W sklepach jest ich teraz pełno, więc podejrzewam, że są modne. Ja jestem przerażona ich wyglądem. Ani kobiece, ani zgrabne, ani ładne. Kobieta wygląda w nich jak nurek. Jakie jest Wasze zdanie? ( Nie umiem wkleić fotek na Nasze forum by Wam pokazać )
Podobne tematy
W sklepach jest ich teraz pełno, więc podejrzewam, że są modne. Ja jestem przerażona ich wyglądem. Ani kobiece, ani zgrabne, ani ładne. Kobieta wygląda w nich jak nurek. Jakie jest Wasze zdanie? ( Nie umiem wkleić fotek na Nasze forum by Wam pokazać )
Hey.
Nazwa nic mi "nie mówi", ale od czego mamy "wujka Google":)
Moim zdaniem są bardzo kobiece:)
Mam nadzieję, że piszemy o tych samych sukienkach:)
To są krótkie "rozkloszowane" sukienki, tak?
flores18261 napisał/a:W sklepach jest ich teraz pełno, więc podejrzewam, że są modne. Ja jestem przerażona ich wyglądem. Ani kobiece, ani zgrabne, ani ładne. Kobieta wygląda w nich jak nurek. Jakie jest Wasze zdanie? ( Nie umiem wkleić fotek na Nasze forum by Wam pokazać )
Hey.
Nazwa nic mi "nie mówi", ale od czego mamy "wujka Google":)
Moim zdaniem są bardzo kobiece:)
Mam nadzieję, że piszemy o tych samych sukienkach:)
To są krótkie "rozkloszowane" sukienki, tak?
Powiedzmy ale to już nie tylko sukienki ale spodnie tuniki i kardigan . Na innym forum zapytałam o to samo i są kobiety co im się nie podoba i zgadzam się z nimi bo do czego to dopasować ? Moze i faktycznie do pierwszego prania .

Nie wiem czy mi się udało wkleić. Mój pierwszy raz, więc proszę o wyrozumiałość. ![]()
Sukienki mi się nawet podobają, oczywiście bywają takie, które są brzydkie, ale ogółem nie mam nic przeciwko. Chociaż faktycznie zaczyna wkurzać to, że przez ten trend jest trudno znaleźć ładną nie piankową sukienkę ![]()
5 2015-05-09 17:21:39 Ostatnio edytowany przez flores18261 (2015-05-09 17:22:57)
http://www.google.pl/imgres?imgurl=http … GIQMyg5MDk
Nie wiem czy mi się udało wkleić. Mój pierwszy raz, więc proszę o wyrozumiałość.
Sukienki mi się nawet podobają, oczywiście bywają takie, które są brzydkie, ale ogółem nie mam nic przeciwko. Chociaż faktycznie zaczyna wkurzać to, że przez ten trend jest trudno znaleźć ładną nie piankową sukienkę
Dokładnie o te sukienki chodzi ![]()
Dziewczyny "oświećcie" mnie. To chodzi o krój czy o materiał?
Bo chyba jednak materiał?
Mi wyskakują "rozkloszwane" ładne sukienki.
7 2015-05-09 17:27:32 Ostatnio edytowany przez Noele95 (2015-05-09 17:29:58)
O materiał, jest taki "piankowy - sztywniejszy", układa się inaczej. Do jakiego sklepu nie wejdziesz będziesz miała ich multum.
Krejzolka, one są w większości ładne, takie dziewczęce. Najczęściej wyskakują rozkloszowane, bo ten materiał się ładnie w nich układa, nie wisi- nie opada. ![]()
Dziewczyny "oświećcie" mnie. To chodzi o krój czy o materiał?
Bo chyba jednak materiał?Mi wyskakują "rozkloszwane" ładne sukienki.
Mi chodzi o materiał , nie wiem dlaczego myślisz , że chodzi o krój ?
O materiał, jest taki "piankowy - sztywniejszy", układa się inaczej. Do jakiego sklepu nie wejdziesz będziesz miała ich multum.
Dzięki:)
No to przepraszam, ale jednak się "nie wypowiem" bo nie mam pojęcia.
