Stara miłość. Która ciągle trwa od 8 lat.. Proszę o pomoc!! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Stara miłość. Która ciągle trwa od 8 lat.. Proszę o pomoc!!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

1 Ostatnio edytowany przez noslep (2015-06-16 18:59:05)

Temat: Stara miłość. Która ciągle trwa od 8 lat.. Proszę o pomoc!!

Witam, postaram się opowiedzieć moja historie zwięźle I na temat,
Otóż  mam 21 lat w wieku  12 lat na wakacjach u babci poznałam pewnego chłopaka niech będzie X . No i jak to dzieciaczki można powiedzieć zauroczylismy  się z sobie i byliśmy ze sobą niestety potem wyjechałam do miasta w którym mieszkałam 500 km od X i nie przetrwalismy bo nie dawalismy  sobie rade z odległością. Ale nadal mieliśmy kontakt i cały czas coś nas do siebie ciągnęło i co przyjeżdżalam   na każde ferie wakacje itd to do siebie wracaliśmy bo nie potrafiliśmy  powiedzieć sobie nie chociaż naprawdę się staraliśmy sobie odpuścić . Ale i tak wracaliśmy i znów  odległośc brała  górę. I tak się działo do roku  2012roku czyli 5 lat. W końcu on znalazł dziewczynę i jest z nią 3 lata a  ja chłopaka z którym też jestem prawie 3 lata. I będąc  w tych związkach nie odzywalismy  się do siebie 2 lata .  I rok temu odezwał  się do mnie ja przez ten czas tesknilam i  to i tak nie zmieniło  naszych  uczuć i nastawienia  do siebie problem  w tym ze nas nadal do siebie ciągnie ja tęsknię za nim on za mną i ostatnio się spotkaliśmy sami zaś nie potrafiliśmy  się sobie oprzeć ale były tylko przytulanki bo na więcej nie pozwoliłam z racji ze mam chłopaka.ale naprawdę chciałam coś więcej niż tylko przytulanie trzymanie za rękę.  Mówił ze on sam nie wie czego chce ze nie jest do końca szczęśliwy z ze swoją  dziewczyną ze nie wie czy ja kocha i czy chce z nią być. Ze cały czas to  o go ciągnie go mnie nie maleje mimo że niedługo będzie 8 lat jak się poznaliśmy.  Twierdzimy  ze coś musi w tym być bo jak wytłumaczyć to ze tak nas do siebie ciągnie ? Ze nie potrafimy pozbyć  się naszego uczucia . Ja tak samo nie wiem czego chce. Tez nie jestem pewna uczuć do mojego teraźniejszego chłopaka  bo cały czas ciągnie mnie do X. Pisze z X mniej więcej co 2 tydzień zależy jaka ma zmianę z racji tego że mieszka ze swoją dziewczyną.  Sama nie wiem co z tym wszystkim zrobić mam chłopaka który mnie nie opuści  bo jest zakochany  na zaboj. Ale co z tego skoro ciągnie mnie do X od 8 lat . Sama już nie wie co zrobić mam mętlik  w głowie.  Jakbyśmy zdecydowali się być ze sobą  to jedna  ze stron  musiałaby zmienić  życie diametralnie. I chyba tego boimy się najbardziej i nie potrafimy  się zdecydować. Jak go zapytałam dlaczego się z nią  związał to powiedział  ze sam nie wie. W sumie cchciałam  się komuś  wygadac. Dziękuję  tym co przeczytali. Jak wy widzicie ta sytuacje z waszej strony ?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Stara miłość. Która ciągle trwa od 8 lat.. Proszę o pomoc!!

Ktoś wyrazi swoją opinię?

3

Odp: Stara miłość. Która ciągle trwa od 8 lat.. Proszę o pomoc!!

Problem w tym, że tak na prawdę nie znacie się. Marzysz o kimś, o kim nie wiesz nic, lub niewiele.
Od czasu dzieciństwa obydwoje zmieniliście się, jesteście teraz innymi ludźmi. W jednym jesteście do siebie podobni (bez złośliwości), obydwoje nie jesteście uczciwi w stosunku do swoich partnerów.

4 Ostatnio edytowany przez noslep (2015-06-16 20:44:47)

Odp: Stara miłość. Która ciągle trwa od 8 lat.. Proszę o pomoc!!

