netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Rozwód z orzeczeniem o winie jakie niepodważalne dowody?

7 odpowiedzi4 252 wyświetleniazałożony przez asik777, 16.01.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozwód z orzeczeniem o winie jakie niepodważalne dowody?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Rozwód z orzeczeniem o winie jakie niepodważalne dowody?

Witam.Zapewne jest już sporo wątków o podobnej tematyce ale chciałabym żeby ktoś doświadczony napisał mi parę słów o takim rozwodzie ile trwał jakie były niepodważalne dowody, czy mąż próbował je jakoś obalać itd..
Moja historia pokrótce wygląda tak. Poznałam się z mężem za granicą w pracy. Po roku wzięliśmy ślub, po następnym roku urodziło się dziecko. Jak córka skończyła rok to wróciliśmy do Polski. Żyjemy tu już ok 4 lat. Po powrocie wszystko zaczęło się psuć założyliśmy działalność gosp. w której to głównie ja pracowałam a on tylko pomagał (papiery, wysyłki). Niestety sporo pracowałam i mało miałam czasu na co innego zresztą do dzisiaj tak mam. Mąż się nudził i zaczął chyba głupieć z nudy. Zaczął zakładać profile na portalach erotycznych pisać do kobiet, próbował umawiać się z nimi. Dwa lata temu zaczął się spotykać z jedną czy z nią spał to nie wiem. W tej chwili ma romans z żoną swojego byłego szefa. Decyzję o rozstaniu podjęłam, na dniach mąż się wyprowadza. Co do naszego życia to nie układało się bo albo puszczał focha albo chciał seksu. Swoim zachowaniem odtrącił mnie od siebie, nie chciałabym pisać szczegółów w jaki sposób bo to pomimo że anonimowe forum to wstyd mi z tym co on robił. W ostatnim czasie nawet jak się chciał przytulić to nie umiał tego zrobić normalnie ( czyli zwyczajnie objąć ) tylko jego zachowanie dążyło zaraz do seksu. Jeśli chodzi o sam seks to nie było tak że ja nigdy nie chciałam bo według mnie robiliśmy to regularnie ale rzadko (przynajmniej raz w miesiącu ale przez ostatnie pół roku to średnia ok 3 razy w miesiącu).

A teraz do sedna. Mam pytanie odnośnie dowodów jakie można użyć na sprawie.
- mam wydruki tych kont z wiadomościami jakie pisał do tych kobiet (umieszczone są tam też jego zdjęcia z gołym...ale bez twarzy)
-mam wydrukowane maile z tego romansu sprzed 2 lat na których jest napisane że on próbował się z nią przespać ale do niczego nie doszło bo dla tamtej to było za szybko.
-mam skopiowaną treść maila z obecną kochanką z którego jednoznacznie wynika że doszło u nich do zbliżeń. Z tym że ja tą treść skopiowałam a nie mam wydruku całej strony maila
-natomiast mam wydruk z czatu na fb na którym mąż pisze że ją kocha że mają się spotkać następnego dnia.
- możliwe że będę miała szanse zdobyć bilingi od męża tej kobiety bo często wydzwaniał ze służbowego telefonu, a telefon należy właśnie do męża tej Pani czyli jego byłego szefa.

Dodam że w trakcie małżeństwa próbowałam to ratować dawałam mu szansę i prosiłam żeby on i my zgłosili się na terapię to odmawiał bo nie widział u siebie problemu(terapia u seksuologa i dla par).

Proszę o opinie czy rzucać się na rozwód z orzekaniem o winie jak wyglądają te dowody które wyżej przedstawiłam czy będą wystarczające dla sądu i czy mąż może mnie też oskarżać o rozpadek małżeństwa (zawsze byłam uczciwa jeśli chodzi o wierność, zawsze dbałam o dom i o dziecko).

2

Odp: Rozwód z orzeczeniem o winie jakie niepodważalne dowody?
asik777 napisał/a:

