witam.mam problem nie wiem już jak prać ciuchy dziecko by wszystko się doprało. Kiedyś moczyłam w odplamiaczu i jakoś nie dopierało się ekstra. zawsze piorę maks w 40 stopni i przeważnie programie Eko. Macie jakieś rady?
Podobne tematy
Ja dysponuję tylko radami naszych babć:) Wygotowywanie w płatkach mydlanych było jednym ze sposobów. Przelewanie plamy z soków na przemian wrzątkiem i sokiem z cytryny. Aha, kiedyś to dzieci miały śliniaczki do posiłków:) O jakie konkretnie zabrudzenia ci chodzi?
Summerka chodzi mi o skarpety spodnie od trawy no wszystkie palmy jak się dzieci brudzą
![]()
A ja myślałam, że chodzi ci o niemowlęce, nie wiem czemu:)
Jeśli dobry proszek nie dopierze, a odplamiacz do tkanin nie da rady, można spróbować domowych sposobów. Plamy z trawy: alkohol, amoniak, woda z solą a roztwór wody utlenionej i kwasku cytrynowego na jasnych tkaninach.
Tłuste plamy - mąka ziemniaczana i spłukać albo benzyna i też spłukać ciepłą wodą. Można jeszcze roztworem spirytusu zmieszanym z kilkoma kroplami octu (nie sprawdzałam). Plamy z soków: amoniak, woda z sodą, a na starsze plamy nakłada się glicerynę pół na pół z ciepłą wodą i zostawia na godzinę przed praniem. Gliceryna ma się znaleźć tylko na plamie.
Sumerka dziękuje ci bardzo wypróbuje.
Czarne podeszwy skarpetek nacieram resztkami mydła (na mokro) przed wrzuceniem do pralki. Dopierają się, nawet białe. Z tym, że program "eko" przeznaczony jest raczej do lekkich zabrudzeń...