Mam 28 lat. Męczy mnie to, że jednego dnia mam fajne emocje , wierzę że wszystko w moim życiu się poukłada, często już w tym samym dniu nastrój spada, dołuję się, albo jest naprzemiennie jednego dnia Ok, drugiego łzy i smutek, ból, lęk o przyszłość
Myśli że brak mi szczęścia, a już następnego dnia poczytam forum, coś porobię i cieszę się z drobiazgów, doceniam, mam dobry humor i wiarę w sercu. Czy to normalne? Ktoś ma podobnie? Czy znacie i możecie polecić jakąś dobra lekturę na ten temat? Męczy mnie ten mix emocjonalny, są dni, gdy mam wszystkiego dość.
Podobne tematy
Po prostu chwilami starasz się z dużym wysiłkiem zapomnieć o troskach i wtedy czujesz się lepiej. Jednak troski, związane z problemami, pozostają. Trzeba rozwiązać te problemy. Jakie one są?
Po prostu chwilami starasz się z dużym wysiłkiem zapomnieć o troskach i wtedy czujesz się lepiej. Jednak troski, związane z problemami, pozostają. Trzeba rozwiązać te problemy. Jakie one są?
dzięki że odpisałeś M.in takie :
http://www.netkobiety.pl/t86492.html
Do tego dochodzi praca nie dająca zadowolenia.
Ja mam podobnie i nad tym samym zastanawiałam się dzisiaj.
Ogólnie jestem pozytywną osobą, choć wewnątrz bywa różnie. Mimo wszystko myślę, że to jest normalne. Nikt nie tryska energią cały czas.
Musisz znaleźć jakąś pasję, siłę, która będzie Cię napędzała. Może Twoje życie jest zbyt monotonne. Nie napisałaś zbyt wiele o sobie, więc trudno wyciągnąć jakieś wnioski.
5 2015-07-10 07:20:13 Ostatnio edytowany przez Lucinda (2015-07-10 07:20:56)
Może to też być Chad, podobne objawy są w stanie mieszanym. Albo problemy z tarczycą.
Dzięki :*
Myślę, że to normalne
Pamiętam, ze na studiach nam taka fana Pani psycholog mówiła, że jakby każdy z nas się zagłębił w siebie to każdy znalazłby objawy choroby psychicznej tylko o innej nazwie hihi i coś w tym jest
Na nasz nastrój ma też wpływ pogoda i takie tam. Nie widzę w tym nic złego, motywuj się , myśl o czymś fajnym , wspominaj piękne chwile, włącz fajną muzę, idz na spacer, itd gdy poczujesz że coś złego CIę dopada
Pozytywnego myślenia można się nauczyć, utrzymać (nie mam tu na myśli takiego naprawdę odjechanego bo to niedobre, co za dużo to niezdrowo
) , ale trzeba to ćwiczyć w sobie każdego dnia aż stanie się to naszym nawykiem Berni, powodzenia ![]()