netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Sytuacja z nowo poznaną dziewczyną.

15 odpowiedzi5 395 wyświetleńzałożony przez misiek221, 16.04.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Sytuacja z nowo poznaną dziewczyną.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1

Temat: Sytuacja z nowo poznaną dziewczyną.

Witam drogie panie, muszę się do was zwrócić z problemem, gdyż nikt inny jak kobiety mi w tym, nie pomoże.

Otóż jestem sobie 20 letnim facetem o miśkowatej posturze i doświadczenie z kobietami mam zerowe, gdyż byłem tzw. "graczem". Nie specjalnie czuje się źle, że jestem gruby, gdyż poradniki i książki Uncle Uwo pokazały, że nie trzeba być Adonisem, by mieć ładną kobietą, mi jednak nie zależy na "tap madl" a zwykłej grubiutkiej(nie opasłej z rysami jak facet), bądź chudej dziewczynie z ładną twarzą uśmiechem i oczami. zatem na jednym z portali internetowych poznałem dziewczynę, która dała opcje ze się ze mną umówi. Odpowiedzialem jej tym samym. Popisałem z nią ciut, zażartowała że ma dziecko, jednak nie nabrałem się smile  Pisząc i czasem gadając przez tel postanowiliśmy się spotkać, oboje się obawialiśmy, jednak ja troszke do tego z luzem podszedłem. Na spotkaniu jakoś tak się zestresowałem, że zapomniałem o stresie big_smile pograliśmy w bilard pospacerowaliśmy, poudawałem myśli innych i dosyć ją to bawiło,  troszke piątek, żółwików przybiłem, były przytulaski i buziaki również, ogólnie traumy nie było, bo podobało się jej. Na spotkaniu używałem odpowiedniej mowy ciała i utrzymywałem kontakt wzrokowy. Mówiła, że się jej podobam potem pacła się w głowe delikatnie o barierke, po czym poprawiła że lubi. Nie uciekała ode mnie i siedziała dosyć blisko. Potem podziękowała za spotkanie i spytałem się czy umówi się ze mną jeszcze raz, odpowiedziała, że tak buzi w policzki i poszła w swoją ja w swoją smile pisaliśmy jeszcze po spotkaniu mówiła że super tule, że uczyła się ode mnie gry w bilard kiedy moje uderzenia były słabe i za jakies kilka dni spytałem czy sie umówimy, odpowiedź była zobaczymy, bo to prawie tydzień byłby do następnwgo spotkania, za pare dni wróciłem do tego tematu i tu się zaczęło. Dziewczyny rodzice się rozwodzą, więc chciała odreagować i spytała się czy może iść na "wiadro"(ogólnie pytała się różne rzeczy), ja przyznam się ciut ją zrypałem bo nie mam dobrego zdania o osobach palących trawsko, ale przyznam się że zachowałem się jak tyran, potem popisałem z nią już łagodnie, że stęskniłem sie i kiedy sie możemy zobaczyć, podała kiedy, ale potem chyba poszła "na wiadro" i przestała pisać. Na drugi dzień ze nie ma czasu i nie wie kiedy odpisze. Wysłałem dwa esy i zero odzewu. No nic wieczorem napisałem i okazało się że pogniewała sie o to i że jej to wypominałem po prostu. Przeprosiłem i spytałem się czy jeszcze mnie lubi czy jestem spalony odpowiedziała, że w tym trudnym okresie co jest nie ma ochoty pisać na takie tematy i że do mojej osoby nic nie ma.  Kobietki powiedzcie mi co mam robić, dziewczyna jest fajna i nie chcę prostu skonczyć i zerwać z nią kontaktu, bo tez mi sie podoba i zależy mi troszkę na niej. co mam robić?

2

Odp: Sytuacja z nowo poznaną dziewczyną.

hmm...czy często chodzi na "wiadro"? Bo jesli tak to zastanów się czy jak już z nia będziesz to czy nie będzie ci to przeszkadzało (częstotliwość "wiader":D oraz to że w ogóle lubi palić trawę). Albo akceptujesz jak i nie wypominasz albo to nie ma sensu.
Przedstawiłeś przecież swoje zdanie na ten temat, nie ma czego się wstydzić (no chyba że faktycznie to wyglądało jak "ochrzan" bo na początku znajomosci to źle wygląda).

