Witam otóż mam pytanie. Ja mam 22 lata, chłopak 24. Od roku jesteśmy ze sobą, od 4 miesięcy mieszkamy ze sobą. Bywało różnie jak w związku tzn kłótnie itd ale wracaliśmy do siebie. Także raczej się kochamy jednak od pewnego czasu jest inaczej tzn mam wrażenie ze jestem juz przyzwyczajeni do siebie tzn przytyłam całuje się itd.. Ale ostatnio np mniej uprawiamy sex. Tzn raz na 3 lub 2 dni. Zobaczyłam u chłopaka zdjęcia z Roksy. Pl tzn ze oglądał.. I pornole.. Rzadko bo rzadko bardzo ale jednak. Jak mu powiedziałam o tym ze zobaczyłam przez przypadek to on ze dla niego to tylko zdjęcia i chciał sobie popatrzeć nic innego.. Okej ufam mu ale jakoś mnie to zabolało. Jestem atrakcyjna przynajmniej tak mówią mimo braku cyckow D. Powiedziałam mu też ze boje się rutyny w związku a on ze ja wymyślam itd... Ale przechodząc do mojego pytania czy to normalne że ta chemia z biegiem czasu mija czy to ja poprostu przestałam chcieć.. I jak się przyzwyczaic do tego, że teraz tak już będzie.. Jest to mój pierwszy tak długi związek, jego też. Tylko in twierdzi ze wszystko Oki..
Podobne tematy
Jeżeli nie cierpi na tym wasze życie seksualne to oglądanie raczej nie powinno być niczym złym. Sex raz na 2,3 dni nie jest przecież jakąś tragedią. Wcześniej jak to wyglądało? Może wkradła się w wasz związek monotonia i musicie spróbować czegoś nowego. WIadomo, ze z czasem wszystko się może znudzić jeżeli ciągle to samo się robi. Musicie porozmawiać na ten temat. Może on chciałby czegoś nowego spróbować w seksie, ale boi się o tym powiedzieć? Nie wiadomo, musisz z nim porozmawiać.
Seks raz na 2, 3 dni... O rany, to kobieto, nie masz na co narzekać
Może wdarła się rutyna, ciągle ten seks wygląda tak samo... Spróbujcie poeksperymentować. A może odkryjcie razem jakieś fajne wspólne zainteresowania i zmieńcie coś w swoim życiu
To, że ogląda takie filmiki jeszcze o niczym nie świadczy. Jednak miej na to oko, żeby nie posunął się za daleko.
Co was łączy oprócz seksu? To jest podstawa, nad którą trzeba popracować.
Przeczytałam Twój poprzedni wątek,ale nie zdążyłam dodać postu zanim go zamknięto:)
Napisałaś,że się do siebie przyzwyczailiście i ,że przytyłaś. Dużo?
Czujesz się z tą 'zmianą' dobrze czy narzekasz facetowi jaka to jesteś gruba, smutna itd...?
Ja proponuję Go jakoś zaskoczyć. I nie mówię od razu o erotycznej bieliźnie. Moim zdaniem , bardzo kobiece są ołówkowe spódnice:) Ale , Ty wiesz najlepiej co On lubi i co Go kręci;) Może jakiś nowy ciuch sprawi,że spojrzy 'tak jak kiedyś'?
A w kwestii seksu, rozumiem,że ma miejsce tylko kiedy Ty zainicjujesz tak?