netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Rozstanie z dziewczyna

37 odpowiedzi3 649 wyświetleńzałożony przez UPS81, 12.04.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozstanie z dziewczyna

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 38 ]

1

Temat: Rozstanie z dziewczyna

Witam serdecznie,

Po 2 latach zwiazku dziewczyna mnie "olala" i tak sie rozstalismy.
Bardzo mi zle z tym, przez ostatnie 2 dni jest mi jakby gorzej, nie radze sobie.
Mam 24 lat , pracuje i jeszcze nie dawno studiowalem zaocznie. Jakies 3 tygodnie temu obronilem tytul inzyniera.
Moja dziewczyna - 20 lat , zaczela studia dzienne dlatego tez zamieszkala z kolezankami na stancji.
Przez te 2 lata co bylismy razem malo kiedy wychodzilismy na imprezy, naprawde nie mialem ochote wychodzic do klubow, wolalem z nia wyjsc np na obiad.
Kazda wolna chwile poswiecalem dla nie zrezygnowalem z znajomych, bylem przy niej,nawet jak byla chora zostawalem u niej na noc. Ogolnie w wekendy zawsze zostawalem u niej na noc. 6 tyg temu zaczela mi pisac ze musi zostac na stancji bo ma duzo nauki. Powiedzialem ok- poucz sie a na nastepny weekend sie zobaczymy. I tak juz zostalo... powiedziala ze musi sie wyszalec, ze nie ma ochote siedziec ciagle w domu.
a my nie siedzielismy tylko w domu...ok , bylem na nie jesli chodzi o imprezy ale chodzilismy na basen, czasem do znajomych, do kina. Jak cos potrzebowala ode mnie to mogla liczyc na mnie. Jezdze na delegacje do Niemiec,jak wracalem to zawsze jej przywozilem slodycze ktore uwielbiala. Nie pisze o tym bo jest to cos wielkiego, chodzi mi o to ze o niej pamietalem... Robilem to z checia by sie usmiechnela. Zawsze o niej pamietalem,dzwonilem, pisalem. Nawet jesli sie nie widzielismy, nie chcialem by czula sie samotniw. Myslalem ze najwazniejsze jest by dla siebie byc . Tak nagle okazalo sie , ze imprezy sa wazniejsze niz ja... ze jestem do kitu.
Ja sie pytam, dlaczego. Mam wyrzuty ze nie chodzilem z nia na te imprezy... Tydzien temu napisalem jej ze nie umiem o niej zapomniec a ona nic... Najchetniej bym do niej teraz napisal ze mi jej brakuje, ale nie chce sie juz ponizac... Musze to zaakceptowac, choc to takie ciezkie.
Napisalem moja historie w wielkim skrocie, przepraszam za bledy, ale nawet nie moge sie skupic nad tym co pisze.

2

Odp: Rozstanie z dziewczyna

24 lata ..... życie przed tobą.... a tego kwiatu jest pół świata.

3

Odp: Rozstanie z dziewczyna
sebastian1823 napisał/a:

Witam serdecznie,

Po 2 latach zwiazku dziewczyna mnie "olala" i tak sie rozstalismy.
Bardzo mi zle z tym, przez ostatnie 2 dni jest mi jakby gorzej, nie radze sobie.
Mam 24 lat , pracuje i jeszcze nie dawno studiowalem zaocznie. Jakies 3 tygodnie temu obronilem tytul inzyniera.
Moja dziewczyna - 20 lat , zaczela studia dzienne dlatego tez zamieszkala z kolezankami na stancji.
Przez te 2 lata co bylismy razem malo kiedy wychodzilismy na imprezy, naprawde nie mialem ochote wychodzic do klubow, wolalem z nia wyjsc np na obiad.
Kazda wolna chwile poswiecalem dla nie zrezygnowalem z znajomych, bylem przy niej,nawet jak byla chora zostawalem u niej na noc. Ogolnie w wekendy zawsze zostawalem u niej na noc. 6 tyg temu zaczela mi pisac ze musi zostac na stancji bo ma duzo nauki. Powiedzialem ok- poucz sie a na nastepny weekend sie zobaczymy. I tak juz zostalo... powiedziala ze musi sie wyszalec, ze nie ma ochote siedziec ciagle w domu.
a my nie siedzielismy tylko w domu...ok , bylem na nie jesli chodzi o imprezy ale chodzilismy na basen, czasem do znajomych, do kina. Jak cos potrzebowala ode mnie to mogla liczyc na mnie. Jezdze na delegacje do Niemiec,jak wracalem to zawsze jej przywozilem slodycze ktore uwielbiala. Nie pisze o tym bo jest to cos wielkiego, chodzi mi o to ze o niej pamietalem... Robilem to z checia by sie usmiechnela. Zawsze o niej pamietalem,dzwonilem, pisalem. Nawet jesli sie nie widzielismy, nie chcialem by czula sie samotniw. Myslalem ze najwazniejsze jest by dla siebie byc . Tak nagle okazalo sie , ze imprezy sa wazniejsze niz ja... ze jestem do kitu.
Ja sie pytam, dlaczego. Mam wyrzuty ze nie chodzilem z nia na te imprezy... Tydzien temu napisalem jej ze nie umiem o niej zapomniec a ona nic... Najchetniej bym do niej teraz napisal ze mi jej brakuje, ale nie chce sie juz ponizac... Musze to zaakceptowac, choc to takie ciezkie.
Napisalem moja historie w wielkim skrocie, przepraszam za bledy, ale nawet nie moge sie skupic nad tym co pisze.

