Witam co sądzicie o tym, jak dziewczyna jest z kimś a spotyka się z innymi a mowi, że tego nie robi? Nie Mówie o tym, ze odrazu zdradza bo to moga byc znajomi, ale taka właśnie byla moja była dziewczyna oszukiwała mnie, ze nigdy sie nie spotykała z żadnym kolesiem ale prawda byla inna i spotykała się nawet z kilkoma!
Podobne tematy
Powiem ci tak nie wierzę że się zmienisz w stosunku do niej. Ne można kogoś kochać i krzywdzić, wiec i zdrada to nie jest. Ma dość nawet jak się zmienisz to ona w to nie uwierzy. Po prostu przebrała się miarka a ona chce po odejściu przejść od razu do kogoś innego. Może boi się że znów ic ulegnie. Wcale jej się nie dziwię. Pytanie skąd ta ksywa ?
Sprawiedliwym raczej nie jesteś..
3 2015-01-29 22:23:35 Ostatnio edytowany przez Songoku (2015-01-29 22:25:00)
A ty sie nie wypowiadaj nawet w tym temacie w ogóle w żadnym temacie moim się nie wypowiadaj! dla mnie to bylo oszukiwanie mnie i tyle i w pewnym poziomie nawet zdrada.
W Ogóle to uważam, ze zdrada to najwieksza krzywda jaka mozna wyrządzić drugiej osobie nie sądzisz Kiciur pozwalam ci się wypowiedziec na ten temat co o tym sadzisz hm?
Songoku, nie jesteś tutaj od zakazywania komukolwiek wypowiadania się, albo udzielania prawa głosu.
Przystopuj trochę.
6 2015-01-29 22:38:17 Ostatnio edytowany przez kicur (2015-01-29 22:38:51)
Wyłazi z niego prawdziwa osobowość. Zdrada jest gdy jest miłość a to to zwykła zawiść nadmuchanego ego narcyza co chce traktować kobietę jak swoją własność. Sam szukałeś znajomości na boku czyli już miałeś zamiar zdradzić psychicznie.
Dobra dobra narcyzm to z ciebie nawet nie wiesz jak z nia było ona sama nie byla w porządku od początku do mnie więcj juz jej tak nie broń chamie! Ale nie bede opisywał tutaj jaka ona byla bo za duzo pisania na ten temat sama ona chciała mnie sobie podporzadkować jak swoja własnośc a ja jej na to nie pozwalałem.
tak Ale kiedy to bylo jak ona juz mnie rzuciła i spotykała się z niewiadomo iloma kolesiami.
Droga IsaBello moge tak pisac, że on ma zakaz pisania w moich tematach bo jest dla mnie chamski i mnie obraża!
Songoku.
Dah sobie na wstrzymanie i sprobuj się uspokoić.
PROSZE.
Ale o co ci chodzi ja spokojny jestem.
a skąd wiesz że się spotykała z innymi? powiedziała ci?
13 2015-01-30 10:06:41 Ostatnio edytowany przez Songoku (2015-01-30 10:07:14)
Widziałem to na własne oczy i nawet mi cześć nie powiedziala a stała nie daleko mnie!
14 2015-01-30 10:09:58 Ostatnio edytowany przez znikam (2015-01-30 10:12:58)
a ile wy macie lat? sorry ale ten wątek przypomina mi liceum.
A Jakie ma to znaczenie ja 25 ona 23 Chciałbym tu ci jeszcze napisać, że widziałem już ja z dwoma a trzeci który sam do mnie napisał na fb tez się z nia spotykał i mi powiedział o niej, że jest egoistką i żę, jest narcystyczna!
jedyne co mi przychodzi do głowy to to że lubi przygody, seks i w ogóle te sprawy. Lubi z paroma na raz kręcić. Tego nie zmienisz.
Ta tylko, że ja z nią byłem półtora roku a ona nigdy zemna seksu nie uprawiała twierdząc, że ma kompleksy i, że jest dziewicą.
Ta tylko, że ja z nią byłem półtora roku a ona nigdy zemna seksu nie uprawiała twierdząc, że ma kompleksy i, że jest dziewicą.
to znaczy że jej nie pociągałeś. Jakbyś ją pociągał to by ci się nawet oddała (być może?) na pierwszej randce. Ale nie pociągałeś jej.
A to ty uważsz, że ona nie jest dziewica? A pozatym jak jej nie pociągałem todlaczego zemną była tak dlugo? A i nie każda dziewczyna daje na pierwszej randce.
