netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Co nas denerwuje?

8 odpowiedzi2 454 wyświetleniazałożony przez Ismena1976, 11.02.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Co nas denerwuje?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Co nas denerwuje?

Drogie Dziewczyny i Net-faceci! jak to jest z Wasza tolerancja w stosunku do np glosnych sasiadow,halas w bibliotece,rozmowy telefonicznej w autobusie?Jak reagujecie -zwracacie uwage czy potraficie przecierpiec,mimo,ze strasznie Was to irytuje?Zapraszam do dyskusji...

2

Odp: Co nas denerwuje?
Ismena1976 napisał/a:

Drogie Dziewczyny i Net-faceci! jak to jest z Wasza tolerancja w stosunku do np glosnych sasiadow,halas w bibliotece,rozmowy telefonicznej w autobusie?Jak reagujecie -zwracacie uwage czy potraficie przecierpiec,mimo,ze strasznie Was to irytuje?Zapraszam do dyskusji...

rzadko mnie cos wyprowadza z równowagi - staram sie nie zwracać na to uwagi.

Miałam kiedyś sytuację - przesiadkę z autobusu do kolejnego.
No i pan kierowca bezczelnie odjechał widzac mnie w lusterku ze stoje/macham/krzyczę.
Drzwi przed nosem mi zamknął.
Zadzwoniłam do kierownictwa - obiecał ze sytuacja sie nie powtórzy.

Fakt następnym razem nigdy takiej sytuacji nie bylo - czekał aż ludzie wysiada tym bardziej ze ludzie maja bilety z "przesiadkami" na kolejny autobus.

A jeśli chodzi o hałasy - zakładam słuchawki i slucham muzyki.

3

Odp: Co nas denerwuje?

Staram się wytrzymać i nie denerwować zbytnio smile

4

Odp: Co nas denerwuje?
cisowianka napisał/a:
Ismena1976 napisał/a:

Drogie Dziewczyny i Net-faceci! jak to jest z Wasza tolerancja w stosunku do np glosnych sasiadow,halas w bibliotece,rozmowy telefonicznej w autobusie?Jak reagujecie -zwracacie uwage czy potraficie przecierpiec,mimo,ze strasznie Was to irytuje?Zapraszam do dyskusji...

Żadko mnie cos wyprowadza z równowagi - staram sie nie zwracać na to uwagi.

Miałam kiedyś sytuację - przesiadkę z autobusu do kolejnego.
No i pan kierowca bezczelnie odjechał widzac mnie w lusterku ze stoje/macham/krzyczę.
Drzwi przed nosem mi zamknął.
Zadzwoniłam do kierownictwa - obiecał ze sytuacja sie nie powtórzy.

Fakt następnym razem nigdy takiej sytuacji nie bylo - czekał aż ludzie wysiada tym bardziej ze ludzie maja bilety z "przesiadkami" na kolejny autobus.

A jeśli chodzi o hałasy - zakładam słuchawki i slucham muzyki.

W moim miescie takie akcje kierowcow to norma.A jak sie poskarzysz do mpk ,nagraja Cie jedynie na sekretarke-zero rozmowy,maja gdzies pasazerow.Pzdr.

5

Odp: Co nas denerwuje?

Wybaczcie ale tak mi się pytanie skojarzyło:
https://www.youtube.com/watch?v=iAod_yKQdPg

A tak serio - najbardziej - ludzie-nieroby.

6

Odp: Co nas denerwuje?
kammiś napisał/a:

Wybaczcie ale tak mi się pytanie skojarzyło:
https://www.youtube.com/watch?v=iAod_yKQdPg

A tak serio - najbardziej - ludzie-nieroby.

kammis,mi bardziej chodzi o to jak reagujemy na osoby zaklocajace spokoj.Jaki mamy stopien tolerancji/na ile jestesmy drazliwi?Np bylam kiedys w czytelni i taki mlody chlopak ciagle podciagal nosem.Irytowalo mnie to,ale dusilam to w sobie i nic sie nie odezwalam.W koncu taki starszy pan bezpardonowo powiedzial"niech pan wezmie chusteczke,a nie bedzie mi pan tu nosem podciagal!"

7

Odp: Co nas denerwuje?

Mhm... mnie denerwuje jak ktoś mi chrupie za uszami.
Albo jak na wykład bierze jedzenie którego zapach czuć na całą salę.
I mlaskanie.
Gotuje się we mnie, ale nic nie mówię.

8

Odp: Co nas denerwuje?
kammiś napisał/a:

Mhm... mnie denerwuje jak ktoś mi chrupie za uszami.
Albo jak na wykład bierze jedzenie którego zapach czuć na całą salę.
I mlaskanie.
Gotuje się we mnie, ale nic nie mówię.

Mlaskanie to tragedia-dla mnie tez.Mnie doprowadza do szalu rozmowa telefoniczna w autobusie.Radio w tel nie zawsze uratuje,wiec pozostaje ucieczka na drugi koniec autobusu.Raz taka pani tak glosno gadala do tel ,ze wszyscy z konca i srodka autobusu pouciekali do przodu.Kierowca tez nie mogl wytrzymac.Dobre,co?pzdr.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Co nas denerwuje?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026