netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Niech żyje kobieca intuicja?

7 odpowiedzi2 553 wyświetleniazałożony przez kochamswojaintuicje, 15.06.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Niech żyje kobieca intuicja?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Niech żyje kobieca intuicja?

Witam.
Mam 24 lata. Byłam z chłopakiem 1,5 roku. Chciałabym przeprowadzić Was przez szereg momentów w których intuicja waliła mnie po ryju a ja nie załapałam i teraz mam!
Początek naszego związku był chory. I przyznaję to z pełną świadomością. Poznałam Go po pijaku.
Przyczepił się do mnie a,że trzezwa nie była to chętnie się w Niego wtulałam. Był zachwycony. O 6 nad ranem odprowadzał mnie do domu. No i kiedy tak staliśmy przytuleni a ja chciałam odejść - pomylił imiona. Zamiast Olka powiedział Justyna. Pośmiałam się trochę ( w końcu znał mnie krótko, czemu miałby nie pomylić imion) Ale CZERWONA LAMPKA. Kto to jest Justyna? Następnego dnia zapytałam. Powiedział,że Jego przyjaciółka i jak Go kiedyś zobaczę z wysoką blondynką to znaczy,że idzie z Nią. Olałam sprawę,co mnie obchodzi jakaś laska? Okazało się,że dziewczyna ma 16 lat . CZERWONA LAMPKA.
Opowiedział jak to Ją kiedyś poznał ( kilka lat wcześniej) trochę się pospotykali ale jak się okazało,że ma 13 lat ( tak, wtedy miała tyle 0_o) to skończył znajomość.
No i jakoś w październiku zadzwoniła do Niego czy odbierze Ją z dworca. Pojechał. HALO HALO OLKAAAA! - CZERWONA LAMPKA. Jak ku*wa pojechał? Po co?  Hę? Ale słuchałam, nie zagłębiałam się w to.
Miał iść z Nią na Sylwestra ( poznaliśmy się w Święta). Nie miałam nic przeciwko, bo przecież jakim prawem ma rezygnować z tego? W dzień Sylwestra miał wolne więc do południa zaproponował,że pojedzie ze mną do miasta ( miałam coś do kupienia). Weszliśmy do drogerii, chciałam kupić peeling ale nie mogłam się zdecydować. "Posłużył mi radą" , mianowicie powiedział " Byle nie czekoladowy,bo taki ma młoda".CZERWONA LAMPKA - Coooooo?!?!?! 
Potem ona napisała mu sms ( wiem to od Niego, czy to prawda? Nie wiem) czemu się nie odzywa.
On na to,że poznał kogoś. A Ona walnęła focha i powiedziała,że nie idzie na Sylwestra. Poszedł z kolegą. Po Sylwestrze dużo o Niej mówił, potrafił pisać z Nią ( kłócili się) siedząc u mnie . CZERWONA LAMPKA. MAM OCHOTĘ SAMA SOBIE PRZYWALIĆ. Był wściekły,bo znalazła sobie chłopaka. Wmawiał mi,że jest zły,że Go z sylwestrem wystawiła,ale ja wiedziałam o co chodzi.
Czemu nic nie zrobiłam? Nie wiem. Wkurzyłam się w końcu i mu powiedziałam- albo ja i kończy się pieprzenie o jakieś gówniarze i pisanie smsków,albo niech spada. "Wybrał mnie". Zapytalam co ich łączy. Najpierw wmówił mi,że pocałunek. Potem przyznał się do seksu. Okłamał mnie. CZERWONA LAMPKA EOEOEOEOEOEOEOEOEOEOEOEOEOEOOOOO!!!!!
Ale ja wybaczam. Nie wiem czemu.  Usunał Ją z fb, usunął Jej nr. W lutym dostaje od Niej zaproszenie na fb. CZEROWNA LAMPKA ! WTF?!?!?!?!?!?
No i cały czas wydaje mi się,że temat skończony. Nie kontaktuje się z Nią, nie widuje Jej. Nawet o Niej nie mówi. Ale mi ta sprawa nie daje spokoju. Do tego On gapi się na każdą przechodzącą laskę. Do tego stopnia,że zdarzyło mu się pare razy zagapić. Zwracam mu uwagę ale sytuacje się powtarzają. W końcu słyszę "już nie będę" ale przeciez widzę, głupia nie jestem.
Moja samoocena dostaje po dupie.
Nienawidzę każdej małolaty w zakrótkich spodenkach, sukience, obcisłych spodniach. Wiem,że pożerałby Ją wzrokiem.  CZERWoNA LAMPKA.
Sprawa 16stki nadal mnie męczy. No i wczoraj poprosił,żebym coś tam mu na fb zmieniła. Weszłam i przypadkiem trafiłam na historię rzeczy na które wchodził a właściwie , które wyszukiwał. Nie wiedziałam,że coś takiego istnieje. A tam Jej profil. Czasem nic innego tylko logowanie, wejście na Jej profil i wylogowanie. Szczena mi opada mimo wszystko. Potem znajduje jeszcze,ze szukal na fb ttakich stron jak " najładniejsze nastolatki", "piękne 15stki".SERIO!
Jest mi niedobrze. Czuje się zdradzona, bo okazuje się,że jednak coś do Niej czuł skoro nadal regularnie śledzi Jej profil. Brzydzę się Nim za te 15stki, za Nią....

