Witam. Niedługo wychodzę za mąż i wprowadzam się do domu mojego faceta, a mianowicie do pokoju męża. Na dole mieszkają jego rodzice i dziadek. Górę zajmuje jego brat z żoną i dwójką dzieci. Mają dwa gigantyczne pokoje i kuchnię. No i jest jeszcze nasz mały pokój. Dom jest przepisany na męża. Jego brat nie chce się wyprowadzić gdyż jak twierdzi zainwestował tu sporo pieniędzy. Rodzice jego żony przepisali na nich dom i gospodarstwo. Mają duży dom u niej a mieszkają tu. Dom jest męża i zajmujemy tylko jeden pokój i z kuchni muszę korzystać u teściowej. Jak dać im do zrozumienia że chcemy rozpocząć swoje własne życie na swoim a oni wyprowadzili się na swoje gdyż mają gdzie..... Boje się tej przeprowadzki gdyż wiem że mogą wyniknąć z tego konflikty, ale po co mamy siedzieć na kupie i się męczyć skoro każdy może prowadzić swoje życie
Podobne tematy
2 2015-06-17 12:16:21 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2015-06-17 12:19:08)
żartujesz prawda?
ty się wprowadzasz wiec jasnie panienka będzie decydować kto ma się wyprowadzić?
o losie
nie męcz się i tam nie idż, prowadz swoje zycie w SWOIM DOMU tam zdecydujesz o wszytskim
Nie zazdroszczę sytuacji, na pewno będą problemy
4 2015-06-17 12:21:01 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2015-06-17 12:22:00)
będą problemy bo zawsze w takich sytuacjach są
brat nie zrezygnuje, mąż autorki tez nie bo to jego dom a mieszka tylko w malym pokoju
dziewczyno ty się nie mieszaj w to tylko niech twój przyszly maż załatwi ta sprawę ze swoim bratem i rodzicami bo ty zostaniesz najgorsza
będą problemy bo zawsze w takich sytuacjach są
brat nie zrezygnuje, mąż autorki tez nie bo to jego dom a mieszka tylko w malym pokojudziewczyno ty się nie mieszaj w to tylko niech twój przyszly maż załatwi ta sprawę ze swoim bratem i rodzicami bo ty zostaniesz najgorsza
Dokładnie
Rozmawiałam z mężem aby z nimi porozmawiał jak to w końcu jest ale jemu jest tak najwyraźniej dobrze mieszkać na gromadzie.
7 2015-06-17 12:46:49 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2015-06-17 12:47:43)
to rozmawiaj do skutku i nie idz tam poki mieszka ten brat skoro maja swój dom
nic nie będziesz mieć do powiedzenia, zależy jezcze czy przyszly maz jest za toba
A może bratu chodzi o zwrot kosztów związanych z wyremontowaniem. Może tu leży kwestia niechęci do wyprowadzki. Może dom, który mają jest w złym stanie i musieliby na dzień dobry zrobić remont, na który teraz nie mają pieniędzy? Może już taka rozmowa między braćmi się odbyła, ale Twój narzeczony stwierdził, że nic im nie zapłaci?
Czy dom jest notarialnie zapisany na Twojego męża? Czy brat z rodziną są zameldowani? Jak długo już tam mieszkają?