netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

Chcę być szczęśliwa, dla kogoś ważna - proszę o radę i pomoc

12 odpowiedzi6 417 wyświetleńzałożony przez Aniella33lata, 23.02.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Chcę być szczęśliwa, dla kogoś ważna - proszę o radę i pomoc

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: Chcę być szczęśliwa, dla kogoś ważna - proszę o radę i pomoc

Witam!
Mam 33 lata, mieszkam z rodzicami. Skończyłam studia i pracuję ( w zawodzie) u ojca od samego początku( a nawet już zaczęłam pomagać jak byłam nastolatka). Moim marzeniem była stomatologia-  to nie jest łatwy zawód i naprawdę po prostu mnie fascynowało to dłubanie w zębach- nawet teraz bym poszła studiować bo to mnie po prostu interesuje- ale uległam rodzicom i złożyłam na inny kierunek papiery.Zarabiam 1400zł,  -  trudne czasy, w firmie słabo idzie.zE względu na konkurencję nie ma raczej widoków na lepiej. Nie mam oszczędności- jak coś uzbierałam to spłacałam faktury firmowe,itp. Niczego w życiu się nie dorobiłam, nie mam nic własnego. Kiedy pracowałam po 10-14 godzin dziennie, to nawet na swoim życiem się nie zastanawiałam. Myślałam, że na wszystko mam czas. Nigdy nie miałam chłopaka(w sensie nie byłam w związku) - nie mam też znajomych, nie mówiąc o przyjaciołach.Idę do pracy i wracam do domu. Gdybym nie pracowała to chyba tylko bym siedziała przed komputerem. Jestem otyła od jakiś 5 lat - moja waga oscyluje między 95 a 105kg. Piękna nie byłam i nie jestem, nie potrafie rozmawiać z ludźmi- nie wiem po prostu o czym.
Jestem bardzo samotna. Czuję , że nie pasuję do innych ludzi, świat nie ma ze mnie żadnej korzyści-nazwałabym to "upośledzieniem społecznym". Jestem już po 30stce, mam więcej czasu, bo w firmie nie idzie (praca max.8h dziennie) -  wracam do domu rodziców i gram w pasjansa albo mahjonga. Zapisałam się do płatnego serwisu randkowego- żeby poznać kogoś, ale po 2 dniach zlikwidowałam konto-  wstydzę sie tego jak wyglądam. Nawet pójscie do supermarketu - jest horrorem... ,
Rok temu dowiedziałam się,że na obu janikach mam guzy - niezłośliwe ale do wyciecia- do operacji wzieli mnie już po 2 tyg.  - jak sie domyślacie kobietą to już jestem tylko  na akcie urodzenia Malo tego to świństwo znowu rośnie teraz w macicy.Staram się jak najmniej myśleć o tym, bo muszę zachować trzeżwośc w pracy i nie martwic rodziców.

Wiem, że jestem nieudaczniekiem, nie potrafię jak inni być przebojowa- chodzi mi o zawód pieniądze.
i w moim wieku nie mam szans poznać kogoś normalnego(kawaler bez dzieci, nałogów chcacy małżeństwa).
zaznaczam, że nie mam myśli samobójczych!!! ale nie mam siły...ja nie potrafię żyć, nie spełniam niczyich oczekiwań ... jak piszę tego posta- to przynajmniej pierwszy raz płaczę od paru miesiecy, tak naprawdę, trochę mi ulżyło... na codzień jestem jak lalka -powiem iluś osbom dzień dobry sprzedam to co chcą wydam resztę i jakoś to idzie...

Prosze o pomoc, radę...... chcę być szczęśliwa, być dla kogoś ważna, chcę być taka jak inni.... że komus zależy na mnie.....chce, zeby rodzice nie martwili sie o mnie... nie chodzi mi o jakies wille, supersamochody, wakacje gdzieś w egipcie, itp. tylko o spokój i jaieś bezpieczeństwo finansowe.... wiem, że inni są w o wiele gorszej sytuacji niż ja,. ale moje życie nie ma sensu, poo postu cały czas kołacze we mnie myśl: Po co ja właściwie jestem na świecie?

Dziękuję, że przeczytaliście moje zwierzenia!

