Witajcie forumowiczki
chciałabym poznac wasze zdanie w pewnej kwestii. Jestem z chłopakiem prawie pół roku ( to w kwestii stażu
),bardzo dobrze sie nam układa, bardzo sie kochamy itp. Dzisiaj kiedy był u mnie miała miejsce dzwina? sytuacja ;d zdjął mi pierscionek z reki i poprosił o lijnike ,zeby zmierzyc jego srednice- tak wiem brzmi smiesznie ale ja nie wiem jaki mam rozmiar, a on juz kiedys sie mnie o to pytał...Mój pierscionek był mi za duzy wiec poprosił o taki które mi pasuja i znowu zmierzył.. Ja oczywiscie "udawałam" ,ze kompletnie ta sytuacja mnie nie zaskoczyła ani nie zdziwiła, jednak w głowie przewineło mi sie milion mysli, oczywiscie chodzi o zareczyny. Co sadzicie?
Podobne tematy
Szczerze to myślę, że jeśli by chodziło o zaręczyny to wybadałby temat bardziej dyskretnie. Może chce Ci kupić pierścionek (niekoniecznie TEN). Ale mogę się mylić. Faceci czasem są pozbawieni poczucia romantyzmu ![]()
Wcale nie muszá być to zaręczyny.
Może chce Ci zrobić "niespodziankę" zwyczajnie. Dzień Kobiet się zbliża np.
Może o to chodzić ale nie musi... (szczególnie właśnie ze względu na krótki staż). Nie podniecałabym się nadaremno i wiem co mówię bo miałam podobną sytuację (która jeszcze się nie rozwiązała) i wychodzę z założenia, że lepiej się miło zaskoczyć niż gorzko rozczarować więc nie warto tego tak dogłębnie rozkminiać. Zmierzył... w razie w zna rozmiar więc git:) Daj znać co w sprawie:)
Zaręczyny po pół roku? Na moj gust duuuuużo za wcześnie.
Z pewnością dostaniesz po prostu pierścionek jako zwyczajną niespodziankę ![]()
Ja obstawiam pierścionek na Dzień Kobiet:-)