No cóż mam bardzo dziwny problem , ktory zaczął się pare lat temu. Normalny dzień w szkole siadam w ławce jak zawsze , a tu nagle czuje jakiś brzydki zapach, ( coś w rodzaju gówna ) myślałem ze to kolega obok, no nic zdarza się. Później doszedłem do wniosku , że to ja . Nie mogłem z tym nic zrobić , myłem się nic mi nie pomagało . To coś polega na tym , że gdy przebywam obok jakiejś bliskiej osoby , albo obok niej siadam od razu cały się pocę , robi mi się gorąco a najgorsze jest to , że poci mi się pupa. Gdy słyszę jak ta osoba pociąga nosem albo głośno wzdycha robi się jeszcze gorzej . Dziwne jest to , że ja nic nie czuje , nie mam kataru a mój nos jakby zatkany. Ale wydaje mi się , że ode mnie śmierdzi , wprawdzie nikt mi tego nie mówi ale dają do zrozumienia. No ale to nie wszystko , bo gdy siadam obok brata/siostry to nic , się nie pocę czuje się wyluzowany , ale już z kolegą nie . Gdy mam usiąść obok kogoś obcego boję się i myśle , że z tego powodu mój organizm reaguje wysyłająć smród .
Jeszcze raz napisze myję się . Najgorsze jest to pocenie się zwłaszcza odbytu bo jak jestem sam w jakiś upał to wgle nic , a jak już w szkole normalna temp. siedze z kimś cały jestem spocony i ten odbyt ...
Co ja mam robić ?
Podobne tematy
Hmmm...wiesz, że działa coś takiego, że jak intensywnie o czymś myślisz to właśnie TO się dzieje? Możliwe, że to większym stopniu to sprawka Twojej podświadomości jednak jakoś fizycznie jest to także wytłumaczalne ale nie mam pojęcia w jaki sposób. Nie martw się...sądzę, że to dojrzewanie robi Ci takie psikusy. Przejdzie! ![]()
Musisz iść do lekarza.
...psychiatry.
Najlepiej do dwoch: psychologa i psychiatry... Ktorys Ci pomoze...
dziwne miejsce jak na pocenie sie... ale wizyta u psychologa powinna jakos pomoc...