Możliwe, że teraz ma trudny czas i nie chce Ciebie obciążać (no bo w końcu ie jesteś jej męzem żeby tak od razu wylewać na Ciebie wszystkie żale). Myślę że możesz się z nią jeszcze pospotykać (a co Ci szkodzi?) Poznajcie się bardziej a wtedy będziesz mógł stwierdzić.

3

Odp: Sytuacja z nowo poznaną dziewczyną.

Dzisiaj dowiedziałem się, że nic się nie stało, przyznałem się jej, że czuje się komfortowo w jej towarzystwie i nie boje się wyśmiania z jej strony. Oznajmiła mi, że rozumie i nie będę wyśmiewany to raz. Dwa powiedziałem, że rozumiem że nie spotksmy się w ten dzień i że nie jest mi przykro z tego powodu i umówimy się innego dnia (zapytała się czy mi przykro)  i potem zapytałem:  ja: "nie bd cię pytał kiedy czy co, tylko chce wiedzieć czy to nie koniec naszej znajomosci "
ona "nie wiem, cześć"

4

Odp: Sytuacja z nowo poznaną dziewczyną.

Dzisiaj dowiedziałem się, że nic się nie stało, przyznałem się jej, że czuje się komfortowo w jej towarzystwie i nie boje się wyśmiania z jej strony.

Po co jej mówisz że nie boisz się wyśmiania?- moim zdaniem bez sensu startujesz w rozmowie z takim tematem jak wyśmianie...

"ona "nie wiem, cześć""

pffffff.... bardzo nieładnie Ci odpowiedziała mam wrażenie że wyczuwa w Tobie nutkę niepewności i wykorzystuje przewagę. Trochę za bardzo chcesz wiedzieć na czym stoisz. W związkach nie zawsze jest wszystko jasne na początku, czasami jest trochę tajemniczo z obu stron- to może być fajne:)
Zrelaksuj się trochę, poflirtuj traktuj spotykanie się trochę bardziej na luzie a powinno być bardziej w porządku (jeśli nie z tą dziewczyną o której pisałeś to uda się z inną)

5

Odp: Sytuacja z nowo poznaną dziewczyną.

dziękuje za rade, ale na razie musze sobię odpuścić szukanie połówki na jakąś chwile gdyż matura za rogiem i nie
mogę zawalić edukacji  przez jakąś dziewczynę. Dam jej spokój na jakiś czas i odezwe się kiedy indziej trudno.

6 Ostatnio edytowany przez Qwer123456789 (2015-04-16 19:33:05)

Odp: Sytuacja z nowo poznaną dziewczyną.

Kolego, a może matura to czas kiedy można się na wzajem wspierać, razem uczyć? Według mnie nie możesz tak postępować, bo w przyszłości będziesz miał problem lub ona i co powiesz wiesz na razie dam Ci spokój i kiedy załatwisz swoje sprawy napisz do mnie lub na odwrót?

7 Ostatnio edytowany przez misiek221 (2015-04-16 20:43:44)

Odp: Sytuacja z nowo poznaną dziewczyną.

Ona ma 18 w tym roku, także do matury ona ma czas to raz. Teraz nie sądze by chciała gadać ze mną , bo nie jestem kimś dla niej wielkim, znamy się raptem dwa tygodnie. Dziewczyna idzie do psychologa w najbliższym czasie i nie chce chyba się spotykać teraz. Ciągle do niej pisać nie będę , bo w końcu da miano desperata i całkowicie się odwróci i raczej nie wygląda na kogoś kto chciałby moją pomoc.

8

Odp: Sytuacja z nowo poznaną dziewczyną.

