netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Niedostępny, czy jednak w zasięgu ręki?

13 odpowiedzi2 575 wyświetleńzałożony przez Emila17, 14.06.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Niedostępny, czy jednak w zasięgu ręki?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1 Ostatnio edytowany przez Emila17 (2015-06-14 23:20:03)

Temat: Niedostępny, czy jednak w zasięgu ręki?

Witajcie! Jestem licealistką i mam 18 lat. Nigdy nie miałam jeszcze chłopaka. Mam zaniżone poczucie własnej wartości, wiele kompleksów jeśli chodzi o wygląd, pomimo, że wielokrotnie słyszę komplementy ze strony płci przeciwnej. Jeśli widzę jakiegoś bardzo przystojnego chłopaka, to od razu stawiam siebie na straconej pozycji, za każdym razem intuicja mówi mi, że u takiego nie mam żadnych szans. W moim szkolnym otoczeniu jest taki pewien bardzo przystojny i inteligentny chłopak, którego otaczają tabuny najbardziej rozchwytywanych dziewczyn. Kilka tygodni temu ku mojemu zdziwieniu ten chłopak napisał do mnie na facebooku i zaoferował pomoc z lekcjami, gdyż w tamten dzień nie byłam w szkole. Od tamtego czasu co jakiś czas do mnie pisał o jakieś głupotki związane ze szkołą. Ostatnio zaproponował mi wspólną współpracę w firmie jego ojca. Byłam zdziwiona, że akurat zwrócił się z tą propozycją do mnie skoro ma tylu innych znajomych, a ze mną do tej pory był tylko na cześć. Prawie w każdy dzień piszemy na różne tematy i żartujemy. Zaczęłam się łudzić, że taki chłopak jak on i ja razem (nie wiem)..., ale jedna rzecz mnie niepokoi-w szkole praktycznie ze mną nie rozmawia, mijamy się i jak coś od czasu do czasu się odezwie to tak, że w pobliżu nie ma świadków. Jak do niego napisze, a on jest w towarzystwie tzw. "elity licealnej" to mi nie odpisuje. Kręci się wokół niego naprawdę wiele zjawiskowo pięknych dziewczyn. Może jestem głupia i naiwna, nie wiem co o tym myśleć. JA i ON - chyba nierealne.

2

Odp: Niedostępny, czy jednak w zasięgu ręki?

Może jesteś bardziej normalna niż tamte i się przy nim nie kręcisz. smile A w realu nie podchodzi bo jest przyzwyczajony, że to do niego podchodzą a po części robi też to dla Ciebie bo "tamta" elita jest z reguły jest zazdrosna i zaraz byś miała fajne "klimaty" z nimi. smile

3

Odp: Niedostępny, czy jednak w zasięgu ręki?
hehe123 napisał/a:

Może jesteś bardziej normalna niż tamte i się przy nim nie kręcisz. smile A w realu nie podchodzi bo jest przyzwyczajony, że to do niego podchodzą a po części robi też to dla Ciebie bo "tamta" elita jest z reguły jest zazdrosna i zaraz byś miała fajne "klimaty" z nimi. smile

Po przeczytaniu tego postu pojawił się uśmiech na mojej twarzy smile

Jestem jednak pechowcem i nie wiem czy któregoś dnia nie palnę czegoś i to zepsuje wszystko. Brakuje mi bratniej duszy, ale co na to poradzę skoro jestem taka a nie inna?

4

Odp: Niedostępny, czy jednak w zasięgu ręki?

Jeśli coś do Ciebie żywi to możesz gadać mase głupot big_smile nie przejmuj się tym i wrzuć na luz smile  jeśli czujesz, że on coś do Ciebie ma to daj mu znak, że Ty też i niech ona działa. smile

5

Odp: Niedostępny, czy jednak w zasięgu ręki?
hehe123 napisał/a:

Jeśli coś do Ciebie żywi to możesz gadać mase głupot big_smile nie przejmuj się tym i wrzuć na luz smile  jeśli czujesz, że on coś do Ciebie ma to daj mu znak, że Ty też i niech ona działa. smile

To chyba za piękne żeby było prawdziwe. Na pewno jest jakaś inna

6

Odp: Niedostępny, czy jednak w zasięgu ręki?

Poza tym co chwilę wspomina, ze jego przyjaciółka to i tamto i że był u takiej koleżanki i u takiej.  Mógłby sobie pomyśleć- co ją to obchodzi przecież ich nie zna, ale niee musi się tym ze mną dzielić jak mi nie odpisze- tłumaczy się.

7

Odp: Niedostępny, czy jednak w zasięgu ręki?

No to siedź dalej i się zamyślaj co by było  smile  Mam podobnie tak jak ten Twój jeszcze kolega big_smile również kręcą się wokół mnie dziewczyny ale nie takie jakie ja bym chciał i on ma pewnie podobnie, Ty wydałaś mu się normalna i zwrócił na Ciebie uwagę dla mnie tak to wygląda.

8

Odp: Niedostępny, czy jednak w zasięgu ręki?
hehe123 napisał/a:

No to siedź dalej i się zamyślaj co by było  smile  Mam podobnie tak jak ten Twój jeszcze kolega big_smile również kręcą się wokół mnie dziewczyny ale nie takie jakie ja bym chciał i on ma pewnie podobnie, Ty wydałaś mu się normalna i zwrócił na Ciebie uwagę dla mnie tak to wygląda.

jesteś tego pewny? big_smile
moze opowiem Ci cos wiecej to cos z tego mi pomozesz wywnioskowac??? big_smile

9

Odp: Niedostępny, czy jednak w zasięgu ręki?

Przeczytałeś to co napisałam wyżej o dziewczynach?

10

Odp: Niedostępny, czy jednak w zasięgu ręki?

Jak chcesz pogadać to możemy przez gg bo tu będzie za duży spam. 
53550672

11

Odp: Niedostępny, czy jednak w zasięgu ręki?
hehe123 napisał/a:

Jak chcesz pogadać to możemy przez gg bo tu będzie za duży spam. 
53550672

Nie mam juz gg hmm nie wiem gdzie w takim razie

12

Odp: Niedostępny, czy jednak w zasięgu ręki?

Ile to pobrać, ja też  w sumie specjalnie pobierałem a większość userów chyba z tego forum tak się kontaktuje. smile

13

Odp: Niedostępny, czy jednak w zasięgu ręki?

Założę nowe zaraz napisze

14

Odp: Niedostępny, czy jednak w zasięgu ręki?

Ok, nie ma problemu. smile

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Niedostępny, czy jednak w zasięgu ręki?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026