Niestety spodobalo sie jej tryb imprez, nic nie poradzisz, to jest dla niej sila wyzsza...
Skad ja to wszystko znam, tez jestem bardziej typem ze jak juz to impreza domowa, a one chca sie wyszalec za mlodu, MY na to nic nie zaradzimy...
Nie pisz, nie dzwon bo pogorszysz sytuacje... Nie dopytuj sie dlaczego, bo i tak bedzie blahy powod.
Zycze wytrwalosci, mam nadzieje ze sie podniesiesz po tym.

4

Odp: Rozstanie z dziewczyna

Cóż mogę powiedzieć.. witaj w gronie złamanych serc! Niestety dziewczyna się nie wyszalała i to było dla niej ważniejsze... wiem po sobie, że jak miałam 20 lat sama jeszcze szalałam... i nawet przez myśl mi nie przechodził taki stały związek, jednak to się wszystko zmieniło.. do tego trzeba po prostu dojrzeć i ona też to musi zrobić... wiemy, że tęsknisz za nią i wiemy jak Ci ciężko ale niestety nie zmienimy tych cholernych wyborów jakich dokonały nasze drugie połówki...

5

Odp: Rozstanie z dziewczyna

Dziekuje wszystkim za odpowiedz.
Ciezko jest... Samotnosc, obojetnosc, wspomnienia...
Eh.

6

Odp: Rozstanie z dziewczyna
sebastian1823 napisał/a:

Dziekuje wszystkim za odpowiedz.
Ciezko jest... Samotnosc, obojetnosc, wspomnienia...
Eh.

Wspomnienia zakop.... poszukaj towarzystwa (niekoniecznie kobiety mogą być koledzy)rozerwij się ,obejrzyj jakąś komedię ,zjedz coś dobrego jednym słowem popraw sobie samopoczucie... JUTRO BĘDZIE LEPIEJ !

7

Odp: Rozstanie z dziewczyna

Niestety jutro nie bedzie lepiej...

8

Odp: Rozstanie z dziewczyna
sebastian1823 napisał/a:

Niestety jutro nie bedzie lepiej...

Znam to niestety... też próbowałam iść w pracę, towarzystwo, dobre filmy i nic nie pomagało. Jak już wiele razy mówiłam czas, czas i jeszcze raz czas... tego teraz Ci potrzeba

9

Odp: Rozstanie z dziewczyna
sebastian1823 napisał/a:

Niestety jutro nie bedzie lepiej...

Skąd wiesz?
nie wiesz co będzie jutro
ja bym chciała wiedzieć co będzie jutro
ale nie wiem Ty też nie wiesz
rano zobaczymy
chociaż....
smile
będzie dobrze smile
jestem z Tobą smile

10

Odp: Rozstanie z dziewczyna

Duzo czasu... Jutro do pracy a spac nie mozna.
Nie wiem dlaczego czlowiek moze byc tak okrutny... Wydaje mi sie taki bez serca... Jeszcze teraz mamy te glupie portale spolecznosciowe, gdzie mozesz zobaczyc co robi Twoj byly partner. Wczoraj dodala zdjecie z usmiechem... Musi byc jej dobrze, tak sobie mysle. To tylko jeszcze bardziej czlowieka smuci...