Witam co sądzicie o tym, jak dziewczyna jest z kimś a spotyka się z innymi a mowi, że tego nie robi? Nie Mówie o tym, ze odrazu zdradza bo to moga byc znajomi, ale taka właśnie byla moja była dziewczyna oszukiwała mnie, ze nigdy sie nie spotykała z żadnym kolesiem ale prawda byla inna i spotykała się nawet z kilkoma!
A to ta sama, którą biłeś, poniżałeś i wyzywałeś?
Tak ta sama a pozatym ona mnie do tego prowokowała! była złośliwa wmawiała mi jakieś panienki, że mam koleżanki na fb i byla chorobliwie o to zazdrosna ciągle mnie wkurzała takim zachowaniem ciągle zmieniła zdanie obiecywała coś a potem nie dotrzymywała słowa.
Tak ta sama a pozatym ona mnie do tego prowokowała! była złośliwa wmawiała mi jakieś panienki, że mam koleżanki na fb i byla chorobliwie o to zazdrosna ciągle mnie wkurzała takim zachowaniem ciągle zmieniła zdanie obiecywała coś a potem nie dotrzymywała słowa.
Miałeś iść na terapię, żeby wyleczyć się z agresji i stosowania przemocy psychicznej i fizycznej. Widzę,że nic z tego,a tylko gorzej. Bo w końcu zasłużyła, żeby ją traktować jak śmiecia. ..
Jeśli się zastanawiasz dlaczego nie było seksu-właśnie dlatego. Nie było poczucia bezpieczeństwa. Nie chciałabym pierwszego razu z takim partnerem.
A z innymi zapewne spotykała się, żeby uwolnić się od Ciebie, podejrzewa,że z tak niską samooceną nie potrafi być sama,więc szukała asekuracji.
Nie jest gorzej bo ja się zmieniłem chciałem zgody ale ona była już się zraziła do mnie i ciągle byla żłośliwa dla mnie i zazdrosna o jakieś koleżanki na fb. A sama ma pełno kolesi w znajomych którym lajkuje zdjęcia!
A jakie znaczenie ma lubienie czyjegoś zdjęcia? Bez przesady.Poza tym, ona tu inną wersję przedstawia..
No właśnie nie ma znaczenia ale to ona pierwsza była zazdrosna, że ja lajkuje koleżanką a jakie ma znaczenie, że ja mam koleżanki na fb? Jaka wersje niby ona tu przedstawia ja zawsze mówie prawde nie mówie, że byłem w porządku bo byłem znaczenie gorszy od niej ale ona taka swieta i nie winna to też nie była!
No właśnie nie ma znaczenia ale to ona pierwsza była zazdrosna, że ja lajkuje koleżanką a jakie ma znaczenie, że ja mam koleżanki na fb? Jaka wersje niby ona tu przedstawia ja zawsze mówie prawde nie mówie, że byłem w porządku bo byłem znaczenie gorszy od niej ale ona taka swieta i nie winna to też nie była!
Jaką to wiesz, bo w jej wątku też się udzielałeś. Nieistotne.
Skoro tak ci było źle, to się ciesz,że z nią nie jesteś i żyj dalej. Co Ci da obsmarowywanie jej tutaj?
Ja jej nie obsmarowywuje a źle było bo oboje byliśmy chyba zbyt wrażliwi ona się bała zdrady i ja no ale sorry ja się nie spotykałem z innymi jak ona.
Wiem że mam ze sobą problem i że jak chce to zmienić to musze iść do psychologa bo potrzebuje terapii bo ja wyzywam ludzi, nie tylko swoją dziewczyn wszystkie swoje byłe wyzywałem kolegów także bardzo czesto obrażam ludzi i wyzywam ich ale ja tego nie chce robić, ale czasem czuje w sobie taką agresje, że musze wybuchnąć i zwyzywac
Nie jest gorzej bo ja się zmieniłem
Od niej oczekiwałeś zmian a szczerze to ja nie widzę u Ciebie zmiany - już tu w dyskusji zaczołeś obrażać
więcj juz jej tak nie broń chamie!
Songoku napisał/a:No właśnie nie ma znaczenia ale to ona pierwsza była zazdrosna, że ja lajkuje koleżanką a jakie ma znaczenie, że ja mam koleżanki na fb? Jaka wersje niby ona tu przedstawia ja zawsze mówie prawde nie mówie, że byłem w porządku bo byłem znaczenie gorszy od niej ale ona taka swieta i nie winna to też nie była!
