Hej kobietki.
Temat błahy jednak nie do końca z punktu widzenia dziecka :-) Mój synek rocznik 2009 oraz jego koledzy z klasy wkraczają w etap wzajemnego zapraszania się na urodziny. W związku z tym potrzebuje porady. Jego kolega zaprosił wszystkich chłopców zklasy na swoje urodziny. Oprócz mojego synka. On bardzo mocno to przeżył. Poczuł się odrzucony. Wiem że tez poniekąd mama dziecka mogła wpłynąc na swojego syna (tym bardziej pracujemy w jednej firmie) no ale cóż każdy ma swoj sposób na wychowywanie dzieci. Teraz moj mały ma urodzinki. I postanowiliśmy zaprosic 4-5 kolegów w tym tego wyżej wspomnianego bo po prostu mój go mimo wszystko lubi :-) i jak myślicie że dobry pomysł? Jak tam wyprawiacie waszym pociechą ich święto?
Pozdr
1 2015-02-23 23:08:10 Ostatnio edytowany przez mamamagda (2015-02-23 23:08:50)
Podobne tematy
2 2015-02-23 23:57:59 Ostatnio edytowany przez Sarcia_M (2015-02-23 23:58:59)
Może jestem inna ale ja bym tego dziecka nie zapraszała.. Czemu miałabym zapraszać dziecko przez które mój syn poczuł się odrzucony.. ?
Urodziny są syna, więc niech zaprosi kogo chce. A mamuśki niech się w to nie wtrącają.
Urodziny są syna, więc niech zaprosi kogo chce. A mamuśki niech się w to nie wtrącają.
popieram w 100%
bbasia napisał/a:Urodziny są syna, więc niech zaprosi kogo chce. A mamuśki niech się w to nie wtrącają.
popieram w 100%
Swoją drogą też racja.