11

Odp: Rozstanie z dziewczyna
sebastian1823 napisał/a:

Niestety jutro nie bedzie lepiej...

ZŁE PODEJŚCIE .... więcej optymizmu !!! Zazdroszczę ci tych 24 lat i problemu jaki masz ale z nim musisz poradzić sobie sam, jedyne co mogę Ci powiedzieć że za jakiś czas będziesz się z tego śmiał i dziękował losowi że tak się stało.
Pozdrawiam i życzę pogody ducha - rumpel

12

Odp: Rozstanie z dziewczyna

Dziekuje Tazwenus. Niestety jutro mam podroz sluzbowa, tak wiec caly dzien jazda samochodem a pozniej kilka dni wieczory w samotnosci.  Nie najlepiej...

13

Odp: Rozstanie z dziewczyna

Mam nadzieje , ze tak bedzie. Dziekuje rumpel.

14

Odp: Rozstanie z dziewczyna
sebastian1823 napisał/a:

Dziekuje Tazwenus. Niestety jutro mam podroz sluzbowa, tak wiec caly dzien jazda samochodem a pozniej kilka dni wieczory w samotnosci.  Nie najlepiej...

posłuchaj dobrej polskiej muzyki z dobrymi tekstami
pomagają
wsłuchaj się

a samotne wieczory
och
kto ich nie ma
witaj w klubie
:0

15

Odp: Rozstanie z dziewczyna

Tazwenus, masz jakas fajna polska muzyke? Ty bez faceta? Samotne wieczory chyba kazdy ma... Ja ich teraz bede mial duuuzo. Trzeba sie przyzwyczaic jakos.

16

Odp: Rozstanie z dziewczyna

tak znam
znalazłam polską muzyke która mi pomaga
a
faceta kiedyś miałam...
dziś wypociny napisałam

17

Odp: Rozstanie z dziewczyna

Moze cos znajde...
Tazwenus sad

18

Odp: Rozstanie z dziewczyna

1.
To znowu ty
Rzuciłam spojrzenia dwa
Spieszysz się gdzieś
Na pewno, już kogoś masz
Umówiłeś się z nią na komedię w jednym z kin
Nie obchodzi mnie to
Bilet mam już obok, kupiony


Ref.
Na choćby jeden krótki dzień
I noc
Na parę chwil pożyczę Cię
Na rok
I obiecuję, że w idealnym stanie oddam Cię
Lecz ona dobrze wie, że to zły zwyczaj
Pożyczać

To przecież nic, takiego
Zabiorę Cię w daleki lot
Skoczymy na chwilę gdzieś
Chcę się przejrzeć choć raz
Tak cudownie w oczach Twych
Wtedy zacznę się bać
Że Cię lepiej poznam
I nie oddam


Ref.
Na choćby jeden krótki dzień
I noc
Na parę chwil pożyczę Cię
Na rok
I obiecuję, że w idealnym stanie oddam Cię
Lecz ona dobrze wie, że to zły zwyczaj
Pożyczać

Nie pożyczaj go
Nie pożyczaj, nie pożyczaj
Nie pożyczaj go
Nie pożyczaj go
Nie pożyczaj, nie pożyczaj
Nie pożyczaj go
To się staje niebezpieczne
Z każdą chwila coraz bardziej chcę
Go zatrzymać w moim sercu
A to wszystko skończyć się może źle


Ref.
Na choćby jeden krótki dzień
I noc
Na parę chwil pożyczę Cię
Na rok
I obiecuję że, w idealnym stanie oddam Cię
Lecz ona dobrze wie, że to zły zwyczaj
Pożyczać
/2x

Na choćby jeden krótki dzień
I noc?

19

Odp: Rozstanie z dziewczyna

sylwia grzeszczak
ja uwielbiam
księzniczkę
daje mi kopa

20

Odp: Rozstanie z dziewczyna

Koleżaneczki zrobiły swoje.
Głowa przestała pracować, dupa zaczeła szaleć u twojej byłej.
Z drugiej strony ona ma 20 lat, chce się wyszumieć. Szaleństwa są rózne.

21

Odp: Rozstanie z dziewczyna

Dziekuje. Moze mi tez da kopa.
Niestety trzeba zyc dalej. Czlowiek potrzebuje bliskosci drugiej osoby... szczegolnie trudno jest wtedy gdy tak nagle juz tego nie ma. Trzeba miec nadzieje, ze za jakis czas znowu to uczycie powroci...

