netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Kolejna porażka

12 odpowiedzi2 222 wyświetleniazałożony przez jolero, 17.06.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: Kolejna porażka

W sobotę 13 czerwca poznałem w pociągu dziewczynę. Okazało się, że studiuje na tym samym wydziale, który skończyłem. Dała mi swój numer telefonu bez najmniejszego problemu. Zadzwoniłem w poniedziałek 15 czerwca. Odrzuciła połączenie i przyszedł sms: ?Nie mogę rozmawiać, napisz do mnie?. Odpisałem: ?Hej. Jak się udało spotkanie ze znajomymi w weekend? smile. P.S. Poznaliśmy się w pociągu smile?
I bez odzewu do tej pory.

Nie mam pojęcia o co tym razem może chodzić. Chyba ciąży nade mną jakieś fatum.

2

Odp: Kolejna porażka
jolero napisał/a:

W sobotę 13 czerwca poznałem w pociągu dziewczynę. Okazało się, że studiuje na tym samym wydziale, który skończyłem. Dała mi swój numer telefonu bez najmniejszego problemu. Zadzwoniłem w poniedziałek 15 czerwca. Odrzuciła połączenie i przyszedł sms: ?Nie mogę rozmawiać, napisz do mnie?. Odpisałem: ?Hej. Jak się udało spotkanie ze znajomymi w weekend? smile. P.S. Poznaliśmy się w pociągu smile?
I bez odzewu do tej pory.

Nie mam pojęcia o co tym razem może chodzić. Chyba ciąży nade mną jakieś fatum.

Pewnie przeznaczenie Ci szykuje jakąś mega duperę na Twojej drodze. Nie smęć, tylko się rozglądaj wink

3

Odp: Kolejna porażka

Nie ma sensu sie poddawac, kazdy przezywa takie porazki smile

4 Ostatnio edytowany przez Skywalk (2015-06-17 19:45:16)

Odp: Kolejna porażka

A interesuje Cię jak się jej udało spotkanie ? Nie zamulaj sztucznym zainteresowaniem tylko powiedz gdzie i kiedy ją zabierasz bo widać że panna konretna. Jakbyś startował do 200 panien i każda Cię olała to moglibyśmy mówić o fatum

5

Odp: Kolejna porażka
Skywalk napisał/a:

A interesuje Cię jak się jej udało spotkanie ? Nie zamulaj sztucznym zainteresowaniem tylko powiedz gdzie i kiedy ją zabierasz bo widać że panna konretna. Jakbyś startował do 200 panien i każda Cię olała to moglibyśmy mówić o fatum

No jak udało się Jej spotkanie to mnie nie interesuje, ale co to za różnica?
Musiałem mieć jakiś punkt zaczepienia.

6

Odp: Kolejna porażka

Hmmm... Moze postaraj sie robic bardziej meskie wrazanie. Badz bardziej zdecydowany, lekko niegrzeczny... Tak juz na granicy przyzwoitosci. Albo dostajesz numer albo w twarz.

Sama tez czasem daje nr chlopakom tylko dlatego, ze nie potrafie odmowic jakos grzecznie. Mili. nieatrakcyjni, kulturalni, niewyrazni... Takim co sie chce zyczyc powodzenia z calego serca, ale nie ze soba wink Oczywiscie potem nie odpisuje, liczac ze nie zauwazy, bo i tak na pewno zagaduje mnostwo innych dziewczyn smile Tiaaaa

Blysnij zartem, flirtuj. Jak na razie podczas "ulicznego" podrywu zainteresowal mnie jeden facet. Paradoksalnie bylam dla niego tak chamska, ze az mi zaimponowalo, jak dobrze sobie radzi z moja impertynencja wink.

7

Odp: Kolejna porażka

Jolero i po co znowu wyskakujesz z takimi ogólnikowymi pytaniami? Zero konkretów, równie dobrze mogła zapomnieć Ci odpisać, bo co tu odpisywać?
Jesteś pewien, że te laski nie dają Ci numeru bardziej z grzeczności czy braku asertywności?
Już bym nie przesadzała z tym fatum, po prostu źle wybierasz.

8

Odp: Kolejna porażka

W takich relacjach trzeba być pewnym  siebie, po prostu.

9

Odp: Kolejna porażka

O co może chodzić? O to, że zakładasz kolejne wątki, a kompletnie nie uczysz się na błędach i radach z poprzednich. Najpierw zastosuj do kolejnej dziewczyny wszystko, co Ci tu ludzie poradzili, a potem będziesz mógł się zastanawiać. I zapamiętaj, że ogromna większość dziewczyn daje numer z braku asertywności, skrępowania, "bo jak mam powiedzieć, że mu nie dam?" i tylko mała część faktycznie chce kontaktu. To nie Twoja wina, tak po prostu jest. Nie każda jest chętna, podobnie jak i Ty nie byłbyś chętny na każdą. Prosta logika.
I dziewczyny dobrze powiedziały - nie ma co udawać sztucznego zainteresowania jej spotkaniem ze znajomymi, to wyczuje nawet ostatnia idiotka. Dostałabym takiego sms i pomyślała od razu "a co go to obchodzi? szkoda nawet odpisywać, przecież ma to w nosie - zresztą o czym tu pisać, spotkanie to spotkanie, co się miało udać albo nie, mam mu przebieg opowiedzieć? a po diabła?"

10

Odp: Kolejna porażka
jolero napisał/a:

Nie mam pojęcia o co tym razem może chodzić. Chyba ciąży nade mną jakieś fatum.

Porażki niestety są wpisane w nasze życie...ale nie poddawaj się. Rób tak jak Ja - po prostu idź dalej do przodu mimo przeciwności losu.
Widzisz...ja też mam ogromnego pecha by jakaś kobieta zechciała zwrócić na mnie uwagę...nie jestem ani zbyt bogaty, ani tym bardziej przystojny - taki hi hi ze mnie Troll lub Shrek wink Mimo wszystko nie łamię się i skupiam się na pracy, bieganiu i czytaniu książek...lepsze to niż spoglądanie w sufit i użalanie się nad sobą.
Głowa do góry mistrzu smile

11

Odp: Kolejna porażka
jolero napisał/a:
Skywalk napisał/a:

A interesuje Cię jak się jej udało spotkanie ? Nie zamulaj sztucznym zainteresowaniem tylko powiedz gdzie i kiedy ją zabierasz bo widać że panna konretna. Jakbyś startował do 200 panien i każda Cię olała to moglibyśmy mówić o fatum

No jak udało się Jej spotkanie to mnie nie interesuje, ale co to za różnica?
Musiałem mieć jakiś punkt zaczepienia.

Punktem zaczepienia byłoby np " cześć, spotkaliśmy się wczoraj w pociągu. Czy chcesz się spotkać na kawę/herbatę".

Jakbym ja dostała smsa od nieznajomego gościa z pytaniem jak sie udało spotkanie ze znajomymi, to albo nic bym nie odpowiedziała, albo ewentualnie "dobrze"- jakby chłopak był fajny. Bo co go może interesować to spotkanie i nic nie wnosi do rozmowy. Pytanie bez sensu.

12

Odp: Kolejna porażka

Powinieneś jakoś konkretniej do niej napisać. To spotkanie ze znajomymi nie powinno Ciebie interesować. Powinieneś raczej zaproponować coś od siebie, jakieś spotkanie na kawę/herbatę co by kobieta wiedziała ześ konkretny facet.

13

Odp: Kolejna porażka

EE tam tysiace lasek chodza w twoim otoczeniu, wrzuc na luz

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026