netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty

33 odpowiedzi10 025 wyświetleńzałożony przez applepie, 19.06.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 34 ]

1

Temat: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty

Witajcie,

Piszę tutaj o dość intymnej sprawie, bo naprawdę nie mam z kim porozmawiać. Z mężem się nie da, po prostu dla niego nie ma problemu a mnie to wszystko męczy i dręczy.
4 miesiące temu urodziłam ślicznego synka. Przed ciążą mieliśmy bardzo udane życie seksualne, oboje lubimy seks i było nam cudownie. W ciąży na początku było trochę komplikacji, więc z bólem serca musieliśmy na jakiś czas zrobić sobie przerwę, ale od 4 miesiąca do praktycznie końca robiliśmy to codziennie. I nagle po porodzie - bach, mąż przestał się mną interesować. Najpierw mówił, że jak minie czas połogu i oczyszczania to wreszcie sobie odbijemy. Nie ukrywam, że szalejące hormony po porodzie sprawiły, że miałam ogromną ochotę na igraszki. Jednak od czasu, kiedy mi "wolno", robimy to bardzo rzadko. Jak już dojdzie do zbliżenia, to jest szybko i po sprawie. Żadnych czułości, przytulanek, o grze wstępnej nie wspominając. Pytałam, czy to ma związek z tym, że nie zrzuciłam jeszcze nadprogramowych kilogramów. Twierdzi, że jestem piękna, że mu się podobam bla bla bla, według niego wszystko jest dobrze i mamy o tym nie mówić. Czasu mamy dużo, bo synek jest śpiochem, ale wolne chwile spędzamy na oglądaniu telewizji, ewentualnie ja sprzątam a on odpoczywa po pracy. Rodziłam przez cc, więc odczucia są takie same. Dobija mnie ta sytuacja, bo ja mam wciąż taką samą ochotę na seks a on robi wszystko, żeby go nie było. Woli się pokłócić, żeby tylko tego nie robić. Pytam, co mam zrobić, żeby było jak kiedyś a on odpowiada, że jest tak samo i że przesadzam.
Czy będzie już tak zawsze? Co zrobić, żeby mi powiedział prawdę?

2

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty

Moze jednak naprawde te nadprogramowe kg robia swoje?
Ewentualnie moze cos go stresuje? Moze ma jakies problemy w pracy?
Moze znalazl kogos na boku. Wiele opcji.

3

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty

A mnie przyszło do głowy, że boi się kolejnej ciąży.W tym okresie bardzo łatwo o "wpadkę".Zabezpieczacie się w miarę konkretnie?

4

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty

Tak, zabezpieczamy się nawet bardzo dokładnie, bo kolejna ciąża w przeciągu najbliższych 2 lat bardzo źle by się dla mnie skończyła, dlatego to nie to, niestety...

5

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty

Witam.. Czy tatuś byl przy porodzie?..
Może boi się ,ze (w jego mniemaniu) zrobi ci "krzywdę" ...ze nie doszlaś jeszcze do siebie?

6

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty

Renatko, miałam cesarkę, mąż czekał przed salą operacyjną. Po prostu nie ma już na mnie ochoty, może gust mu się zmienił...

7

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty

Nie sądze zeby gust mu się zmienil... Myśle ,ze wszystko wroci do normy , daj mu jeszcze odrobine czasu.
Nie wymuszaj zbliżeń, bo to zadziala w drugą strone...

8

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty

A powiedz mi, czy synek śpi w Waszej sypialni?

Może mąż potrzebuje trochę więcej czasu, by przyzwyczaić się do obecności nowego domownika?

9

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty

Cynicznahipo - tak, maluch śpi w naszej sypialni, ale mamy duże mieszkanie i jak idzie spać, przenosimy się do salonu. Tam na kanapie próbowałam już wiele razy że tak powiem się do niego "dobrać", kończy się to szybkim numerkiem, że nawet nie wiem kiedy a już jest po. Tylu mężów narzeka na oziębłe żony a mnie trafił się oziębły mąż.

10

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty

Ech, nie wiem, co Ci doradzić. Na pewno szczerą rozmowę. Bez tego ani rusz.
Może mąż potrzebuje trochę czasu.

Ja rodziłam naturalnie, mąż był przy porodzie. Potem przez ponad pół roku nie mogłam się kochać, bo miałam sporo problemów intymnych, najpierw zakażenie szwów, a potem po prostu seks mnie bolał przy każdej próbie. Ale po ok. roku wszystko wróciło do normy.

11

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty
Cynicznahipo napisał/a:

Ech, nie wiem, co Ci doradzić. Na pewno szczerą rozmowę. Bez tego ani rusz.
Może mąż potrzebuje trochę czasu.

