netkobietyWszystkie działy
Medycyna naturalna - zioła, zdrowe odżywianie, diety

Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)

33 odpowiedzi17 894 wyświetleniazałożony przez Małpa69, 24.06.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » MEDYCYNA NATURALNA - ZIOŁA, ZDROWE ODŻYWIANIE, DIETY » Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 34 ]

1

Temat: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)

Kinestiotaping czyli plastrowananie dynamiczne, to coraz popularniejsza metoda leczenia problemów z mięśniami, kręgosłupem, stawami.
Metoda ta polega na oklejaniu specjalnymi taśmami różnych części ciała, plastry zostały opracowane już w latach 70 nie były wtedy jednak tak popularne. Plaster stworzony jest z bawełny i kleju akrylowego, raczej nie powoduje reakcji alergicznych, jest wodoodporny, czasami po kilku dniach odczuwa się lekkie swędzenie. Plaster unosi delikatnie skórę, co powoduje zwiększenie przestrzeni między skórą a mięśniem, działa też na zasadzie mikromasażu.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
takie coś miałam na swojej stopie smile

a tutaj kolano:
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Kinesiotaping można stosować przy wielu dolegliwościach takich jak:

1) Ból różnego pochodzenia (pourazowy, od kręgosłupa, reumatyczny)
2) Nadwyrężone lub zbyt napięte mięśnie, mięśnie obciążone wadliwą postawą
3) Podatność na kontuzje
4) Skurcze
5) Problemy z krążeniem
6) Zmarszczki (podobno działa rewelacyjnie)

Czy kinesiotaping działa? Niektórzy bardzo sobie chwalą, podobno pozwala nawet przy ostrym bólu, ograniczyć a nawet zupełnie zrezygnować ze środków przeciwbólowych. Ja sama miałam do czynienia z tą metodą, ale połączoną z fizjoterapią, odciążaniem i bańką, więc ciężko mi powiedzieć czy działałoby równie dobrze bez całej reszty.

Korzystaliście z kinsiotapingu, a może macie w planach skorzystać z tej metody?

Przypominam że największe znaczenie ma technika naklejania taśm w związku z tym nie polecam samodzielnego ich kupowania i naklejania, lepiej oddać się w ręce fachowca.

2

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)

Miałam "plastrowanie". Kinesiotaping to chyba zbyt trudne dla mnie słowo wink. Działa. I oczywiście polecam, ale tylko razem z rehabilitacją. Potwornie bolały mnie kolana (zespół bólu przewlekłego i parę innych chorób wynikłych z ciągłego przeciążania), do tego stopnia, że przejście 2-3 m to była męka. Najpierw dostałam ćwiczenia i masaże (bolesne), a potem plastry. Niewysłowiona ulga. Zero bólu. W międzyczasie poszalałam ostro z reha i po dwóch tygodniach, kiedy plastry się odkleiły kolana już nie bolały, bo wzmocniłam odpowiednie mięśnie.
To naprawdę dużo daje, tylko trzeba pamiętać, by zakładał je rehabilitant, a nie samemu sobie - bo wtedy efekt w najlepszym wypadku będzie żaden a w najgorszym się nam pogorszy.

3

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)

Jestem ciekawa czy ktoś stosował tylko plastry bez rehabilitacji i z jakim efektem, bo jak pisałam u mnie to również było łączone i w takim wypadku ciężko stwierdzić na ile poprawa jest efektem plastrów a na ile całej reszty.

4

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)

Powiem szczerze, że nie znam tej metody, ale ze względu na męża poważnie mnie zainteresowała i nie ukrywam, że chętnie zapoznam się z opiniami.
Mój mąż od dosyć długiego czasu zmaga się z uciążliwym bólem lewego barku. Zdjęcie RTG nic nie wykazało, ortopeda nie znalazł żadnej konkretnej przyczyny, ale przypuszczając, że jest to stan zapalny, zastosował blokadę i przepisał jakiś lek, co miało pomóc, ale nie pomogło.
Uważacie, że kinesiotaping mógłby się w tym przypadku sprawdzić?