P.S. Ale takie "rozkloszowane" sukienki Wam się podobają (i nieważny materiał:))?
Mi się rozkloszowane podobają, ogólnie mam taki dziewczęcy styl, jeżeli chodzi o spódniczki i sukienki ![]()
Krejzolka82 napisał/a:Dziewczyny "oświećcie" mnie. To chodzi o krój czy o materiał?
Bo chyba jednak materiał?Mi wyskakują "rozkloszwane" ładne sukienki.
Mi chodzi o materiał , nie wiem dlaczego myślisz , że chodzi o krój ?
Sorki, jak już napisałam wcześniej nie słyszałam takiej nazwy i "wygooglowałam" sobie i mi wyskoczyły "rozkloszowane " sukienki.
Moja wina, powyżej już to napisałam.
Mi się rozkloszowane podobają, ogólnie mam taki dziewczęcy styl, jeżeli chodzi o spódniczki i sukienki
Mi też się podobają:)
Nie wiem, ale ja bym chyba nie założyła takiej na co dzień. Te sukienki kojarzą mi się z wieczorową porą.
Takie eleganckie mi się wydają.
flores18261 napisał/a:Krejzolka82 napisał/a:Dziewczyny "oświećcie" mnie. To chodzi o krój czy o materiał?
Bo chyba jednak materiał?Mi wyskakują "rozkloszwane" ładne sukienki.
Mi chodzi o materiał , nie wiem dlaczego myślisz , że chodzi o krój ?
Sorki, jak już napisałam wcześniej nie słyszałam takiej nazwy i "wygooglowałam" sobie i mi wyskoczyły "rozkloszowane " sukienki.
Moja wina, powyżej już to napisałam.
Nic się nie stało ![]()
Krejzolka82 napisał/a:flores18261 napisał/a:Mi chodzi o materiał , nie wiem dlaczego myślisz , że chodzi o krój ?
Sorki, jak już napisałam wcześniej nie słyszałam takiej nazwy i "wygooglowałam" sobie i mi wyskoczyły "rozkloszowane " sukienki.
Moja wina, powyżej już to napisałam.Nic się nie stało
Wyszłam na jakąś ignorantkę, nie znającą się na modzie i materiałach:)
flores18261 napisał/a:Krejzolka82 napisał/a:Sorki, jak już napisałam wcześniej nie słyszałam takiej nazwy i "wygooglowałam" sobie i mi wyskoczyły "rozkloszowane " sukienki.
Moja wina, powyżej już to napisałam.Nic się nie stało
Wyszłam na jakąś ignorantkę, nie znającą się na modzie i materiałach:)
haha, no przestań!
Ogólnie bywają takie które można założyć na co dzień. Wiadomo że do pubu raczej nie założę, ale na zakupy/ do kina czemu nie? ![]()
16 2015-05-09 17:47:03 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2015-05-09 17:50:12)
Krejzolka82 napisał/a:flores18261 napisał/a:Nic się nie stało
Wyszłam na jakąś ignorantkę, nie znającą się na modzie i materiałach:)
haha, no przestań!
Ogólnie bywają takie które można założyć na co dzień. Wiadomo że do pubu raczej nie założę, ale na zakupy/ do kina czemu nie?
Jak przystało na "modową ignorantkę" nie spotkałam się z wydaniem "codziennym" tych sukienek.
Jakbym taką spotkała, to jak najbardziej bym sobie kupiła, bo "strasznie" mi się podobają:)
Na majówce byłam w Warszawie i "buszowałam" po sklepach w dwóch centrach handlowych i szczerze, to nie widziałam ani jednej sztuki takiej sukienki "na co dzień".
