Witajcie! Jestem licealistką i mam 18 lat. Nigdy nie miałam jeszcze chłopaka. Mam zaniżone poczucie własnej wartości, wiele kompleksów jeśli chodzi o wygląd, pomimo, że wielokrotnie słyszę komplementy ze strony płci przeciwnej. Jeśli widzę jakiegoś bardzo przystojnego chłopaka, to od razu stawiam siebie na straconej pozycji, za każdym razem intuicja mówi mi, że u takiego nie mam żadnych szans. W moim szkolnym otoczeniu jest taki pewien bardzo przystojny i inteligentny chłopak, którego otaczają tabuny najbardziej rozchwytywanych dziewczyn. Kilka tygodni temu ku mojemu zdziwieniu ten chłopak napisał do mnie na facebooku i zaoferował pomoc z lekcjami, gdyż w tamten dzień nie byłam w szkole. Od tamtego czasu co jakiś czas do mnie pisał o jakieś głupotki związane ze szkołą. Ostatnio zaproponował mi wspólną współpracę w firmie jego ojca. Byłam zdziwiona, że akurat zwrócił się z tą propozycją do mnie skoro ma tylu innych znajomych, a ze mną do tej pory był tylko na cześć. Prawie w każdy dzień piszemy na różne tematy i żartujemy. Zaczęłam się łudzić, że taki chłopak jak on i ja razem (nie wiem)..., ale jedna rzecz mnie niepokoi-w szkole praktycznie ze mną nie rozmawia, mijamy się i jak coś od czasu do czasu się odezwie to tak, że w pobliżu nie ma świadków. Jak do niego napisze, a on jest w towarzystwie tzw. "elity licealnej" to mi nie odpisuje. Kręci się wokół niego naprawdę wiele zjawiskowo pięknych dziewczyn. Może jestem głupia i naiwna, nie wiem co o tym myśleć. JA i ON - chyba nierealne.
1 2015-06-14 00:12:55 Ostatnio edytowany przez Emila17 (2015-06-14 23:20:03)
Podobne tematy
Może jesteś bardziej normalna niż tamte i się przy nim nie kręcisz.
A w realu nie podchodzi bo jest przyzwyczajony, że to do niego podchodzą a po części robi też to dla Ciebie bo "tamta" elita jest z reguły jest zazdrosna i zaraz byś miała fajne "klimaty" z nimi. ![]()
Może jesteś bardziej normalna niż tamte i się przy nim nie kręcisz.
A w realu nie podchodzi bo jest przyzwyczajony, że to do niego podchodzą a po części robi też to dla Ciebie bo "tamta" elita jest z reguły jest zazdrosna i zaraz byś miała fajne "klimaty" z nimi.
Po przeczytaniu tego postu pojawił się uśmiech na mojej twarzy
Jestem jednak pechowcem i nie wiem czy któregoś dnia nie palnę czegoś i to zepsuje wszystko. Brakuje mi bratniej duszy, ale co na to poradzę skoro jestem taka a nie inna?
Jeśli coś do Ciebie żywi to możesz gadać mase głupot
nie przejmuj się tym i wrzuć na luz
jeśli czujesz, że on coś do Ciebie ma to daj mu znak, że Ty też i niech ona działa. ![]()
Jeśli coś do Ciebie żywi to możesz gadać mase głupot
nie przejmuj się tym i wrzuć na luz
jeśli czujesz, że on coś do Ciebie ma to daj mu znak, że Ty też i niech ona działa.
To chyba za piękne żeby było prawdziwe. Na pewno jest jakaś inna
Poza tym co chwilę wspomina, ze jego przyjaciółka to i tamto i że był u takiej koleżanki i u takiej. Mógłby sobie pomyśleć- co ją to obchodzi przecież ich nie zna, ale niee musi się tym ze mną dzielić jak mi nie odpisze- tłumaczy się.
No to siedź dalej i się zamyślaj co by było
Mam podobnie tak jak ten Twój jeszcze kolega
również kręcą się wokół mnie dziewczyny ale nie takie jakie ja bym chciał i on ma pewnie podobnie, Ty wydałaś mu się normalna i zwrócił na Ciebie uwagę dla mnie tak to wygląda.
No to siedź dalej i się zamyślaj co by było
Mam podobnie tak jak ten Twój jeszcze kolega
również kręcą się wokół mnie dziewczyny ale nie takie jakie ja bym chciał i on ma pewnie podobnie, Ty wydałaś mu się normalna i zwrócił na Ciebie uwagę dla mnie tak to wygląda.
jesteś tego pewny?
moze opowiem Ci cos wiecej to cos z tego mi pomozesz wywnioskowac??? ![]()
Przeczytałeś to co napisałam wyżej o dziewczynach?
Jak chcesz pogadać to możemy przez gg bo tu będzie za duży spam.
53550672
Jak chcesz pogadać to możemy przez gg bo tu będzie za duży spam.
53550672
Nie mam juz gg
nie wiem gdzie w takim razie
Ile to pobrać, ja też w sumie specjalnie pobierałem a większość userów chyba z tego forum tak się kontaktuje. ![]()
Założę nowe zaraz napisze
Ok, nie ma problemu. ![]()