Opisze sytuacje dosc czesta i typowa, w nadziei na komentarze- glownie panow.
Poznaje faceta przez internet. On chce kontaktu telefonicznego. Dzwoni do mnie, wypytuje, zagaja...z czasem chce sie umowic.
Umawia sie np. Na srode- dzwoni w czwartek z wymowka...ok
Umawia sie ponownie, na weekend- dzwoni w poniedzialek...
I tak kilka miesiecy
1 zawsze to on dzwoni(ma darmowe i sam deklaruje, ze to on bedzie dzwonil)
2 zawsze to on wychodzi z propozycja spotkania
3 nigdy nie robie problemy, ze do spotkania nie doszlo
Pytam- bo nie rozumiem- po cholere panowie sie tak zachowuja? Przeciez to meczace dla obu stron..a nagminne..
Po co utrzymuja kontakt, jesli nie chca sie spotkac?
Czy ktos to rozumie?