5

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)

Olinko czy ten ból promieniuje mu też do obojczyka?

6

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)

Dla 100% pewności muszę dopytać, ale z tego co wiem tak, choć nie jest to regułą. W ogóle są takie okresy, że ból jest nieznaczny, a nawet zupełnie nie daje o sobie znać, a są i takie, kiedy każda czynność, zwłaszcza podnoszenie cięższych przedmiotów, dłuższe leżenie na tym boku czy choćby podpieranie się, wywołuje
uciążliwe dolegliwości. Mąż mówi, że największy komfort odczuwałby, gdyby górną część ręki miał na dłuższy czas unieruchomioną, ale z gipsem przecież nie sposób funkcjonować, stąd moje zainteresowanie tematem.

W każdym razie ortopeda nawet słowem nie wspomniał o jakichkolwiek innych metodach niż blokada i leki przeciwzapalne. Już myśleliśmy nad rehabilitacją, a gdyby wspomóc ją tymi plastrami, to kto wie. Mąż niebawem wybiera się na konsultację, zawsze może zapytać, a nie wiedząc o takiej możliwości zupełnie pominąłby temat.

7 Ostatnio edytowany przez Ankh (2015-06-24 23:29:58)

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)

znana mi metoda. I na mojej i na znajomych skórze (mam przyjaciółkę, która jest rehabilitantką). Działa smile

edit: bez rehabilitacji w moim przypadku.

8

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)

Właśnie dzisiaj około 10-tej miałam założone te plastry na lewe kolano.

Mam przepisane pole magnetyczne (z NFz) i krio, ale choć termin daleki, to zapisałam się.
W między czasie zapoznałam się z cennikiem usług prywatnych i ponieważ jestem z natury dociekliwa, to zainteresowała mnie ta oferta.
Zdecydowałam się od razu, koszt usługi + plaster = 15 zł.

Jak się czuję?
Uważam, że znacznie lepiej.
Plastry dobrze przylegają do ciała, nie blokują ruchu kolana przy chodzeniu i zginaniu.
Póki co, to nie widzę żadnych alergicznych odczynów.
Odczuwam lekkie ciepło.

P.S.
Małpa, gdy zobaczyłam ten wątek, to aż się roześmiałam, bo nawet zastanawiałam się, aby zwrócić się do userów z zapytaniem, czy ktoś korzystał z tej metody. smile

9

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)

Żyworódko, przez jak długi okres czasu masz je nosić? Rozumiem, że plastry zakłada się raz i one już tam pozostają?

10

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)

Pytam o obojczyk bo ja mam problem z barkiem i obojczykiem właśnie z powodu uszkodzonego mięśnia, więc mogłabym Ci napisać co stosował mój rehabilitant, jakie ćwiczenia zalecił, a ból był niby taki od stawu, a wyszło na to że mięsień, czasem bardzo silny wręcz chciało mi się wyć. A staw właśnie cały. Ewentualnie to może być też sprawa neurologiczna lub naczyniowa.

11

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)

Jeszcze dopisuję: rehabilitant radził nie zamaczać plastra, powinien się on utrzymać na nodze ok. 6-ciu dni.
Powiedział, że gdyby mi się odklejał, to mam przyjść i przyklei mi nowy.

Olinko, ja mam do przychodni blisko, więc po tych dniach pójdę i niech zadecyduje, czy nadal mam je trzymać, jeśli mi się nie odkleją.
Już dzisiaj na noc nie smaruję kolana żadną maścią, bo naprawdę czuję się lepiej.
Zobaczymy, co będzie się działo przez kolejne dni, bo ja nieraz miałam odczyny nawet przy plastrach hiper alergicznych.
I tego się właśnie obawiam.

