netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Czy to zdrada

22 odpowiedzi4 486 wyświetleńzałożony przez Marion_Web, 24.02.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

1

Temat: Czy to zdrada

Hej,
potrzebuję porady/niezobowiązującej opinii na temat jak poniżej. Mój mężczyzna rozstał się ze swoją długoletnią partnerką, którą zostawił dla mnie. W dniu, kiedy to zrobił, były łzy, emocje, pojawiły się jakieś wyrzuty sumienia z jego strony, wspomnienia. Ona wyszła z inicjatywą zbliżenia i zrobili to. Jeden raz. Powiedział, że tego żałuje. Mnie ciężko jest o tym nie myśleć; wiem, że sytuacja nie była łatwa, pojawiły się emocje, może wątpliwości, ale to się stało kiedy deklarował już, że to mnie kocha, że ze mną jest. Dodam tylko, że oni nie spali ze sobą od wielu, wielu miesięcy. Tym bardziej nie wiem, skąd ten nagły pomysł zrobienia tego akurat wtedy, kiedy nieoficjalnie był już ze mną mentalnie i fizycznie. Jesteśmy razem, a mnie to uwiera. Czy traktować to jako zdradę?

2

Odp: Czy to zdrada

hehe  jak chcesz to potraktowac ? big_smile haha

3

Odp: Czy to zdrada
Marion_Web napisał/a:

Hej,
ale to się stało kiedy deklarował już, że to mnie kocha, że ze mną jest.  Czy traktować to jako zdradę?

Te jego deklaracje są dość  nieprawdziwe w obliczu tego, że Cię jednak zdradził. I to jest nie ważne z kim, była , czy nowa.

Ja bym nie miała dylematu czy to zdrada, czy nie.

Już bym nie miała z nim o czym rozmawiać. On nie liczy się z Twoimi uczuciami.

Ale nie jest do końca jasne jak przebiegały te wasze perturbacje. Opisałaś to dość pobierznie.

Pozdrawiam

4

Odp: Czy to zdrada

CZYLI jeśli dobrze zrozumiałam to Twój facet najpierw zdradził swoją długoletnią partnerkę z Tobą a później Ciebie z nią?
CZYLI facet "niźle" rokuje big_smile
Ale chyba od początku widziałaś jak zachowywał się w stosunku do obecnej partnerki i to aprobowałaś, więc w czym teraz problem?
Kłamca i oszust nagle nie zmieni się w uczciwego i szczerego.

5

Odp: Czy to zdrada

Spodziewałam się niefajnych komentarzy wynikających z faktu, że zostawił ją dla mnie. Fajnie byłoby jednak, gdybyście powstrzymali się od ocen i kąśliwych uwag, nie znając całej sytuacji. To nie ten wątek i miejsce na szczegółowe opisywanie. Tak, ukrywaliśmy się przez jakiś czas, oboje oszukiwaliśmy naszych partnerów, ponieważ nie wiedzieliśmy czy to tylko romans czy skończy się na czymś więcej. Okazało się, że chcemy być ze sobą. Zadeklarowaliśmy, że uczucie jest już tylko po jednej stronie, w tamtych związkach byliśmy tylko formalnie czekając na właściwy (?) moment, żeby odejść, bo to nie jest łatwe zranić kogoś. I wtedy, kiedy Jego partnerka dowiedziała się o mnie i kiedy powiedział jej prawdę, że kogoś ma stało się to. Dowiedziałam się od razu, te dni były bardzo trudne emocjonalnie, ponieważ okazało się, że to nie jest wszystko takie proste. Pytam, czy potraktowałybyście to jako zdradę w tym sensie, że to nie był jakiś skok w bok z obcą kobietą, spowodowane naszym kryzysem czy czymś tam. Stało się to w dziwnym momencie, w dziwnym układzie, kiedy jeszcze sprawy między nimi nie były do końca wyjaśnione, zakończone. Mimo wszystko jest mi ciężko z tym, że byli ze sobą ten jeden raz.

