netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

zakochałem się w przyjaciółce...

3 odpowiedzi2 592 wyświetleniazałożony przez ShaneW, 18.03.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » zakochałem się w przyjaciółce...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: zakochałem się w przyjaciółce...

Tak jak w temacie. Zakochałem się w przyjaciółce i już sobie zaczynam z tym nie radzić. Opiszę jak to jest z nami, a więc oboje mamy prawie po 18 lat (jest starsza ode mnie 6 dni) poznalismy sie w podstawówce, a zaprzyjaźniliśmy się w gimnazjum i tak się już ta przyjaźń ciągnie czwarty rok. Oczywiście czasami bywało ciężko zwłaszcza gdy ona przeprowadziła się prawie rok temu do Niemczech. Najcięższą kłutnię, która trwała aż pół roku zakończyliśmy miesiąc temu. Ona pierwsza wyciągnęła ręke. Po tym bardzo szczęśliwym miesiącu doszedłem do wniosku, że ona jest wszystkim co daje mi szczęście i tylko ją kocham. Ona jest moją najlepsza przyjaciółką, bratnią duszą, bliźniaczką w pewien sposób. Ona wie, że ją kocham bo pisze jej to codziennie i ona mi tez to pisze. Śmiejemy sie czasami, że jestem jej mężem a ona moją żoną albo że na jakimś wspólnym wyjeździe chciałaby spać ze mną. Lecz nie wiem czy chciałbym żeby zostało jak jest czyli świetnie tylko coś by mnie wyżerało od środka czy może wykraść od życia troche więcej i spróbować stworzyć z nią związek. Wiem, że nie byłoby to łatwe ale po tym wszystkim co przeszliśmy ta wydaje mi się to do pokonania, bo byłbym w stanie rzucić dla niej wszystko i wyjechać za nią. Pewnie nadejdzie ten czas, że nie dam rady i będę musiał jej powiedzieć prawdę. Boje się, że wszystko może się w jednej chwili rozpaść. Zawsze choć teraz już rzadziej przez jej wyjazd sie przytulamy na pożegnanie, gdy jesteśmy u ktoregoś z nas to wspólnie leżymy. Gdyby się nie udało strasznie by mi tego brakowało.
Jak rozpoznać czy ona byłaby w stanie być ze mną? Czuję się strasznie bez silny lecz wiem, że mógłbym tą siłe odnaleźć dla niej.

2

Odp: zakochałem się w przyjaciółce...

Zdradzę Ci pewien sekret. Jeśli kobieta uzna Cię za przyjaciela to na 99,9999999% nie będziesz jej partnerem. Znajdź sobie inną dziewczynę.

3

Odp: zakochałem się w przyjaciółce...

Ciekawe....ja miewalam - w tym wieku przyjaciol, o ktorych skrycie marzylam....ze zostana kims wiecej...

4

Odp: zakochałem się w przyjaciółce...
ShaneW napisał/a:

Tak jak w temacie. Zakochałem się w przyjaciółce i już sobie zaczynam z tym nie radzić. Opiszę jak to jest z nami, a więc oboje mamy prawie po 18 lat (jest starsza ode mnie 6 dni) poznalismy sie w podstawówce, a zaprzyjaźniliśmy się w gimnazjum i tak się już ta przyjaźń ciągnie czwarty rok. Oczywiście czasami bywało ciężko zwłaszcza gdy ona przeprowadziła się prawie rok temu do Niemczech. Najcięższą kłutnię, która trwała aż pół roku zakończyliśmy miesiąc temu. Ona pierwsza wyciągnęła ręke. Po tym bardzo szczęśliwym miesiącu doszedłem do wniosku, że ona jest wszystkim co daje mi szczęście i tylko ją kocham. Ona jest moją najlepsza przyjaciółką, bratnią duszą, bliźniaczką w pewien sposób. Ona wie, że ją kocham bo pisze jej to codziennie i ona mi tez to pisze. Śmiejemy sie czasami, że jestem jej mężem a ona moją żoną albo że na jakimś wspólnym wyjeździe chciałaby spać ze mną. Lecz nie wiem czy chciałbym żeby zostało jak jest czyli świetnie tylko coś by mnie wyżerało od środka czy może wykraść od życia troche więcej i spróbować stworzyć z nią związek. Wiem, że nie byłoby to łatwe ale po tym wszystkim co przeszliśmy ta wydaje mi się to do pokonania, bo byłbym w stanie rzucić dla niej wszystko i wyjechać za nią. Pewnie nadejdzie ten czas, że nie dam rady i będę musiał jej powiedzieć prawdę. Boje się, że wszystko może się w jednej chwili rozpaść. Zawsze choć teraz już rzadziej przez jej wyjazd sie przytulamy na pożegnanie, gdy jesteśmy u ktoregoś z nas to wspólnie leżymy. Gdyby się nie udało strasznie by mi tego brakowało.
Jak rozpoznać czy ona byłaby w stanie być ze mną? Czuję się strasznie bez silny lecz wiem, że mógłbym tą siłe odnaleźć dla niej.

Wlasciwie to juz jesteście w związku... I to opartego na dobrych podstawach, bo przyjaźni....
Ależ skąd! To nie może się udać... big_smile

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » zakochałem się w przyjaciółce...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026