Zobowiązuję się, codziennie informować was, będę takim królikiem doświadczalnym....heheee

12

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)
Małpa69 napisał/a:

(...) a ból był niby taki od stawu, a wyszło na to że mięsień, czasem bardzo silny wręcz chciało mi się wyć. A staw właśnie cały. Ewentualnie to może być też sprawa neurologiczna lub naczyniowa.

Mąż swój bark prawdopodobnie po prostu przeziębił śpiąc przy uchylonym oknie, przy czym początkowo nawet nie zwrócił na to uwagi, ale kiedy ból zaczął narastać i być coraz bardziej uciążliwy, a smarowanie maściami nie pomagało, to zwrócił się do lekarza. Ten, jak wspomniałam, niczego konkretnego nie stwierdził. 

żyworódka napisał/a:

Zobowiązuję się, codziennie informować was, będę takim królikiem doświadczalnym....heheee

O widzisz, świetnie wink. Taka relacja na bieżąco może dać bardzo dobry obraz działania oraz pozwoli zorientować się co jest prawidłowe, co niekoniecznie i na co obowiązkowo należy zwrócić uwagę. Na tę chwilę pozostaje mi życzyć, aby zadziałało, a ból ostatecznie pozostał tylko mglistym wspomnieniem.

13 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2015-06-25 01:48:50)

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)

Cieszę się że wątek jest interesujący, jak i metoda przynosi ulgę potrzebującym smile

Ja nosiłam plastry około tygodnia wielokrotnie, ale tak jak mówiłam po zabiegach różnej maści, ale całościowo zawsze byłam zadowolona i czułam się tak jakby mój kręgosłup był wymieniony na nowy, znikał ból, całe napięcie, lżej mi się chodziło (mój kręgosłup rzutuje na moje nogi).

Olinko jeżeli byłby to stan zapalny to pomocne mogą być plastry z kapsaicyną, można kupić w aptece, przy czym uprzedzam że może to być dość nieprzyjemne doznanie, plaster u osób wrażliwych może dawać uczucie wręcz parzenia, ale pomaga.

Warto właśnie pójść do dobrego fizjoterapeuty, mój jest na tyle mądrym człowiekiem że potrafi na podstawie objawów stwierdzić co jest problemem i jakie metody i np ćwiczenia mogą pomóc. Czasami nadal odczuwam ból zwykle przy kiepskiej pogodzie, ale wiem jak sobie z nim radzić i nigdy już nie był tak silny jak kiedyś, a bywało naprawdę źle, czasem to było takie uczucie jakby ktoś mi wbijał w obojczyk gwóźdź, a czasami dochodziło do rwy barkowej, teraz co najwyżej mnie lekko ćmi smile i tak jak mówiłam u mnie jest to uszkodzenie mięśni, co ciekawe mięsień uciśnięty w jednym miejscu daje ból promieniujący aż do głowy.

14

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)

Działa jak najbardziej. Ale właśnie kluczem tutaj jest to, żeby zakładał to dobry fizjoterapeuta. Mi to zakłada mój znajomy. Bardzo ceniony rehabilitant, przy okazji dr nauk medycznych który żywo się tym tematem interesuje. Jeśli założy Ci to ktoś kto się na tym nie zna, to po prostu te taśmy nic nie dadzą. Ja mam problem z barkiem. Miałem robiony rezonans, usg, zdjęcie. Wszystko niby jest ok. A boli:D I bądź tu mądry i pisz wiersze. Muszę jeszcze naprawić łokieć tenisisty.

15

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)

Mój mąz jest fizjoterapeutą i od wielu lat stosuję kinesiotaping.
Tym sposobem wyleczył córce przepuklinę pępkową gdy była niemowlakiem.
Mi zakładał plastry parę razy po kontuzjach.
Tak jak napisał Marcin-musi to zrobić kumaty fizjoterapeuta. I plastry muszą być dobrej jakości.
U nas w domu zawsze takie plastry są w apteczce.