6 Ostatnio edytowany przez Przyszłość (2015-02-24 16:36:35)

Odp: Czy to zdrada
Marion_Web napisał/a:

Spodziewałam się niefajnych komentarzy wynikających z faktu, że zostawił ją dla mnie. Fajnie byłoby jednak, gdybyście powstrzymali się od ocen i kąśliwych uwag, nie znając całej sytuacji. To nie ten wątek i miejsce na szczegółowe opisywanie. Tak, ukrywaliśmy się przez jakiś czas, oboje oszukiwaliśmy naszych partnerów, ponieważ nie wiedzieliśmy czy to tylko romans czy skończy się na czymś więcej. Okazało się, że chcemy być ze sobą. Zadeklarowaliśmy, że uczucie jest już tylko po jednej stronie, w tamtych związkach byliśmy tylko formalnie czekając na właściwy (?) moment, żeby odejść, bo to nie jest łatwe zranić kogoś. I wtedy, kiedy Jego partnerka dowiedziała się o mnie i kiedy powiedział jej prawdę, że kogoś ma stało się to. Dowiedziałam się od razu, te dni były bardzo trudne emocjonalnie, ponieważ okazało się, że to nie jest wszystko takie proste. Pytam, czy potraktowałybyście to jako zdradę w tym sensie, że to nie był jakiś skok w bok z obcą kobietą, spowodowane naszym kryzysem czy czymś tam. Stało się to w dziwnym momencie, w dziwnym układzie, kiedy jeszcze sprawy między nimi nie były do końca wyjaśnione, zakończone. Mimo wszystko jest mi ciężko z tym, że byli ze sobą ten jeden raz.

Wciąż mnie śmieszy ludzka naiwna wiara, że zdrada nie jest zdradą, jeśli dzięki niej zaczyna się nowy związek, tak samo jak to, że nigdy nie zdradza się dla kaprysu, tylko zawsze z ciężkim sercem big_smile
Autorko,
Oczywiście, że to ZDRADA
Wg mnie ON przywykł do pewnych zachowań i bez jego własnej refleksji w tym temacie nie wyjdzie łatwo na prostą.
Ten dreszczyk emocji, ten cały koktajl chemiczny zrobi z nim swoje a on bezrefleksyjnie z łatwością będzie brnął dalej.

7

Odp: Czy to zdrada
Marion_Web napisał/a:

Hej,
potrzebuję porady/niezobowiązującej opinii na temat jak poniżej. Mój mężczyzna rozstał się ze swoją długoletnią partnerką, którą zostawił dla mnie. W dniu, kiedy to zrobił, były łzy, emocje, pojawiły się jakieś wyrzuty sumienia z jego strony, wspomnienia. Ona wyszła z inicjatywą zbliżenia i zrobili to. Jeden raz. Powiedział, że tego żałuje. Mnie ciężko jest o tym nie myśleć; wiem, że sytuacja nie była łatwa, pojawiły się emocje, może wątpliwości, ale to się stało kiedy deklarował już, że to mnie kocha, że ze mną jest. Dodam tylko, że oni nie spali ze sobą od wielu, wielu miesięcy. Tym bardziej nie wiem, skąd ten nagły pomysł zrobienia tego akurat wtedy, kiedy nieoficjalnie był już ze mną mentalnie i fizycznie. Jesteśmy razem, a mnie to uwiera. Czy traktować to jako zdradę?

A jak mozna to jeszcze interpretowac?Miedzy nimi "kabel energetyczny"nie jest jeszcze przerwany,skoro wyladowali ze soba w lozku.Moze dogadywali sie w tym?Wyglada to tak,jakbyscie zyli w trojke.wioec pomiedzy nimi jeszcze nie wygaslo,.ale jestes tez Ty -i Twoje uczucia,ktore zostaly zranione.Wiec to jest Twoja decyzja co zrobisz dalej.On zachowal sie podla,bo zadeklarowal chec zwiazku z Toba,a tu na dzien dobry taki numerek>PpPrzemysl to.Pzdr.

8

Odp: Czy to zdrada
Marion_Web napisał/a:

...w tamtych związkach byliśmy tylko formalnie czekając na właściwy (?) moment, żeby odejść, bo to nie jest łatwe zranić kogoś.

Odejść od kogoś niełatwe bo rani, dlatego lepiej zdradzić i czekać na moment? Chyba coś Ci się pomyliło.