2

Odp: Chcę być szczęśliwa, dla kogoś ważna - proszę o radę i pomoc

Aniello, czy rodzice zawsze Cię kontrolowali, mówili co masz robić? Czy próbowałaś to zmienić? Może przez to też masz problem z samodzielnością, podejmowaniem własnych decyzji? Musisz się przełamywać, częściej wychodzić z domu, na spacery. Nie myśl o tym jak oceniają Twój wygląd inni ludzie. Przede wszystkim zadbaj o swoje zdrowie i chodź regularnie do kontroli.

3

Odp: Chcę być szczęśliwa, dla kogoś ważna - proszę o radę i pomoc

takiwiatr dziękuję za dobre słowo!
czy mnie kontrolowali? nie musieli nawet... jestem z rodziny protestanckiej, obecnie jestem ateistką. Ale ja mam tak wkodowane w mózgu, ze trzeba ciężko pracować i jesteśmy dziwną rodziną. nie do końca umiem to wytłumaczyć, ale dopiero na studiach to zobaczyłam, jak inne jest nasze życie. Kocham ich, i dali mi wszystko co mieli najlepszego. Nie mają żadnych oczekiwań , przynajmniej nie mówią tego, nigdy nie powiedzieli siedzisz przy kompie nic nie robisz dobrego, teoretycznie nie mam żadnych obowiązków, ale boję się wyjść z domu do sklepu, cały czas wszystko przekładam, bo wydaje mi się że nie powinnam iść np. na zakupy., albo inny przykład ostatni raz byłam w kinie w 2008 roku, chociaż to moja ulubiona rozrywka, ale wstydzę się wychodzić - nie ważne czy jestem gruba czy szczupła, po prostu sie wstydzę.

4

Odp: Chcę być szczęśliwa, dla kogoś ważna - proszę o radę i pomoc

Jeśli dobrze Cię rozumiem to ten Twój wstyd jest związany nie tyle z wyglądem, nadwagą, co z tym poczuciem obowiązku, czy tak? Każda przyjemność budzi w Tobie poczucie winy. Wstydzisz się nie tyle przed ludźmi co przed sobą. Może właśnie dlatego zrezygnowałaś z upragnionej stomatologii, bo "głos wewnętrzny" ganił Cię za Twoje marzenia o pracy dającej satysfakcje?

5

Odp: Chcę być szczęśliwa, dla kogoś ważna - proszę o radę i pomoc

Aniella  - szczęście nie wyniknie z tego że ciebie ktoś pokocha . Ty sama musisz siebie pokochać. Pokochać spędzanie czasu na tym świecie bo to jest nam teraz dane. Ciesz sie teraźniejszością i staraj sie ją zmienić wg TWOJEGO uznania - nieważne czy to sie komukolwiek spodoba. Staraj sie sprawiać sobie przyjemności. Idzie wiosna - dla mnie super przyjemnością jest stać na podwórku , wąchać coraz cieplejszą ziemię i słuchać kluczy gęsi które lecą mi nad głową. A jak będzie za chwilę cieplej - uwalić siew zacisznym miejscu w słoneczku jak kot i może ale niekoniecznie czytać gazetę, albo rozpalić ognisko z badyli po zimie.

6

Odp: Chcę być szczęśliwa, dla kogoś ważna - proszę o radę i pomoc

Nie chcę się wymądrzać, ale myślę czy Twoje problemy ze zdrowiem nie wynikają z psychiki. Warto żebyś odwiedziła dobrego psychoterapeutę. Niektórzy twierdzą, że choroby są odbiciem naszych emocji i problemów. Napisałaś, że po operacji kobietą jesteś tylko w akcie urodzenia - nie wiem czy nie było odwrotnie - najpierw przestałaś się czuć kobietą a potem przyszła choroba.
Natomiast nie zgadzam się, że nie jesteś kobietą - ja nigdy bym nie powiedziała kobiecie po takiej operacji, że nie jest kobietą.

7

Odp: Chcę być szczęśliwa, dla kogoś ważna - proszę o radę i pomoc

dziękuję za odpowiedzi.
Każdy z Was inaczej to widzi, ale daliście mi sporo do myślenia...

takiwiatr - dokładnie o to chodzi!

Piotrze... masz rację, ale całe życie przekładałam przyjemności, np wyjście  wieczorem, jak posprzątam, zrobie pranie, itd. - żeby było jasne nie śpieszyłam się z wykonywaniem swoich zadań domowych. Były one tylko wymówką, aby nie organizować sobie wolnego czasu.

