netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Związek Samotność I co dalej?

10 odpowiedzi3 055 wyświetleńzałożony przez MorskiMech, 11.05.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Związek Samotność I co dalej?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Związek Samotność I co dalej?

Witajcie forumowicze smile

To mój pierwszy tutaj pościk, yhm więc tak.

Jestem z facetem pół roku, jest między nami różnie (raczej małe nieporozumienia/kłótnie) Spotykamy się rzadko mimo, że mieszkamy w dwóch różnych miastach ale blisko siebie. Od dwóch miesięcy mój facet zaczął pracować i cała fala związkowych uczuć wybuchła, rozumiem.. jest praca,odpoczynek, dom rodzina, inne sprawy/ przyjemności ale wiele rzeczy między nami zanikło. Kontakt raczej z jego strony jest niechętny  i na ''odwal się'' nasze rozmowy przeistoczyły się tylko w co u niego w pracy, co robił, co ktoś robił i tyle. Ja aktualnie nie pracuje tak żeby wyjść do ludzi (pracuje w domu jako gorseciarka i szyje różne pierdoły na zamówienie) i ponadto czekam na operacje. Co do związku.. wiadomo, początki są zawsze miłe z motylkami ale czuje,że to już się wypaliło. Prócz tego, że w nasz związek mieszają/ły się trzecie osoby
(smsy z obcych numerów/pisanie na portalach społecznościowych) no i przede wszystkim koleżanki z którymi mój facet ma cały czas kontakt. Rozumiem, mieć koleżanki,rozmawiać itd.. ale jeśli dowiaduje się,że mój facet utrzymuje kontakt ze swoimi byłymi w tym pisząc o seksie a do koleżanek zwierza się o moich własnych problemach to coraz bardziej czuje, że jest dla mnie obcym człowiekiem. 
Mimo, że bardzo go kocham i chciałabym wiązać z nim swoją przyszłość to jednak mam małą blokadę przed kolejną bliskością w tym związku.


Może coś poradzicie?

Yhm zacząć wszystko od nowa i dać szanse,że będzie lepiej

Spokojnie się rozstać i pójść  w swoją stronę..

2

Odp: Związek Samotność I co dalej?

Uwazam,ze robi Cie w konia i tyle.Kolezanki....musi to jakos nazwac.Ten zwiazek to zaden zwiazek.Tak jakbys byla sama.

3

Odp: Związek Samotność I co dalej?

Yhm znajome jeszcze ok.. Ale martwi mnie fakt, pisania z byłą o seksie i dzielenie się problemami z obcą dla mnie kobietom

4

Odp: Związek Samotność I co dalej?

Hej

Mówisz, że spotykacie się rzadko, a moje pytanie czemu spotykacie się rzadko, czy to wina tego, że odpoczywa po pracy, czy ma jakieś inne zajęcia/hobby/spotkania?
Jeśli facet mówi Ci co robił w pracy etc. to go wysłuchaj jak opowiada, a jeśli mówi głównie o tym, to znaczy, że porzucił hobby i zainteresowania i ich nie spełnia w pełni względem Ciebie.
Co do smsów z obcych numerów, podejrzane telefony, to się nie martw, też przechodziłam przez takie sprawy i w pełni wierzyłam mojemu facetowi. Trochę niepokojące te rozmowy o seksie, ale pytanie z innej beczki smile Skąd o tym wiesz? Przeszukiwałaś jego telefon, fb, nk lub inne portale? Może on się pokapował, ze mu to przeglądasz i na złość za te szperanie z kimś gadał o seksie. Zastanów się też nad tym w ten sposób.

Ja myślę, że powinnaś dać mu szansę, ale nie być obojętna dla niego, wychodźcie gdzieś razem na spacery, znajdźcie wspólne zajęcia/zainteresowania. My nie wiemy czym interesuje się Twój facet, więc Ty powinnaś wiedzieć co go interere i znaleźć wspólny język.

Kombinuj i walcz, jeśli chcesz naprawdę wiązać z nim przyszłość.

5

Odp: Związek Samotność I co dalej?

Jak wyżej w poście napisałam, tu nie chodzi o odpoczynek. Wiadomo, że po pracy  raczej każdy stara się odpocząć  i to jest zrozumiałe wink
Ale chodzi o dni całkowicie wolne od pracy gdzie jednak w swój czas mógłby chociaż tą godzinę, dwie poświęcić dla mnie ale zawsze jest a bo mało czasu/godzina-dwie się nie opłaca itd.
Od początku poznania jego hobby  są gry i siłownia wink Nie jestem przeciwna temu gdyż mamy podobne hobby i raczej nie chciałabym żeby z nich zrezygnował tak samo ze spotkaniami ze znajomymi.
Nawiązanie do rozmów o pracy, tak- staram się go słuchać dokładnie i lubię jak opowiada ale jeśli wałkujemy często po kilka razy temat pracy to też staje się irytujące, gdyż jestem zdania..,że  po pracy można opowiedzieć swój dzień, jak minął, co się wydarzyło,co robiło itd i po tym zamknąć temat pracy w domu.

