Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?

Strony 1 2 3 6 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 216 ]

Temat: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?

No takie pytanie do pań, z czystej ciekawości...

Lepszy kawaler z rynku pierwotnego, czy jednak z wtórnego? I dlaczego?

Jakie dla pań to ma znaczenie?

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?

Zależy dla kogo smile
Jednak zastanawiałabym się, co jest nie tak z facetem, który nie zdołał założyć rodziny do tego wieku.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

3 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-04-09 19:39:22)

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?

Dla mnie w sumie nie ma znaczenia, ale jednak chyba rozwodnik, zwłaszcza jak kawaler jakiś mało samodzielny i mieszkający z mamusią np...

Chociaż zastanowiłam się właśnie i znam tylko 1 kawalera w podobnym wieku big_smile Ale ma 2 dzieci big_smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
Reklama

4

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?

Kawaler to w dzisiejszych czasach nic nie znaczy. Tak samo jak stara panna po 30 tongue. Zwykle i tak mają związki, z mieszkaniem wspólnym, na koncie. To przeciez jak małżeństwo.

5 Ostatnio edytowany przez inay (2018-04-09 19:45:19)

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?

Z doświadczenia uważam, że zdecydowanie kawaler smile.
Dlaczego? Na to pytanie ciężko odpowiedzieć bo to również kwestia jaką osobą jest ten kawaler, na jaką osobę ten kawaler trafi i czy będzie po prostu do niej dopasowany. Z doświadczenia również napiszę, że niekoniecznie z taką osobą musi być coś nie tak smile.
Ale mam podejście raczej czekania na odpowiednią osobę niż niepotrzebne branie ślubu (bo jest jak jest, lepszego i tak nie znajdę, już niech będzie) i rozwodzenie się później. Trudno byłoby mi się związać z rozwodnikiem.

Reklama

6

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?
Znerx napisał/a:

Kawaler to w dzisiejszych czasach nic nie znaczy. Tak samo jak stara panna po 30 tongue. Zwykle i tak mają związki, z mieszkaniem wspólnym, na koncie. To przeciez jak małżeństwo.

Potwierdzam.
W koncu sama tez niby jestem panną tongue

7

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?
inay napisał/a:

Z doświadczenia uważam, że zdecydowanie kawaler smile.
Dlaczego? Na to pytanie ciężko odpowiedzieć bo to również kwestia jaką osobą jest ten kawaler, na jaką osobę ten kawaler trafi i czy będzie po prostu do niej dopasowany. Z doświadczenia również napiszę, że niekoniecznie z taką osobą musi być coś nie tak smile.
Ale mam podejście raczej czekania na odpowiednią osobę niż niepotrzebne branie ślubu (bo jest jak jest, lepszego i tak nie znajdę, już niech będzie) i rozwodzenie się później. Trudno byłoby mi się związać z rozwodnikiem.

Długie czekanie i tak nie gwarantuje sukcesu.

8 Ostatnio edytowany przez Makigigi (2018-04-09 19:50:53)

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?

Jeśli ten kawaler nie ma za sobą żadnego długoletniego związku z kobietą, to powiedziałabym, że wolałabym rozwodnika :-)

9

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?

Bez znaczenia, ale przy założeniu, że kawaler ma za sobą chociaż jeden poważny związek i chociaż przez jakiś czas nie mieszkał u mamusi.

10

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?
misiando napisał/a:

No takie pytanie do pań, z czystej ciekawości...

Lepszy kawaler z rynku pierwotnego, czy jednak z wtórnego? I dlaczego?

Jakie dla pań to ma znaczenie?


Pewnie inne znaczenie ma dla panny a inne dla rozwiedzionej kobiety wink

Jeśli rozwodnik nie chce mieć już dzieci i o ślubie też nie ma mowy to może to pannie przeszkadzać itd.

Ilu ludzi tyle kombinacji, a facet chce żeby wybrać czy lepsze A albo B wink

11

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?

Najlepiej bezdzietny tongue

12

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?

Bezdzietny kawaler czy rozwodnik? wink

13

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?
bezkres napisał/a:

Bezdzietny kawaler czy rozwodnik? wink

A to już napisalam wyzej, ze bez roznicy.

