netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Jak mu o tym powiedzieć ??

10 odpowiedzi2 575 wyświetleńzałożony przez fajnakobieta, 02.05.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak mu o tym powiedzieć ??

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Jak mu o tym powiedzieć ??

Cześć mam pewien problem w który w sumie sama się wkopałam.
Mianowicie chodzi o to, że jakieś dwa miesiące temu poznałam chłopaka na imprezie, bardzo fajnie nam się tańczyło, jemu bardzo zależało na tym żeby mnie lepiej poznać. Długi czas po tej imprezie zwodziłam go ze spotkaniem. On pisał mi cały czas, ze chciałby kogoś poznać na stałe, że czuje się samotny, że chciałby się też zakochać, że ma nadzieję na zakochanie się. Ja byłam temu stanowczo anty (niestety jeszcze całkiem niedawno przestałam spotykać się z pewnym chłopakiem, który perfidnie się mną zabawił). Cały czas mu mówiłam, że nie chce mieć nikogo, że najlepiej się czuje sama i niezależna, że faceci są be i tylko potrafią ranić. Na nieszczęście byłam też w związku z jego kolegą z byłej szkoły czego się niestety domyślił. stwierdził, że może być zatem moim przyjacielem jeżeli nie chce mieć nikogo na co ja się zgodziłam oczywiście. Niestety jakiś czas temu wspominał też, że często myśli o swojej byłej z którą pracuje i że ona zaproponowała mu randkę a on chciałby spróbować. Trochę się przez to pokłóciliśmy i nie odzywałam się kilka dni. Jednak spotkaliśmy się ostatnio znowu było bardzo miło i sympatycznie on już nic o ex nie wspominał.
No i po tym spotkaniu coś się we mnie zmieniło, nie wiem jakim cudem ale ciągle o nim myślę.Ciągle sprawdzam czy jest online, czy aby nie napisał. Zauważyłam, że jest zaradnym i inteligentnym mężczyzną. Z perspektywy czasu myślę, że chyba chciałabym spróbować czegoś więcej ale teraz boję mu się o tym powiedzieć bo pewnie on już nie będzie miał takich planów. Boję się, że jednak poważnie myśli o swojej ex a mi powie, że skoro nie chciałam związku to nic na siłę i możemy się nadal przyjaźnić. Chciałabym zacząć się z nim spotykać ale niestety nie wiem jak to teraz odkręcić i mu to zasugerować .
Tak wiem pewnie teraz pomyślicie, że ja jestem cholernie niezdecydowana i macie rację bo gubię się w tym sama. Nie wiem czy warto zmieniać bieg wydarzeń mimo, że on już może nie być zainteresowany czy lepiej zostawić sprawę tak jak jest ??

2

Odp: Jak mu o tym powiedzieć ??

Daj se spokój kobieto ze związkami na ta chwilę. Ochłoń -niedawno dostałaś od kogoś kosza i widać, że to jeszcze w  Tobie siedzi.
Teksty w stylu "chcę być sama", "dobrze mi samej" to nic innego jak trzymanie wszystkich na dystans, bo podświadomie nie pogodziło się z sytuacja z przeszłości, a próby poznania kogoś nowego z takim nastawieniem zawsze kończą się źle. Masz w sobie mnóstwo gniewu i żalu, który wyczuwa się przez literki wink

Dopóki się z tym nie uporasz, nie zawracaj głowy porządnym ludziom.
A to, że człowiek, z którego zrobiłaś 'przyjaciółkę z penisem' NAGLE (!) zaczął Ci się podobać to efekt tylko i wyłącznie faktu, że poczułaś, że ci się bezpieczna opcja wymyka.
Nie jesteś gotowa na żaden poważny związek w tej chwili, jedynie jakieś niezobowiązujące spotkania oparte na 'gierkach' typu j/w - przyciąganie i odpychanie, stałości uczuć nie docenisz.

3

Odp: Jak mu o tym powiedzieć ??

Skoro chcesz sprobowac z nim ulozyc sobie zycie to czemu pierwsza sie do niego nie odezwiesz? Napisz po prostu spontanicznie i nie zastanawiaj sie jakie beda tego konsekwencje. Nie masz nic do stracenia smile

4 Ostatnio edytowany przez Nektarynka53 (2015-05-02 17:09:57)

Odp: Jak mu o tym powiedzieć ??
fajnakobieta napisał/a:

Tak wiem pewnie teraz pomyślicie, że ja jestem cholernie niezdecydowana i macie rację bo gubię się w tym sama. Nie wiem czy warto zmieniać bieg wydarzeń mimo, że on już może nie być zainteresowany czy lepiej zostawić sprawę tak jak jest ??

Niestety jak dla mnie albo szuka Sobie tzw. "plasterka", albo na "siłę" chce wejść w związek :/. Ja nie chciałbym być tą "drugą" w związku, bo definitywnie widać, że Jemu nadal na Niej zależy. Jak Sama widzisz - była tylko się odezwała i już do Niej biegnie.
Jak dla mnie nie wyniknie z tej znajomości nic głębszego i dobrego. Ex powie "kocham" i zobaczysz dopiero co będzie. Daj Sobie spokój...