Smsy,obce numery i pisanie na portalach- ciężki temat do nie przejmowania się gdyż gdyby to było raz to ok- no cóż ale to już było około 4-5 razy więc też nie jest spokojnie. Ufam swojemu facetowi ale jeśli dostaje wiadomość,że ktoś może mnie ''zlikwidować'' to również się boje co ktoś może mieć w głowie, tym bardziej iż każdy ma swoją przeszłość i zawsze coś w nas zostaje niepokojącego.

Yhm grzebanie po kontach /telefonie- Wydaje mi się, że (chyba) każda kobieta skusiłaby się na zajrzenie w jego wirtualny świat,gdyby wyczuła  zmianę w swoim facecie, a rozmowa nie przyniosłaby  skutku, o co tak naprawdę chodzi + do tego częste opowiadanie o koleżankach  bądź swoich byłych.
I owszem nie przeszukałam jego portalu społecznościowego ale natknęłam się na pikantne rozmowy, pisane  dosyć niedawno.
Prócz tego, nie czuje się winna w tym, że zajrzałam mimo,że wkroczyłam na jego prywatność to jednak wiem, na czym stoje.
Przy okazji wiem,że pisze ze swoimi byłymi na takie tematy. Rozumiem.. mają swoje jakieś przeżycia,rozstali się w zgodzie czy w buncie ale jednak każde poszło w swoją stronę więc.. będąc w związku to jest troszkę dla mnie chore- mając kobietę, rozmawiać ze swoimi byłymi o seksie (oszukując od początku,że nie ma się z nimi kontaktu big_smile ), więc może wychodzi na to- że jednak jestem gorsza i nie spełniam jego oczekiwań. Jednak nawet i bez żadnego zaglądania gdziekolwiek, mam dość duży dar wyczuwania kombinacji i kłamstw w drugiej osobie. ( Oczywiście, nie jestem za tym by robić coś takiego codziennie- jak zaglądanie w czyjś telefon czy portale bo to już jest kompletny brak zaufania, ale jedynie w bardzo męczącej sytuacji gdzie jednak nie ma tej rozmowy by się dowiedzieć o co chodzi )


Jeśli widzę, tą obojętność do mnie to też w to samo popadam.Tak spacery są, raz na 2 tygodnie (tak gdzieś ostatnio jest) więc to jedyna rozrywka +  prócz jednego dłuższego wyjazdu i czasami zostawianie na noc. Ale są momenty,że proponował mi spacer a ja w tym momencie nie mogłam wyjść bo albo coś kończyłam albo na coś czekałam bądź  najwyraźniej były to moje lęki, które czasem wstrzymują mnie przed wyjściem z domu  (choć w pracy radziłam sobie z tym normalnie, gdyż znałam już otoczenie i swój zespół) . Yhm takie czasowe lęki  nie przekreślają tego, by  spacer zamienić na inne zajęcie, nawet w domu, tylko niestety mój facet.. nie potrafi  zaakceptować moich lęków i twierdzi,że mi się nie chce i, jest we mnie leń.  Gdy mamy się już spotkać i chce tego bardzo to nawet czasem nagle przychodzi lęk- gdzie muszę  walczyć z nim by wyjść z domu  i nie zawieść swojego faceta.Dopiero jak dotrę na miejsce i jestem już z nim czuje się dobrze i bezpiecznie- gdyż cała droga do pokonania jest dla mnie wewnętrzną męczarnią wśród ludzi ale jednak muszę to w sobie wymuszać

Ja jestem dość otwarta pod względem zajęć i staram się coś czasem proponować to zawsze jest ''nie dziś, nie jutro,może za tydzień, a to na kiedyś, bo mało czasu itd'' więc nie ma mowy o jakiś wspólnych zajęciach z takim nastawieniem .Owszem lubię najzwyklejszą nudę,żeby razem leżeć i nic nie robić.. ale nie przez 6 miesięcy.
Jak wspominałam, aktualnie nie pracuje ale również nie spoczywam na laurach, codziennie staram się przysiąść do szycia, myślę by zacząć od nowa książkę, + do tego mam swoje inne projekty i swoje fanaberie w których czynnie coś działam, i chciałabym oderwać się od tego czasem  i porobić coś całkiem innego niż robię to na co dzień, ale właśnie Z NIM -tylko na cokolwiek brak chęci z jego strony.

