Mam wujka lat 50+
jak żyję nie widziałam go z żadną kobieta, koleżanką a teraz nawet nie ma już żadnego kolegi.
Kiedyś pracował teraz nawet już pracy nie szuka, a i całe życie na garnuszku u swojej mamy i ojca czyli moich dziadków.
Babci to nie przeszkadza jeszcze go broni. Jak posprzata, ugotuje i wyprowadzi psy oraz zaopiekuje sie dziadkiem ktory jest schorowany to babcia mowi ze sie napracowl.
Chodzi o to że ten facet nie jest nie mota czy kaleką naprawdę by dużo mógł. Ale babcia ciągle mówi że on do tego się nie nadaje, tego nie umie ,tak jak on by nie mógł sam decydować za siebie.
Nie rozumiem skąd taka postawa, a może to ze mną jest coś nie tak.
Czy takie życie może być fajne ?
Czy jemu tak pasuje czy to po prostu dominacja matki nad synem ?
Cały czas to babcia mówi że on ie chciał się ożenić i że nie potrzebuje kobiety, bo 30 lat temu tak się zakochał że od tamtej pory się zraził do kobiet.
Czy można prowadzić takie życie, a co jak zabraknie rodziców ?
Co zrobi jak nagle przyjdzie za wszystko płacić.
Zginie czy raczej sobie poradzi ?
Teraz jeszcze robi w domu bo babcia coraz starsza, dziadek schorowany juz nie chodzi.
Ale tak z 10-15 lat temu nie robił nic. Mój brat mieszkał z dziadkami jakiś czas to wiedział jak to wygląda. Leżał i siedział w pokoju, wyszedł tylko do toalety i na posiłek. Czasami po gazetę rano ale zero innego życia.
Czy coś może być w naturze psychicznej ?
Czy jest jakaś przyczyna takiego zachowania ? braku chęci rozwoju do życia ?
1 2015-06-18 01:22:17 Ostatnio edytowany przez FallenAngle (2015-06-18 01:25:41)
Podobne tematy
2 2015-06-18 22:29:27 Ostatnio edytowany przez nokiaaa (2015-06-18 22:29:57)
moja odpowiedz nie zmieni zachowania wujka, ale nie narzekaj. moja ciotka ma takiego gagatka co pije i siedzi w kiciu. wyjdzie za rok a ona go nie wyrzuci. ma 35 lat. i sie tak użerają już ze 20 z gagatkiem.
chyba wolalabym maslaną nimote, której trzeba dac jesc niż pijaka awanturnika.
moze byc gorzej.
a wujek? marazm. a jego wydatki?buty majtki babcia mu kupuje?
moze zaproponujcie mu 'odrobek". skopanie.pielenie.sianie.
potem go pochwalcie: wiesiu radzisz sobie. moze na stróża bys gdzies poszedl?"