Ja rodziłam naturalnie, mąż był przy porodzie. Potem przez ponad pół roku nie mogłam się kochać, bo miałam sporo problemów intymnych, najpierw zakażenie szwów, a potem po prostu seks mnie bolał przy każdej próbie. Ale po ok. roku wszystko wróciło do normy.

Cyniczna, w polskim szpitalu ojciec dziecka może być na sali w trakcie porodu bez przeszkód, czy trzeba zapłacić za to?

12

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty
applepie napisał/a:

Pytałam, czy to ma związek z tym, że nie zrzuciłam jeszcze nadprogramowych kilogramów. Twierdzi, że jestem piękna, że mu się podobam bla bla bla, według niego wszystko jest dobrze i mamy o tym nie mówić.

Ile jest tych kilogramów i w jakiej kondycji jest twój brzuch po tej cesarce? Wcześniej byłaś bardo zgrabna?

Ja obstawiam,że on nie akceptuje jakiś zmian w twoim ciele. Jeśli tak, to ci na pewno tego nie powie, bo by wyszedł na dupka.

13

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty

Być może nie akceptuje właśnie zmian Twojego ciała po ciąży, a ja bym się jeszcze zastanowiła nad tym, że dla mężczyzny dziecko to też szok. Matka nosi dzieciątko pod sercem 9 miesięcy i inaczej tworzy się jej więź z dzieckiem. Dla faceta to jest abstrakcja - nagle po prostu pojawia się nowy członek w rodzinie. To jest duży stres. Może daj mu czas niech się oswoi. Może nie może się skoncentrować na seksie, bo np. jak dziecko śpi w drugim pokoju to on mimowolnie czuwa czy nic mu się nie dzieje. Wiem, że znajomy tak miał. A może jest zmęczony.

14

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty

Może też faktycznie być tak, że nowa sytuacja, dziecko w domu, a ojciec nie odczuwa tego tak samo i stresuje go to. Może faktycznie trzeba czasu. No jak są kilogramy więcej, to wiadomo, autorka pewnie weźmie się za to i za jakiś czas może wrócić do poprzedniej wagi, ale na razie to są 4 miesiące od porodu, więc wcale nie tak dużo. Jak mężowi tak bardzo to przeszkadza nawet w tym, by okazać czułość, to dla mnie to jest kiepsko. No a autorka jak schudnie, to przecież wiadomo, że ciało po ciąży np i tak może się różnić niż przed ciążą, mogą być rozstępy i zostać (ja np mam je bez ciąży) i powinien to wtedy zrozumieć, przecież ciało się zmienia i nie będzie dokładnie takie same, jak ktoś chce zawsze idealnego to w związku będzie mu ciężko - bo jest różnie. Oczywiście może być inaczej, że np boi się wpadki, bo wiadomo, jest dziecko, są często nieprzespane noce, więc może na razie woli też nie uprawiać seksu, bo boi się ryzyka. Kto wie.

15

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty
Łada napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Ech, nie wiem, co Ci doradzić. Na pewno szczerą rozmowę. Bez tego ani rusz.
Może mąż potrzebuje trochę czasu.

Ja rodziłam naturalnie, mąż był przy porodzie. Potem przez ponad pół roku nie mogłam się kochać, bo miałam sporo problemów intymnych, najpierw zakażenie szwów, a potem po prostu seks mnie bolał przy każdej próbie. Ale po ok. roku wszystko wróciło do normy.

Cyniczna, w polskim szpitalu ojciec dziecka może być na sali w trakcie porodu bez przeszkód, czy trzeba zapłacić za to?

My nic nie płaciliśmy, choć słyszałam przed porodem, że za poród rodzinny trzeba zapłacić. Więc nie wiem do końca, jak to wygląda.
Może od szpitala zależy.

16

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty

Rówież stawiam na ciało - blizna po cc może nie wyglądać zbyt estetycznie na początku, może nawet póxniej niektórych odrzucać, aczkowliek byłoby to dość przykre, bo przecież to nei twoja wina... ja bym wyszła z takim zapytaniem i prośbą o szczerość ponieważ bliznę też można usunąć

17

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty

Opłata za poród rodzinny jest nieobowiązkowa. W formie cegiełki na oddział.

18

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty

Mój też był przy porodzie. I teraz też jest tak samo.

Czepia się moich kilogramów w dodatku mam starszne rozstepy które zrobiły się po porodzie...

Narazie schudnac nie mam jak, a akceptacji od niego nie czuję wcale...

19 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-06-22 12:03:42)

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty
alabasterkid napisał/a:

Mój też był przy porodzie. I teraz też jest tak samo.

Czepia się moich kilogramów w dodatku mam starszne rozstepy które zrobiły się po porodzie...

Narazie schudnac nie mam jak, a akceptacji od niego nie czuję wcale...

Przykro się czyta takie posty...