Jaką to wiesz, bo w jej wątku też się udzielałeś. Nieistotne.
Skoro tak ci było źle, to się ciesz,że z nią nie jesteś i żyj dalej. Co Ci da obsmarowywanie jej tutaj?
Bo go to boli ![]()
Przecież na kilometr czuć, że to rozchwiany emocjonalnie jegomość.
Kto by chciał z kimś takim przebywać, a tym bardziej być w związku?
Smieszne. Zaraz się "naindorzy" i będzie pianą chlapał z buzi, tyle, że kogo to rusza? ![]()
Mua
Kicura Obraziłem bo on mnie pierwszy obraził a ty u mnie nie musisz widzieć poprawy nie interesuje mnie twoja opinia przez internet. Jak ty uważasz, że można u kogoś ocenić poprawę przez internet to ja nie mam słów w takim razie do ciebie.
Leila01 No własnie nikogo to nie rusza bo taka jest własnie znieczulica spoleczna na świecie której % wynosi ponad 90% a ty Leila01widocznie jak najbardziej sie zaliczasz do niej!
Leila01 No własnie nikogo to nie rusza bo taka jest własnie znieczulica spoleczna na świecie której % wynosi ponad 90% a ty Leila01widocznie jak najbardziej sie zaliczasz do niej!
CO ty człowieku bredzisz ![]()
Ty nawet komunikować się dobrze nie potrafisz...
Dziwisz się, że Ona zaczęła się spotykać z innymi
?
Ty mnie nie ruszasz bo niedojrzały, infantylny i komiczny jesteś. Poza tym klepiesz byle co i na każdą krytykę odpowiadasz chamskim bełkotem zrozumiałym tylko dla Ciebie
Jeżeli nie interesują Cie opinie "przez internet" to ciao. Kto Cię tu trzyma? ![]()
Aleś ty żałosna nie chce mi sie z toba gadac!
Chasmka to raczej ty jestes ale jak widac jesteś taka zadufana w sobie że tego nawet nie widzisz!
Chasmka to raczej ty jestes ale jak widac jesteś taka zadufana w sobie że tego nawet nie widzisz!
Idź się przewietrz bo Ci złość kopułką paruje ![]()
Mam nadzieję, że dziewczyna przejrzała na oczy.
Ciao pajacyku:)
No się uśmiałem, Leila01 brawo za ocenę tego infantylnego człowieczka, który jest nadal na etapie bajek o Dragon Ball.
Ciekawe czy wie, że w anime Songo oznacza... Kaszalot, Pajac
ciekawe skąd się biorą takie "brakujące ogniwa w łańcuchu ewolucji Darwina"
Songoku, ja Ciebie wcale nie rozumiem. Zadajesz pytania, a później się obrażasz. Każdy ma prawo tutaj mieć swoje zdanie i nikt nikogo tutaj nie zmusza do odzywania się. Ale czytając Twoje wypowiedzi dochodzę do wniosku że jesteś niedojrzałym młodym człowiekiem, który nie wie jak się zachować na takim forum. Ja radziłbym Ci zamknąć wątek i zniknąć, bo widzę że Ty potrzebujesz aprobaty dla swoich poczynań, a nie opinii innych. Takie pocieszenia jak Ty chcesz to możesz otrzymać od kolesiów spod budki z piwem, jak im postawisz po piwku. Ja Cię bardzo proszę nie zaśmiecaj tutaj postów swoimi wypocinami.
W Ogóle to uważam, ze zdrada to najwieksza krzywda jaka mozna wyrządzić drugiej osobie nie sądzisz Kiciur pozwalam ci się wypowiedziec na ten temat co o tym sadzisz hm?
Ale Ty łaskawca jesteś.
Mamucie pomyliłeś się Songo nie oznacza kaszalota tylko kakarotto oznacza pajac! A ciebie Leila01 i innych krytykujących mnie zlewam z góry na dół bo z głupkami się nie dyskutuje tak jak to powiedział Wojciech Cejerowski.
Songoku napisał/a:W Ogóle to uważam, ze zdrada to najwieksza krzywda jaka mozna wyrządzić drugiej osobie nie sądzisz Kiciur pozwalam ci się wypowiedziec na ten temat co o tym sadzisz hm?
Ale Ty łaskawca jesteś.
Nieprawdaż?
Bo na przykład przyłożyć z piąchy dziewczynie to niby też nie jest miłe, no ale to nie zdrada, prawda? Bo nie bił obcej, tylko swoją kobietę..