Pisałem dzisiaj do niej i otrzymałem odpowiedź, że wszystko ok i ciut tęskni za mną, ale jak zapytałem czemu nie odzywała się uzyskałem odpowiedź "no jakoś", więc to rodzaj pewnego testu czy co, bo ja nie wiem smile

9

Odp: Sytuacja z nowo poznaną dziewczyną.
misiek221 napisał/a:

Pisałem dzisiaj do niej i otrzymałem odpowiedź, że wszystko ok i ciut tęskni za mną, ale jak zapytałem czemu nie odzywała się uzyskałem odpowiedź "no jakoś", więc to rodzaj pewnego testu czy co, bo ja nie wiem smile

Żaden test takie odpisanie. Jak się nawet nie chce odpowiedzieć na pytanie, to się pisze - jakoś tam, no ok, itp.
Kolejna rzecz - piszesz, że nie jesteś kimś wielkim dla niej, by chciała z tobą gadać. Ja myślę, że jesteś ok i ona ma problemy

10 Ostatnio edytowany przez misiek221 (2015-04-18 22:12:16)

Odp: Sytuacja z nowo poznaną dziewczyną.

tylko też napisałem jej, że jak chce pogadać o czymś to zawsze niwch napisze, w wolnej chwili odpisze smile ale już nie odpisała Chciałbym jej pomóc, ale nie mogę do niej pisać po dwieście sms bo się zrazi,a chciałbym by była ze mną (nie od razu), a nie być tylko kolegą i nie wiem co robić teraz sad

11

Odp: Sytuacja z nowo poznaną dziewczyną.

Za dużo pytań głupich zadajesz. "Czy mnie lubisz?" "Czy to koniec znajomości?" "Tęskniłaś za mną?", do tego opieprzanie bez sensu, później przepraszanie.. Bardzo pokazujesz jej, że ci 'zależy'. Poluzuj troche, daj jej kilka dni ciszy. Nawet zaczekaj aż sama się odezwie, będzie to znaczyć, że tęski i nie będziesz musiał głupich pytań zadawać :>

Głos wewnętrzny będzie pewnie chciał głupiego smsa wysłać, ale to jest taki etap relacji, że troche pocierpieć trzeba. Przyzwyczaisz ją, że to ona ma się do ciebie odzywać, nauczysz ją tęsknic i fajnie ustawisz do ewentualnego związku bo nie oszukujmy się, że w każdej bliższej relacji jedno lata za drugim bardziej :> i ty tak kombinuj by to panieneczka była tą bardziej starającą się

A i nie osaczaj jej na siłę opieką. Ma sytuacje rodzinną ciężką, ale jakby chciała o tym pogadac to by pogadała

Powodzenia i nie trać vervy! smile

12

Odp: Sytuacja z nowo poznaną dziewczyną.

poczekam i mur beton do tego zastosuje się. W między czasie postaram się poznać trochę nowych osób i wyrobić sobie torszkę cech z poradników wujka Uwo smile proszę tego temstu jeszcze nie zamykać gdyż jeszcze sprawa nie zakończona jest smile

13

Odp: Sytuacja z nowo poznaną dziewczyną.
Axe napisał/a:

Za dużo pytań głupich zadajesz. "Czy mnie lubisz?" "Czy to koniec znajomości?" "Tęskniłaś za mną?", do tego opieprzanie bez sensu, później przepraszanie.. Bardzo pokazujesz jej, że ci 'zależy'. Poluzuj troche, daj jej kilka dni ciszy. Nawet zaczekaj aż sama się odezwie, będzie to znaczyć, że tęski i nie będziesz musiał głupich pytań zadawać :>

Ponoć kropla drąży skałę nie siłą, lecz częstym padaniem...

Co jeśli wyluzuje się, da spokój i nic nie nastąpi?

14

Odp: Sytuacja z nowo poznaną dziewczyną.

Nie jesteście razem , a Ty z takim tekstem do niej ? Wrzucić na luz. Ma kłopoty odezwie się. Daj jej oddychać. Włóż jej buty i pomyśl czy miałbyś ochotę z kimś o takich rzeczach gadać

15

Odp: Sytuacja z nowo poznaną dziewczyną.
sandrula22 napisał/a:

Nie jesteście razem , a Ty z takim tekstem do niej ? Wrzucić na luz. Ma kłopoty odezwie się. Daj jej oddychać. Włóż jej buty i pomyśl czy miałbyś ochotę z kimś o takich rzeczach gadać

Warto czekać na kobietę, ale tylko na taką, która warta jest czekania.

16

Odp: Sytuacja z nowo poznaną dziewczyną.

Temat można zamknąć.

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Sytuacja z nowo poznaną dziewczyną.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026