!Znamy się i to bardzo dobrze,  przez 8 lat idzie poznać człowieka. A nie spędzałam tam wcale mało czasu bo przyjeżdżalam zawsze na 2 i pół miesiąca na wakacje.  ZawsZe na miesiąc na święta i 3 tyg w ferie. A tak długo tak przebywałam bo byłam dobra w nauce i mogłam sobie ba to pozwolić. Chciałabym się z niego wyleczyć ale naprawdę nie wiem jak.  A co do uczciwości do partnerów to tak zgadzam się z Tobą ale nie potrafię inaczej.  Mój partner wie że mi na X zależy w jakis sposób,  itd. Ale chyba nie zdaje sobie sprawy ze to tak powaŻne myślę że myśli ze mi  zależy na nim dlatego że długo z nim byłam i dużo mnie z Nim łączy.  I był moim pierwszym partnerem od wszystkiego dosłownie... Wiem że to głupie.. Tylko nie potrafię wytłumacz tego dlaczego tak nas do siebie ciągnie...

5

Odp: Stara miłość. Która ciągle trwa od 8 lat.. Proszę o pomoc!!

Ktoś jeszcze coś doradzi ?

6 Ostatnio edytowany przez peterek0 (2015-06-16 23:17:35)

Odp: Stara miłość. Która ciągle trwa od 8 lat.. Proszę o pomoc!!

Jedyne co tutaj widzę to pociąg na płaszczyźnie seksualnej, przynajmniej z tego co widzę. Mówisz ,że go znasz ale jak się spotykacie to jedynie przytulanki cacanki? Jeżeli coś źle zrozumiałem lub coś pominełaś to przepraszam ale wygląda mi to na zwykły pociąg seksualny.

PS: Zgadzam się z przedmówcą

7

Odp: Stara miłość. Która ciągle trwa od 8 lat.. Proszę o pomoc!!

Ha..., ja nie rozumiem jednego, czemu nie płyniesz z prądem? Jeśli oboje czujecie to samo czemu nie spróbujecie być ze sobą? Młodzi jesteście, życie przed Wami, może warto?

8

Odp: Stara miłość. Która ciągle trwa od 8 lat.. Proszę o pomoc!!

Jestescie sobie przeznaczeni co widać po waszych obecnych związkach w ktorych oszukujecie

9

Odp: Stara miłość. Która ciągle trwa od 8 lat.. Proszę o pomoc!!

No wlasnie.Dlaczego nie sprobujecie byc razem ? I po co obydwoje ranicie swoich partnerow ?
On mieszka ze swoja dziewczyna i pisze ukradkiem do Ciebie ? Oj,  nieladnie...
Skoro nie jestescie szczesliwi w swoich zwiazkach, to po co w nich trwac ?

10

Odp: Stara miłość. Która ciągle trwa od 8 lat.. Proszę o pomoc!!
verdad napisał/a:

Skoro nie jestescie szczesliwi w swoich zwiazkach, to po co w nich trwac ?

Bo jest wygodnie. Coraz mniej szacunku mam do egoistów.

11 Ostatnio edytowany przez noslep (2015-06-17 11:26:55)

Odp: Stara miłość. Która ciągle trwa od 8 lat.. Proszę o pomoc!!

Czemu nie spróbujemy? Nie wiem chyba oboje się boimy zmian. Dzieli nas bardzo duża odległość więc jedno musiało by zmienić swoje życie diametralnie.  Wiem że źle robimy,   A co gorsze żadne z nas nie żałuje tego co się stało.  I nawet żadne z nas nie ma wątpliwości do tego Ze zrobilibysmy to jeszcze raz.  Mamy zamiar spotkać się za jakieś 3 tyg.  Wtedy moze konkretnie pogadamy. A co do przeznaczenia naprawdę zaczynam w to wierzyć. Bo my sami nie potrafimy wytłumaczyć tego co nas do siebie ciągnie. Czujemy coś do siebie. Piszemy jak jak jego dziewczyny nie ma i mojego chłopaka. Co do pociągu seksualnego to raczej nie chodzi o to.  jak się spotykamy cały czas rozmawiamy i tematy nam się nie kończą. w sumie już sama nie wiem.  nie potrafię myśleć racjonalnie. Oboje tęsknimy a nie widzimy się dopiero 4 dzień. Jakie to głupie.