Mąż nauczony, że go żona obsługuje nie bedzie w niczym lepszy od kawalera mieszkajacego u mamusi, a rozsadny facet nie straci rozumu po rozwodzie

14

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?

Popieram koleżanki wyżej - bez znaczenia, o ile bywał w poważniejszych relacjach

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?

Jak dla mnie nie ma znaczenia. Mam koleżankę teoretycznie pannę. 3 małych dzieci, ten sam facet od jakichś 12 lat.

16

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?

Raczej kawaler, ale taki co nie jest prawiczkiem i miał związki wcześniej. Przy czym żadnych dzieci, bo nie zamierzałabym wychowywać czyjegoś potomstwa, szczególnie w sytuacji (a tak jest zwykle), gdy była jest obecna w naszym życiu.

17

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?

Boże! Chyba żaden wink

18

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?

Dla mnie to bez znaczenia.

19

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?

Raczej rozwodnik bo dla mnie oznacza to, ze był gotowy wejść w poważna relacje i nie bał się jej konsekwencji.
Kawaler to dla mnie chyba taka osoba, która boi się odpowiedzialności a jak był to bardzo długim związku i go nie zalegalizował to tym bardziej- wygodnictwo i czekanie na lepszą szansę, a jak wiadomo , kazda następna moze być lepsza:)

20

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?
Iceni napisał/a:
bezkres napisał/a:

Bezdzietny kawaler czy rozwodnik? wink

A to już napisalam wyzej, ze bez roznicy.

Mąż nauczony, że go żona obsługuje nie bedzie w niczym lepszy od kawalera mieszkajacego u mamusi, a rozsadny facet nie straci rozumu po rozwodzie

Niekoniecznie, zależy jakie było małżeństwo. Ale podejrzewam, że skoro po rozwodzie, to nie było jak piszesz

21

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?

Obie opcje mają minusy. Gdyby kawaler ciągle mieszkał z mamą, to bym go bardzo dokładnie obserwowała, czy nie jest zdziwaczałym maminsynkiem. Rozwodnik trochę by mi nie leżał, bo zależy mi na ślubie w kościele.

22

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?

Dlamnie niema znaczenia

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?

Sama jestem po rozwodzie i jestem w związku z rozwodnikiem. Byłam chwilowo z kawalerem 35+, ale jego umiejętności dot. postępowania w związku były marne. Nie zamieniłabym mojego rozwodnika na żadnego innego wink
Ktoś wyżej napisał, że kawalera, bo zależy jej na ślubie. Ani ja, ani mój partner nie mieliśmy ślubu kościelnego, więc ksiądz pewnie czeka na nas z otwartymi ramionami, obawiam się jednak, że się nie doczeka wink

Na pewno w tym wszystkim chodzi o charakter, bo nie bez powodu kawaler w tym wieku, nadal jest kawalerem. Albo ma pecha, albo nie potrafi stworzyć trwałej relacji, albo wybredny. Rozwodnik, też albo miał pecha, albo nie potrafił stworzyć relacji, albo wybredny, ale chociaż próbował smile
Dobrym wyznacznikiem byłoby dla mnie posiadania zwierzęcia przez jednego i drugiego, bo to oznaczałoby że potrafią się kimś zaopiekować  wink

"Kobieta jest organizmem ultradoskonałym. Potrafi się regenerować po ekstremalnie ciężkich doświadczeniach. Przetrwa wszystko. " - K. Nosowska

24

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?

Kawaler 35+ ? Na 99% musi być w tym jakiś haczyk big_smile Coś napisane drobnym druczkiem. Ja bym zalecał ostrożność.

25

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?

zależy, każda osoba jest indywidualnym przypadkiem smile

26

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?

Czyli różnie, dla każdego coś miłego smile

Choć z przewagą rozwodników i kawalerów z historią związkową na koncie.

W sumie - rozsądnie, i zgodnie z moimi przewidywaniami. Panna bez długiego związku i w wieku dojrzałym raczej, jeśli nie odstrasza, to nakazuje ostrożność w kontekście zdolności do długiej relacji, innej niż kilka miesięcy chodzenia za rączkę i polegiwania pod kołdrą.

