Mój syn ma 11 lat. Jest w czwartej klasie. Ma problemy z nauką. To znaczy .. Nie słucha nauczycieli co mówią na lekcji, potrafi w tym czasie myśleć całkowicie o czym innym. Nie odrabia prac domowych, po prostu o nich nie pamięta i nie zapisuje w zeszycie co ma zadane więc w domu też nie wiem co ma zrobić. Zęby na pamięć nauczyć się Słówek z języków obcych potrzeba na przykład ok tygodnia ciągłego siedzenia. A gdzie inne przedmioty. Nie rozumie poleceń napisanych w ćwiczeniach. Praca jeśli jest odrobiona to nie na dany temat. Ciągle trzeba go poprawiać z prac domowych. Przy stole żeby spokojnie siedział to trzeba go napominać. Często kogoś uderzy i myśli że to jest śmieszne. Nad lekcjami siedzimy codziennie zaraz po szkole aż do 22. Moim zdaniem to jest zbyt długo ale inaczej się nie da. I to jest czas pisania przez niego lekcji a gdzie żeby się czegoś nauczyć. Byłam w poradni PPP. Od szóstego roku życia ma stwierdzona dysleksję. Ma także napisane aby nauczyciele mniej mu zadawali w szkole. Ale to nic nie daje. Sobotę i niedziele też spędza przy lekcjach żeby na mierną napisać sprawdzian . Oczywiście to jest poprawa jedynki którą wcześniej dostał. Najchętniej spędza czas na dworze . Stosowanie kary w formie że np nie pojedzie na basen nic nie daje. Zeszyty są pomazane różnymi minkami albo kreskami, książki i ćwiczenia też. Nie pamięta o przyborach szkolnych , nie szanuje ich. Ogólnie jest chętny do nauki ale to tak wygląda jakby tego nie ogarniał. Mówi że chce się uczyć i ze będzie się uczył. Chętnie chodzi do szkoły. Lubi swoich kolegów i nauczycieli. Myślałam żeby z nim pójść do neurologa.
Nie wiem co robić. Może przesadzam.
Podobne tematy
(...)Od szóstego roku życia ma stwierdzona dysleksję. (...)
To jest przyczyna kłopotów syna w nauce.
Zamiast na wizytę u neurologa, idź po raz kolejny do PPP - tym razem po szczegółowe wskazówki do pracy w domu, zapisz go na terapię w tejże poradni (lub w innej), poczytaj o problemie dysleksji w internecie (np. na stronie Polskiego Towarzystwa Dysleksji).
Co ma dyslekcja do słabej pamięci i trudności z koncentracją. Można mieć dobra pamięć i popełniać błędy w pisaniul .
Okazuj życzliwe zainteresowanie zamiast wypytywać i kontrolować, słuchaj uważnie i okaż zrozumienie.
Gdy dziecko popadnie w kłopoty pamiętaj, że nie należy krytykować i oceniać, dodaj mu otuchy, zachęć do wyciągnięcia własnych wniosków (?jak myślisz, dlaczego ci nie poszło na tym sprawdzianie???)
Rozmawiaj z dzieckiem o jego zainteresowaniach, celach i planach, i spróbuj to wykorzystać, sam piszesz,że jest chętny do nauki wystarczy go wesprzec i zachęcić.
Jezeli dziecko nie zapisuje prac domowych z zeszycie poproś nauczyciela o sprawdzenie, czy zapisało pracę domową.
Jezeli nie rozumie pracy domowej to oznacza,że potrzebuje troche więcej czasu, jak mu pomagasz wesprzyj go, pochwal,że idzie w dobrym kierunku i jeżeli jeszcze troche się zastanowi to rozwiąże zadanie.
Dysleksja to najogólniej rzecz biorąc problemy z czytaniem i pisaniem. By coś przeczytać dziecko tak bardzo koncentruje się na samej technice, że często nie rozumie tekstu, nie ma więc mowy o jego zapamiętaniu. Nie zapisuje sobie tego, co ma zadane, bo zapisywanie jest dla niego zbyt trudne. Nie zapamiętuje, bo ucieka od rzeczy trudnych dla siebie. "Odrabianie prac" wymaga wielkiej uwagi, stąd każdy pretekst jest dobry, by od niej uciec - stąd rozglądanie się, kręcenie.
Podałam miejsca, gdzie możesz szybko (strony PTD) zdobyć rzetelne informacje i na temat samej dysleksji, i na temat pracy z synem. Zajrzyj na nie, warto. Warto też, skoro syn był badany pięć lat temu, powtórzyć badania w PPP, by stwierdzić, jakie zmiany w rozwoju poszczególnych funkcji i umiejętności zaszły oraz na jaką pomoc, i on i Ty, możecie liczyć.
Tak się składa, że ok. 20% dzieci z dysleksją ma też problem z koncentracją uwagi. I odwrotnie, tyle samo dzieci z adhd ma też dysleksję.
Jeżeli chcesz się przekonać w czym tkwi problem to polecam testy EvoKids sprawdzające zdolność zapamiętywania dziecka. Dzięki nim dowiesz się także, jak poprzez zabawię możecie ćwiczyć pamięć malucha ![]()
Autorko..jak bym czytała osobie jak do szkoły chodziłam, identyczne problemy miała i do dzis ma.
Jako dziecko nie mogłam się nauczyć prostego wiersza, długo się uczyłam słówek z języka obcego. Dla mnie nauka wiersza to była męczarnia.
Oczywiście chodziłam do poradni i miałam opinie do szkoły.
Nie rób błędy jak moi rodzice tylko na mnie krzyczeli i jeszcze bardziej się stresowałam i nic mi nie wychodziło..
Dużo cierpliwości do synka. Może pisać 8 na kartę prawą i lewą ręką. Jest dużo ćwiczeń, teraz nie pamiętam.
Pewnie w jakiejś części to indywidualne predyspozycje, ale w dużej też jakieś zaszłości z przeszłości, że tak powiem. Jeśli dziecko od małego miało pod ręką jakieś zabawy edukacyjne, zabawki, które uczyły go myśleć, zapamiętywać, rozwijać się, to chyba raczej nie powinno mieć podobnych problemów. Ja z moich maluchem oglądam http://bajkowa.tv/ różne bajki edukacyjne i zauważam, że już kojarzy wiele faktów, zapamiętuje kolory, cyferki, łączy ze sobą różne elementy i mam nadzieję, że nie będzie miało w przyszłości problemów z nauką. W twoim przypadku chyba jednak polecałabym zwrócić się z prośbą o pomoc do jakiegoś specjalisty czy poradni, tam powinni cię nakierować na to, co zrobić dalej. No i przede wszystkim dużo cierpliwości, zrozumienia i wsparcia okaż synowi ![]()
Co ma dyslekcja do słabej pamięci i trudności z koncentracją. Można mieć dobra pamięć i popełniać błędy w pisaniu .
Może oprócz dysleksji ma inne zaburzenia? Uważam, że kolejna wizyta w PPP, nie zaszkodzi
No dzieci różnie przyswajają wiedzę - jeden w ogóle się nie uczy i wszystko wie, drugi musi dłużej przysiąść. Moim dzieciakom dużo pomogły Eduarty edukacyjne. to takie tablice na ścianę np. z mapą czy pierwiastkami. Wzrokowo dość szybko chłonęli wiedzę, więc może i Wy coś takiego wypróbujcie. ![]()