netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Czekać czy coś zrobić?

4 odpowiedzi1 960 wyświetleńzałożony przez margaret50, 27.01.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Czekać czy coś zrobić?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Czekać czy coś zrobić?

Witajcie,

wpakowałam się w dość skomplikowaną (jak dla mnie) sprawę....

Jakieś 3 miesiące temu zainteresował się mną facet, ale nie podobał mi się wtedy, więc go olałam. Po jakimś czasie stwierdziłam, że jednak jest OK, więc umówiliśmy się z 2-3 razy (ale to nie były randki). Na którymś spotkaniu sugerował, że jestem jego dziewczyną, co dla mnie było kompletnie bez sensu, bo nawet się wtedy nie całowaliśmy ani nie byliśmy na prawdziwej randce, poza tym chciałam go najpierw lepiej poznać, co mu powiedziałam. W rezultacie nie gadaliśmy z tydzień (zresztą, rozmawialiśmy tylko, gdy się spotykaliśmy, przez smsy praktycznie wcale). Po tygodniu znowu się spotkaliśmy - z mojej inicjatywy i zaczęliśmy się całować itd. - znowu rzucił sugestię, że jestem jego dziewczyną, ale nie powiedział wprost, więc to zignorowałam. Po tym przestał się odzywać na tydzień... po czym ja zaproponowałam spotkanie... Tym razem on stwierdził, że spotka się ze mną, ale dopiero po egzaminach (czyli po ok. trzech tygodniach), co ja odebrałam jako po prostu olanie mnie. Wysłałam mu wtedy smsa z tekstem, że nie chcę mu przeszkadzać - oczywiście ironicznie. Przejął się i zadzwonił, jakieś 20 minut mnie zapewniał, że mu zależy i... znowu cisza. Po tygodniu widzieliśmy się w szkole - podszedł do mnie przy koleżankach i zaproponował spotkanie, później się na nie zgodziłam i... cisza. Nie pisze, nie dzwoni, nie było go w szkole.

Od jego telefonu (kiedy zapewniał, że chce się spotkać) minęły z 2 tygodnie. Wiem, że nabroiłam, ale nie robiłam tego celowo, po prostu byłam niezdecydowana. Teraz chcę, żeby był moim chłopakiem, ale on o tym chyba nie wie (chociaż podczas rozmowy przez telefon dałam mu pośrednio znać, że mi zależy) albo nie chce.

Dodam, że on nigdy nie był w poważnym związku, ale ja też... Olewałam go też tak, bo chciałam, żeby coś do mnie poczuł i żeby mu zależało, a nie, żeby chciał tylko krótkotrwałego romansu.

Problem w tym, że ja już nie mogę dłużej czekać. Bardzo mnie to męczy, czasami płaczę i chcę go zobaczyć. Jestem o niego zazdrosna, zwłaszcza, gdy widzę, że rozmawia z inną dziewczyną (mają wspólne tematy do rozmów i się lubią)... Czy mam do niego sama napisać i wprost zapytać, czy się waha, bo ma mnie dość, czy dać mu znać o swoich uczuciach, czy może nic nie robić?:/

2

Odp: Czekać czy coś zrobić?

Na twoim miejscu bym się zastanowił czy jest tak wspaniały że aż tak bardzo chcesz z nim być i czy jesteś pewna tego na 100% jeżeli tak to spotkaj się z nim pogadaj powiedz co czujesz bo jeżeli tego nie zrobisz a zależy Ci na nim bardzo to możesz go stracić na zawsze a z jego strony powinno byc tak że jeżeli zrobiłaś coś głupiego ale on cie mocno kocha to Ci to wybaczy i jeżeli czuje to samo tak jak ty to będziecie szczęśliwi, nie dawałaś mu znać że Ci na nim zależy więc nie można się również dziwić że jeżeli mu zależało a ty nie brałaś tego na poważnie to mogło go to zranić.

3 Ostatnio edytowany przez margaret50 (2015-01-27 23:38:18)

Odp: Czekać czy coś zrobić?
rothes1 napisał/a:

Na twoim miejscu bym się zastanowił czy jest tak wspaniały że aż tak bardzo chcesz z nim być i czy jesteś pewna tego na 100% jeżeli tak to spotkaj się z nim pogadaj powiedz co czujesz bo jeżeli tego nie zrobisz a zależy Ci na nim bardzo to możesz go stracić na zawsze a z jego strony powinno byc tak że jeżeli zrobiłaś coś głupiego ale on cie mocno kocha to Ci to wybaczy i jeżeli czuje to samo tak jak ty to będziecie szczęśliwi, nie dawałaś mu znać że Ci na nim zależy więc nie można się również dziwić że jeżeli mu zależało a ty nie brałaś tego na poważnie to mogło go to zranić.

Dziękuję za odpowiedź!!

Wspaniały czy nie - na to już za późno, bo coś do niego czuję i tych uczuć nie potrafię ot, tak, sobie wyłączyć.

Nie wiem czy on mnie kocha, bo tego nie powiedział.

No i też mi się wydaje, że jeśli się z nim spotkam i wyjawię wszystkie uczucia to będzie mnie miał na tacy i nawet jeśli będziemy razem to nie będzie się starał - bo po co? Czy to on nie powinien teraz czegoś zrobic, pomimo tego wszystkiego przedtem? W końću się zgodził na spotkanie i ja się zgodziłam.

Wydaje mi się, że dałam mu do zrozumienia, że mi zależy w momencie, kiedy sama zaproponowałam spotkanie i się obraziłam, gdy się nie zgodził - no to chyba wystarczy, choć trochę, czy nie?

4

Odp: Czekać czy coś zrobić?

Dlaczego sie obwiniasz?Z tego ,co piszesz,to facet jest wahadlo-spotka sie,potem milczy itd...Pzdr.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Czekać czy coś zrobić?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026