netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Nie możemy się dogadać. Pomocy! Co dalej?

8 odpowiedzi2 412 wyświetleńzałożony przez olli68, 02.02.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nie możemy się dogadać. Pomocy! Co dalej?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Nie możemy się dogadać. Pomocy! Co dalej?

Cześć! Od 11 miesięcy jestem z dziewczyną, mamy po 18 lat i chodzimy do tej samej klasy. Jestem typem faceta który lubi sprawiać przyjemność swojej kobiecie kwiatami, miłymi słowami itp. Od samego początku bardzo się kochaliśmy i większość wolnego czasu spędzaliśmy razem, ale od dobrego miesiąca nie możemy się dogadać, są ciągłe kłótnie, spiny i wgl. Zaczęło się od tego jak dziewczyny w klasie zrobiły sobie takie "kółko wzajemnej adoracji", myślałem że przecież moja luba nie będzie spędzać ze mną 24/7 no ale później było coraz większe olewanie, co mnie zaniepokoiło. Dużo o tym rozmawialiśmy no i były skutki gdyż znalazło się dla mnie miejsce. Ale przez to wszystko moja dziewczyna zaczęła mówić że nie wie czy mnie jeszcze kocha, że coś się popsuło między nami. Nie wiem czy to było dobre ale robiłem kompletnie wszystko aby rozpalić w niej to uczucie no ale niezbyt się udawało. Nadal się ciągle kłóciliśmy, nie było prawie dnia w którym nie było spiny. W międzyczasie mieliśmy studniówkę i obiecaliśmy sobie że będziemy się bawić jakby nic się nie stało, udało nam się to i w sumie było między nami okej ale postanowiliśmy zrobić taki eksperyment że przez tydzień zachowujemy się jak koledzy, bez jakiś uczuć, gadania po szkole, tacy normalni kumple. Jak przyszło co do czego to wytrzymaliśmy jeden dzień bo już drugiego ta bardzo lgnęliśmy do siebie jakbyśmy nie widzieli się miesiąc, ona powiedziała że nie wyobraża sobie nie rozmawiać ze mną. Po szkole spotkaliśmy się, pogadaliśmy nawet niby dowiedziałem się że jak nie może beze mnie żyć to znaczy że mnie kocha. Ja święcie myślałem że jest okej i wgl, było... przez dwa dni. W piątek znów doszło do spiny między nami, powiedziała że nie potrafi być ze mną szczęśliwa tak jak dawniej ale dowiedziałem się że mnie kocha i to sama powiedziała. Następnego dnia chciała ze mną zerwać bo jak mówiła że mnie kocha ale męczy się i wgl. Nie wiem jakim cudem ale powstrzymałem ją od tego i dowiedziałem się, że przez ten cały czas mnie kochała, tylko udawała że nie aby mnie odsunąć od siebie żeby "poprawić" nasze relacje. Kompletnie nie wiem co robić, kocham ją i nie chce jej stracić i chciałbym zrobić coś aby znów jej tak zależało jak wcześniej.

PS. Cały czas twierdzi że jej zależy, nie jestem jej obojętny, że się martwi i że mnie kocha.

Co dalej? Proszę o rozsądne rady! Pozdrawiam smile

2

Odp: Nie możemy się dogadać. Pomocy! Co dalej?

Po pierwsze to nie powinieneś nalegać na to, żeby dołączyła Cię do tego "grona wzajemnej adoracji" smile to już mogło wiele zepsuć, bo zachowałeś się jak natręt. Kiedyś byłam w dokładnie takiej samej sytuacji jak wy, ale to już stare dzieje wink I wiesz co mnie najbardziej wkurza do tej pory? Że ten facet był takim natrętem i nie miałam spokoju. Oczywiście on tego nie widział. Praktycznie cały czas siedzieliśmy razem, po szkole smsy/facebook, a w weekendy spotkania. Odpuszczaliśmy na chwilę, a później przychodziły takie uczucia, że twierdziliśmy, że nie możemy się rozstać. To było chore i będę miała już do końca życia żal, że nie pozwolił mi odejść kiedy chciałam. Też myślałam, że go kocham, ale teraz już wiem, że my byliśmy uzależnieni od siebie i po prostu silne emocje nie pozwalały mi odejść.

3

Odp: Nie możemy się dogadać. Pomocy! Co dalej?

źle się zrozumieliśmy smile nie nalegałem na to aby ona do tego grona wstąpiła i nawet nie chciałem miejsca dla siebie w tym gronie bo nie interesują mnie plotki i babskie sprawy. Ja jestem typem chłopaka który lepiej dogaduje się z dziewczynami niż chłopakami i od początku   szkoły tak było. Później nawet od dziewczyny się dowiedziałem że koleżanki powiedziały że się zmieniłem, no przepraszam ale nie mam ochoty stać z nimi i słuchać ciąge jak kogoś obgadują albo rozmawiają o stanikach..

4

Odp: Nie możemy się dogadać. Pomocy! Co dalej?

jak na moje oko twojej kobicie brakuje emocji.  Jestes za bardzo "kochany" a od słodkości tez można sie porzygać. Juz panienka spod okienka stosuje gierki typu właśnie chłodniejsze nastawienie do Ciebie, udawajmy, że jesteśmy kolegami (daje sobie jajka odciac ze to był jej pomysł), kocham- nie kocham.

moja recepta: złap dystans, nie pisz, nie dzwon, nie zagaduj, nie umawiaj sie, daj sie księżniczce wykazać, niech Cię pozdobywa troche, pogoni króliczka. A, i nie wszczynaj kłótni, pełen looz. A jak będzie Cie wkurzać to "papa Asiu/Basiu/Kasiu, zajęty jestem".

5

Odp: Nie możemy się dogadać. Pomocy! Co dalej?

Tak myślę, że po prostu sobie odpuszczę. pomysł z zachowywaniem się jak koledzy był akurat mój smile

6

Odp: Nie możemy się dogadać. Pomocy! Co dalej?

Myślę że dziewczyna cierpi na ambiwalencję emocjonalną. Sprowadza się to do tego, że ona potrzebuje, bez żadnego powodu, wyładowywać na tobie często emocje. Nie potrafi ich w ogóle kontrolować. To jest coś bliskiego ekstrawertyzmowi. Bardzo źle to rokuje i sądzę że powinieneś z nią zerwać i szukać spokojnej dziewczyny.

7

Odp: Nie możemy się dogadać. Pomocy! Co dalej?

Okazało się, że nie chce męczyć się już ze mną i zakończyła związek mówiąc że chce odpocząć.

8

Odp: Nie możemy się dogadać. Pomocy! Co dalej?

Zaglaskales i zaduisles wasz zwiazek.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nie możemy się dogadać. Pomocy! Co dalej?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026