netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Chaos pod wspolnym dachem.

3 odpowiedzi1 675 wyświetleńzałożony przez Anielaaa, 10.04.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Chaos pod wspolnym dachem.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Chaos pod wspolnym dachem.

Witam mam do was pytanie.
Mieszkamy z moim chlopakiem 7 msc razem. On ma dom w ktorym wczesniej tylko pracowal wiec byl chaos. Starych kilka mebli... niektore pomieszczenia nieuzywane... kuchnia wersja mini... i kartony stoja tu i tam...
Jak sie wprowadzilam obecal, ze ogarniemy tu i kupimy nowe meble... udekorujemy. Tymczasem od 7 msc kartony stoja jak staly... meble te same i ta kuchnia w ktorej miejsca nie ma. A on ciagle mowi, ze ma prace!!!
Zbywa mnie... a ja czekam az cos sie ruszy.
Mam dosc sprzatania miedzy kartonami i workami i zycia w tym chaosie. Piekny domek mozna by tu urzadzic pieknie, a tu burdel na kolkach.

Juz dzis sie zbuntowalam i stwierdzilam, ze nie sprzatam itd.
Macie jakis pomysl jak tu mu do glowy wbic, zeby cos ogarnal i pomogl mi zrobic tu ladnie i kupil meble razem ze mna???

2 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2015-04-10 18:11:26)

Odp: Chaos pod wspolnym dachem.

A może on nie ma pieniędzy na nowe meble i dlatego zwleka. Wstydzi się może powiedzieć ci o tym.
W starych meblach też chyba można trochę pomieścić. Na razie można je odświeżyć, umyć i włożyć trochę rzeczy.

Jeśli są nieużywane pomieszczenia to wynieść tam trochę tych kartonów i nieużywanych rzeczy. Posegregować co zostaje a co wyrzucamy całkowicie, oddajemy komuś.
W kuchni mini też da się funkcjonować, jesteście we dwoje tylko, jego nie ma całymi dniami.

Ja bym nie siedziała tylko sobie sama posprzątała po swojemu nawet bez nowych mebli.

3

Odp: Chaos pod wspolnym dachem.

Piszesz teraz o tym Niemcu,? bo już nie mogę tego ogarnąć?

4

Odp: Chaos pod wspolnym dachem.
naiwna ja napisał/a:

Piszesz teraz o tym Niemcu,? bo już nie mogę tego ogarnąć?

Pieniadze sa na to. On uwaza jedynie, ze kupowac trzeba drogo. I nic nie robi. Cale dnie przed komputerem. Starych mebli mamy, ale malo! Zrobie pozadne pranie i nie mam gdzie poukladac. On mowi, ze mam poczekac, az prace ogarnie dokladnie i kupimy wszystko. A ile mozna czekac???
On ogolnie ma malo czasu. Praca i praca.
Tak mowie o tym niemcu. Jego matka tez uwaza, ze praca najwazniejsza. Jesli sie nie ma dobrej sumy na boku to sie nie kupuje. Ahhh sad
Mysle, ze to wszystko gadka matki... oni sami przeorowadzke robili 6 msc z domu na dom a do teraz nie maja nic ogarniete w domu - bo pracy tyle!!!

Zwariuje!

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Chaos pod wspolnym dachem.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026