22

Odp: Rozstanie z dziewczyna

Jesli chcesz sobie pomoc to usuns wszystko z swojego zycia zwiazane z nia, pamiatki, zdjecia, i inne rzeczy... Nawet gdyby to mialo wartosci "milionowych dolarow" wyrzuc wszystko... Co do portalow, albo zablokuj, albo usun... Bedzie Ci lepiej, wszystkim znajomym, rodzica powiedz ze jej juz nie ma i nie chcesz slyszec nic na jej temat... Lepiej trzymac ja w sercu, niz plakac nad papierkiem.

23

Odp: Rozstanie z dziewczyna

Kolezanki na pewno mialy tutaj duzy wplyw... 
Widocznie tak mocno nie kochala jak mi sie to wydawalo...

24

Odp: Rozstanie z dziewczyna

Dziekuje PsXu za rade. Powinienem tak zrobic tylko... ja mam wciaz taka glupia nadzieje ze bedzie dobrze. Oklamuje siebie bo wiem ze tak nie bedzie.

25

Odp: Rozstanie z dziewczyna
PsxU napisał/a:

Jesli chcesz sobie pomoc to usuns wszystko z swojego zycia zwiazane z nia, pamiatki, zdjecia, i inne rzeczy... Nawet gdyby to mialo wartosci "milionowych dolarow" wyrzuc wszystko... Co do portalow, albo zablokuj, albo usun... Bedzie Ci lepiej, wszystkim znajomym, rodzica powiedz ze jej juz nie ma i nie chcesz slyszec nic na jej temat... Lepiej trzymac ja w sercu, niz plakac nad papierkiem.

Ona ma racje
tak zrobiłam jak miałam dzieścia lat
pomogło

26

Odp: Rozstanie z dziewczyna

Tak zrobie...

27

Odp: Rozstanie z dziewczyna
sebastian1823 napisał/a:

Tak zrobie...

fajnie
cieszę się
aż mi się buziak rozwar


moje motto
nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło

potrzebujesz czasu
pamiętaj jestem z Tobą
jutro będę myśleć o Tobie,i pojutrze i....

28

Odp: Rozstanie z dziewczyna
sebastian1823 napisał/a:

Kolezanki na pewno mialy tutaj duzy wplyw... 
Widocznie tak mocno nie kochala jak mi sie to wydawalo...

Kolezanki zawsze maja wplyw...
"Zobacz teraz bedziesz wolna jak ja...
Zobacz ile pieknych ciasteczek biega po imprezie
Zobacz jak My mamy zajebiste zycie
Zobacz teraz robisz co chcesz"

Uwierz znam to, sam przerabiam rostanie, sam mam swoj watek na tym forum, nie daje rady, ludzie mnie stawiaja na nogi ale jest ciezko... 5 lat poszlo w 5 minut czy to mialo tak byc? Widocznie mialo...

Co do nadziei, ja po miesiacach nadal ja kocham, (moze to nie jest pocieszeniem) nadal mam ta pieprzona nadzieje, ze pewnego dnia sie obudze, zobacze ja i sie do mnie przytuli... Czyz to by nie bylo piekne? To by bylo cudowne... Ale predzej wygram "szostke" w lotto, niz tak sie stanie.

29

Odp: Rozstanie z dziewczyna

Jeśli Ona ceni sobie bardziej imprezowe życie jak swojego partnera to z pewnością można powiedzieć, że nie była Ciebie warta.

Ostatnio widzę, że chyba kobiety mają do tego większe skłonności... albo tylko tak mi się wydaje.