2

Odp: Niech żyje kobieca intuicja?
kochamswojaintuicje napisał/a:

Witam.
Mam 24 lata.
....
Okazało się,że dziewczyna ma 16 lat .

Tak to jest, że facet z wiekiem potrzebuje silniejszych (młodszych) bodźców. I bywa, że sukcesywnie "odmładza flotę". Tyle widzę po sobie będąc bliżej 40 niż 30. Ale ten twój to raz, że za wcześnie zaczyna, dwa to trochę niska dolna granica wieku nowych modeli.

A teraz powiedz mi, że zamiast uczyć się do egazminu gimnazjalnego wyprodukowałaś ten post wink

3

Odp: Niech żyje kobieca intuicja?

Myślę że jesteś łatwa. Pierwszy facet który się tobą interesuje spotyka się z tobą. Poza tym dlaczego boisz się że inni faceci się nie zainteresują i uparcie tkwisz z takim?

4

Odp: Niech żyje kobieca intuicja?

Ale pojechałeś dziewczynie!

Autorko, no więc jakie jest pytanie? Nie wiem, nawet jeśli było zadane. Uciekaj od niego i tyle, sama widzisz ile tyle tych lampek nazbierałaś. Nad czym się zastanawiać?

5

Odp: Niech żyje kobieca intuicja?

Witaj kochamswojaintuicje. Krotka rada -zostaw go! Daj sobie spokoj to nie ma sensu. Z tego co napisalas wnioskuje , ze jestes dosyc mloda jeszcze, takze cala zycie przed Toba. I im dalej w las tym wiecej drzew( czyt. facetow). Znajdzieszm  jeszcze kogos w odpowiednim wieku, ktory bedzie Cie szanowal, a nie mysla o innych -nastkach. Masz czas i nie daj soba poniewierac. Pozdrawiam Cie serdecznie. smile

6

Odp: Niech żyje kobieca intuicja?
noname12_34 napisał/a:

Autorko, no więc jakie jest pytanie? Nie wiem, nawet jeśli było zadane. Uciekaj od niego i tyle, sama widzisz ile tyle tych lampek nazbierałaś. Nad czym się zastanawiać?

Nie ma pytania. Wiem co muszę zrobić. Nie wiem na ile potrafię.


On uważa,że to nic takiego,że wchodził na profil tej laski 'z ciekawości' i wcale nie oglądał Jej zdjęć ,bo nie ma Jej w znajomych. To po co tam wchodził skoro Ona ma wszystko poblokowane?


Chce od Niego uciec, bardzo.

7

Odp: Niech żyje kobieca intuicja?

Twojego chłopaka, jak widać, kręcą lolitki, z upływem czasu, może być gorzej.
Co Co po takim związku, gdy cały czas śledzisz, sprawdzasz, denerwujesz się? Nie pasujecie do siebie, zwłaszcza on do Ciebie.
Ułatw mu życie, a przede wszystkim sobie, pożegnaj go uprzejmie ofiarując na pożegnanie kalendarz z miss nastolatek.

8

Odp: Niech żyje kobieca intuicja?

Droga Autorko!bardzo chaotycznie to wszystko opisalas.Moja opinia jest taka...Weszlas w cos,co od samego poczatku nie rokuje.Swietnie,ze masz intuicje-ja tez ja mam -i z doswiadczenia wlasnego wiem,ze jesli zrobie inaczej niz mowi mi to moja intuicja-zawsze sie to zemsci.Moje pytanie do Ciebie brzmi-po co chcesz budowac palac na piasku?Po co chcesz byc z kims ,kto sie do tego nie nadaje?Ludzisz sie,ze bedzie inaczej niz sama to wiesz(nie potrzeba nawet do tego intuicji ,wystarczy zdrowy realizm poparty umiejetnoscia obserwacji)?Nie bedzie...I to co zauwazylas -te "czerwone lampki",ktorych pelno w Twoim tekscie,znow wyjda na wierzch.Ten uklad doprowadzi Cie do nikad-doskonale o tym wiesz.Pozostaje pytanie -dlaczego mimo to chcesz probowac?sama nad tym sie zastanow-czemu robisz cos wbrew sobie?Czemu oszukujesz sama siebie?A moze oczekujesz na cud?Pzdr.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Niech żyje kobieca intuicja?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026