Pff nigdy jej mocno nie uderzylem juz nie zmyslaj statystyczna_polka
::::/trudna. sprawa najlepiej skontaktować się. lekarzem
Pff nigdy jej mocno nie uderzylem juz nie zmyslaj statystyczna_polka
No pewnie, najwięksi oprawcy zawsze bija tak,żeby śladów nie było, bo zaraz by poszła na obdukcję albo coś...
Coraz bardziej nabieram pewności ze ten Songo - Pajac to po prostu TroLL i należy go zignorować. Jak gościu nie dostanie pożywki medialnej na forum to sam uschnie i pęknie jak bańka mydlana. Szkoda czasu na takiego.
Nie ponieważ nie jestem brutalem takim! Jesteś strasznie zarozumiała i ciągle stawiasz na swoim no cóżnie bedzie się tobie dalo przemówić ci do rozsądku żebyś mnie zrozumiała.
Dobra koniec tematu z głupkami nie bede dyskutował i z ograniczonymi umysłami ludzi którzy nie są w stanie nadążyć za moim poziomem ![]()
47 2015-01-30 12:57:38 Ostatnio edytowany przez Po przejściach 48 (2015-01-30 12:58:42)
Zaczynam bardzo brzydko o autorze myśleć. Nie wiem czy to jest człowiek?
Ty piszesz o poziomie? A jaki Ty poziom reprezentujesz to wynika z Twoich odezwań się. To jest poziom Trolla.
Nie Człowiek a to niby dlaczego hm?
Pff nigdy jej mocno nie uderzylem juz nie zmyslaj statystyczna_polka
Nie ponieważ nie jestem brutalem takim!
nie dawno nawet to ją zaczełem pluć ciągnąć za włosy wykręcać palce i ręce masakra coraz gorzej zemną
już ponad 50 razy wracaliśmy do siebie oczywiście ja ją wyzywałem nawet ja uderzyłem nie raz oczywiście nie tak mocno żeby miała siniaki czy żeby krew się polała ................... Raz w nią rzucałem kamieniamitakimi małymi oczywiście .............................. i zacząłem ją wyzywać że, jest kurwą i takie tam że, mnie zdradza z tym typem! i potem poszła do domu.
wiesz co tu nawet nie ma co komentować .
z głupkami się nie dyskutuje tak jak to powiedział Wojciech Cejerowski.
Nie Człowiek a to niby dlaczego hm?
Bo człowiek tak się nie zachowuje, a zwierząt nie chcę obrażać, przyrównując je do Ciebie.
Po przejściach 48 Ale dlaczego tak sądzisz o mnie?
Po przejściach 48 Ale dlaczego tak sądzisz o mnie?
Bo czytam Twoje posty i potrafię wyciągać wnioski. Ja nigdy nie jestem za obrażaniem kogokolwiek, ale po przeczytaniu Twoich wypowiedzi inaczej się nie da. Tobą coś musi wstrząsnąć, żebyś się ocknął.
Nie ponieważ nie jestem brutalem takim! Jesteś strasznie zarozumiała i ciągle stawiasz na swoim no cóżnie bedzie się tobie dalo przemówić ci do rozsądku żebyś mnie zrozumiała.
Rozumiem,że w takiej sytuacji twoja była juz dostawała w twarz? Nigdy nie zrozumiem dlaczego ktoś bije i wyzywa, ponieważ akurat rozsądku mi nie brakuje.. Ja sie bardzo cieszę,że nie reprezentuję Twojego poziomu.. i nie tylko ja, ponieważ jak juz napisał/a po przejściach 48, nie jest to poziom człowieczeństwa...
Więc uwazacie, że nie mam serca, że jestem jakimś brutalem który nie liczy sie z czyimis uczuciami?
Więc uwazacie, że nie mam serca, że jestem jakimś brutalem który nie liczy sie z czyimis uczuciami?
Doskonale siebie ująłeś. Zauważyłeś już to?
Więc uwazacie, że nie mam serca, że jestem jakimś brutalem który nie liczy sie z czyimis uczuciami?
Dla mnie nawet to nie jest najgorsze..tylko to,że Ty uważasz,że nie musisz się leczyć, a dziewczynę biłeś i poniżałeś, bo zasługiwała na to..
Ze względu na nieumiejętność prowadzenia dyskusji na poziomie, z Autorem musiałyśmy się pożegnać. Tym samym dalsze istnienie wątku nie ma sensu i zostaje on zamknięty.