Ja utyłam b. dużo w ciąży, mam kupę rozstępów, wagi wciąż nie odzyskałam, ale mojemu mężowi to nie przeszkadza.
Codziennie mi mówi, że jestem piękną kobietą, a do tego wspaniałą matką.
Co nie oznacza, że mam dalej tyć jak świnia i nic ze sobą nie robić.

Tak sobie myślę, że jak facet przestaje kochać kobietę, bo ''utyła'', to sorry, o żadnej miłości nie było i nie może być mowy..

20

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty

Kochać może, gorzej z pożądaniem. Jesli kobieta moze pozadanie wytracic z jakiejkolwiek zmiany to czemu nie mezczyzna, ktory bardzo wzrokowo ocenia?

21

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty
Colt47 napisał/a:

Kochać może, gorzej z pożądaniem. Jesli kobieta moze pozadanie wytracic z jakiejkolwiek zmiany to czemu nie mezczyzna, ktory bardzo wzrokowo ocenia?

Pożądanie wzbudza nie tylko widok ciała.
Myślę, że to kwestia b. indywidualna.

22

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty

U kobiet może tak jest, że pożądają czegoś z charakteru wink U nas choć nie wypowiadam sie za wszystkich w 99% wygląd

23

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty
Colt47 napisał/a:

U kobiet może tak jest, że pożądają czegoś z charakteru wink U nas choć nie wypowiadam sie za wszystkich w 99% wygląd

Trochę to płytkie...
Wiadomo, faceci to wzrokowcy, ale od patrzenia do pożądania jeszcze hen...

24 Ostatnio edytowany przez Colt47 (2015-06-22 12:56:33)

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty

Nazwałbym to że naturalne, tak jak to że kobiety stoją przed lustrem, malują się, przebierają, rozmawiają o modzie, robią sobie setki zdjęć, czekają na adoracje innych, czy plotkują, a miłość łączą z motylkami a nie tym czymś głębszym czyli przyjaźnią. Obie płcie mają coś płytkiego w sobie, ale patrząc na to czym sie zajmują, myślą kobiety na codzień jest dość nieodpowiednim nazywać innych płytkimi.

Od patrzenia do pożądania daleka droga? Daj któremukolwiek przed siebie skąpo ubraną modelke, nie mówiąc o nagiej. Daj takiemu by mu zatańczyła przed oczami wypinając sie. Jej charakter czy uczucie między nimi nie będzie miało żadnego znaczenia.

25

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty
Colt47 napisał/a:

Od patrzenia do pożądania daleka droga? Daj któremukolwiek przed siebie skąpo ubraną modelke, nie mówiąc o nagiej. Daj takiemu by mu zatańczyła przed oczami wypinając sie. Jej charakter czy uczucie między nimi nie będzie miało żadnego znaczenia.

Śmiem twierdzić, ze będzie, dzięki Bogu.

26

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty
applepie napisał/a:

Tak, zabezpieczamy się nawet bardzo dokładnie, bo kolejna ciąża w przeciągu najbliższych 2 lat bardzo źle by się dla mnie skończyła, dlatego to nie to, niestety...

Może własnie z tej świadomości to wynika. A jesteś pewna, że nie ma nikogo na boku?

27

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty

Pamiętam, jak ja urodziłam córkę, to również przez jakiś czas pożądanie mojego męża spadło. Karmiłam piersią i podobno mój zapach był dla niego aseksualny. To z czasem minęło, jak już przyzwyczaił się do nowej sytuacji.

28

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty

Ha czyli to, że mężczyzna nie zwraca uwagi na "usterki" u kobiety w łóżku to totalna bzdura.Trzeba być idealna i nieskazitelną żeby pan zechciał kochać się z żoną.No coraz mniej szanuję mężczyzn.Ale - czy oni sami siebie szanują? Oto jest pytanie.

29

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty

Kolejne zaskoczenie dla mnie. To kobiety bywają o wiele bardziej szczegółowe i skrupulatne przy ocenianiu.

30

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty

Colt to chyba nie znasz kobiet.

31 Ostatnio edytowany przez Wątłusz_Pierwszy (2015-06-23 11:41:55)

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty
zbytdelikatna napisał/a:

Ha czyli to, że mężczyzna nie zwraca uwagi na "usterki" u kobiety w łóżku to totalna bzdura.Trzeba być idealna i nieskazitelną żeby pan zechciał kochać się z żoną.No coraz mniej szanuję mężczyzn.Ale - czy oni sami siebie szanują? Oto jest pytanie.

Wielu facetów przeżywa to samo. Po ślubie, urodzeniu dziecka... kobieta inaczej już patrzy na faceta (ona jest matką a on dostarczycielem dóbr dla domu). Musiałby być księciem na białym rumaku żeby księżniczka łaskawie wpuściła do łóżka. Teraz jej przeszkadza, że przytył, że taki albo owaki się zrobił. To niestety działa w obie strony.

