netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

dziwne zachowanie

20 odpowiedzi4 392 wyświetleniazałożony przez ola10175, 27.06.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

1

Temat: dziwne zachowanie

Witam.
Postanowiłam napisać na tym forum bo już sama nie wiem co o tym myśleć i chciałabym poznać wasze zdanie o tej sytuacji.
Mam 19 lat i jestem osobą bardzo nieśmiałą.
4 miesiące temu poszłam z koleżanką i jej kolegą do kina, bardzo mi się on spodobał. koleżanka po naszym spotkaniu powiedziała że mówił o mnie bardzo pozytywnie, stwierdziła po rozmowie z nim że wpadłam mu w oko. Mnie też się tak wydawało bo traktował mnie zupełnie inaczej niż ją.
Po 2 miesiącach za namową koleżanki postanowiłam do niego napisać i...nie odpisał.
Dodał mnie do znajomych ale na wiadomość czy mnie jeszcze pamięta nie odpisał.
Wiem, że to dziecinne ale nie miałam innej możliwości nawiązania kontaktu.
Moja koleżanka po miesiącu urwała z nim kontakt, gdyż(znowu) ją wystawił. Podobno wszystkich olewa, nie odpisuje.
Oni znają się od dzieciństwa ale nigdy nie mięli stałego kontaktu właśnie z tego względu.
Głównie odnawiali go gdy przypadkiem się spotkali (mieszkają koło siebie) i to na krótko bo po prostu nie odpowiadał na jej wiadomości.
Załamałam się tym strasznie bo bardzo mi się spodobał a nigdy pierwsza nie próbowałam nawiązać z nikim kontaktu ;| koleżanka  powiedziała że robi on tak praktycznie wszystkim i żebym się nie przejmowała bo to normalne u niego...
Dodam że prawdopodobnie z nikim się nigdy nie spotykał, jest rok starszy ode mnie.
Nie wiem właściwie czego oczekuje pisząc to tutaj, chciałabym wiedzieć czy odpuścić?to równoznaczne z koszem?

Za wszystkie opinie bardzo dziękuję.

2

Odp: dziwne zachowanie

Chcesz miec faceta, ktory cie olewa?
Bo z tego co piszesz, to "on tak ma"

Jesli lubisz byc olewana, " wystawiana", zlewana, to mozesz pisac do niego do skutku- moze w koncu zaszczyci cie swoja uwaga- kto wie, jesli chcesz kogos komu bedzie na tobie zalezalo, to nie wiem, czego u niego szukasz.....

3

Odp: dziwne zachowanie
oldorando napisał/a:

Chcesz miec faceta, ktory cie olewa?
Bo z tego co piszesz, to "on tak ma"

Jesli lubisz byc olewana, " wystawiana", zlewana, to mozesz pisac do niego do skutku- moze w koncu zaszczyci cie swoja uwaga- kto wie, jesli chcesz kogos komu bedzie na tobie zalezalo, to nie wiem, czego u niego szukasz.....

Tak szczerze mówiąc to może trochę się łudziłam, że gdybyśmy się bardziej poznali to by mu zaczęło zależeć może...
Napisałam po długim czasie-to też był błąd. Mogłam to zrobić zaraz po spotkaniu, ale się wstydziłam, bo jak wspominałam to pierwszy raz kiedy sama pierwsza próbowałam nawiązać kontakt
Wzięłam też pod uwagę fakt że skoro nigdy nikogo nie miał to może ma z tym problem.
Nie wiem.

Bardzo dziękuję za odpowiedź.

4

Odp: dziwne zachowanie

Dziwna sytuacja.
Mieszka obok koleżanki, czyli wiesz gdzie? Może spróbuj 'przypadkiem' na niego wpaść i zagadać.
Na twoim miejscu więcej bym nie pisała skoro chłopak olewa wiadomości od innych osób to jest to bezcelowe, co uważam za niezwykle dziwne.
Zastanowiłabym się na Twoim miejscu czy na pewno chciałabyś być z osobą która ma innych gdzieś i nie potrafi zwyczajnie kulturalnie się zachować i odpowiedzieć(nawet jeśli nie ma ochoty na kontakt z nimi).
Mnie to wygląda na typ samotnika, nie potrzebuje ludzi, związków, ucieka od relacji a że się spotkaliście i się mu spodobałaś to traktował inaczej niż Twoją koleżankę i wypytywał, potem minął czas  już emocje opadły i po prostu potraktował Cie jak innych. Nie wiem, radziłabym Ci się nie angażować i liczyć na bóg wie co, ale spróbować możesz, bo w końcu ten kto nie próbuje ten nie zyskuje. Możesz być pierwszą która sprawi że będzie mu na tobie zależeć, albo i nie.
Powodzenia;)

5 Ostatnio edytowany przez ola10175 (2015-06-28 23:14:53)

Odp: dziwne zachowanie

Ale czy wypada? Nie wyszłabym na nachalną? Jeju nie wiem.
Wypowie się ktoś jeszcze?

