netkobietyWszystkie działy
Stres, lęk, nerwica, depresja

Czy to jest nerwica?

2 odpowiedzi2 245 wyświetleńzałożony przez Blanka333, 26.01.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Jeśli przeżywasz kryzys, porozmawiaj z kimś od razu: Telefon zaufania dla dorosłych 116 123, w nagłym zagrożeniu 112. Wypowiedzi na forum nie zastępują pomocy specjalisty.


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Czy to jest nerwica?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

1

Temat: Czy to jest nerwica?

Witam serdecznie wszystkie kobietki i nie kobietki z tego forum;-);-)
Jestem tutaj zupełnie nowiutka;-) Pierwszy raz też zakładam wątek. Cóż troszkę sobie przestałam sama ze soba radzic i szukam wsparcia.... Mam nadzieję ,że poznam tu fajne osoby i sie polubimy;-) bardzo bym tego chciała;-) Wiec troszkę o mnie. Mam na imię Blanka. Lat 27.Pracowałam w administracji i od 2 latek nie pracuję. Mam dwójke małych dzieci.2 i 3 latka;-).Kiedy młodszy syn pójdzie do przedszkola czyli od września- ja planuje powrót do pracy .No i mam męża.9 lat starszego ode mnie.mieszkamy z moimi rodzicami. my na górze, rodzice na dole. robie aktualnie prawo jazdy, wkońcu sie zdeterminowałam by pójść;-). Mam duże poczucie humoru, kocham ludzi i myślę,że jestem osobą raczej myślącą i wyciągającą wnioski;-) Interesuję się psychologią ;-)
  ok. Teraz do rzeczy;-) ech... Moja mama. odkąd pamiętam zawsze bardzo mnie porównywała a to do innych dzieci a pózniej do starszych. Problem z akceptacja samej siebie zaczął sie w gimnazjum. Nagle. Pewnego dnia podczas wystepu ( mówiłam wiersz  na apelu szkolnym) zaczęła drgac mi powieka i usta. Z trudem złapałam oddech. Nie wiem co się wtedy stało.Nie miałam nigdy problemów z publicznymi występami. I się zaczęło. całe gimnazjum i szkoła srednia był lęk. Towarzyszył mi na lekcjach podczas 45 minut. Poniewaz bardzo bałam się CZYTAC nawet zadanie-tj treść zadania- unikałam tego jak mogłam. Całe lekcje bolał mnie brzuch. Kreciło mi sie w głowie i panicznie bałam sie oceny innych. Nikt o tym nie wiedział mimo iż oprócz tego udawało mi sie aktywnie uczestniczyc w lekcjach.Chciałam to przełamac ale  Strach przed drżącą powieka był silniejszy. Udało mi się mimo to zdac dobrze maturę. Moja mama przez cały ten czas mnie poniżała. Wg niej stale wyglądałam brzydko. Byłam głupia i matura nie była mi wg niej potrzebna bo i tak nadaje się tylko jako robol.Juz nie mówiąc o studiach. Pieniądze w błoto. I tak nic mi sie nie uda. Pierwsze tygodnie studiów to koszmar był. Wszak same wystapienia publiczne i ja trzęsaca sie ze strachu z drgającym ciałem. I tak......uciekłam z płaczem na jednym z wystapień przy całej grupie. I nigdy nie wróciłam na studia........znalazłam pracę .Urodziłam dzieci, wyszłam za mąż i żyje taka na pół spełniona;-( Bardzo chciałabym wrócic na studia ale sie boję tego,że znowu to wróci. Oczywiście mama ma mnie za nieudacznika. Ja to czuje. Od około 3 lat czuję cały czas sie poddenerwowana. Nie ma chwili bym nie porównywała sie do innych -i zawsze wypadam gorzej. Mama stale mnie obgaduje. Mówi o mnie,że jestem do niczego bo co ja takiego w życiu zrobiłam? A czy ja sie czuje nieudacznikiem? Nie. Bo mam wspaniałe dzieci, przyjaciół;-) piękny dom. Chciałabym mieć tylko normalną mamę;-(  Myslę,że ona byc może nie chce żle ale mnie bardzo rani tymi słowani. bagatelizuje moje problemy albo mówi,że to dlatego je mam bo jestem głupia. jak w wakacje przyjechała kuzynka to w 2 tygodnie chodziłysmy co wieczór na spacery lub pobiegać. Moja mama nazwała mnie ladacznica uliczna bo co ze mnie za matka, która dzieci zostawia same( były z ojcem swoim) i chodzi się Łajdaczyć;-( A wiecie co jest najgorsze? Ze czesto  jej słowa chociaż wiem,że są niesłuszne to wbijaja mi się tak w głowe i serce,że zaczynam myslec że moze ma racje;-( styl mojego wchowania dzieci bardzo mocno krytykuje. Ze jak tak dalej robie to przyśle opiekę ( pania z opieki) bo robie dzieciom krzywde.( np zamiast soku z cukrem daje wode, że np nie pozwalam podjadac i chodza spać o 20 a nie buszuja do pónocy). Również stale mamy wmawiane,ze niczego sie nie dorobiliśmy bo to ich dom. że jestesmy smieciami bo mamy mało pieniedzy . Owszem nie mamy ich dużo.Pracuje tylko Mąż Ostatnie dwa lata. Ale mamy pięknie urządzona góre. Dzieci mają wszystko. Lodówka pełna. Kasa na koncie odłozona. Auto jest. jesteśmy zdrowi.Nie musimy z nimi mieszkać. Ale mimo wszystko chcemy.Ktoś musi tu byc obydwoje chorują i maja juz ponad 65 lat.
od 3 lat stale czuje równiez silny lęk przed ciemnością. Bardzo boje sie nocy, ciemnych piwnic, ulic. Praktycznie po 17 staram sie nie wychodzić. lęk bardzo silny.staram sie by csilna ale mnie to przerasta. do tego moje małżeństwo.... cóż przechodzi chyba kryzys. czuję że sie w sobie zamykam coraz bardziej.
proszę o wsparcie;-(

2

Odp: Czy to jest nerwica?

Ja radziłabym ci rozmowe z psychologiem, takim który podejdzie do sprawy nie zawodowo ale tak bardziej hmm.. życiowo!
i nie traktuj tego żle, potraktuj to jak rozmowe z osobą która na prawde chce pomóc!
trzymaj sie cieplutko:)

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Czy to jest nerwica?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026