Marion_Web napisał/a:

...Dowiedziałam się od razu, te dni były bardzo trudne emocjonalnie, ponieważ okazało się, że to nie jest wszystko takie proste. Pytam, czy potraktowałybyście to jako zdradę w tym sensie, że to nie był jakiś skok w bok z obcą kobietą, spowodowane naszym kryzysem czy czymś tam. Stało się to w dziwnym momencie, w dziwnym układzie, kiedy jeszcze sprawy między nimi nie były do końca wyjaśnione, zakończone. Mimo wszystko jest mi ciężko z tym, że byli ze sobą ten jeden raz.

Sam Ci o tym powiedział czy jak się dowiedziałaś? Dla Ciebie to duża różnica czy z obcą kobietą czy z jeszcze formalnie swoją kobietą? Skoro już jest Ci ciężko na samym początku kiedy powinno być wspaniale to jakie są dalsze perspektywy?

9

Odp: Czy to zdrada

W sumie to on mógł z tobą być, może i na dlugo "przed" oficjalnym rozpadem, ale nie masz 100% pewności, że w tym samym czasie nie sypiał z wami obiema. Więc idąc tym tokiem w sumie nie zrobił nic wielkiego, po prostu ostatni raz zrobił coś, na co miał, tak czy siak, przyzwolenie już wcześniej.

10

Odp: Czy to zdrada
am0k napisał/a:

.. dlatego lepiej zdradzić i czekać na moment? Chyba coś Ci się pomyliło.

Nie napisałam, że lepiej zdradzić. Chciałam tylko podkreślić, że zanim zdecydowaliśmy się na wyjawienie prawdy minęło trochę czasu. Banalna historia, jakich wiele. Nie powiesz mi chyba, że jak ktoś będąc w związku (nieudanym, dodam) zauroczy się kimś, zakocha, zacznie się spotykać, to od razu wyjawia prawdę partnerowi. To nie jest takie proste, bo człowiek nie wie do końca co czuje, na czym stoi.
Ale tak, jak napisałam, to nie jest ten wątek, który poruszam.

Dzięki za Wasze opinie!

11

Odp: Czy to zdrada

Tak, to jest zdrada, na którą nie powinien mieć przyzwolenia. Żadne okoliczności tego nie usprawiedliwiają.

12

Odp: Czy to zdrada

Seks z eks to zdrada.

13

Odp: Czy to zdrada

Moim zdaniem on mentalnie sie wtedy jeszcze nie uwolnil od tego zwiazku dlatego tez raczej powinno sie cos konczyc a potem zaczynac a nie robic to jednoczesnie. Jak do tego podejdzisz to wlasciwie Twoja sprawa bo facet uwiklany emocjonalnie raczej nie bedzie tego widzial w kategorii przeciwko wam. Oczywiscie byla to zdrada, oczywiscie zle to rokuje ale Ty musisz z tym zyc. Mozesz wiec sie z tym pogodzic albo z nim zerwac.  Najgorzej jesli bedziesz to rozpamietywac w nieskonczonosc. Jesli Cie to boli a umiecie rozmawiac to porozmawiajcie o tym kolejny raz i nie rozdrapujcie niepotrzebnie ran.

14

Odp: Czy to zdrada

to JEST zdrada. skoro tak deklarował że Cię kocha i rozstał się z nią, to po co mu to jeszcze było?
Żałuje, nie żałuje... Żałował w momencie gdy z nią spał? Obstawiam, że wtedy nie liczył się z Twoimi uczuciami.
Życzę podjęcia mądrej decyzji.

15

Odp: Czy to zdrada

Zdrada, której nie chcesz dopuścić do swojej głowy.

16

Odp: Czy to zdrada

Lepiej obserwuj go, bo nie wiadomo ile takich zdrad jeszcze cię czeka. A to po rzeczy wpadnie i przy okazji potknie się i znowu w łóżku wylądują. A to ona będzie miała doła i się zgadają i kto wie co wyniknie. Ja tam obstawiam, że teraz to dopiero ich życie seksualne odżyje. Potrząsnął nią, zerwał to ona zawalczy. On wciąż nie odcięty do końca, poczucie winy ma, ona poza tym teraz "ta trzecia". Będzie się działo, będzie zabawa.

