netkobietyWszystkie działy
Medycyna naturalna - zioła, zdrowe odżywianie, diety

Dieta dr. Dąbrowskiej

17 odpowiedzi10 877 wyświetleńzałożony przez Malwina69, 23.06.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1

Temat: Dieta dr. Dąbrowskiej

Powiem krótko. Kto lubi wyzwania i potrzebuje dość szybko spaść na wadze..polecam .

2

Odp: Dieta dr. Dąbrowskiej
Malwina69 napisał/a:

Powiem krótko. Kto lubi wyzwania i potrzebuje dość szybko spaść na wadze..polecam .

Również polecam, jako dietę redukcyjną i oczyszczającą z toksyn.
Jest pomocna w wielu schorzeniach.

3

Odp: Dieta dr. Dąbrowskiej

Dostałam wczoraj w prezencie książeczkę autorstwa dr Ewy Dąbrowskiej. Od znajomej, która była na turnusie leczniczym w Radawie.

Jest tam opis przypadku 17 letniego chłopca, który 1,5 roku przebywał w szpitalu z powodu jak pisze dr Ewa "agresywnego zapalenia wątroby". Leczony był sterydami i dietą tzw. wątrobową tj. bogatą w mięso, nabiał, mleko.
Mimo leczenia utrzymywały się stale wysokie wartości enzymów wątrobowych, których aktywność wzrasta w martwicy wątrobowej.
Wobec zupełnej nieskuteczności leczenia, między innymi narastającej żółtaczki podjęto próbę leczenia kuracją warzywno-owocową.
Bardzo szybko obniżały się transaminazy i po 2 tygodniach takiej diety chłopak wyszedł ze szpitala.
Dalej stosował częste kuracje owocowo warzywne na przemian ze zdrowym żywieniem.
Po 1,5 roku takiego działania transaminazy wynosiły 49 j. a poziom autoprzeciwciał 20.
A było nawet  810 j. transaminazy i 2560 autoprzeciwciał.

Nie mam nic do stracenia.
Zaczynam od jutra tę dietę bo już mam dość być ciągle żółta, coraz bardziej żółta z białkami oczu koloru herbaty.
To co nazywa się białkiem oka u mnie powinno się nazywać żółtkiem oka.
Nie wiem czy dam radę wytrzymać aż 14 dni ale spróbuję.

Będę tu pisać co jem każdego dnia na diecie dr Dąbrowskiej.

4

Odp: Dieta dr. Dąbrowskiej
Kleoma napisał/a:

Dostałam wczoraj w prezencie książeczkę autorstwa dr Ewy Dąbrowskiej. Od znajomej, która była na turnusie leczniczym w Radawie.

Jest tam opis przypadku 17 letniego chłopca, który 1,5 roku przebywał w szpitalu z powodu jak pisze dr Ewa "agresywnego zapalenia wątroby". Leczony był sterydami i dietą tzw. wątrobową tj. bogatą w mięso, nabiał, mleko.
Mimo leczenia utrzymywały się stale wysokie wartości enzymów wątrobowych, których aktywność wzrasta w martwicy wątrobowej.
Wobec zupełnej nieskuteczności leczenia, między innymi narastającej żółtaczki podjęto próbę leczenia kuracją warzywno-owocową.
Bardzo szybko obniżały się transaminazy i po 2 tygodniach takiej diety chłopak wyszedł ze szpitala.
Dalej stosował częste kuracje owocowo warzywne na przemian ze zdrowym żywieniem.
Po 1,5 roku takiego działania transaminazy wynosiły 49 j. a poziom autoprzeciwciał 20.
A było nawet  810 j. transaminazy i 2560 autoprzeciwciał.

Nie mam nic do stracenia.
Zaczynam od jutra tę dietę bo już mam dość być ciągle żółta, coraz bardziej żółta z białkami oczu koloru herbaty.
To co nazywa się białkiem oka u mnie powinno się nazywać żółtkiem oka.
Nie wiem czy dam radę wytrzymać aż 14 dni ale spróbuję.

Będę tu pisać co jem każdego dnia na diecie dr Dąbrowskiej.

Faktem jest że nie masz nic do stracenia. Możesz tylko zyskać.