Dziękuję za wypowiedzi smile

27

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?

Dołączę się do głosów. Raczej rozwodnik- bo dla mnie ktoś kto funkcjonował w układzie rodzinnym jest trochę bardziej wiarygodny. Jednak powody rozstania będą ważne.
Jeśli kawaler to z historią związkową.

Jednak ile ludzi tyle historii. Nie zakładam niczego z góry. Różnie się w życiu ludziom układa i czasem nie ma w tym złej woli.

Kawaler 35 plus? Może był zajęty np pracą bo to było priorytetem a priorytety się zmieniły i chce założyć rodzinę?

Mój Partner ma historię związkową chyba 3 letnią,  co nie jest wielkim osiągnięciem, ale on cale zycie siedzial w ksiazkach. Ja mam historie 13 lat malzenstwa. Ale nie widze wielkiej roznicy w naszym podejściu.

28 Ostatnio edytowany przez Coombs (2018-04-10 12:21:45)

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?

Ale jaka to różnica? Jak rozwodnik czy kawaler? Jak rozwodnik, który nawalał żonę i dzieci jest ok, a kawaler, który do kobiet zwyczajnie nie miał szczęścia jest be? To nic nie znaczy. Uogólnianie akurat jest pustą logiką.
To tak samo, jak facet by zapytał.. co lepsze, rozwódka czy panna 30+? Znam i rozwódki i panny 30+. Są takie same. I czy ktoś by pomyślał, że z rozwódką jest coś nie tak, bo nie umiała małżeństwa utrzymać? A z panną jest ok, bo trafia na samych debili? Nie uogólniajmy.

29

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?
Coombs napisał/a:

Ale jaka to różnica? Jak rozwodnik czy kawaler? Jak rozwodnik, który nawalał żonę i dzieci jest ok, a kawaler, który do kobiet zwyczajnie nie miał szczęścia jest be? To nic nie znaczy. Uogólnianie akurat jest pustą logiką.
To tak samo, jak facet by zapytał.. co lepsze, rozwódka czy panna 30+? Znam i rozwódki i panny 30+. Są takie same. I czy ktoś by pomyślał, że z rozwódką jest coś nie tak, bo nie umiała małżeństwa utrzymać? A z panną jest ok, bo trafia na samych debili? Nie uogólniajmy.



Nie przejmuj sie tym co tutaj jest napisane. U kobiet w wiekszosci zawsze bedzie to "ale".
Gdyby chodzilo o kobiety to napisalbym singielka czy rozwodka wazne by miala w glowie poukladane a nie jakies dodatki ze to czy tamto.

30

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?
Szary80 napisał/a:
Coombs napisał/a:

Ale jaka to różnica? Jak rozwodnik czy kawaler? Jak rozwodnik, który nawalał żonę i dzieci jest ok, a kawaler, który do kobiet zwyczajnie nie miał szczęścia jest be? To nic nie znaczy. Uogólnianie akurat jest pustą logiką.
To tak samo, jak facet by zapytał.. co lepsze, rozwódka czy panna 30+? Znam i rozwódki i panny 30+. Są takie same. I czy ktoś by pomyślał, że z rozwódką jest coś nie tak, bo nie umiała małżeństwa utrzymać? A z panną jest ok, bo trafia na samych debili? Nie uogólniajmy.



Nie przejmuj sie tym co tutaj jest napisane. U kobiet w wiekszosci zawsze bedzie to "ale".
Gdyby chodzilo o kobiety to napisalbym singielka czy rozwodka wazne by miala w glowie poukladane a nie jakies dodatki ze to czy tamto.

Właśnie! Poukładane w głowie;-)
To, czy ktoś sam czy po rozwodzie nic nie znaczy.

31

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?

Nieprawda.

Czy to rozwódka czy rozwodnik, jest ryzykownym się angażować, bo masz do czynienia z kimś kto podejmuje złe decyzje w życiu. Związek to jedno, ale zawiązywanie umowy małżeńskiej to poważna sprawa. Mówię z pozycji kobiety po rozwodzie, która była niesamowicie niepozbierana i w efekcie wybrała totalnego psychola na męża. Oczywiście ludzie mogą nad sobą pracować (jak to ja zrobiłam) i się zmienić, ale jednak ryzyko pozostaje.