Z tego co wiem to pacjentom zakłada się takie plastry po skończonym turnusie rehabilitacyjnym.

Olinko-nie wiem czy w przypadku Twego męża pomógłby kinesiotaping ale mogę spytać męża smile

16

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)
M?rtainn napisał/a:

Ja mam problem z barkiem. Miałem robiony rezonans, usg, zdjęcie. Wszystko niby jest ok. A boli:D I bądź tu mądry i pisz wiersze.

O, czyli bliżniaczy przypadek do opisanego przeze mnie wink.

Gojko, będę Ci wdzięczna smile.

Małpo, o plastry z kapsaicyną też zapytamy smile. W sumie mąż już się poddał, uznając, że skoro lekarz nie pomógł, to pewnie tak musi być, ale ja uparłam się, że trzeba coś z tym zrobić, bo przecież nie może być tak, żeby ból, notabene wciąż niezidentyfikowanego pochodzenia, zatruwał komuś komfort życia. Tym bardziej, że odnoszę wrażenie, że komuś się po prostu nie chciało, bo sposoby są.

17

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)

Bylam dzis w aptece i tu takich plastrow byla cala polka. Do tej pory nawet nie zwracalam na nich uwagi, ale po przeczytaniu tego tematu przynajmniej wiem co to jest big_smile

18

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)

Olinko podejrzewam że to mogą być właśnie uszkodzone mięśnie, wbrew pozorom łatwo je uszkodzić, pamiętam jak mój rehabilitant spytał czy nie miałam żadnego wypadku "nie miałam" a mięsień uszkodzony, ale pokazał mi jak ćwiczyć rękę, pomagają mi też chińskie bańki i silny bardzo bolesny masaż, dosłownie wbija się kciuk w obojczyk, wkręca i dopiero masuje mocno mięsień, boli potwornie, ale pomaga. Rehabilitant też wbija mi igłę w obojczyk i w bark, zwykłą igłę, wbija ją głęboko, jest to dość bolesne, ale po chwili czuć jak mięsień się rozluźnia.

Mi lekarz powiedział o operacji, oczywiście zdając sobie sprawę że równie dobrze mogłoby być gorzej, odmówiłam, ale sama rehabilitacja mi pomaga, oczywiście problem zdarza się dalej, ale jak pisałam znacznie mniejszy niż kiedyś, bo wtedy to był ból nie do zniesienia przez pewien czas nawet nie prowadziłam samochodu z powodu problemów z tą ręką, także obyło się bez operacji i fury leków smile

19

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)

Witam. smile
O godź. 10-tej minęła doba od założenia plastrów.
Noc przespałam bezboleśnie, chociaż się budziłam ze dwa razy. Może trochu mnie zabolało we śnie, ale po obudzeniu, nie czułam już bólu.
Poprzednio, gdy budził mnie ból w kolanie, to musiałam odpowiednio ułożyć nogę w innej pozycji, wtedy po jakimś czasie ustawał.
Gdy wyciągałam nogi, to w lewej stopie, na poziomie kostki odczuwałam też ból, taki szarpiący, jakbym naciągała skurczone ścięgno.
Dzisiejszej nocy tego bólu nie było.

Dzisiaj dużo chodziłam, więc kolano bolało, ale tak nieco łagodniej.
Miałam poczucie, jakby kolano było "podtrzymywane", inaczej nie umiem nazwać tego stanu.
Chodząc, czułam się "bezpiecznie".
Cały czas odczuwam lekkie ciepełko w nodze.