6 Ostatnio edytowany przez sensojek (2015-06-29 11:37:47)

Odp: dziwne zachowanie

Kurde szkoda że do mnie napisała dziewczyna na facebooku kiedy też się poznaliśmy w pewnym miejscu ( to był okres może tygodnia po tym jak się widywaliśmy przypadkowo już potem) a następnie spotkać się nie chciała. LOL Wy kobiety jesteście dziwne. Ty zaś autorko pewnie też chcesz tak samo zrobić? Na co do niego piszesz - namieszać mu w głowie a potem nie chcieć się spotkać? Sorry koleżanko ale tak to u Was wygląda. Lepiej mu nie mieszaj w głowie bo Ty sama NIE WIESZ czego chcesz...

7 Ostatnio edytowany przez ola10175 (2015-06-29 18:05:14)

Odp: dziwne zachowanie
sensojek napisał/a:

Kurde szkoda że do mnie napisała dziewczyna na facebooku kiedy też się poznaliśmy w pewnym miejscu ( to był okres może tygodnia po tym jak się widywaliśmy przypadkowo już potem) a następnie spotkać się nie chciała. LOL Wy kobiety jesteście dziwne. Ty zaś autorko pewnie też chcesz tak samo zrobić? Na co do niego piszesz - namieszać mu w głowie a potem nie chcieć się spotkać? Sorry koleżanko ale tak to u Was wygląda. Lepiej mu nie mieszaj w głowie bo Ty sama NIE WIESZ czego chcesz...

Ale...? Ja wiem czego chcę...
Chciałam nawiązać z nim kontakt, umówić się i w ogóle... dlatego napisałam
Dopiero później dowiedziałam się od mojej koleżanki że on nie odpisuje nikomu, tak to faktycznie próbowałabym gdzieś przypadkowo go spotkać... właściwie dlatego tyle zwlekałam z napisaniem, łatwiej nawiązuje mi się kontakty na żywo niż przez internet(nie robiłam tego nigdy) i myślałam że może na niego wpadnę i zagadam ale przez te 2 miesiące nigdy go nigdzie nie zauważyłam, dlatego postanowiłam spróbować i napisać...
Tylko teraz nie wiem czy pomimo tego że nie odpisuje nikomu to nie jest to równoznaczne z koszem?
Czy jak go gdzieś zobaczę to wypada zagadać? czy nie?
Co o tym myśleć?

Wtedy niepotrzebnie na tym spotkaniu wspominałam o innym... nie sądziłam że on mi się tak bardzo spodoba.

8 Ostatnio edytowany przez sensojek (2015-06-29 19:59:39)

Odp: dziwne zachowanie
ola10175 napisał/a:
sensojek napisał/a:

Kurde szkoda że do mnie napisała dziewczyna na facebooku kiedy też się poznaliśmy w pewnym miejscu ( to był okres może tygodnia po tym jak się widywaliśmy przypadkowo już potem) a następnie spotkać się nie chciała. LOL Wy kobiety jesteście dziwne. Ty zaś autorko pewnie też chcesz tak samo zrobić? Na co do niego piszesz - namieszać mu w głowie a potem nie chcieć się spotkać? Sorry koleżanko ale tak to u Was wygląda. Lepiej mu nie mieszaj w głowie bo Ty sama NIE WIESZ czego chcesz...

Ale...? Ja wiem czego chcę...
Chciałam nawiązać z nim kontakt, umówić się i w ogóle... dlatego napisałam
Dopiero później dowiedziałam się od mojej koleżanki że on nie odpisuje nikomu, tak to faktycznie próbowałabym gdzieś przypadkowo go spotkać... właściwie dlatego tyle zwlekałam z napisaniem, łatwiej nawiązuje mi się kontakty na żywo niż przez internet(nie robiłam tego nigdy) i myślałam że może na niego wpadnę i zagadam ale przez te 2 miesiące nigdy go nigdzie nie zauważyłam, dlatego postanowiłam spróbować i napisać...
Tylko teraz nie wiem czy pomimo tego że nie odpisuje nikomu to nie jest to równoznaczne z koszem?
Czy jak go gdzieś zobaczę to wypada zagadać? czy nie?
Co o tym myśleć?