W jednym z tematów napisałem o tym że termin "ortoreksja" został stworzony na użytek big pharm,  żeby dyskredytować takie sposoby dochodzenia do zdrowia jakie opracowała Korżawska, Gerson, Kempisty.
Zaznaczyłem także że elementem wspólnym dla metod typu LCD opartej na produktach zwierzecych jak i Korżawskiej czy Kempisty jest nie przetworzona żywność o niskiej zawartości węglowodanów,  lub z niewielkim dodatkiem naturalnych produktów wysokowęglowodanowych typu miód.

W przypadku ludzi chorych, z pozoru przesadne dbanie o jakość tego co się zjada jest warunkiem koniecznym jeśli chce się odzyskać utracone zdrowie.

5

Odp: Dieta dr. Dąbrowskiej

Gerson zaleca soki z surowych warzyw i owoców,cytrusów też a Korżawska natomiast twierdzi, że są szkodliwe dla wątroby a szczególnie cytrusy.

6

Odp: Dieta dr. Dąbrowskiej
Kleoma napisał/a:

Gerson zaleca soki z surowych warzyw i owoców,cytrusów też a Korżawska natomiast twierdzi, że są szkodliwe dla wątroby a szczególnie cytrusy.

W przypadku terapii naturalnych postepowanie wdrażane w przypadku nowotworów jest trochę odmienne od tego jakie zaleca Korżawska. Jest wielu naturopatów twierdzących podobnie jak ona lecz metody Gersona też okazują się skuteczne. Ostatnio korzystał z nich Czesław Lang, a że chłopina żyje i ma się nieźle to znaczy że są skuteczne.
Dróg jest wiele. Bywa że lepsze są produkty rosnące w naszym klimacie. Masz czas na to żeby próbować co dla Ciebie lepsze.

7

Odp: Dieta dr. Dąbrowskiej

Jestem po można powiedzieć II dniu na diecie dr Dąbrowskiej. Nie do końca prawidłowej wg zasad bo dr Dąbrowska niektórych owoców nie zaleca a ja zjadłam np. śliwki. Ale szkoda mi nie korzystać gdy mam na drzewie cudownie smaczne i pachnące a zanim dietę skończę to i one spadną.

Zjadłam przez ten czas po kilka marchewek, pomidorów, ogórków/ także kiszone w domu/, pół główki kapusty,paprykę, trochę zieleniny jak natka pietruszki, szczypiorek z cebulą, sałata lodowa. I z owoców z wiaderko w sumie wiśni, czarnej porzeczki, czerwonego agrestu, malin, kilkanaście śliwek.

8

Odp: Dieta dr. Dąbrowskiej

A czy ty te warzywa i owoce jesz w postaci naturalnej, czy wyciskasz z nich sok albo miksujesz/blendujesz etc.?

9

Odp: Dieta dr. Dąbrowskiej

Na razie nic nie blenduję, nie miksuję. Marchew, pomidor i kapusta część ugotowane było aby ciepły posiłek jakiś był/ wyszedł kapuśniak/, część surowa w surówkach. Reszta warzyw i owoców na surowo. Warzywa w surówkach mieszanych, owoce pojedynczo za każdym razem inne. I wodę jeszcze piłam.

Pierwszy dzień poszedł mi łatwo, dziś trochę gorzej bo jednak mimo, że wszystko smakuje mi jednakowo to moje wnętrze rozróżnia, że brakuje czegoś co do tej pory jadłam.

10

Odp: Dieta dr. Dąbrowskiej

Gdy jest upał to jeść się za bardzo nie chce. Wysoka temperatura pomaga mi w diecie.
Wczorajszy dzień to zupa buraczana, kalafior na ciepło, wiśnie, porzeczki czarne, surówki.
Kiszą się buraczki, kisi się kapusta, ogórki.

11

Odp: Dieta dr. Dąbrowskiej

Przetrwałam pełne 4 tygodnie, celem było oczyszczenie jelit. Waga spadła tak sobie,ale samopoczucie poprawiło się niesamowicie. Zasadniczo największym problemem były zaparcia i je wyeliminowałam :-) polecam

12

Odp: Dieta dr. Dąbrowskiej
Kleoma napisał/a:

Dostałam wczoraj w prezencie książeczkę autorstwa dr Ewy Dąbrowskiej. Od znajomej, która była na turnusie leczniczym w Radawie.

