Zbliża się wiosna. Pora pomyśleć o rowerach. Jedni wolą stary wypróbowany sprzęt. Inni poszukują nowości. Obecnie pojawiają się na rynku rowery z wygodnym oprogramowaniem ze smartfonu. Rower mierzący czas i wysiłek fizyczny podczas treningu zwiększa podobno motywację do ćwiczeń.
Japończycy natomiast pokazali taki rower na targach w Berlinie. Rower posiada kamery, może robić zdjęcia lub filmy. Kamera obserwuje tzw. martwy punkt. A w kierownicy zamontowano głośniki do słuchania muzyki. A wszystko to dzięki smartfonowi, który umieszczony w przeznaczonym do tego miejscu może spełniać rolę nawigacji.
Jak wam się to podoba?
Podobne tematy
Mnie bardzo, chociaz juz sa aplikacje na smartfon wykorzystujace gps i pozwalajace obliczyc sobie to wszystko bez koniecznosci kupowania wypasionego roweru
Ja bym sobie takiego nie kupila, pomijajac ze mnie nie stac
, to w tym miescie tak cholernie rowery kradna, ze sie nie oplaxa miec drogiego roweru, bo wystarczy go z oczu spuscic i sie najwyzej m i a ł o fajny rower ![]()
Glosniki w kierownicy? Pierwsza mysl - nieee, ale tak na dluzszej trasie to super! Taki bym chciala ![]()
Gdzie na rowerze jest "martwy punkt"? ![]()
Rower z głośnikami i głośnym "umc, umc, umc" na drodze... hmm... chyba bym nie chciała żeby się to upowszechniło.
Lubie jeździć na rowerze, ale wyłącznie rekreacyjnie. Więc wkurzałoby mnie gdyby na leśnej ścieżce ktoś sobie z dyskoteka jeździł.
A poza tym wydaje mi się, że urok jazdy na rowerze tkwi właśnie w jego prostocie...
Mnie bardzo, chociaz juz sa aplikacje na smartfon wykorzystujace gps i pozwalajace obliczyc sobie to wszystko bez koniecznosci kupowania wypasionego roweru
![]()
Ja bym sobie takiego nie kupila, pomijajac ze mnie nie stac, to w tym miescie tak cholernie rowery kradna, ze sie nie oplaxa miec drogiego roweru, bo wystarczy go z oczu spuscic i sie najwyzej m i a ł o fajny rower
Glosniki w kierownicy? Pierwsza mysl - nieee, ale tak na dluzszej trasie to super! Taki bym chciala
He he. Taki rower musiałby mieć chyba alarm i zabezpieczenia przed kradzieżą?:)
Głośniki może nie, ale zdjęcia i filmiki - jak najbardziej, zwłaszcza, jak jedziemy po interesującej okolicy.
Gdzie na rowerze jest "martwy punkt"? wink
Sama się zastanawiałam. Może chodzi o taki punkt, którego, jadąc na rowerze, się nie dostrzega?
Ja czekam na kalkulator, który robi zdjęcia, żebym mogła z czystym sumieniem mówić, że to zdjęcie zrobiłam kalkulatorem i to była prawda. ;-)
A tak serio im więcej fikuśnych gadżetów się pojawia, tym bardziej mnie ciągnie do prostoty. Ja mam rower ten sam od dobrych 15 lat, jak go kupowałam, to był super wypasiony i nadal się trzyma. Nie czuję zupełnie potrzeby go zmieniać na inny, choćby taki, który mi rano przyniesie kawę do łóżka.
Jak dla mnie poroniony pomysł. Musiałabym się nauczyć obsługiwać smartfon;)
Jeżeli chodzi o głośniki, preferuję słuchawki w uszach. Jeśli zaś o zdjęcia, to mam swoje zabawki (aparat i obiektywy) w plecaku na plecach. Do mierzenia dystansu i prędkości mam zwykły licznik za dwadzieścia złotych.
Zastanawiam się jak wykonuje się zdjęcia rowerem?
Bardzo lubię swoją zieloną, miejską damką jeździć po wsi i jak na razie nie zamieniłabym jej na żaden inny rower. Jak na moją kieszeń była stosunkowo droga, ale ma tę zaletę, że na pierwszy rzut oka nie widać, iż jest ze średniej półki i nie wzbudza zainteresowania złodziei.
A powiem wam, że wczoraj nawet używałam takiej aplikacji, i to jedynie darmowej wersji, i tym sposobem mam zapisaną trasę jaką jechałam, średnią prędkość, średnią prędkość odcinkową, oczywiście dystans i czas przejazdu oraz przybliżoną ilość spalonych kalorii ![]()
Oczywiście korzystanie z takiej aplikacji jeżeli się jeździ tylko po zakupy do sklepu będzie bez sensu, ale przy dłuższym dystansie to naprawdę wspaniałe narzędzie!
Iceni, jak to bez sensu? Jedziesz po zakupy, widzisz ile kalorii spaliłaś i wiesz, czy możesz sobie jeszcze kupić czekoladę, czy może jednak odpuścić słodycze ![]()