12

Odp: Stara miłość. Która ciągle trwa od 8 lat.. Proszę o pomoc!!
noslep napisał/a:

Czemu nie spróbujemy? Nie wiem chyba oboje się boimy zmian. Dzieli nas bardzo duża odległość więc jedno musiało by zmienić swoje życie diametralnie.  Wiem że źle robimy,   A co gorsze żadne z nas nie żałuje tego co się stało.  I nawet żadne z nas nie ma wątpliwości do tego Ze zrobilibysmy to jeszcze raz.  Mamy zamiar spotkać się za jakieś 3 tyg.  Wtedy moze konkretnie pogadamy. A co do przeznaczenia naprawdę zaczynam w to wierzyć. Bo my sami nie potrafimy wytłumaczyć tego co nas do siebie ciągnie. Czujemy coś do siebie. Piszemy jak jak jego dziewczyny nie ma i mojego chłopaka. Co do pociągu seksualnego to raczej nie chodzi o to.  jak się spotykamy cały czas rozmawiamy i tematy nam się nie kończą. w sumie już sama nie wiem.  nie potrafię myśleć racjonalnie. Oboje tęsknimy a nie widzimy się dopiero 4 dzień. Jakie to głupie.

Powinniście się rozstać ze swoimi partnerami, po co ich ranić i zdradzać jak na razie emocjonalnie a pewnie niedługo fizycznie? Granie na 2 fronty jest złe.

Jeśli facet jest pewny swoich uczuć do Ciebie, to niech przeprowadzi się do Ciebie, niech zmieni swoje życie. A tak jest mu wygodnie - tam żyje z jedną dziewczyną tu wzdycha do niego inna- zakochana. On poopowiada o przeznaczeniu, trudnościach w byciu razem i o tym jaka obecna dziewczyna jest zła,ale nie może jej zostawić bo .... - i tu wymieni kilka argumentów.

13 Ostatnio edytowany przez Excop (2015-06-17 13:17:42)

Odp: Stara miłość. Która ciągle trwa od 8 lat.. Proszę o pomoc!!
Oliwkaa napisał/a:
noslep napisał/a:

Czemu nie spróbujemy? Nie wiem chyba oboje się boimy zmian. Dzieli nas bardzo duża odległość więc jedno musiało by zmienić swoje życie diametralnie.  Wiem że źle robimy,   A co gorsze żadne z nas nie żałuje tego co się stało.  I nawet żadne z nas nie ma wątpliwości do tego Ze zrobilibysmy to jeszcze raz.  Mamy zamiar spotkać się za jakieś 3 tyg.  Wtedy moze konkretnie pogadamy. A co do przeznaczenia naprawdę zaczynam w to wierzyć. Bo my sami nie potrafimy wytłumaczyć tego co nas do siebie ciągnie. Czujemy coś do siebie. Piszemy jak jak jego dziewczyny nie ma i mojego chłopaka. Co do pociągu seksualnego  to raczej nie chodzi o to.  jak się spotykamy cały czas rozmawiamy i tematy nam się nie kończą. w sumie już sama nie wiem.  nie potrafię myśleć racjonalnie. Oboje tęsknimy a nie widzimy się dopiero 4 dzień. Jakie to głupie.

Powinniście się rozstać ze swoimi partnerami, po co ich ranić i zdradzać jak na razie emocjonalnie a pewnie niedługo fizycznie? Granie na 2 fronty jest złe.

Jeśli facet jest pewny swoich uczuć do Ciebie, to niech przeprowadzi się do Ciebie, niech zmieni swoje życie. A tak jest mu wygodnie - tam żyje z jedną dziewczyną tu wzdycha do niego inna- zakochana. On poopowiada o przeznaczeniu, trudnościach w byciu razem i o tym jaka obecna dziewczyna jest zła,ale nie może jej zostawić bo .... - i tu wymieni kilka argumentów.