30

Odp: Rozstanie z dziewczyna

Znam to z autopsji, różnica jest taka, iż jestem po tej drugiej stornie barykady. Ja nie odeszłam, nie zrezygnowałam ciągle męczę się z tym aby to pogodzić, również studiuję, dużo imprezowałam w liceum teraz z racji związku musiałam w pewnym stopniu z tego zrezygnować, mój facet pragnie już stabilizacji myśli poważnie od kilku miesięcy jesteśmy zaręczeni kocham go ale czasem zazdroszczę moim koleżanką singielką ze idą na trzecią imprezę pod rząd nie odróżniając piątku od niedzieli a ja siedzę z nim jest mi dobrze ale czy nie będę tego żałować za kilka lat? Z drugiej strony uwielbiam wychodzić na imprezy z paczką moich koleżanek ale cudownie się czuje ze świadomością ze później mogę jechać do niego i zasnąć w jego ramionach, inaczej impreza nie sprawia już takiej przyjemności.. Można nazwać dziewczynę okrutną, bez serca i zmieszać ją z błotem, ale życie ma się tylko jedno nie powtórzy się po raz kolejny, trzeba słuchać drugiej osoby i schodzić na kompromisy bo inaczej coś w końcu pęknie, a Ona poszaleję i na którejś z kolei imprezie będzie pragnęła po prostu wtulić się w twoje ramiona... A jeśli tak by się stało to pamiętaj KOMPROMIS. A na dzień dzisiejszy na pewno nie dzwoń i nie pisz nie kontaktuj się z nią, ona musi poczuć że jej brakuję twojej obecności, jak przyjdzie wieczór w którym wróci do domu i akurat nie będzie tłumu koleżanek tylko o na sama spokój i cisza i pomyśli jak dobrze było by cię teraz przytulić.. Wiem że nie powinieneś robić sobie nadziei a moja wypowiedź ci w tym nie pomoże, najrozsądniej będzie o niej zapomnieć zając się swoim życiem albo jak ona popaść w imprezy.. ale miłość to straszna choroba serca z której trudno sie wyleczyć bo tylko czas jest jedynym lekarstwem.

31

Odp: Rozstanie z dziewczyna
grzesia napisał/a:

Znam to z autopsji, różnica jest taka, iż jestem po tej drugiej stornie barykady. Ja nie odeszłam, nie zrezygnowałam ciągle męczę się z tym aby to pogodzić, również studiuję, dużo imprezowałam w liceum teraz z racji związku musiałam w pewnym stopniu z tego zrezygnować, mój facet pragnie już stabilizacji myśli poważnie od kilku miesięcy jesteśmy zaręczeni kocham go ale czasem zazdroszczę moim koleżanką singielką ze idą na trzecią imprezę pod rząd nie odróżniając piątku od niedzieli a ja siedzę z nim jest mi dobrze ale czy nie będę tego żałować za kilka lat? Z drugiej strony uwielbiam wychodzić na imprezy z paczką moich koleżanek ale cudownie się czuje ze świadomością ze później mogę jechać do niego i zasnąć w jego ramionach, inaczej impreza nie sprawia już takiej przyjemności.. Można nazwać dziewczynę okrutną, bez serca i zmieszać ją z błotem, ale życie ma się tylko jedno nie powtórzy się po raz kolejny, trzeba słuchać drugiej osoby i schodzić na kompromisy bo inaczej coś w końcu pęknie, a Ona poszaleję i na którejś z kolei imprezie będzie pragnęła po prostu wtulić się w twoje ramiona... A jeśli tak by się stało to pamiętaj KOMPROMIS. A na dzień dzisiejszy na pewno nie dzwoń i nie pisz nie kontaktuj się z nią, ona musi poczuć że jej brakuję twojej obecności, jak przyjdzie wieczór w którym wróci do domu i akurat nie będzie tłumu koleżanek tylko o na sama spokój i cisza i pomyśli jak dobrze było by cię teraz przytulić.. Wiem że nie powinieneś robić sobie nadziei a moja wypowiedź ci w tym nie pomoże, najrozsądniej będzie o niej zapomnieć zając się swoim życiem albo jak ona popaść w imprezy.. ale miłość to straszna choroba serca z której trudno sie wyleczyć bo tylko czas jest jedynym lekarstwem.

smile
pięknie to napisałaś

sebastian1823
liż rany i do ludzi
ja też liże...
życie to nie bajka....

Pozdrawiam porzuconych...
hehe

32

Odp: Rozstanie z dziewczyna
Po_Prostu_Facet napisał/a:

Jeśli Ona ceni sobie bardziej imprezowe życie jak swojego partnera to z pewnością można powiedzieć, że nie była Ciebie warta.

Ostatnio widzę, że chyba kobiety mają do tego większe skłonności... albo tylko tak mi się wydaje.

Wiesz zarazem Kobiet a Facetow trzeba szukac ze swieca...