Już parę godzin jestem w domu, więc staram się mało chodzić, odciążać nogę. smile

20

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)

Ja używałam plastrów po urazie kręgosłupa szyjnego. Byłam i jestem ( po moim urazie ból niestety powraca) bardzo zadowolona. Plastry nosiłam latem, a wiadomo człowiek się wtedy bardziej poci i częściej bierze prysznic i plaster trzymał się spokojnie 5 dni i bardzo pomógł. Ból z racji umiejscowienia powodował też bóle głowy. A po plastrach minął jak ręką odjął. Podczas chłodniejszych pór roku czasami zapominałam umówić się na zmianę, bo tak długo się trzymał, a ze względów higienicznych wiadomo trzeba go zmieniać co te 5,6 dni.  ( przynajmniej tak mi powiedział specjalista). W każdym razie polecam. No i warto dobrze zorientować się w cenach. W jedynym gabinecie usłyszałam 50 zł za naklejenie, a w kolejnym 15, więc to spora różnica.

21

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)
M?rtainn napisał/a:

Działa jak najbardziej. Ale właśnie kluczem tutaj jest to, żeby zakładał to dobry fizjoterapeuta. Mi to zakłada mój znajomy. Bardzo ceniony rehabilitant, przy okazji dr nauk medycznych który żywo się tym tematem interesuje. Jeśli założy Ci to ktoś kto się na tym nie zna, to po prostu te taśmy nic nie dadzą. Ja mam problem z barkiem. Miałem robiony rezonans, usg, zdjęcie. Wszystko niby jest ok. A boli:D I bądź tu mądry i pisz wiersze. Muszę jeszcze naprawić łokieć tenisisty.

No popatrz, a ja już dwa miesiące męczę się z bólem barku i nie przypomniałam sobie o plastrowaniu.
Biorę olfen z nadzieją, że wreszcie odpuści.
Muszę poszukać rehabilitanta, który mi to zrobi.

22

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)

Olinko, myślę że rehabilitant na pewno pomoże twojemu mężowi. Czasem takie bóle mogą mieć związek z przeciążeniem, zwłaszcza jeśli dużo siedzimy w jednej pozycji lub uprawiamy jakiś sport. Wtedy boli, bo jedne mięśnie są osłabione, a drugie przeciążone. Trzeba wtedy ćwiczeniami wzmocnić te słabsze. U mnie tak właśnie było. W zasadzie u wszystkich moich znajomych też. Ważne też, że ta przypadłość nie wyjdzie na RTG. A nie ma sensu truć się tonami leków przeciwzapalnych. Jeśli byłabyś zainteresowana namiarem na świetnego rehabilitanta z BB to napisz. Wiem też, że w Żorach i Tychach są bardzo dobre kliniki ortopedyczno-rehabilitacyjne dla sportowców (innych naprawdę nie polecam).

23

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)

Emilio, bardzo dziękuję, ale jak znam mojego męża, to do BB raczej się nie wybierze, za to klinikę w Żorach mamy na tyle blisko, że może uda mi się go tam zaciągnąć, choćby wołami big_smile.
Rozumiem, że Twoje bóle już ustąpiły? I jeśli tak, to na stałe czy jednak wciąż musisz regularnie korzystać z pomocy rehabilitanta?

Emilia napisał/a:

A nie ma sensu truć się tonami leków przeciwzapalnych.

No właśnie, zwłaszcza, że te bardzo obciążają żołądek, z którym mąż i tak ma problemy.

Ze swojej strony bardzo dziękuję za zainteresowanie tematem i wszelkie podpowiedzi. Do tej pory mieliśmy nadzieję, że ból przejdzie, ale trwa to na tyle długo, że na tym etapie pomocy trzeba już szukać gdzieś indziej.

24 Ostatnio edytowany przez Emilia (2015-06-26 00:48:29)

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)