Witam.Zapewne jest już sporo wątków o podobnej tematyce ale chciałabym żeby ktoś doświadczony napisał mi parę słów o takim rozwodzie ile trwał jakie były niepodważalne dowody, czy mąż próbował je jakoś obalać itd..
Moja historia pokrótce wygląda tak. Poznałam się z mężem za granicą w pracy. Po roku wzięliśmy ślub, po następnym roku urodziło się dziecko. Jak córka skończyła rok to wróciliśmy do Polski. Żyjemy tu już ok 4 lat. Po powrocie wszystko zaczęło się psuć założyliśmy działalność gosp. w której to głównie ja pracowałam a on tylko pomagał (papiery, wysyłki). Niestety sporo pracowałam i mało miałam czasu na co innego zresztą do dzisiaj tak mam. Mąż się nudził i zaczął chyba głupieć z nudy. Zaczął zakładać profile na portalach erotycznych pisać do kobiet, próbował umawiać się z nimi. Dwa lata temu zaczął się spotykać z jedną czy z nią spał to nie wiem. W tej chwili ma romans z żoną swojego byłego szefa. Decyzję o rozstaniu podjęłam, na dniach mąż się wyprowadza. Co do naszego życia to nie układało się bo albo puszczał focha albo chciał seksu. Swoim zachowaniem odtrącił mnie od siebie, nie chciałabym pisać szczegółów w jaki sposób bo to pomimo że anonimowe forum to wstyd mi z tym co on robił. W ostatnim czasie nawet jak się chciał przytulić to nie umiał tego zrobić normalnie ( czyli zwyczajnie objąć ) tylko jego zachowanie dążyło zaraz do seksu. Jeśli chodzi o sam seks to nie było tak że ja nigdy nie chciałam bo według mnie robiliśmy to regularnie ale rzadko (przynajmniej raz w miesiącu ale przez ostatnie pół roku to średnia ok 3 razy w miesiącu).

A teraz do sedna. Mam pytanie odnośnie dowodów jakie można użyć na sprawie.
- mam wydruki tych kont z wiadomościami jakie pisał do tych kobiet (umieszczone są tam też jego zdjęcia z gołym...ale bez twarzy)
-mam wydrukowane maile z tego romansu sprzed 2 lat na których jest napisane że on próbował się z nią przespać ale do niczego nie doszło bo dla tamtej to było za szybko.
-mam skopiowaną treść maila z obecną kochanką z którego jednoznacznie wynika że doszło u nich do zbliżeń. Z tym że ja tą treść skopiowałam a nie mam wydruku całej strony maila
-natomiast mam wydruk z czatu na fb na którym mąż pisze że ją kocha że mają się spotkać następnego dnia.
- możliwe że będę miała szanse zdobyć bilingi od męża tej kobiety bo często wydzwaniał ze służbowego telefonu, a telefon należy właśnie do męża tej Pani czyli jego byłego szefa.

Dodam że w trakcie małżeństwa próbowałam to ratować dawałam mu szansę i prosiłam żeby on i my zgłosili się na terapię to odmawiał bo nie widział u siebie problemu(terapia u seksuologa i dla par).

Proszę o opinie czy rzucać się na rozwód z orzekaniem o winie jak wyglądają te dowody które wyżej przedstawiłam czy będą wystarczające dla sądu i czy mąż może mnie też oskarżać o rozpadek małżeństwa (zawsze byłam uczciwa jeśli chodzi o wierność, zawsze dbałam o dom i o dziecko).

oczywiscie ze tylko rozwód z orzekaniem o winie,chcesz mu alimenty płacić?no przestan......pracowalas na gnide,a on sie w tym czasie szmacil,za dużo czasu miał i za mało problemow,wszystko podstawione pod pysk,trzeba wrzoda wycisnąć a nie sie z nim nabrać ......jestes silna kobietą poradzisz sobie

3

Odp: Rozwód z orzeczeniem o winie jakie niepodważalne dowody?
asik777 napisał/a:

/.../A teraz do sedna. Mam pytanie odnośnie dowodów jakie można użyć na sprawie.
- mam wydruki tych kont z wiadomościami jakie pisał do tych kobiet (umieszczone są tam też jego zdjęcia z gołym...ale bez twarzy)

Jeżeli Twój jm weźmie do pomocy prawnika, to w zasadzie mogą się liczyć tylko naprawdę "twarde" dowody. Fotografie z widocznymi twarzami robione w trakcie zbliżeń, również filmy, nagrania dźwiękowe ze słyszalnymi imionami. O ile ten goły... ma znaki szczególne, to jak najbardziej tak.

asik777 napisał/a:

-mam wydrukowane maile z tego romansu sprzed 2 lat na których jest napisane że on próbował się z nią przespać ale do niczego nie doszło bo dla tamtej to było za szybko.

To nie są "twarde "dowody. Próba to nie dowód popełnienia.

asik777 napisał/a:

-mam skopiowaną treść maila z obecną kochanką z którego jednoznacznie wynika że doszło u nich do zbliżeń. Z tym że ja tą treść skopiowałam a nie mam wydruku całej strony maila

To nie jest "twardy" dowód. Skoro nie ma nagłówków maila. to tylko jest "jakaś" treść... Nie jest do udowodnienia, że to jest mail, chyba, że uda się zdobyć jeszcze maila u odbiorcy i całego wydrukować. 

asik777 napisał/a:

-natomiast mam wydruk z czatu na fb na którym mąż pisze że ją kocha że mają się spotkać następnego dnia.