Po nieudanym małżeństwie i ciężkiej orce wybrałam na partnera 10 lat starszego kawalera. I trafiłam w dziesiątkę smile

32

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?
Beyondblackie napisał/a:

Nieprawda.

Czy to rozwódka czy rozwodnik, jest ryzykownym się angażować, bo masz do czynienia z kimś kto podejmuje złe decyzje w życiu. Związek to jedno, ale zawiązywanie umowy małżeńskiej to poważna sprawa. Mówię z pozycji kobiety po rozwodzie, która była niesamowicie niepozbierana i w efekcie wybrała totalnego psychola na męża. Oczywiście ludzie mogą nad sobą pracować (jak to ja zrobiłam) i się zmienić, ale jednak ryzyko pozostaje.

Po nieudanym małżeństwie i ciężkiej orce wybrałam na partnera 10 lat starszego kawalera. I trafiłam w dziesiątkę smile

No coś w tym jest. Większość przypadków rozwodów, które znam, wynikała właśnie z fatalnego doboru małżonka. Z drugiej strony z singlami też bywa różnie. Znam sporo fajnych osób, które nigdy nikogo nie miały, bo im tak jakoś wyszło w życiu. Ale znam też ze dwa przypadki ciężkich dziwaków,z którymi tylko ich mamy są w stanie wytrzymać i którzy nie ogarniają nawet tylnej części własnego ciała. Więc przypadki są różne.

33 Ostatnio edytowany przez I_see_beyond (2018-04-10 15:17:31)

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?

Rozwodnik. big_smile Swój ciągnie do swego. wink

Ale tylko taki, który wyciągnął wnioski z poprzedniego związku.

34

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?

Jako, że instytucja małżeństwa odrzuca mnie jako koncepcja, to wybieram kawalera;)

35

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?
Beyondblackie napisał/a:

Przy czym żadnych dzieci, /.../ gdy była jest obecna w naszym życiu.

też mi się wydaje, że jest to kluczowe, raczej mało ciekawa perspektywa, gdy omalże każdy wyjazd na wakacje, weekend trzeba dopasowywać do ex i dzieci z tamtego związku

"Myślę, że każdy inteligentny człowiek jeśli mówi, że nie jest feministą, to się kompromituje, bo feminizm jest za równouprawnieniem. Prawa kobiet to prawa człowieka, po prostu" Maja Ostaszewska

36

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?

Mnie w sumie samotny ojciec by chyba nie przeszkadzał. Nie przepadam za małymi dziećmi, a te już gotowe i odchowane wink Ale rzeczywiście konieczność kontaktów z byłą żoną brzmi już dużo gorzej.

37

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?

Tu wchodzimy w obszar "dziećny", a to jest totalnie inna skala... zagadnienia. Strzelałbym, ze lepszy mężczyzna bez dzieci, niż z dziećmi, w każdej możliwej konfiguracji kobiety. No, może poza: ona chciałaby własne, ale nie może, więc przygarnie cudze. Jeszcze może po prostu kochać dzieci niczym matka Teresa z Kalkuty.

Ale to chyba temat wart osobnej dyskusji.

Odp: Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?
misiando napisał/a:

Tu wchodzimy w obszar "dziećny", a to jest totalnie inna skala... zagadnienia. Strzelałbym, ze lepszy mężczyzna bez dzieci, niż z dziećmi, w każdej możliwej konfiguracji kobiety. No, może poza: ona chciałaby własne, ale nie może, więc przygarnie cudze. Jeszcze może po prostu kochać dzieci niczym matka Teresa z Kalkuty.

Ale to chyba temat wart osobnej dyskusji.

Nie masz do końca racji. Mam znajomą, której mąż ma dzieci z poprzedniego związku. I jej to bardzo odpowiada, bo swoich mieć nie zamierza.

Posty [ 1 do 38 z 216 ]

Strony 1 2 3 6 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mężczyzna 35+: lepiej kawaler, czy rozwodnik?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018