Spokojna Damo, po Twoim poście moja pierwsza myśl, sama sobie to bagno urządziłam... ale stop; obiecałam sobie , że nie będę roztrząsać kwestii choroby, po prostu Moi Drodzy nie mam sił, żeby nad tym się użalać. ja też bym żadnej kobiecie nie powiedziała tak, po prostu tak sie czuję. Pamiętam w szpitalu-  byłam najmłodsza wszystkie kobiety miały już dzieci(ja bezdzietna) one tłumaczyły to okaleczenie - mam szrame na pół brzucha, po 30 minutach spaceru zwijam sie w kłębek z bólu, trzeba pilnować żeby nie dzwigac ciężarów, bo potem boli brzuch- że zgodziły sie na wycięcie jajników i ewent. macicy - bo muszą przeżyć dla swoich rodzin. to był taki moment, w którym zobaczyłam że sie całe życie oszukiwałam,na temat co jest waźne w życiu. Po prostu powinno to inaczej wyglądać!

muszę się zmienić, swoje życie, bo chcę być zadowolona z niego. Dzięki Wam przez chwilę poczułam, tak jakby ktoś mnie przytulił. Dziękuję!

8

Odp: Chcę być szczęśliwa, dla kogoś ważna - proszę o radę i pomoc

Tak, trzeba zmienić nastawienie do życia i do siebie. Przede wszystkim zadbaj o swoje zdrowie, pomyśl też jak walczyć z nadwagą, na przykład poprzez codzienne spacery. Komputer i pasjans mogą zaczekać do wieczora lub do następnego dnia. Staraj się rozmawiać z ludźmi, choćby z klientami. Oprócz zwykłego "dzień dobry" uśmiechnij się życzliwie, zapytaj o zdrowie, o żonę. Wysłuchaj jeśli ktoś będzie chciał coś Ci opowiedzieć, cierpliwi słuchacze są zawsze dobrze widziani. Pozdrawiam Cię serdecznie!

9

Odp: Chcę być szczęśliwa, dla kogoś ważna - proszę o radę i pomoc

Masz 2 wyjścia:

1. Nic nie zmieniać, być dalej w stanie takiej wegetacji, ale za to bezpieczna, w swojej strefie komfortu.

2. Dokonać zmian, wyjść poza swoją strefę komfortu, samo wychodzenie byłoby nieprzyjemne i niebezpieczne, ale za to walczyłabyś o lepsze życie dla siebie.

Co do nadwagi - po pierwsze nie każdy facet lubi szczupłe. Jeśli więc nie czujesz wewnętrznie siły do odchudzania, to nie odchudzaj się, ale zadbaj o sobie (makijaż, włosy, paznokcie, ciuchy). Jeśli jednak wiesz, że nigdy tego nie zaakceptujesz, zabierz się do odchudzania. Nie masz motywacji? Idź do dietetyka albo poszukaj w internecie grup wsparcia dla odchudzaczek.

Gorzej sprawa wygląda z pracą, bo możesz czuć że już za późno by zmieniać kierunek w życiu, ale to też możesz zrobić. Wtedy mogłabyś wyprowadzić sie od rodziców, nawet na pokój gdzieś. Sądzę że to co napisałam wyżej, czyli schudnięcie lub zadbanie o siebie, zmobilizuje Cię do dalszych działań.

Potem możesz szukać kogoś. Jeśli nie masz znajomych którzy mogliby Cię z kimś poznaj, próbuj znów przez internet. Byłoby dobrze gdyby to był facet który nie chce mieć dzieci (skoro nie możesz ich mieć), albo taki, który nie ma nic przeciw adopcji.

Zacznij od małych kroczków, ja radzę zacząć od odchudzania. Zobaczysz że zmiana fizyczna da Ci wielkiego powera do dalszych zmian.
Nikt nie mówi, że będzie prosto. Ale warto.

10

Odp: Chcę być szczęśliwa, dla kogoś ważna - proszę o radę i pomoc

minęły dwa miesiące, dziekuję Wam za wsparcie. niestety nie wykorzystałam zbytnio czasu - zaczęłam tylko troche dbać o siebie... ale to nawet nie jest 5 % tego, co powinnam zrobić...
to co napisała Madoja, przez jakiś miesiąc to codziennie czytałam i nie chciałam przyznać, że tylko ja mogę coś z tym moim g... życiem zrobić. Dzięki za to co napisałaś!
chcę w tym wątku wpisywać cotygodniowe postępy(choćby tylko dla siebie), po prostu aby widzieć zmiany na lepsze.