To nie jest "twardy" dowód. Do spotkania mogło nie dojść...

asik777 napisał/a:

- możliwe że będę miała szanse zdobyć bilingi od męża tej kobiety bo często wydzwaniał ze służbowego telefonu, a telefon należy właśnie do męża tej Pani czyli jego byłego szefa.

To nie jest "twardy" dowód. Skoro praca Twojego jm wyglądała, jak wyglądała, to łatwo wytłumaczyć częstotliwość kontaktów prowadzonymi interesami.
/.../

asik777 napisał/a:

Proszę o opinie czy rzucać się na rozwód z orzekaniem o winie jak wyglądają te dowody które wyżej przedstawiłam czy będą wystarczające dla sądu i czy mąż może mnie też oskarżać o rozpadek małżeństwa (zawsze byłam uczciwa jeśli chodzi o wierność, zawsze dbałam o dom i o dziecko).

A tak już na serio serio, to lepiej nie bawić się w detektywa amatora, bo to dobre jest tylko podczas czytania książek kryminalnych, tylko dać popracować zawodowcowi, który zrobi swoją robotę najlepiej jak potrafi i najlepiej jak można. Wiem, to kosztuje, ale po podsumowaniu naprawdę wszystkich kosztów, może okazać się najrozsądniejszym wyjściem.

4

Odp: Rozwód z orzeczeniem o winie jakie niepodważalne dowody?
asik777 napisał/a:

- możliwe że będę miała szanse zdobyć bilingi od męża tej kobiety bo często wydzwaniał ze służbowego telefonu, a telefon należy właśnie do męża tej Pani czyli jego byłego szefa.

To nie jest "twardy" dowód. Skoro praca Twojego jm wyglądała, jak wyglądała, to łatwo wytłumaczyć częstotliwość kontaktów prowadzonymi interesami.
/.../


Tu akurat się nie zgodzę bo praca kierowcy nie polega na rozmowie przez np półtorej godziny bez przerwy z żoną szefa i to w dodatku w weekend gdzie nie pracuje. Zaświadczyć może to sam były szef (dowiedział się o wszystkim dlatego piszę że mogę mieć te bilingi). Oczywiście mowa tu o niejedno razowej rozmowie.
Poza tym wyznawanie miłości komuś pisemnie też jest jakąś zdradą przecież a takie maile posiadam.
Nie wszystkich stać na detektywa.
Czyli rozumiem według starr nie ma szans na taki rozwód.

A czy może jest osoba u której tego typu dowody przeszły?

5 Ostatnio edytowany przez starr (2015-01-17 22:09:00)

Odp: Rozwód z orzeczeniem o winie jakie niepodważalne dowody?
asik777 napisał/a:

Czyli rozumiem według starr nie ma szans na taki rozwód.
A czy może jest osoba u której tego typu dowody przeszły?

Skoro Masz kontakt z mężem kurlweny, powołaj na świadka kurlewnę i jej męża. Może jest do odzyskania cokolwiek z jej kompa... Poza tym, są programy do odzyskiwania skasowanych plików z dysków. Są programy do odzyskiwania danych z telefonu... W ta stronę skierowałbym Twoja uwagę.  To będą "twarde" dowody. Z tym co Masz na razie, każdy średniak z palestry, rozwali te dowody w pył...

6

Odp: Rozwód z orzeczeniem o winie jakie niepodważalne dowody?
starr napisał/a:
asik777 napisał/a:

Czyli rozumiem według starr nie ma szans na taki rozwód.
A czy może jest osoba u której tego typu dowody przeszły?

Skoro Masz kontakt z mężem kurlweny, powołaj na świadka kurlewnę i jej męża. Może jest do odzyskania cokolwiek z jej kompa... Poza tym, są programy do odzyskiwania skasowanych plików z dysków. Są programy do odzyskiwania danych z telefonu... W ta stronę skierowałbym Twoja uwagę.  To będą "twarde" dowody. Z tym co Masz na razie, każdy średniak z palestry, rozwali te dowody w pył...

Ok dzięki ta odpowiedź dała już mi więcej jasności. Co do powoływania kurlewny to nie sądzę żeby pojawiła się w sądzie.

7

Odp: Rozwód z orzeczeniem o winie jakie niepodważalne dowody?
asik777 napisał/a:

/.../
Ok dzięki ta odpowiedź dała już mi więcej jasności. Co do powoływania kurlewny to nie sądzę żeby pojawiła się w sądzie.

To Ty proponujesz świadków. Powołuje Sąd.... Jeżeli zostanie powołana przez Sąd, to niestawienie się może być karalne grzywną lub aresztem.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozwód z orzeczeniem o winie jakie niepodważalne dowody?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026