Jest tam opis przypadku 17 letniego chłopca, który 1,5 roku przebywał w szpitalu z powodu jak pisze dr Ewa "agresywnego zapalenia wątroby". Leczony był sterydami i dietą tzw. wątrobową tj. bogatą w mięso, nabiał, mleko.
Mimo leczenia utrzymywały się stale wysokie wartości enzymów wątrobowych, których aktywność wzrasta w martwicy wątrobowej.
Wobec zupełnej nieskuteczności leczenia, między innymi narastającej żółtaczki podjęto próbę leczenia kuracją warzywno-owocową.
Bardzo szybko obniżały się transaminazy i po 2 tygodniach takiej diety chłopak wyszedł ze szpitala.
Dalej stosował częste kuracje owocowo warzywne na przemian ze zdrowym żywieniem.
Po 1,5 roku takiego działania transaminazy wynosiły 49 j. a poziom autoprzeciwciał 20.
A było nawet  810 j. transaminazy i 2560 autoprzeciwciał.

Nie mam nic do stracenia.
Zaczynam od jutra tę dietę bo już mam dość być ciągle żółta, coraz bardziej żółta z białkami oczu koloru herbaty.
To co nazywa się białkiem oka u mnie powinno się nazywać żółtkiem oka.
Nie wiem czy dam radę wytrzymać aż 14 dni ale spróbuję.

Będę tu pisać co jem każdego dnia na diecie dr Dąbrowskiej.

Radzę zacząć mniej czytać . . . albo więcej myśleć.

Poczytaj sobie o leczeniu raka dobrym humorem (nastaiweniem) . . . . albo o terapii z delfinami

Milej lektory, radzę przestać wieżyc w głupoty.

13

Odp: Dieta dr. Dąbrowskiej

Doniskier

Medycyna konwencjonalna nie ma mi już właściwie nic do zaoferowania poza skutkami ubocznymi leczenia.
Nadzieja matką głupich.

Ponieważ z przyczyn ode mnie niezależnych musiałam być kilka dni poza domem to dieta została przerwana gdyż nie było możliwości w pełni jej realizować nie budząc niepotrzebnych podejrzeń i emocji osób z którymi przebywałam.

Zaczynam dziś od nowa.

14

Odp: Dieta dr. Dąbrowskiej

Najdłużej na diecie dr Dąbrowskiej wytrwałam 8 dni.

15

Odp: Dieta dr. Dąbrowskiej

Minął tydzień odkąd ponownie jestem na tej diecie.
I wytrzymam jeszcze parę dni. Sądzę, że mogłabym się tak odżywiać nawet dłużej gdyby nie to, że myślę o braku innych nie występujących w warzywach i owocach składnikach w zbyt dużej dawce.

Na razie w moim wyglądzie ani w samopoczuciu nic się nie zmieniło zbytnio.
Żółtaczka jest nadal, świąd skóry i ból wewnętrzny tak samo. Jedynie dłużej śpię, ubyło mi 2 kg z wagi.

Nie czuję się głodna. Organizm się przyzwyczaił do takiego jedzenia.
Gdy się zje sporo kapusty, kalafiora, trochę innych warzyw i owoców to nawet czuć się można obżartym.

Po zakończeniu diety pierwszym posiłkiem niedozwolonym na tej diecie będzie u mnie zsiadłe mleko i dobra śmietana  z młodymi ziemniakami i koperkiem. Tego najbardziej mi brakuje. Bardziej niż mięsa.

16

Odp: Dieta dr. Dąbrowskiej

Mi też strasznie brakuje ziemniaków z sadzonym jajkiem, koperkiem i zsiadłym mlekiem, od kilku tygodni mam na nie ochotę, ale się trzymam.

17

Odp: Dieta dr. Dąbrowskiej

Skuteczna i bardzo polepszająca zdrowie dieta. Polecam. Warto tylko zadbać o to, żeby warzywa i owoce były z dobrego, najlepiej eko, źródła.

18

Odp: Dieta dr. Dąbrowskiej

Dietę dr Dąbrowskiej zrobiłam przez 14 dni, przygotowywalam konsekwentnie - barszcz samodzielnie ukwaszony i podgrzewany lekko rnao na sniadnaie, potem warzywa i owoce, starte, w calosci, gotowane..wszystko wg okreslonej kolejnosci. Waga spadła, po terapii wyszedł półprasiec- jako wynik oczyszczania. A forma? rewelacyjna. Ja szczerze polecam, ale raczej z zastosowaniem sie do zasad, a nie wybiórczo. Jelsi chcemy efektu, to w 100% wg zaleceń warto działać. Powodzenia wszystkim chętnym

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026