Czy ustąpiły... hmm... Generalnie to muszę robić ćwiczenia stale, do końca życia. Jak przestaję ćwiczyć, a dalej się wspinam, chodzę po górach i ogólnie intensywnie się ruszam, w zasadzie to nawet jak jadę autem i wciskam pedał raz jeden, raz drugi, to po tygodniu dwóch znowu się ból zaczyna. Po prostu przez 30 kilka lat nie używałam pewnych partii mięśniowych, więc w rok lub dwa ich nie wyćwiczę. Plastrowanie to też tylko pomoc doraźna. Najlepsza na początku, kiedy ból jest na tyle dotkliwy, że uniemożliwia ćwiczenie - albo w sytuacji nagłego, niespodziewanego przeciążenia.
Tak sobie przypomniałam - warto przeanalizować, w jakiej pozycji najczęściej siedzi twój mąż, jaką ma pracę, ile czasu spędza i jak ułożony przed kompem, tv, czy fotel w aucie ma wygodny, ile jeździ itp. O to go przepytają w klinice na pewno. Plus czy miał kiedyś jakieś urazy, niekoniecznie barku, czasem naderwanie powięzi w udzie czuć u góry pleców, mięśnie i ścięgna to naczynie połączone; znaczenie mogą mieć nawet urazy i choroby z dzieciństwa, u mnie był to wrodzony niedorozwój torebki stawowej w biodrze i krzywica.
P.S. Żory naprawdę polecam, wielu znajomych się tam poskładało na nowo.

25

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)

Oj leki przeciwzapalne są straszne ja brałam 3 dni jeden to już się zaczęły problemy, a potem jak lekarz mi przepisał drugi to nawet nie kupiłam bo skutki uboczne wyglądały tak- bardzo często: nadciśnienie - często: zawał serca, no to podziękowałam tongue

Przed komputerem powinno się siedzieć tak:
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

ale ja sobie tego nie wyobrażam smile

Olinko a spytałaś o obojczyk?

26

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)

Na tym nie da się siedzieć, szczególnie jak się najpierw 8 godzin pracuje przed kompem, a potem następne 4 siedzi i stuka na forach i fb. Narzędzie tortur. Lepiej założyć nogę na nogę i się pozwijać.

27

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)

No ja bym na tym nie wysiedziała, ale to wymusza prawidłową postawę, możecie spróbować zsuńcie się na koniec krzesła/ fotela i weźmie kolana do dołu, kręgosłup się wtedy prostuje.

28 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2015-06-28 16:46:25)

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)

Mój mąż uważa,że takie ustrojstwa to wyciąganie kasy.Wystarczy co 45 minut zrobić sobie przerwę,wstać i przejść się po pokoju.
Poza tym lepsza od takich stojaków na kwiaty dla kręgosłupa jest duża  piłka gimnastyczna bo nie wymusza stałej pozycji.

Olinka-mąż powiedział,że może by to Twemu mężczyźnie pomogło ale na wszelki wypadek trzeba by go lekarz rehabilitacji obejrzał.

29

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)
Małpa69 napisał/a:

No ja bym na tym nie wysiedziała, ale to wymusza prawidłową postawę, możecie spróbować zsuńcie się na koniec krzesła/ fotela i weźmie kolana do dołu, kręgosłup się wtedy prostuje.

Ja tak siedziałam jak ćwiczyłam na skrzypcach.Wszyscy skrzypkowie,którzy grają na siedząco tak siadają po to,żeby ramiona były prosto a nie opuszczone.

30

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)
Małpa69 napisał/a:

Olinko a spytałaś o obojczyk?

Tak, tak, spytałam, ale wciąż niewiele wiem. Mąż stwierdził, że... on sam nie wie co go boli big_smile, a skoro on nie wie, to ja przecież tym bardziej. No mówię Wam, zwariować można cool.

Gojko, prawdę mówiąc nie wyobrażam sobie, aby zakładać to samemu. Poza tym istotnie rehabilitant musiałby ten bark zobaczyć i coś konkretnego doradzić. Swoją drogą nabieram coraz większego przekonania, że w takich sytuacjach konsultacja u rehabilitanta jest chyba lepszym rozwiązaniem niż wizyta u lekarza, nawet jeśli mowa o ortopedzie. Hmmm... a może to tylko ci nasi tak sobie temat lekceważą?
Bardzo dziękuję, że pamiętałaś smile.