Wtedy niepotrzebnie na tym spotkaniu wspominałam o innym... nie sądziłam że on mi się tak bardzo spodoba.

Hmm ok ale nie wierzę autorko że traktujesz to na poważnie. Gdy mnie podrywała dziewczyna kolega z forum tutaj napisał że zna takie przypadki bo sam je miał i oznacza to głupie DOWARTOŚCIOWANIE SIĘ. Ty niby oszukujesz samą siebie mówi,ac że Ci się podoba - co to dla Ciebie znaczy - CHĘĆ BYCIA z nim czy po prostu WYIMAGINOWANY IDEAŁ? Gdy ja się chciałem umówić z tamtą to mi zaś pisała że "same tajemnice" że niby dała mi do zrozumienia ŻE TO JĄ ODPYCHA - same tajemnice no popatrz JAK TO JEST się pytam że mnie tak potraktowała a Ty niby masz taką samą sytuację sama piszesz do niego i sama zapraszasz na fb a potem go NIE "zdołujesz":D? Nie jestem pewien ale tak to wygląda - chłopak pomyśli że to zakład jak Ci się odwidzi. A Twój potencjalny chłopak ma w dupie to czy odpisze i jest dla Ciebie spoko. GDZIE TU LOGIKA?

9 Ostatnio edytowany przez ola10175 (2015-06-29 21:37:38)

Odp: dziwne zachowanie
sensojek napisał/a:

Hmm ok ale nie wierzę autorko że traktujesz to na poważnie. Gdy mnie podrywała dziewczyna kolega z forum tutaj napisał że zna takie przypadki bo sam je miał i oznacza to głupie DOWARTOŚCIOWANIE SIĘ. Ty niby oszukujesz samą siebie mówi,ac że Ci się podoba - co to dla Ciebie znaczy - CHĘĆ BYCIA z nim czy po prostu WYIMAGINOWANY IDEAŁ? Gdy ja się chciałem umówić z tamtą to mi zaś pisała że "same tajemnice" że niby dała mi do zrozumienia ŻE TO JĄ ODPYCHA - same tajemnice no popatrz JAK TO JEST się pytam że mnie tak potraktowała a Ty niby masz taką samą sytuację sama piszesz do niego i sama zapraszasz na fb a potem go NIE "zdołujesz":D? Nie jestem pewien ale tak to wygląda - chłopak pomyśli że to zakład jak Ci się odwidzi. A Twój potencjalny chłopak ma w dupie to czy odpisze i jest dla Ciebie spoko. GDZIE TU LOGIKA?

Po prostu mi się spodobał, nie chce się dowartościowywać i podchodzę do tego poważnie. Poza tym ja go ani przez chwilkę nie podrywałam... Właśnie wręcz przeciwnie bo nie miałam ochoty iść z nim i koleżanką do tego kina bo byłam po zawodzie miłosnym(o czym wspominałam kilkakrotnie) i nie sądziłam że on mi się aż tak spodoba, okazało się że mamy wspólne zainteresowania,podobne podejście do życia i po prostu no... a jeżeli chodzi o napisanie wiadomości o treści czy mnie pamięta to nie wiem czy uznał to za podryw...
Był bardzo miły,kulturalny dlatego uważam że jest 'spoko'.
A jeżeli chodzi o nieodpisanie to nie wiem bo albo mnie zignorował bo ma mnie gdzieś) albo faktycznie mógł uznać że się załozyłam z koleżanką lub coś... bo zerwał im się kontakt, ja gadałam o innym i nagle pisze po takim czasie... trochę dziwnie to wyszło dlatego nie wiem co zrobić i jak to wygląda patrząc z boku

Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź smile

10 Ostatnio edytowany przez sensojek (2015-06-29 23:37:10)

Odp: dziwne zachowanie
ola10175 napisał/a:
sensojek napisał/a:

Hmm ok ale nie wierzę autorko że traktujesz to na poważnie. Gdy mnie podrywała dziewczyna kolega z forum tutaj napisał że zna takie przypadki bo sam je miał i oznacza to głupie DOWARTOŚCIOWANIE SIĘ. Ty niby oszukujesz samą siebie mówi,ac że Ci się podoba - co to dla Ciebie znaczy - CHĘĆ BYCIA z nim czy po prostu WYIMAGINOWANY IDEAŁ? Gdy ja się chciałem umówić z tamtą to mi zaś pisała że "same tajemnice" że niby dała mi do zrozumienia ŻE TO JĄ ODPYCHA - same tajemnice no popatrz JAK TO JEST się pytam że mnie tak potraktowała a Ty niby masz taką samą sytuację sama piszesz do niego i sama zapraszasz na fb a potem go NIE "zdołujesz":D? Nie jestem pewien ale tak to wygląda - chłopak pomyśli że to zakład jak Ci się odwidzi. A Twój potencjalny chłopak ma w dupie to czy odpisze i jest dla Ciebie spoko. GDZIE TU LOGIKA?

Po prostu mi się spodobał, nie chce się dowartościowywać i podchodzę do tego poważnie. Poza tym ja go ani przez chwilkę nie podrywałam... Właśnie wręcz przeciwnie bo nie miałam ochoty iść z nim i koleżanką do tego kina bo byłam po zawodzie miłosnym(o czym wspominałam kilkakrotnie) i nie sądziłam że on mi się aż tak spodoba, okazało się że mamy wspólne zainteresowania,podobne podejście do życia i po prostu no... a jeżeli chodzi o napisanie wiadomości o treści czy mnie pamięta to nie wiem czy uznał to za podryw...
Był bardzo miły,kulturalny dlatego uważam że jest 'spoko'.
A jeżeli chodzi o nieodpisanie to nie wiem bo albo mnie zignorował bo ma mnie gdzieś) albo faktycznie mógł uznać że się załozyłam z koleżanką lub coś... bo zerwał im się kontakt, ja gadałam o innym i nagle pisze po takim czasie... trochę dziwnie to wyszło dlatego nie wiem co zrobić i jak to wygląda patrząc z boku

Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź smile

Właśnie ja na 70% bym pomyślał po takim czasie jak napisałaś do niego że to zakład... W sumie nie wiem czemu - moim zdaniem to bezsensowne jest ALE kobiety się zakładają że tego poderwią czytaj wzbudzą zainteresowanie ze bedzie za nią lalał... Więc ja bym się pokapował że coś jet "nie tak". Wiesz mi w tej pierwszej wiadomosci nawet napisala ze jestem ikoną a ja się pokapowałem ze cos jest nie tak i TAK BYŁO ale dałem jej szansę na spotkanie i pokazanie siebie aczkolwiek nie skorzystała...

11

Odp: dziwne zachowanie

Czytam i stwierdzam, ze kobietko nie masz wiekszych zmartwien? ^^ Naprawde. Poznalas faceta raz, w kinie. Fajnie bylo. Wow, kumpela ci namaslila uszy ze niby mu sie podobasz a on cie olewa. Polecam ci isc na fitness, na silownie, albo pograc w gre. Wiecej pozytku niz marnowania na cos tak glupiego sprawy.
Wielu ci sie spodoba, ale uwierz mi ze nie warto martwic sie facetem ktory po 1 spotkaniu juz cie olewa. Zlej moczem, zapomnij, nic nie bylo. Wiecej mialas w glowie. Bo chcialabys miec faceta. Bedziesz miala. Moze nie tego, moze takiego ktorego ty bedziesz olewac wink

12

Odp: dziwne zachowanie
Avokado napisał/a:

Czytam i stwierdzam, ze kobietko nie masz wiekszych zmartwien? ^^ Naprawde. Poznalas faceta raz, w kinie. Fajnie bylo. Wow, kumpela ci namaslila uszy ze niby mu sie podobasz a on cie olewa. Polecam ci isc na fitness, na silownie, albo pograc w gre. Wiecej pozytku niz marnowania na cos tak glupiego sprawy.
Wielu ci sie spodoba, ale uwierz mi ze nie warto martwic sie facetem ktory po 1 spotkaniu juz cie olewa. Zlej moczem, zapomnij, nic nie bylo. Wiecej mialas w glowie. Bo chcialabys miec faceta. Bedziesz miala. Moze nie tego, moze takiego ktorego ty bedziesz olewac wink

NO JESZCZE NASUWAJ olewanie autorce sad

13

Odp: dziwne zachowanie

Raczej nasuwam autorce to aby w wieku 19 lat zaczela dorastac i wiedziec co jest wazne a co nie. W jej wieku mialam podobne zagwostki, wiem ze sa naturalne dla wieku. Ale jednak ktos musi pchnac do myslenia, skoro rodzicow sie nie slucha. Moze internety pomogo.
Z duza iloscia dobrych impulsow wysylam prosbe o dorosniecie smile bo po co trwonic swoje nerwy i myslenie na niebieskie migdaly?

