W programie "Dzień dobry TVN" przedstawiono pomysłowe gadżety, nie tylko dla zapominalskich, które mogą ułatwić im życie. Występujący w tym programie Marek Cieśla jest wynalazcą aplikacji, która pomoże znaleźć zgubiony portfel, zasygnalizuje konieczność podlania kwiatka albo dotrzyma towarzystwa, a przy okazji przypilnuje psa. Tabletka komunikuje się z naszym smartfonem, żeby dać znać, kiedy kwiatek wymaga podlania. Zgubiony lub skradziony portfel wydaje dziwne dźwięki, w tym nawet szczekanie. A chodzący sterownik komunikujący się przez internet i odpowiednio przystosowany, może obserwować ludzi i zwierzęta. Za pomocą tego robota można z powodzeniem sprawdzać, gdzie jest nasz pupil i do niego mówić. Nawet dla odchudzających się w wodzie znalazła się odpowiednia aplikacja informująca, kiedy taki delikwent ma się przyłożyć do intensywniejszych ćwiczeń, a kiedy może sobie odpuścić.
Czy chcielibyście otrzymać podobny gadżet w prezencie? A może uważacie, że te wynalazki nie są nikomu potrzebne, wręcz dziwaczne?
Nie kryję, że mnie zainteresowałby chodzący sterownik przystosowany do obserwacji auta na parkingu. Nawet może nic nie mówić. Dźwiękowy portfel też by się przydał od czasu do czasu.
1 2015-04-14 13:52:58 Ostatnio edytowany przez Summerka (2015-04-14 15:03:17)
Podobne tematy
Dla mnie to jest głupota bo takie coś za bardzo rozleniwia i ogłupia człowieka.
W dodatku człowiek zaczyna być coraz bardziej zagracony tymi wszystkimi rzeczami.
Sterownik jest nieduży, a tabletka też niewielkich rozmiarów.