17

Odp: Czy to zdrada
Marion_Web napisał/a:

Spodziewałam się niefajnych komentarzy wynikających z faktu, że zostawił ją dla mnie. Fajnie byłoby jednak, gdybyście powstrzymali się od ocen i kąśliwych uwag, nie znając całej sytuacji. To nie ten wątek i miejsce na szczegółowe opisywanie. Tak, ukrywaliśmy się przez jakiś czas, oboje oszukiwaliśmy naszych partnerów, ponieważ nie wiedzieliśmy czy to tylko romans czy skończy się na czymś więcej. Okazało się, że chcemy być ze sobą.

Zdobyłaś te "super" portki, więc ich teraz pilnuj. wink A fundamenty pod budowę przyszłości macie świetne...

18

Odp: Czy to zdrada

chcesz prostej odpowiedzi: TAK, TO BYŁA ZDRADA i nie ma okoliczności jakie by ją usprawiedliwiały, ani łatwych ani trudnych

uświadom sobie, a im szybciej tym lepiej dla Ciebie: zdradził raz, zdradzi i nastepne razy

19

Odp: Czy to zdrada

Dziewczyno jaka ty naiwna jesteś! To była zdrada był z tobą wlazł do łóżka swojej byłej, wcześniej ją zostawił dla ciebie! A ona zwyczajnie w świecie pokazała tobie że może go mieć w każdej chwili a on nie oparł się. To jest taki typ faceta który musi mieć wiele kobiet jednocześnie podbudowuje swoje EGO. Pamiętaj nie można budować swojego szczęścia na nie szczęściu innych!!! Ja bym kopnęła go w dupę!!!

20

Odp: Czy to zdrada

Co za gnojek z niego daj mu w mordę i zostaw go w cholerę, nie zastanawiaj się chyba że chcesz być ta druga, pamiętaj że on jeśli ona zamknie mu drogę do łóżka to znajdzie kolejną chętną dziewczynę...

21

Odp: Czy to zdrada

" dniu, kiedy to zrobił, były łzy, emocje, pojawiły się jakieś wyrzuty sumienia z jego strony, wspomnienia. Ona wyszła z inicjatywą zbliżenia i zrobili to"

Dzisiaj mnie olsnilo ze to bylo w dniu rozstania. Z tego wynika ze to autorka zdradzala z nim druga kobiete skoro spotykala sie z nim przed rozstaniem z tamta.

22

Odp: Czy to zdrada
maniek_z_maniek napisał/a:

" dniu, kiedy to zrobił, były łzy, emocje, pojawiły się jakieś wyrzuty sumienia z jego strony, wspomnienia. Ona wyszła z inicjatywą zbliżenia i zrobili to"

Dzisiaj mnie olsnilo ze to bylo w dniu rozstania. Z tego wynika ze to autorka zdradzala z nim druga kobiete skoro spotykala sie z nim przed rozstaniem z tamta.

Dopiero dzisiaj? Coś w słabej formie jesteś maniek, może ta pogoda tongue  Mnie olśniło ale co innego - że ten facet zdradzał jednocześnie dwie dziewczyny ze sobą na krzyż, że się tak wyrażę - ale już nie chciałem pisać i drążyć, bo autorka zaznaczyła, że tego wątku nie chce poruszać.

23

Odp: Czy to zdrada
am0k napisał/a:
maniek_z_maniek napisał/a:

" dniu, kiedy to zrobił, były łzy, emocje, pojawiły się jakieś wyrzuty sumienia z jego strony, wspomnienia. Ona wyszła z inicjatywą zbliżenia i zrobili to"

Dzisiaj mnie olsnilo ze to bylo w dniu rozstania. Z tego wynika ze to autorka zdradzala z nim druga kobiete skoro spotykala sie z nim przed rozstaniem z tamta.

Dopiero dzisiaj? Coś w słabej formie jesteś maniek, może ta pogoda tongue  Mnie olśniło ale co innego - że ten facet zdradzał jednocześnie dwie dziewczyny ze sobą na krzyż, że się tak wyrażę - ale już nie chciałem pisać i drążyć, bo autorka zaznaczyła, że tego wątku nie chce poruszać.

Pewnie masz racje...we wszystkim co napisalas.

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026