6

Odp: Związek Samotność I co dalej?

Czy praktykowac zwiazek na odleglosc gdzie spotkania sa co 2 tyg. a uwaga skierowana gdzie indziej (gry, kontakty towarzyskie z innymi) to sama sobie powinnas na to odpowiedziec, bo dla niego taki uklad jest wygodny zeby podupczyc sobie co jakis czas, daje wiec tyle zainteresowania ile chce uzyskac. Decyzja nalezy wiec do Ciebie, nie oczekuje tutaj ze cos sie zmieni z jego strony.

7

Odp: Związek Samotność I co dalej?

Yhm... Jeśli chodzi o te dni całkowicie wolne to zapytaj go co w nie robi, że nie ma czasu, czy naprawdę jest czymś mocno zajęty, czy tryb lenia mu się włączył. No jeśli za dużo gada o pracy to też masakra, ale może przez to, że nie ma innych zajęć aktualnie. Z tymi sms-ami, problemami z wyjściem etc. to coś się poważnego w Twoim życiu wydarzyło, że te lęki są na jakiejś podstawie?
Myślałaś może by iść z tymi lękami do psychologa? Jeśli masz takie problemy, a twój facet Ci proponuje spacery, a ty odmawiasz to też nie masz się co dziwić, że w wolne dni, Ci już ich nie proponuje, bo wie, że pewnie znowu odmówisz.

Co do grzebania, mi też się zdarzało grzebać, ale tylko po telefonie jak miałam podejrzenia, ale albo mi mój facet tłumaczy kto to jest, albo jest awantura smile
A co mu proponujesz np. za inne rozrywki?

8

Odp: Związek Samotność I co dalej?

Wiem co zazwyczaj robi w te dni bo później sobie opowiadamy przez telefon.. ale no. Mój facet często ma myśli o pracy i to też jest męczące bo raczej powinien odłożyć je na bok po przyjściu i rozmowie co było itd.Opowiedzieć jak było i na tym skończyć temat i zająć myśli czymś miłym.
Lęki nie wzięły się znikąd, są skutkiem dwóch wydarzeń z mojego życia. Byłam leczona przez kilka lat przez psychologa i psychiatrę by wyzbyć się lęków, ale cały czas to wraca.

Widocznie nie jest nam pisanie bycie razem skoro brak takiej akceptacji.

Właściwie różne rozrywki, pojechanie gdzieś nawet na parę godzin żeby się wyciszyć, pograć coś w domu, porobić coś związanego z rzeczami plastycznymi, gotować coś razem.. mam czasem takich pomysłów pełno w głowie ale brak z kimś realizacji

9

Odp: Związek Samotność I co dalej?

moje nowe konto i od razu pierwsza wrzutka do posciku,tylko szkoda ze taki smutny
Jeśli kochasz to walcz ale nie daj sie tez tak traktowac.
nie popieram ogolnie grzebania w czyjs kontach czy sprawdzanie smsow ale jesli tak zrobilas no to stalo sie.
Jesli twoj facet pisze z bylymi o seksie czy zwierza sie komus z twoich,waszych problemow to albo nie chce ci wiele mowic albo poprostu mu sie znudzilas.
Ewentualnie moze miec kogos na boku co wychodzi na prawdopodobne ze tak.
Porozmawiajcie sczerze i dochodzcie do kompromisow

10

Odp: Związek Samotność I co dalej?

Jak się poznaliście? Czy ona ma jakieś zalety? Czasem ludzie są razem gdy są takie trudności, żeby nauczyć się cierpliwości i nie rezygnować szybko, jednak musisz to ocenić czy jest warto dać mu szansę. Może on potrzebuje pomocy i wsparcia?

11

Odp: Związek Samotność I co dalej?

Poznaliśmy się przez internet.  Zalet ma dosyć sporo.
Hmm co do cierpliwości, mam jej bardzo dużo w sobie ale chyba czasem ta cierpliwość się gdzieś zatrzymuje..
Nie wiem co będzie dalej, na razie jest na etapie ''zobaczysz będzie dobrze''  chociaż wiem,że to jest dłuuuuga ścieżka do tego.

Nie potrafię już chyba zaufać, a od jakiegoś czasu od siebie oczekuje czegoś zupełnie innego.Może to ze mną coś jest nie tak?

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Związek Samotność I co dalej?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026