Witam wszystkich.Moja dziewczyna mowi ze brakuje jej wsparcia z mojej strony , tego ze nie martwie sie , nie opiekuje , mowi mi ze mam ja gdzies jak jej cos dolega . Moze mi ktos pomoc jakos bo chyba nie wiem jak sie troszczyc , martwic bo nigdy nie mialem tak bliskiej osoby jak ona . Znamy sie juz prawie 7 miesiecy i jest kims w moim zyciu najwazniejszym i bez ktorej nie moge zyc. Nigdy nie mialem dziewczyny , i nie nauczylem sie tego jak sie troszczyc o kobiety i martwic , moze poprostu nie umiem ? nie wiem , w pazdzierniku koncze 20 lat . Powiedzcie mi jak mam zaczac sie troszczyc o nia , o co jej sie pytac zeby widziala ze martwie sie o nia
Podobne tematy
Witam wszystkich.Moja dziewczyna mowi ze brakuje jej wsparcia z mojej strony , tego ze nie martwie sie , nie opiekuje , mowi mi ze mam ja gdzies jak jej cos dolega . Moze mi ktos pomoc jakos bo chyba nie wiem jak sie troszczyc , martwic bo nigdy nie mialem tak bliskiej osoby jak ona . Znamy sie juz prawie 7 miesiecy i jest kims w moim zyciu najwazniejszym i bez ktorej nie moge zyc. Nigdy nie mialem dziewczyny , i nie nauczylem sie tego jak sie troszczyc o kobiety i martwic , moze poprostu nie umiem ? nie wiem , w pazdzierniku koncze 20 lat . Powiedzcie mi jak mam zaczac sie troszczyc o nia , o co jej sie pytac zeby widziala ze martwie sie o nia
Powiedz jej to samo co tutaj napisales " najwazniejsza, bez Ciebie nie moge zyc, kocham Cie ", przytulaj, caluj, glaskaj po glowie, baw sie jej wlosami... Wszystko widac po oczach czy jest szczesliwa czy nie. Rozumie Cie pierwsza milosc jest ciezka, trzeba sie caly czas uczyc na wlasnych bledach, Ty postaraj sie ich miec malo... Zaraz Ci podrzuce link do watku, tam sie sporo rozpisalem po stracie kobiety, zrozumiesz mnie na pewno.
Pamietaj nic stucznie nie rob, wszystko ma byc od serca.
http://www.netkobiety.pl/t82558.html
Przeczytaj i walcz.
Ale ja naprawde robie tak jak piszesz , przytulam ja , caluje, bawie jej wlosami , jak jest u mnie i pali papierosa przez okno to przytulam sie do niej i wacham jej wlosy , w szkole jak siedzimy na lawce to wezme jej wlosy w reke i tak przeciagam z gory na dol a potem wciagam zapach z tych wlosow , dotykam ja za brzuszek , za noge za szyje bo chce i tego pragne , ja tym zyje i tego zawsze mi brakuje jak sie dlugo nie widzimy, jezeli jeszcze cos jest co musze robic pomozcie mi . Dzieki za link , przeczytalem caly temat PsxU .
Ale ja naprawde robie tak jak piszesz , przytulam ja , caluje, bawie jej wlosami , jak jest u mnie i pali papierosa przez okno to przytulam sie do niej i wacham jej wlosy , w szkole jak siedzimy na lawce to wezme jej wlosy w reke i tak przeciagam z gory na dol a potem wciagam zapach z tych wlosow , dotykam ja za brzuszek , za noge za szyje bo chce i tego pragne , ja tym zyje i tego zawsze mi brakuje jak sie dlugo nie widzimy, jezeli jeszcze cos jest co musze robic pomozcie mi . Dzieki za link , przeczytalem caly temat PsxU .
Moze staraj sie jej wysluchac, jesli wszystko robisz a nawet za pieknie, uwierz mi w tym nie tkwi problem. Moze cos sie zdarzylo ze jej nie wysluchales, co ja zabolalo.
Porozamawiaj z nia moze szczerze, co jej brakuje i malymi kroczkami to realizuj.
Nie chce tego pisac ale byc moze w Jej oczach stales sie mniej atrakcyjny, juz jej tak nie pociagasz...
My tutaj mozemy gdybac, a prawdy tylko sie od niej dowiesz, jesli jest oczywiscie z Toba szczera.
Powodzenia
6 2015-04-13 13:38:26 Ostatnio edytowany przez jarek1780 (2015-04-13 13:38:50)
Witam wszystkich.Moja dziewczyna mowi ze brakuje jej wsparcia z mojej strony , tego ze nie martwie sie , nie opiekuje , mowi mi ze mam ja gdzies jak jej cos dolega . Moze mi ktos pomoc jakos bo chyba nie wiem jak sie troszczyc , martwic bo nigdy nie mialem tak bliskiej osoby jak ona . Znamy sie juz prawie 7 miesiecy i jest kims w moim zyciu najwazniejszym i bez ktorej nie moge zyc. Nigdy nie mialem dziewczyny , i nie nauczylem sie tego jak sie troszczyc o kobiety i martwic , moze poprostu nie umiem ? nie wiem , w pazdzierniku koncze 20 lat . Powiedzcie mi jak mam zaczac sie troszczyc o nia , o co jej sie pytac zeby widziala ze martwie sie o nia
Olej ją to jest tylko takie gadanie żeby pozbyć się wyrzutów sumienia a tak na boku pewnie ma innego.Wiem to z bo przeżyłem to osobiście też były gadania typu nie troszcze się i że jestem nie czuły a na boku dawała d**y na prawo i lewo choć na początku wszystko ok.
wojtas1412 napisał/a:Witam wszystkich.Moja dziewczyna mowi ze brakuje jej wsparcia z mojej strony , tego ze nie martwie sie , nie opiekuje , mowi mi ze mam ja gdzies jak jej cos dolega . Moze mi ktos pomoc jakos bo chyba nie wiem jak sie troszczyc , martwic bo nigdy nie mialem tak bliskiej osoby jak ona . Znamy sie juz prawie 7 miesiecy i jest kims w moim zyciu najwazniejszym i bez ktorej nie moge zyc. Nigdy nie mialem dziewczyny , i nie nauczylem sie tego jak sie troszczyc o kobiety i martwic , moze poprostu nie umiem ? nie wiem , w pazdzierniku koncze 20 lat . Powiedzcie mi jak mam zaczac sie troszczyc o nia , o co jej sie pytac zeby widziala ze martwie sie o nia
Olej ją to jest tylko takie gadanie żeby pozbyć się wyrzutów sumienia a tak na boku pewnie ma innego.Wiem to z bo przeżyłem to osobiście też były gadania typu nie troszcze się i że jestem nie czuły a na boku dawała d**y na prawo i lewo choć na początku wszystko ok.
Nie taka ona nie jest znam juz ja sporo czasu wiec wiem co robila czego nie robila ![]()
Jak mówi, że ma np. sprawdzian powiedz - dasz radę, trzymam kciuki, a potem zapytaj jak jej poszedł.
Jak jest chora zapytaj jak się czuje i czy czegoś nie potrzebuje.
Mówi, że ma jakiś problem? Spytaj czy chce o tym porozmawiać i jak możesz jej pomóc.
Myślę, że tu chodzi o tego typu troskę.
..........a troszczysz sie???
Dziekuje za rady wszystkim ! pozdrawiam wszystkich !