netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

4 lata w związku i co dalej ?

3 odpowiedzi2 742 wyświetleniazałożony przez miłyfacet, 17.07.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » 4 lata w związku i co dalej ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: 4 lata w związku i co dalej ?

Miło mi jest was poznać. Na początek dodam że mam 28 lat i należę do osób szukających stabilizacji. Moją księżniczkę poznałem w tym samym mieście co mieszkaliśmy. Rok ze sobą chodziliśmy i zamieszkaliśmy we Wrocławiu. Ona i ja studiowaliśmy na osobnych wydziałach, mijaliśmy i nie raz kłóciliśmy. Było super, ponieważ miałem pewność 100% -  na to ze ta miłość jest najfajniejszą miłością jaką dotąd spotkałem. Nawet kolezanki zazdrościły jej tego związku. Lecz wszystko co piękne szybko się kończy. Przyszedł czas kiedy moja dziewczyna uwaliła studia. Mówiła mi ze spadła jej samoocena i wiara w siebie. Poźniej zemna niby zerwała, była oschła przez 3 miesiące. Po tych trzech miesiącach zaczeła odbudowywać moje zaufanie. Rozumiem ze każdy człowiek ma swoje wzloty i updaki. W końcu jesteśmy tylko ludźmi. Przyszedł czas kiedy chiałem się zaręczyć. Poprosiłem ją o rękę ale dostałem odmowę. Argumenty jakie usłyszałem to takie ze : -  nie jest gotowa, nie ma pieniedzy, nie wyszalała się, nie wie co czuje, czy ja to ten jedyny. Po tych słowach odpuściłem i dałem jej czas do namysłu. Lecz w tym tygoniu zaczeły się imprezy jej strony. Spotkanie klasowe od 19 do 3 w nocy, wypad na babski wieczór od 20 do 6 rana, a juz planuje wypad na niedziele od 22 do 7 rana. Przyznam się ze nie umiem tańczyć to moja wada, lecz boli mnie to ze ona idzie sie bawić bezemnie, ze mnie tam niema. Boli to ze moze się smiać z kimś innym bardziej niż zemną. Te bóle powstały po tym jak dostałem odmowe. W końcu chciałem coś wiecej, mieć wspólne plany itp. Był taki moment ze chcialaby wrocić do tego kiedy nie mieszkalismy razem tylko sie spotykaliśmy. Tak jakby ją to przerosło. Wydaje mi się ze po 4 latach powinno coś sie szykować. Po naszej rozmowie obawach powiedziala mi ze w niedziele dostane odpowiedź czy jesteśmy razem czy nie.  Gdyż powiedziałem jej - ze jezeli nie jest pewna uczuc do mnie to jak moze być zemna. A jezeli jest pewna to nie powinna sie bać okazywania miłości, bo wiecznie nie mozna tkwić w pewnym etapie. Uważam iż zwiazki nie powinny się cofać lecz iść do przodu, a jezeli ma sie cofnąć to lepiej to zakończyć nawet pokojowo.

Dodam jeszcze ze nikt nikogo nie zdradził. Ze jesteśmy szczerzy wobec siebie. Usłyszałem ze sie nie wyszalała, ze kiedys jej to minie i bedzie inaczej. Al nie mam co sie oszukiwac zycie idzie do przodu a ona ma obawy. Skoro 3 lata zemna mieszkala i z jednej strony nie chce mnie rzucać, płacze za mną to co ja mam zrobić ? Ja wiem ze większość z was powie mi ze to nie to, ze bedzie lepsza albo inna. Lecz chciałbym jej dać jedną ostateczną szansę, gdyż wierze w ludzi i w miłość.

Dziękuję za porade wink

2

Odp: 4 lata w związku i co dalej ?

a w jakim kontekscie to mowi? na szybko bez emocji, uczuć, jakby jej to nie obchodzilo czy stara sie z rozsądkiem patrzec, miłością, deliktnoscią ale nakierunkować cie ze mozesz czuc sie pewien ale masz dac jej czas ?
to wazna zaleznosc. bo jesli tak jak w syt 2 to zalezy jej, ma na uwadze twoje dobro ale nie chce sie deklarowac gdy wie ze tego jej potrzeba, bo przyjmie oswiadczyny po cyzm bedzie balowac, a ty tym bardziej sie pogubisz. moze chce byc szczera i dac sobie na to czas a potem w pelni wejsc w malzenstwo
jesli jest jak w syt 1 to gorzej. ale podejmij z nia szczera rozmowe. naparwde szczera. powiedz to co napisales, ze troche cie niepokoja te wyjscia, cyz mysli ze jescez dlugo to potrwa, i cyz mysli o tobie dlugoterminowo, dopiero po tej rozmowie rzeczywiscie bedzie mozna cos wiecej tu tobie doradzac.
musisz wyczuc sytuacje/ lub wprost sie dowiedziec jak jest rezczywiscie

3

Odp: 4 lata w związku i co dalej ?

ps, doskonale to rozumiem, bo sama kiedyś tez tak robiłam w stosunku do mojego faceta, i nie mialam złych intencji, poprostu naprawde dokładnie tego potrzebowalam, chcialam imprezy, alkohol, znajomych, taniec, wypady gdzieś,( choć u mnie mowie o sytuacji 19-23 lata) potem tez oczekiwałam większej stabilizacji, moze to taki etap, zaleyz jak ona jets, czy zawzse taka byla czy chciala poczuc jakas wolnosc w zwiakzu, jesli na codzine jets rozsadna, zakochana, i mowi wprost ze jecsez z rok bedzie tego potzrebowala to chyba jets ok, zalezy czy ufasz w to i czy tak bedzie naprawde, u mnie bylo, choc nadal lubie wychodzic, staram sie wlaczac w to faceta, spotkanie oragnizowac tak bym mogla sie wybawic w taki sposob jak sama, a jednk wieme ze jets obok i czuje sie bezpiecznie ze nie wychodze sama

4 Ostatnio edytowany przez Nekuro (2015-07-18 13:24:29)

Odp: 4 lata w związku i co dalej ?

Na pierwszy rzut oka wygląda to na różnicę w podejściu do życia. Ewentualnie to jakieś "załamanie" po uwaleniu studiów. To ty ją znasz i lepiej możesz stwierdzić czy się zmieniła po tym jak przestała studiować. Wiesz teraz wypalenie zawodowe i kryzys wieku średniego mogą pojawić się dużo wcześniej. Może po prostu chce się trochę wyszaleć.
To, że nie chce zerwać nie znaczy, że jej zależy na Tobie. Może po prostu potrzebuje zainteresowania albo nie lubi zmian. Albo nie chce się angażować, więc gdy zaczęło robić się poważnie (oświadczyny) to wycofała się. Trudno stwierdzić. Może zwróć większą uwagę na jej reakcje na zaręczyny albo po prostu ją o to wypytaj.
Skoro przeszkadza Ci to, że tyle imprezuje to może spróbuj pójść razem z nią? Mimo tego, że nie umiesz tańczyć.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » 4 lata w związku i co dalej ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026