Możesz sobie zamówić przez internet, jest mnóstwo stron na których je sprzedają. ![]()
Rozkloszowane podobają mi się i noszę je, ale z takiego materiału są okropne. Nie chodzi o wygląd, ale nie wyobrażam sobie chodzenia w czymś takim, bo zwracam uwagę na jakość materiału.
sukienek piankowych nie miałam okazji przymierzać, ale spódnice piankowe tak.
materiał ciekawy - przypominający w dotyku poduszkę , która wraca do swojego kształtu gdy zmienimy pozycję leżenia. ciekawe..
gruby materiał, tkanina ok parę mm grubości, ale za to łamiąca się, czyli zostawia na powierzchni zagniecenia, nie wiem czy można to prasować.
co mnie nie przekonało do kupna- na pewno to, że moja figura rozmiar 37 , po ubraniu spódnicy w tym samym rozmiarze - wygląda o 3 rozmiary większa. oraz druga sprawa- zastanawia mnie kwestia , "co jeśli złapie mnie ulewa", a sukienka/spódnica jak "gąbka" będzie wodę wchłaniać. trzecia kwestia- "rozkloszowanie" przy tak grubym i sztywnym odstającym materiale dół spódnicy przypomina "otwarty parasol"- niestety na modelkach w necie, sukienniki/spódnice te wyglądają rewelacyjnie.. a na mojej figurze- nieciekawie ..
może i wygląda to fajnie, ja nie miałam okazji takiej nosić, ponieważ nawet nie szukałam, mam dość szerokie biodra i w rozkloszowanych spódnicach, sukienkach się nie lubię, a w szczególności, jakby miały wracać do dawnej postaci, ale na kimś wygląda to ciekawie:)
To jest chyba mój ulubiony krój sukienek.
Takich rozkloszowanych mam kilka, ale nie z pianki. Jakoś nie mogę się do tego przekonać, nie podoba mi się jako materiał.
Eileen, ja też bardzo takie lubię. Czyżby figura klepsydry? ![]()
Co do sukienek piankowych... Widziałam takich kilka, jakości były bardzo miernej. Może to wina konkretnej marki...
Rozkloszowane podobają mi się i noszę je, ale z takiego materiału są okropne. Nie chodzi o wygląd, ale nie wyobrażam sobie chodzenia w czymś takim, bo zwracam uwagę na jakość materiału.
Dla mnie też jakość jest problemem, ale może po prostu widziałyśmy felerne modele. Pomijając fakt, że (moim skromnym zdaniem) piankowy materiał pasowałby bardziej do ubrań awangardowych, minimalistyznych niż do słodkich, rozkloszowanych sukienek. ![]()
Ten materiał określa się też mianem "nurek", właśnie dlatego, że przypomina piankę, z jakiej szyje się odzież dla płetwonurków. Mnie kompletnie nie przekonują. Mało tego, dziwi mnie, że ktoś mógł wpaść na pomysł, żeby zacząć szyć piankowe spódnice albo sukienki. Nie wspominając, że moje krawieckie oko nie może patrzeć na te wszystkie niewykończone doły, które straszą na wieszakach w sklepach.
Sam materiał na sukienkę to taki średni, no ale taka węższa sukienka piankowa jak zobaczyłam, to dla mnie jeszcze może być. No, ale pewnie to przez materiał nawet mało wygodne. No, ale te szersze sukienki piankowe niezbyt mi się podobają. Materiał jednak wolałabym inny niż piankowy, to fakt.
Jak zawsze ile osób tyle samo opinii każdy ma swój gust jednym się podobają innym nie. Mi osobiście nie przypadły zbytnio do gustu i uważam że ten materiał nie nadaje się na sukienki.
nie wszystkie ubrania z pianki są ładne, ale niektóre bardzo mi sie podobają, szczególnie rozkloszowane spódniczki i sukienki są naprawdę ekstra ![]()
27 2015-11-02 13:37:30 Ostatnio edytowany przez Olinka (2015-11-02 17:42:16)
chyba pianka ogólnie jest w trendowej modzie. Ostatnio kupiłam w sklepie [spam] - piankową torebkę
materiał śmieszny, trochę dziwny, ale faktycznie - leciutki i wodoodporny. Trzeba się chyba przekonać trochę do niego - pewnie do tych sukienek podobnie. Do odważnych świat należy ![]()
Mi się nie podobają takie sukienki z pianki
. Faktycznie czułabym się jak nurek ...;)