31

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)
Olinka napisał/a:
Małpa69 napisał/a:

Olinko a spytałaś o obojczyk?

Tak, tak, spytałam, ale wciąż niewiele wiem. Mąż stwierdził, że... on sam nie wie co go boli big_smile, a skoro on nie wie, to ja przecież tym bardziej. No mówię Wam, zwariować można cool.

Gojko, prawdę mówiąc nie wyobrażam sobie, aby zakładać to samemu. Poza tym istotnie rehabilitant musiałby ten bark zobaczyć i coś konkretnego doradzić. Swoją drogą nabieram coraz większego przekonania, że w takich sytuacjach konsultacja u rehabilitanta jest chyba lepszym rozwiązaniem niż wizyta u lekarza, nawet jeśli mowa o ortopedzie. Hmmm... a może to tylko ci nasi tak sobie temat lekceważą?
Bardzo dziękuję, że pamiętałaś smile.

Olinka-oczywiście samemu tego nie warto robić:)
Wiesz-mi raczej chodziło o to,żeby lekarz ze specjalizacją rehabilitacja zobaczył meża.Ewentualnie specjalista rehabilitacji.
Do kogoś takiego idziesz jak do lekarza,przyjmuje w większości przychodni rehabilitacyjnych.

32

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)
gojka102 napisał/a:

Olinka-oczywiście samemu tego nie warto robić:)
Wiesz-mi raczej chodziło o to,żeby lekarz ze specjalizacją rehabilitacja zobaczył meża.Ewentualnie specjalista rehabilitacji.

Może nieprecyzyjnie się wyraziłam, ale mniej więcej tak to właśnie zrozumiałam. Potem już chyba tylko niepotrzebnie się rozgadałam smile.

33

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)

Witam. smile
Obiecałam codzienną relację, ale nie miałam dostępu do neta.
Od dnia dzisiejszego idzie szósta doba jak noszę ten plaster i nadal się trzyma. W trzeciej dobie w dwóch miejscach trochu mi się odkleił z brzegu, ale przykleiłam normalnym przylepcem. Jednak ta część ciała jest za dnia w ciągu ruchu i pewnie dlatego.
Stwierdzam autorytatywnie, że plaster bardzo mi pomógł. smile
Z pewnością nie zlikwidował "jakiegoś" uszkodzenia, ale powiedziałabym, że zminimalizował dolegliwości.
Mam skierowanie na rezonans magnetyczny, ale termin daleki. Muszę zadziałać o przyspieszenie.

Polecam stosowanie tych plastrów.

Olinko, od ortopedy dostałam receptę na dwa leki i maść.
Na razie nie wykupiłam, bo i po co, skoro plaster mi pomógł.
Dzisiaj poczytam w necie ulotki i wtedy zadecyduję, czy je wykupić.

34 Ostatnio edytowany przez Olinka (2016-05-30 11:13:54)

Odp: Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)

Po urazie kolana dostałam skierowanie na fizjoterapię i przyklejono mi takie plastry. Dopiero później uświadomiłam sobie, że widziałam w telewizji sportowców biegających z plastrami, wiec skoro oni to stosują, to musi rzeczywiście pomagać. Powiem szczerze, że byłam na początku sceptyczna, bo w sumie co tam plaster, ale miałam już wcześniej podobny uraz kolana i zwykła rehabilitacje i ciągnęło sie miesiącami, zwłaszcza dolegliwości bólowe. Teraz mam plastry i ból jest o wiele mniejszy i czuję, że kolano jest stabilniejsze. Moim zdaniem warto, na pewno nie zaszkodzi, a może pomóc - tylko oczywiście musi być założone przez wykwalifikowanego fizjoterapeutę. Ja miałam zakładane w [spam].

Posty [ 34 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MEDYCYNA NATURALNA - ZIOŁA, ZDROWE ODŻYWIANIE, DIETY » Kinesiotaping- bezinwazyjny sposób na ból :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026