14

Odp: dziwne zachowanie

Ale?? ja tego nie traktuję jako zmartwienie, nie myślę nad tym ani niczego sobie nie wkręcam na siłę?
Po prostu od pewnego czasu mam lepszy kontakt z koleżanką a po przypadkowym zobaczeniu go zaczęłam się zastanawiać nad tym czy nie poprosić jej o pomoc w ''przypadkowym'' spotkaniu, ale nie wiem czy po prostu wypada skoro mi nie odpisał(nawet jeśli to u niego normalne)

Avokado napisał/a:

kumpela ci namaslila uszy ze niby mu sie podobasz a on cie olewa.

Na początku sama zauważyłam, a potem koleżanka potwierdziła(dodam że znam ją 12 lat, poznałyśmy wspólnie wielu chłopaków i nigdy nic nie mówi będąc niepewną więc brzydkie to określenie 'namaslila')
Właśnie:olał mnie
Tylko jak się nad tym zastanowię nie wiem czego się spodziewałam pisząc do osoby po 2 miesiącach i to jeszcze zaraz po zerwaniu kontaktu pomiędzy koleżanką a nim, skoro on nawet znajomym których zna od dzieciństwa nie odpisuje, a tutaj dodatkowo mógł pomyśleć że coś z koleżanką kombinujemy, jak wspomniał kolega wyżej.





Avokado napisał/a:

'Wiecej mialas w glowie. Bo chcialabys miec faceta.'

Ale czy ja mówię że coś było?Przepraszam ale skąd możesz wiedzieć co ja chce?
Jeżeli chodzi o chęć posiadania faceta to raczej nie o to chodzi... Od tego czasu poznałam kilku chłopaków i miałam okazję wejść w związek ale nie chce, więc przepraszam ale nie twierdź że sobie wymyślam dlatego że chcę mieć faceta, bo jest to nieprawda.

Avokado napisał/a:

'uwierz mi ze nie warto martwic sie facetem ktory po 1 spotkaniu juz cie olewa.'

Wiem:)
Tylko że ja się tym nie martwię big_smile nie wiem czy zrozumiecie
A co do tego olewania to nie wiem jak to jest
Bo po kinie zasugerował kolejne spotkanie
Poprosił koleżankę żeby się mnie spytała co o nim sądzę
A na następny dzień spotkał się z nią żeby popytać o mnie
Myślałam że może napisze(ALE NIE CZEKALAM, ŻYŁAM SB DALEJ)
Oni zerwali kontakt
Potem koleżanka mnie przekonała żebym do niego napisała czysto koleżeńsko czy mnie pamięta no i nic
Następnie przez brak czasu moje kontakty z koleżanką się rozluźniły
Nie widziałam go no i oki, nie myślałam nad tym czemu nie odpisał
Ale teraz znowu moje kontakty z nią powróciły do normy
Zobaczyłam go przypadkiem niedawno i zaczęłam się zastanawiać czy nie spróbować jeszcze raz
Dla sprostowania jeszcze: to nie tak że myślę o nim jako o "przyszłym chłopaku" bo tak na prawdę go nie znam. Zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie, spodobał mi się i tyle, chciałam go tylko bardziej poznać, nie wiem jak potraktował moją wiadomość, ale skoro mnie tak zignorował to nie wiem czy po prostu wypada.

I bardzo dziękuję za odpowiedź smile

15

Odp: dziwne zachowanie

i dlatego temat w forum net kobiety tongue lol. nie ma co tobie doradzac skoro to tylko myslenie czy sprowokowac spotkanie czy nie. moze zabrzmi to niemilo, ale tu dywaguja osoby nad wiekszymi egzystencjalnymi problemami, a ty nie masz problemu tylko chcialas se pogadac ^^'''

16

Odp: dziwne zachowanie
Avokado napisał/a:

i dlatego temat w forum net kobiety tongue lol. nie ma co tobie doradzac skoro to tylko myslenie czy sprowokowac spotkanie czy nie. moze zabrzmi to niemilo, ale tu dywaguja osoby nad wiekszymi egzystencjalnymi problemami, a ty nie masz problemu tylko chcialas se pogadac ^^'''

Nie rozumiem dlaczego tak przyczepiłaś się do autorki? Po to jest to forum żeby doradzać.