Co do tematu to autorka powinna odbyć z mężem poważną rozmowę. Powodów jego braku zainteresowania seksem może być bardzo dużo. Od strachu, że po porodzie zrobi jej krzywdę gdy za bardzo zaszaleją po niechęć spowodowaną wyglądem. Jeśli to drugie to kopa  mu w cztery litery i niech się ogarnie wink Mój umysł nie obejmuje zachowań facetów, którzy po porodzie nie czują pożądania do partnerki bo np. jeszcze z wagi nie zeszła, ma rozstępy albo na brzuszku coś zwisa jeszcze a nie jest płasko jak dawniej. Zawsze sobie myślę - o to my panowie niby tacy idealni? Też nam zwisa, też jesteśmy za grubi albo zbyt chudzi. Połowa seksu siedzi w głowie wink Jak faceta pociąga partnerka to pociąga czy ma 6 kg mniej czy więcej czy ma rozstępy czy nie

32

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty

Kochani! Bardzo Wam dziękuję za odpowiedzi/podpowiedzi. W ciąży przytyłam bardzo dużo, bo 25 kg, nasz synek ważył 4,5 kg. Z bardzo szczupłej osoby stałam się może nie otyłą, ale na pewno grubszą kobietą z wielgachnym brzuchem. Tyle, że przez całą ciążę, do samego końca, mój mąż był mną zachwycony. Tak jak pisałam - seks był niemalże do rozwiązania. Nie przytyłam tyle z obżarstwa, tylko musiałam brać garść leków, głównie hormonalnych, przez te komplikacje miałam też cesarkę. Blizna szybko się zagoiła, po tygodniu nie pamiętałam już o operacji (po tygodniu ważyłam już 15 kg mniej). Teraz zmagam się z tymi cholernymi 10 kilogramami, mimo karmienia piersią, diety i ruchu, waga stoi w miejscu. Na szczęście nie mam żadnych rozstępów, ale wiadomo - brzuch jeszcze wystaje, uda są krąglejsze, chodzę w ubraniach sprzed ciąży, ale na pewno nie wyglądam tak jak przed. Pytałam męża z tysiąc razy,czy chodzi o to, że już mu się nie podobam - zaprzecza. Ciągle powtarza, że dla niego byłam i jestem piękna.
Przedwczoraj byliśmy na spacerze i spotkaliśmy sąsiada (lekarz przed 40tką, rozwiedziony), który bardzo się mną przy moim mężu zachwycał, komplementował i po powrocie do domu mąż sam z siebie zaproponował, żeby któregoś wieczoru moja mama została z dzieckiem i pójdziemy na kolację. Nawet kilka razy mnie przytulił, co po porodzie rzadko mu się zdarzało, więc zaczęłam się łudzić, że może powoli wraca stary, dobry mąż? Z seksu na razie zrezygnowałam, doszłam do wniosku, że nie będę o nic prosić, póki sam nie będzie miał ochoty (o ile jeszcze będzie kiedyś na mnie miał).

33

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty
applepie napisał/a:

spotkaliśmy sąsiada (lekarz przed 40tką, rozwiedziony), który bardzo się mną przy moim mężu zachwycał, komplementował i po powrocie do domu mąż sam z siebie zaproponował, żeby któregoś wieczoru moja mama została z dzieckiem i pójdziemy na kolację. Nawet kilka razy mnie przytulił, co po porodzie rzadko mu się zdarzało

Komplement od obcego mężczyzny na temat urody jego kobiety - i od razu pojawiła się intencja zmiany zachowania. Zaproszenie na kolację + przytulanie.

Ewidentnie coś jest z jego obrazem Twojej osoby.

34

Odp: Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty
Łada napisał/a:
applepie napisał/a:

spotkaliśmy sąsiada (lekarz przed 40tką, rozwiedziony), który bardzo się mną przy moim mężu zachwycał, komplementował i po powrocie do domu mąż sam z siebie zaproponował, żeby któregoś wieczoru moja mama została z dzieckiem i pójdziemy na kolację. Nawet kilka razy mnie przytulił, co po porodzie rzadko mu się zdarzało

Komplement od obcego mężczyzny na temat urody jego kobiety - i od razu pojawiła się intencja zmiany zachowania. Zaproszenie na kolację + przytulanie.

Ewidentnie coś jest z jego obrazem Twojej osoby.

Racja. Jednak w wielu przypadkach tak jest, że czasami ktoś z boku musi skomplementować czy podrywać partnera, żeby ta druga osoba się ogarnęła, że ma przy sobie kogoś atrakcyjnego i interesującego. Jak się trochę przestraszy to się ogarnia dopiero. Tak być ni epowinno ale w wielu przypadkach (o ile nie w większości) tak jest

Posty [ 34 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Urodziłam dziecko a mąż nie ma na mnie ochoty

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026