Witam,
OstAtnio lekarze stwierdzili u mnie wadę serca- jeśli nie będę mieć nowego- umrę. Nie zanosi się, wiec powoli przyzwyczaja się do tej myśli. Jak umrzeć, to przynajmniej godnie
ZAczynam bardziej interesować się życiem po smierci- wczesniej nie miałam jakoś do tego polotu... Zastanawia liście się kiedyś jak będzie po drugiej stronie?
Podobne tematy
Witam,
OstAtnio lekarze stwierdzili u mnie wadę serca- jeśli nie będę mieć nowego- umrę.Nie zanosi się, wiec powoli przyzwyczaja się do tej myśli. Jak umrzeć, to przynajmniej godnie
![]()
ZAczynam bardziej interesować się życiem po smierci- wczesniej nie miałam jakoś do tego polotu... Zastanawia liście się kiedyś jak będzie po drugiej stronie?
Co to za wada serca?
Co to według Ciebie jest godna śmierć?
Nie zastanawiałem się nad tym jak jest po drugiej stronie, nawet wtedy kiedy umierały bliskie mi osoby.
Być może łatwiej się umiera, kiedy wierzy się że jest coś po tej drugiej stronie. Chociaż pewny nie jestem.
Za to wiem jak trudna jest świadomość tego że kres jest blisko, dla tych którzy ciągle odkładali życie na później.
Nie zastanawiam się, chociaż czasem zastanawiam się czy się obudzę rano... ale co jest to jest, nie mam na to wpływu ;p