alpengold napisał/a:jak dla mnie ten facet jest niedojrzały. Daj sobie lepiej spokój z nim.
Zaraz, zaraz zacznijmy od tego, że oboje dojrzałością nie grzeszą. Facet mówi, że nie będzie się odzywał przez jakiś czas (może mieć milion powodów prywatnych, którymi może nie chce się jeszcze na tym etapie dzielić). Autorka powiedziała, że zaczeka to ok. Po co potem strzela focha jak on się już odzywa?
Przy okazji, zawsze mnie wkurzały zabawy typu: "ja się focham, teraz ty". Strasznie to infantylne. Albo znowu w drugą stronę - pisanie po 100 sweetaśnych SMSków dziennie. To że masz w wiadomościach nie wiadomo jak długą konwersację z kimś tam nie znaczy, że tę osobę dobrze znasz. Ludzie już nie umieją ze sobą normalnie rozmawiać. Nie lepiej omówić wszystko twarzą w twarz? Albo chociaż zadzwonić? Wtedy słyszysz w jego głosie czy jest zmęczony czy może wkurzony. Czy cieszy się, że dzwonisz czy może po prostu ma cię w dupie. Takie to proste, a jednak mało z nas już dziś umie to zrobić. Jak te nasze kontakty międzyludzkie się dzisiaj już strasznie spłaszczyły, jejku
Ot, taka mała dygresja ot tematu.