Poznał ktoś swoją drugą połówke w z.k ?i do tego szczęśliwie? A może partner przebywa w z.k,?chętnie pogadam i podziele sie doswiadczeniami.
Podobne tematy
Ja poznałam co prawda juz nie przebywał w zk. Niestety sZczesliwego finału sie nie doczekałam
Pozdrawiam
U mnie była o tyle dziwna sytuacja że oboje tam przebywaliśmy.nikt nie dawał szans a jednak.co prawda teraz jest ciężej bo mąż "wrócił" odsiedzieć stary wyrok ale też damy rade.ja dalej zyje normalnie choć chwile załamań przychodzą...ale czekam i wierzę...