Cześć!
Sprawa dotyczy mojego brata Mateusza. Nie potrafię mu pomóc, więc zakładam tutaj konto z prośbą do was.
Objaśnię sprawę w mam nadzieję dobrej wersji. Brat poznał dziewczynę z którą zna się już 4 miesiące, na początku byli normalnymi znajomymi, którzy od czasu do czasu wychodzą do kina. Dużo ze sobą pisali smsów, na przeróżne tematy. Brat twierdzi, że znaleźli wspólny język. Dziewczyna czyli Patrycja, miała na oku swojego kolegę z klasy, z którym relacja miała wrogie z początku, a potem wyszło w przyjaźń. Nie planowała ona nic z moim bratem, ani mój brat z nią, z tego co mi mówił, chciał tylko koleżanki. Ciężko jednak o przyjaźń damsko męską... Wiem z doświadczenia. Po około dwóch miesiącach znajomości, bardziej rozmowy przez smsy, doszły do pikantniejszych tematów. Ona spytała się, czy ma kogoś na oku, brat powiedział, że tak. Potem zbajerowała go jakoś.. i powiedział, że ona mu się podoba. Jakiś czas później ona napisała mu podobnie. Za jakiś tydzień powiedziała mu o tym koledze ze szkoły, do którego ewidentnie czuła jakąś mięte. Brat się wkurzył tym faktem, ona to zauważyła i obydwoje byli zmartwieni. Po czasie się spotkali, podobno do niczego pomiędzy nimi nie doszło. Brat potem powiedział, że pisali sobie smsy i ona mu napisała, że myślała czy do czegoś dojdzie. Brat jednak stchórzył, jest on nieśmiały, zawsze mu to powtarzam. Podobno nie wykonał kroku, bo ona opowiadała mu o tym koledze ze szkoły, że go lubi i jest zazdrosna o jego dziewczynę. Następnego dnia znowu się spotkali i dalej nie było pomiędzy nimi nic szczególnego. On ani ona nie wykonali kroku. W smsach byli odważniejsi, ona mu pisała, że jest lepszy z charakteru i gdyby poznała go pierwszego, to sprawa była by załatwiona. Pisała mu też, że na poważnie myślała, czy mój brat coś zrobi na spotkani. Podobno dobitnie mu to napisała. Brat już wtedy postanowił na następnym spotkaniu coś z tym zrobić. Dużo miał nauki i nie mógł tydzień się z nią widzieć.
Dalej mieli kontakt smsów, aż bym powiedziała bardzo duży. Brat już wtedy bym coraz bardziej nią zainteresowany. Ona też się przymilała do niego. Miała ona mętlik w głowie, chciała spróbować z moim bratem, bo bardzo jej na nim zależało, mówiła mu wszystko. Ten znajomy ze szkoły, jak się okazało okłamywał ją, że ma dziewczynę, bo chciał wzbudzić zazdrość. Co się udało.
Wtedy ona miała jeszcze trudniej, ponieważ pojawiła się szansa, żeby próbować z tym kolegą ze szkoły. Nie spotkali się jeszcze chwilę, pisali smsy, w których brat pomagał jej jakoś z tym wszystkim. Żeby wybrała, tak by była szczęśliwa czy coś w tym stylu. Ona jednak pisała mu, że nie chce jego skrzywdzić, bo widać, że jemu nie niej zależy. Mówiła, że ten kolega był pierwszy, i jak jest w jej życiu już jakaś osoba, to nie będzie się czuła dobrze z moim bratem. Brat powiedział, żeby zastanowiła się i wybrała. Już ewidentnie wtedy coś do niej czuł. Spotkali się następnego dnia. Powiedziała mu, że nie czuje tej chemii pomiędzy nimi, lekką chemię czuje pomiędzy tym kolegą a nią. Było jej strasznie przykro i siedzieli tak w ciszy obydwoje. Na koniec, brat spytał czy nic nie czuje. Odpowiedziała, że jest w jej życiu ktoś inny i będzie się czuła jakby go zdradzała. Nie wie jak będzie później. Straszniej jej zależy na moim bracie, to poradziła mu żeby dał sobie na jakiś czas spokój z nią. Mateusz wtedy pocałował ją, ona po tym rzuciła się na niego z kolejnym pocałunkiem, potem stali w objęciach. Postanowili dać sobie przerwę, w której brat się wyszaleje, a ona zobaczy jak będzie z tym kolegą ze szkoły. Po czasie się spotkają i zobaczą co będzie.
Brat obecnie jest lekko podłamany, i pomaga mu wiedza, że jest jeszcze nadzieja. Nie wiem co mu doradzić. Ta Patrycja, myślała o tym czy pomiędzy nimi coś dojdzie, już wcześniej. Później jak niby wybrała innego, to odwzajemniła pocałunek mojego brata. Czy ten pocałunek może coś zmienił i rozbudził uczucia? Jest też szansa, że za sobą zatęsknią i zostaną parą po czasie. Jest również opcja, że ona jak wybrała tamtego, to decyzja się nie zmieni... Brat jest w bardzo dziwnym stanie. Jest tutaj ktoś, kto mógłby w tej sprawie coś powiedzieć, doradzić?
Dziekuje ![]()