Witam. Jestem mężczyzną. Planuję oświadczyć się mojej ukochanej. Ona obecnie przebywa za granicą ale niedługo wraca.Chcem oświadczyć się na lotnisku, jak wyjedzie z samolotu. Myślicie ze to dobry pomysł? Ostatnie nie układało się miedzy nami ale chcem pokazać jak mocno ją kocham.
Podobne tematy
Jak się nie układało to najpierw naprawcie a dopiero bierzcie się za oświadczyny.
sie zgadzam z jacenty (ona powie NIE tobie jak sie oświadczysz na lotnisku)
Witam. Jestem mężczyzną. Planuję oświadczyć się mojej ukochanej. Ona obecnie przebywa za granicą ale niedługo wraca.Chcem oświadczyć się na lotnisku, jak wyjedzie z samolotu. Myślicie ze to dobry pomysł? Ostatnie nie układało się miedzy nami ale chcem pokazać jak mocno ją kocham.
Sensu to nie ma.
Jak napisano wyżej, wpierw naprawić później deklaracje.
5 2015-01-19 16:51:29 Ostatnio edytowany przez bakalia (2015-01-19 16:52:36)
Co Ty myślisz, że pierścionek sprawę załatwi i będzie ok? Nie ma tak łatwo, niestety.
Pomijam już fakt, że skoro między Wami nie układa się najlepiej, to oświadczyny są co najmniej... głupim pomysłem.
Generalnie jakoś nie podobają mi się oświadczyny w miejscu publicznym + milion świadków. Owszem, widziałam kilka naprawdę fajnych filmików, jak facet oświadczył się w oryginalny sposób w m-cu publicznym. Ja bym nie chciała takiej szopki. Chyba za bardzo cenię sobie prywatność. No, ale ile kobiet, tyle opinii. Niektóre lubią takie sceny. ![]()
Na pewno jestes z lubuskiego
Głupota jak dla mnie - myślę, że ta kobieta może kopnąć cie w tyłek po takim dziecinnym zachwoaniu.
Jeżeli to że się między wami nie układa jest uwarunkowane odległością to może jak już przyleci powinniście pobyć trochę czasu razem, a jeżeli oboje bardzo się kochacie i jesteś jej pewien to wtedy możesz się oświadczyć w sposób jaki sobie wymarzysz. Oświadczyny to bardzo poważna deklaracja której nie można traktować powierzchownie.
http://www.wiocha.pl/1187121,Trollowisko
Lepiej poczekaj z oświadczynami
nie myśl o tym, czy powie nie... pomyśl raczej, co będzie jak powie tak? zaręczycie się w chwilowym uniesieniu, a problemy powrócą i trzeba będzie się z nimi i tak zmierzyć.