Witam wszystkie panie na forum
Potrzebuje pomocy jestem w związku od 15 miesięcy z przecudowną Kobietą. Przez okres 12 mie było cudownie wszystko się układało tak jak w bajce
Postanowiliśmy że się przeprowadzimy w bliższe okolice. Niestety wszystko uległo zmianie ja zamiast pomagać partnerce i się wspierać zacząłem grać bez umiaru wciągnęło mnie to tak że nic innego nie robiłem:( Obudziłem się z tego wszystkiego 2 tyg temu hmm i chciałem naprawić wszystko co złe. Problem w tym że ona teraz nie chce nigdzie wychodzić rozmawiać ze mną nawet jej mój dotyk przeszkadza. Jestem załamany nie wiem co mogę zrobić więcej. Planujemy powrót w nasze stare miejsce zamieszkania a ja liczę na cud że tam wszystko wróci do normy że będzie jak kiedyś
Wiem że krzywdę jej zrobiłem wielką wiem że w gry też nigdy nie zagram sprzedałem konsole wywaliłem wszystkie gry i od czasu jak nie gram jestem inny taki jak kiedyś tylko nie mam przy sobie tego skarbu jakiego posiadałem kiedyś i chce go odzyskać zanim nie będzie szansy. Proszę o jakieś rady