Oliwkoo, nie ma sensu tłumaczyć Autorce podstawowych zasad moralnych. Ona doskonale zdaje sobie sprawę, że ten "wakacyjny" związek nie jest w porządku wobec partnerów obojga, podobnie jak i kłamstwa, którymi są karmieni.
Nosleep, na nasz użytek, by wzbudzić współczucie, w pierwszym poście pisze, że "chciałabym się z tego wyleczyć, ale nie potrafię".
W tym, który cytujesz, pisze całą prawdę, bez ogródek:"I nawet żadne z nas nie ma wątpliwości do tego, że zrobilibyśmy to jeszcze raz".
Autorka nie jest pewna, jakie uczucia zachowuje wobec obecnego partnera. Jednego chyba jest pewna. Swojej pogardy i braku szacunku wobec niego, skoro jeszcze raz rozkochałaby go i następnie przyprawiłaby mu rogi z kochankiem.
Tak, że szkoda klawiatury.

facet po przejściach

14

Odp: Stara miłość. Która ciągle trwa od 8 lat.. Proszę o pomoc!!

Jak już pisałam  ja sobie zdaje sprawę z tego wszystkiego ze jest to źle. Wiem o tym  doskonale. Oboje się boimy tez tego ze wyjdziemy na tych najgorszych. Wcale nie mówi ze jego dziewczyna jest zła i wgl mówi ze jest dla niego dobra ale nie wie co do niej czuje i czy ch e z nią być bo ciągnie go do mnie . Ja tak samo mam dobrego chłopaka ale co z tego skoro mam słabość do innego . Gdyby była możliwość wyleczenia się z tego na pewno bym  to zrobiła bez żadnego ale walczę z tym od lat. Ale nie potrafię sie z niego wyleczyc jak go widzę ze po prostu nie myślę racjonalnie. I w sumie nawet jak go nie widzę to często o nim  myślę ... on w sumie też . Nie rozmawialiśmy  2 lata i tak ani mi ani jemu  to nie przeszło..

15

Odp: Stara miłość. Która ciągle trwa od 8 lat.. Proszę o pomoc!!
noslep napisał/a:

Jak już pisałam  ja sobie zdaje sprawę z tego wszystkiego ze jest to źle. Wiem o tym  doskonale. Oboje się boimy tez tego ze wyjdziemy na tych najgorszych. Wcale nie mówi ze jego dziewczyna jest zła i wgl mówi ze jest dla niego dobra ale nie wie co do niej czuje i czy ch e z nią być bo ciągnie go do mnie . Ja tak samo mam dobrego chłopaka ale co z tego skoro mam słabość do innego . Gdyby była możliwość wyleczenia się z tego na pewno bym  to zrobiła bez żadnego ale walczę z tym od lat. Ale nie potrafię sie z niego wyleczyc jak go widzę ze po prostu nie myślę racjonalnie. I w sumie nawet jak go nie widzę to często o nim  myślę ... on w sumie też . Nie rozmawialiśmy  2 lata i tak ani mi ani jemu  to nie przeszło..

To czemu nie zostawisz obecnego partnera?
Wciąż go oszukujesz, a on, frajer naiwnie dał sobie wmówić,że "to tylko przyjaciel".
Zapytam jeszcze raz: Po co Ci chłopak, którym gardzisz? Odejdź i daj sygnał tamtemu, że jesteś gotowa na jawny związek.
Przy okazji, przekonasz się o sile jego uczucia do Ciebie. Tylko wyznacz sobie termin, do którego będziesz czekać na jego odejście od dziewczyny.

facet po przejściach

16

Odp: Stara miłość. Która ciągle trwa od 8 lat.. Proszę o pomoc!!

Nie rozmawiamy z moim obecnym partnerem na temat X..

17

Odp: Stara miłość. Która ciągle trwa od 8 lat.. Proszę o pomoc!!
noslep napisał/a:

Mój partner wie że mi na X zależy w jakis sposób,  itd. Ale chyba nie zdaje sobie sprawy ze to tak powaŻne myślę że myśli ze mi  zależy na nim dlatego że długo z nim byłam i dużo mnie z Nim łączy.