11

Odp: Chcę być szczęśliwa, dla kogoś ważna - proszę o radę i pomoc

Witaj Anielo,

W sumie nie wiem co napisać, jestem młodsza o 6 lat, ale właściwie sytuacja w kilku aspektach podobna do twojej, też mieszkam jeszcze z rodzicami, zarabiam nawet mniej od ciebie no i nie mam drugiej półowki, na szczęście przyjaciele są, zdrowie też na razie w porządku. Ale czasem powiem ci, że mam takie doły, że szkoda gadać, ale jak tylko dopadają mnie złe myśli, staram się coś robić, no nie wiem sprzątać, chodzić po lumpeksach itp... Pomaga. Przede wszystkim jak nie masz z kim pogadać to pisz tu... Zawsze koś odpowie smile Chciałabym ci coś poradzić, ale sama nie wiem co, bo w sumie przykład też ze mnie żaden. Przede wszystkim nie wmawiaj sobie, że jesteś jakimś potworem,bo na pewno nie jesteś smile myślę, że ludzie mają inne sprawy na głowie, niż patrzenie na ciebie i mówienie jakaś ty brzydka ( heh każdy z nas ma jakiś defekt, nie sami piękni ludzie chodzą po tym świecie przecież). Musisz uwierzyć w siebie choć odrobinkę, a będzie lepiej. I tak jak ci inni poradzili, spaceruj dużo, świeże powietrze to świetna sprawa. Może pomyśl o wizycie u specjaliście, skoro masz lęki przed wyjściem z domu? I pamiętaj, że nie drugi człowiek czynie cię szczęsliwym,tylko ty sama. A na spotkanie faceta masz jeszcze szansę. Moja ciocia poznała swojego męża jak miała 40 lat, a w wieku 42 lat urodziła córkę ( świetna, mądra dziewczyna, dziś jest 20-letnią studentką). Także może i ty spotkasz kogoś wyjątkowego na swojej drodze, może adoptujecie dziecko, albo będziesz wspaniałą macochą dla jego dzicka ( dzieci). Wszystko jest możliwe, a to tylko jeden ze scenariuszy. Trzymam kciuki smile

12

Odp: Chcę być szczęśliwa, dla kogoś ważna - proszę o radę i pomoc

Anielo, na pewno warto mieć pasje i zainteresowania, to dodaje nam pewnosci siebie i takiego wewnętrznego blasku. Może warto rozważyć jeszcze te studia stomatologiczne, a jak nie, to poszukać czegoś podobnego,  co mogłbyś załatwić studiami podyplomowymi. Chodzi o to byś miała taki cel a potem zajęcie, które Cię będzie nakręcać od samego rana. Mam wrażenie, że ta praca u rodziców wcale Cię nie cieszy. Rozbawiło mnie Twoje stwierdzenie, że lubisz dłubać w zębach, poszukaj, może dłubanie w zębach da się zastąpić jakimś innym dłubaniem. :-)

I pisz jak Ci idzie.

13 Ostatnio edytowany przez Revenn (2015-04-20 00:35:11)

Odp: Chcę być szczęśliwa, dla kogoś ważna - proszę o radę i pomoc

Co tak na prawdę znaczy bycie nieudacznikiem? Przecież pracujesz, zarabiasz na siebie, na własne potrzeby, a to że mało no cuż większość osób podobne sumy ma. Jeżeli masz problem z nadwagą i nie jest on spowodowany chorobą, w twoim przypadku po wycięciu jajników powinnaś  zmienić dietę, zapytać się lekarza czy możesz wykonywać zajęcia aerobowe. Ale najpierw musisz zrobić porządek z tym guzem bo to nie są przelewki. No i poświeć czas na dopasowanie odpowiednich ubrań(sporo jest artykułów w necie) do swojej sylwetki, zadbaj o włosy i skórę. Kup sobie jakieś dobre perfumy z dodatkiem feromonów. Zapisz się do specjalisty żywieniowego, niech opracuje dla ciebie odpowiednią dietę, szczególnie że po tym co przeszłaś może to rzutować na przybieraniu wagi. Jeżeli chcesz coś zmienić przy komputerze ci się to nie uda. Jeżeli jesteś osoba wierzącą to bardzo pomaga modlitwa i kontemplacja.

PS W wolnej chwili zawsze możemy pograć na kurniku w jakąś z gier przez ciebie wymienionych tongue

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Chcę być szczęśliwa, dla kogoś ważna - proszę o radę i pomoc

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026