Maja a szczegolnie jak sa mlode, kilka razy bylem w takich klubach co same nastki praktycznie... To wyszedlem z tego syfu, szybciej niz wszedlem... Jak patrzylem na te dzieczyny, ile to ma jezykow w buzi przez ta impreze, to zwatpilem ze kiedykolwiek kogos pocaluje.... A jak to mlodzi panowie, aby im dala " bo co on nie zrobi przy kolegach "....
Przykry ten "XXIw", mimo ze nie mam duzo lat, ale takiego zycia bym nie chcial.

33

Odp: Rozstanie z dziewczyna

Dziekuje wam wszystkim za odpowiedzi.

34

Odp: Rozstanie z dziewczyna
Tazwenus73 napisał/a:
sebastian1823 napisał/a:

Tak zrobie...

potrzebujesz czasu
pamiętaj jestem z Tobą
jutro będę myśleć o Tobie,i pojutrze i....

Jutro wstane to o was pomysle smile

35

Odp: Rozstanie z dziewczyna

Pewnie do Ciebie nie dochodzi ale musisz sobie odpuscic. Wiem ta glupia nadzieja Cie trzyma. Tak ma każdy porzucony i nic nie jest w tym złego bo psychiki nie oszukasz. Rob teraz coś dla siebie bo tam nic z tego nie będzie. Zdrowka życze i głowa do góry.

36

Odp: Rozstanie z dziewczyna
Po_Prostu_Facet napisał/a:

Ostatnio widzę, że chyba kobiety mają do tego większe skłonności... albo tylko tak mi się wydaje.

Masz niestety racje...

37

Odp: Rozstanie z dziewczyna
sebastian1823 napisał/a:
Po_Prostu_Facet napisał/a:

Ostatnio widzę, że chyba kobiety mają do tego większe skłonności... albo tylko tak mi się wydaje.

Masz niestety racje...

No niestety już nie chcą być w związkach, bo "nie wypada" wink. Zapominacie, że dla zdecydowanej większości kobiet ważniejsza jest atrakcyjność wewnętrzna partnera, którą niestety (w porównaniu do fizycznej) dokładnie poznajemy o wiele później. Tym bardziej, że niestety przez poradniki, fora itp. mężczyźni na początku grają osoby, którymi nie są, a udawać nie można wiecznie. Bądź po jakimś czasie, gdy "ślepie" zauroczenie mija, kobieta zaczyna dostrzegać poważne mankamenty smile.
Tak czy inaczej wśród kręgu własnych znajomych/rodziny nie zauważyłam, aby kobiety przeważały w tych aspektach. Niestety mężczyźni o wiele gorzej radzą Sobie z porzuceniem (ciekawe dlaczego?), więc to może powód częstszych tematów o tym?
A tak naprawdę któż to wie tongue.

38

Odp: Rozstanie z dziewczyna
Nektarynka53 napisał/a:
sebastian1823 napisał/a:
Po_Prostu_Facet napisał/a:

Ostatnio widzę, że chyba kobiety mają do tego większe skłonności... albo tylko tak mi się wydaje.

Masz niestety racje...

No niestety już nie chcą być w związkach, bo "nie wypada" wink. Zapominacie, że dla zdecydowanej większości kobiet ważniejsza jest atrakcyjność wewnętrzna partnera, którą niestety (w porównaniu do fizycznej) dokładnie poznajemy o wiele później. Tym bardziej, że niestety przez poradniki, fora itp. mężczyźni na początku grają osoby, którymi nie są, a udawać nie można wiecznie. Bądź po jakimś czasie, gdy "ślepie" zauroczenie mija, kobieta zaczyna dostrzegać poważne mankamenty smile.
Tak czy inaczej wśród kręgu własnych znajomych/rodziny nie zauważyłam, aby kobiety przeważały w tych aspektach. Niestety mężczyźni o wiele gorzej radzą Sobie z porzuceniem (ciekawe dlaczego?), więc to może powód częstszych tematów o tym?
A tak naprawdę któż to wie tongue.

Jak to "nie wypada" być w związku ? big_smile A co w tym ujmującego jest ??

To, że po jakimś czasie widzimy mankamenty to chyba normalne i nie tylko mężczyźni je posiadają, kobiety również.

A co do tematów którymi w większości autorami są mężczyźni to może wynika z tego, że faceci się bardziej angażują w związku i ciężko przeżywają rozstania?

Posty [ 38 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozstanie z dziewczyna

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026