17

Odp: dziwne zachowanie
Avokado napisał/a:

i dlatego temat w forum net kobiety tongue lol.

Jeżeli chęć poznania opinii osób postronnych to coś złego to przepraszam.

Avokado napisał/a:

nie ma co tobie doradzac skoro to tylko myslenie czy sprowokowac spotkanie czy nie.

Jezu XD ja już nie wiem co mam pisać.
Tak po prostu chciałam wiedzieć co byście pomyśleli gdybyście byli na jego miejscu i czy wypada mi spróbować i tyle, tylko tyle.

Avokado napisał/a:

moze zabrzmi to niemilo, ale tu dywaguja osoby nad wiekszymi egzystencjalnymi problemami, a ty nie masz problemu tylko chcialas se pogadac ^^'''

Masz rację. Zdaje sobie sprawę że mój wątek w porównaniu do innych tutaj zamieszczonych jest dziecinny, ale nie miałam komu się wygadać żeby mi doradził co by zrobił na moim miejscu.

18

Odp: dziwne zachowanie

Ale nie możesz zadurzać się w osobie której w ogóle nie znasz, nie miałaś z nim żadnego kontaktu słownego czy listowego przez jakiś czas. Zobaczyłaś go i spodobał się? Takie rzeczy zawsze się źle kończą, tym bardziej że wiesz że on unika kontaktów.

19

Odp: dziwne zachowanie

Jeżeli naprawdę byś chłopakowi wpadła w oko to by sam odezwał się zaraz po spotkaniu. Jeżeli Ty do niego pisałaś i nie odpisał to znaczy tylko jedno, że nie jest zainteresowany i tyle, dla mnie zbędne jest tłumaczenie w tej sytuacji "on nikomu nie odpisuje". Daj sobie spokój z tym chłopakiem, tyle. Jak dla mnie nie ma co rozkładać tego tematu na czynniki pierwsze jak rozwiązanie jest proste.

20

Odp: dziwne zachowanie
MrSpock napisał/a:

Ale nie możesz zadurzać się w osobie której w ogóle nie znasz, nie miałaś z nim żadnego kontaktu słownego czy listowego przez jakiś czas. Zobaczyłaś go i spodobał się?

Autorki problemem nie jest to że jest w nim zadurzona Przecież napisała wyżej jak to było
Z tego co pisze to chce go po prostu bardziej poznać,a wy dorabiacie sobie jakieś tezy jakby była na niego max wkręconą desperatką.

takajedna_5 napisał/a:

Jeżeli naprawdę byś chłopakowi wpadła w oko to by sam odezwał się zaraz po spotkaniu. Jeżeli Ty do niego pisałaś i nie odpisał to znaczy tylko jedno, że nie jest zainteresowany i tyle

Nie zgodzę się. Kiedyś miałam podobną sytuację, chłopak był nieśmiały na tyle że pomyślał że sobie z niego żartuje, potem żałowałam że tak szybko odpuściłam.
Nie zgodzę się też z tym że nie wpadła mu w oko bo nie wypytywał by o nią, nie prosił by koleżanki żeby o niego podpytała itd. Poza tym skoro nigdy nie był w związku a na pewno ktoś mu się podobał to znaczy że po prostu ma ze sobą problem. Nie wiem czemu od razu sugerujecie że nie jest zainteresowany dołując autorkę smile

Tylko że w tym wypadku to faktycznie bym sobie odpuściła na autorki miejscu ale dlatego, że nie chciałabym mieć chłopaka który nie ma szacunku do innych wszystkich olewając.
Wydaje mi się że jak już na początku nie ma kultury to potem byłoby tylko gorzej. Nie bez powodu unika kontaktów z innymi.

21

Odp: dziwne zachowanie

Dorabiamy sobie bo to dzial milosc zwiazki partnerstwo. Sugeruje ze cos lezy na rzeczy. A tu nic nie lezy.
Doradzic ci kochanie? Zapytaj sie mamy, przyjaciolki. Nie ujmujac wszystkim na tym forum- znamy ciebie i tego chlopca w zerowym procencie i porady obcych w danej sytuacji jaka masz nie pomoga ci.

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026