Jasnowidz?

facet po przejściach
Odp: Stara miłość. Która ciągle trwa od 8 lat.. Proszę o pomoc!!

sprobujcie być ze soba. pogadaj z nim czego on chce naprawde i wtedy zdecydujcie

19

Odp: Stara miłość. Która ciągle trwa od 8 lat.. Proszę o pomoc!!

nigdy nie wiadomo, ale kto nie ryzykuje ten nie ma.. a skad jestes taka pewna ze towj obecny cie nie zostawi?:) moze tez z kims pisze na boku co 2 tyg:)

20

Odp: Stara miłość. Która ciągle trwa od 8 lat.. Proszę o pomoc!!
Agnieszka2221 napisał/a:

nigdy nie wiadomo, ale kto nie ryzykuje ten nie ma.. a skad jestes taka pewna ze towj obecny cie nie zostawi?:) moze tez z kims pisze na boku co 2 tyg:)

Nie sądzisz, że Autorka chciałaby, by tak było? Wtedy mogłaby na niego zrzucić odpowiedzialność za rozpad związku.
Do tego czasu nie zrobi nic, podobnie, jak "wakacyjny" kochanek. Oboje są tchórzami, bo wiedzą, że tak naprawdę, wcale się nie znają i nie ufają sobie nawzajem. Jedno drugiego nie jest pewne.
Gdyby było inaczej, już dawno byliby razem.

facet po przejściach

21 Ostatnio edytowany przez noslep (2015-06-18 14:48:13)

Odp: Stara miłość. Która ciągle trwa od 8 lat.. Proszę o pomoc!!

Niestety z tym ze jesteśmy tchórzami to masz rację.  Nie chodzi o to ze chciałabym żeby pisał bo nie chciałabym.  Po prostu  muszę zastanowić się nad tym co zrobić. I albo zostawić mojego obecnego partnera albo zaryzykować i związać się z X. Ale to nie tylko moja decyzja on tez musi zrobić coś w tym kierunku.. sam mi powiedział ze to wszystko jest dziwne i powinien  to zakończyć ale nie potrafi  ze mnie zrezygnować  tak jak ja z niego... on niestety jest chyba większym tchórzem  niż ja. A co do tego czy mój chłopak mnie nie zostawi  to jestem pewna  bo nie widzi świata  poza mną.  Jest we mnie zakochany  po uszy.. a ja głupia robie jak robie. .

22

Odp: Stara miłość. Która ciągle trwa od 8 lat.. Proszę o pomoc!!
noslep napisał/a:

Niestety z tym ze jesteśmy tchórzami to masz rację.  Nie chodzi o to ze chciałabym żeby pisał bo nie chciałabym.  Po prostu  muszę zastanowić się nad tym co zrobić. I albo zostawić mojego obecnego partnera albo zaryzykować i związać się z X. Ale to nie tylko moja decyzja on tez musi zrobić coś w tym kierunku.. sam mi powiedział ze to wszystko jest dziwne i powinien  to zakończyć ale nie potrafi  ze mnie zrezygnować  tak jak ja z niego... on niestety jest chyba większym tchórzem  niż ja.

Staram się Cię nie oceniać, choć, przyznaję, ciężko mi się powstrzymać, jedynie próbuję zrozumieć. Chodzi przede wszystkim o szacunek wobec partnera.
Obawiasz się ostracyzmu w przypadku porzucenia chłopaka. Dlaczego? Bo trudno byłoby Ci wyjaśnić przyczynę bez ujawnienia wieloletniego romansu. To zaś zniszczyłoby Twój wizerunek tzw. porządnej dziewczyny i nie ma co ukrywać, zjadłyby Cię wyrzuty sumienia na widok zawodu i rozczarowania w oczach ufającego Ci, bliskiego jak sądził, człowieka. Mimo, że go nie kochasz.
Myślę, że najlepiej byłoby, gdybyś odeszła mówiąc mu prawdę, że po prostu go nie kochasz. Niezależnie, czy tamten zrobiłby to samo, ale dla.siebie i obecnego partnera.
I wówczas mogłabyś, z czystym sumieniem, jak już pisałem, dowiedzieć się, na ile "wakacyjnemu" staje miłości do Ciebie.
Na miesiąc, dwa w roku w charakterze kochanka wolnej kobiety, czy na dłużej, jako Twojego nowego partnera.

facet po przejściach

23

Odp: Stara miłość. Która ciągle trwa od 8 lat.. Proszę o pomoc!!

Nie mówię że jestem święta bo nie jestem i doskonale wiem o tym że robię źle. Mimo wszystko Dziękuję za wszystkie porady. I myślę że zrobię tak jak doradzacie. Pozdrawiam.

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Stara miłość. Która ciągle trwa od 8 lat.. Proszę o pomoc!!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018