5 Ostatnio edytowany przez fajnakobieta (2015-05-02 17:41:05)

Odp: Jak mu o tym powiedzieć ??

Generalnie to nie wiem co z jego ex bo jakiś czas po tych cichych dniach zapytałam się go jak mu poszła randka z ex a on powiedział, że jeszcze nie był i dlaczego pytam. Może i faktycznie nie jest to fajne skoro ona nadal gdzieś tam jest w tle i może pojawiać się częściej a nie daj Boże zechce wrócić i będzie miał dylemat i skoro pracują razem to ona szybko mu go rozwiąże.
Owszem może ja po ostatnich ekscesach gdzie byłam tylko fajną rozrywką nie jestem jeszcze na to gotowa. Może faktycznie tamten wypaczył mi psychikę gdzie po pół roku dawania z siebie jak najwięcej on powiedział jesteś super kobietą ale nara.
Może z jednej strony oboje bylibyśmy dla siebie takimi plasterkami na bolące jeszcze rany a może mając podobne doświadczenia byśmy się lepiej rozumieli.... nie wiem .

6

Odp: Jak mu o tym powiedzieć ??

z jednej strony oboje bylibyśmy dla siebie takimi plasterkami na bolące jeszcze rany a może mając podobne doświadczenia byśmy się lepiej rozumieli...

Ta, na pewno.. Nie ma to jak tworzyć związek od sesji terapeutycznej i zwierzeń pt. "znowu w życiu mi nie wyyyszłoooo" big_smile

A bycie "ta drugą".. jesteś masochistką psychiczną? Jeśli tak to będziesz czuła się świetnie wink

7

Odp: Jak mu o tym powiedzieć ??

powinien w niedługim czasie się odezwac... tak mi się wydaje

8

Odp: Jak mu o tym powiedzieć ??
fajnakobieta napisał/a:

Generalnie to nie wiem co z jego ex bo jakiś czas po tych cichych dniach zapytałam się go jak mu poszła randka z ex a on powiedział, że jeszcze nie był i dlaczego pytam. Może i faktycznie nie jest to fajne skoro ona nadal gdzieś tam jest w tle i może pojawiać się częściej a nie daj Boże zechce wrócić i będzie miał dylemat i skoro pracują razem to ona szybko mu go rozwiąże.
Owszem może ja po ostatnich ekscesach gdzie byłam tylko fajną rozrywką nie jestem jeszcze na to gotowa. Może faktycznie tamten wypaczył mi psychikę gdzie po pół roku dawania z siebie jak najwięcej on powiedział jesteś super kobietą ale nara.
Może z jednej strony oboje bylibyśmy dla siebie takimi plasterkami na bolące jeszcze rany a może mając podobne doświadczenia byśmy się lepiej rozumieli.... nie wiem .

Zapewniam, że był na abstynencji emocjonalnej, a Ty miałaś być dla Niego "lekarstwem" wink. Gdyby tak nie było to zakończyłby rozdział z ex i nawet nie rozpatrywał Jej propozycji - bo po co? Daj Sobie spokój - ZAJMIJ SIĘ SOBĄ, co bardzo dobrze radzi Ci Elle. Najpierw zakończ Swój rozdział. Co było to było. Mogło być gorzej, gdyby nie odszedł to być może trwałabyś w jakimś chorym układzie hmm. Masz czas na przemyślenia. Wówczas, gdy już Sobie wszystko poukładasz zacznij szukać drugiej połówki smile.
Być może podświadomie zmienisz podejście i zaczniesz reagować na "sygnały" wynikające z zachowania drugiej strony, które teraz zbagatelizowałaś.

9

Odp: Jak mu o tym powiedzieć ??

Czyli z góry ta znajomość jest skazana na niepowodzenie i nie ma szans w żaden sposób tego poukładać ?

10

Odp: Jak mu o tym powiedzieć ??

Nigdy nie mów nigdy. Powiem Ci tak ja nie poświęciłabym już więcej czasu na pogłębianie tej relacji - dla mnie On nadal ma jakieś plany odnoście ex. Co Ty zrobisz to Twój wybór, ważne aby był świadomy smile. Podejmujesz decyzje = są konsekwencje. Ważne, abyś w tym wypadku przygotowała się na ewentualny "nie wypał" i nie robiła ogromnych nadziei. Lepiej miło się zaskoczyć, niż niemiło rozczarować w tej sytuacji.

11

Odp: Jak mu o tym powiedzieć ??

Problem w tym że zaburza mi to normalne funkcjonowanie. Mam problemy ze snem (zasypiam ok 3 w nocy), nie mam apetytu i zupełnie brak mi motywacji do czegokolwiek. Po prostu muszę się do wszystkiego zmuszać. Jeszcze po tych słowach Ell "Dopóki się z tym nie uporasz, nie zawracaj głowy porządnym ludziom." to mam wrażenie, że jestem tylko utrapieniem i jednym wielkim psychicznym problemem zawracającym głowę szczęśliwym ludziom.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak mu o tym powiedzieć ??

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026