Witam.Zapewne jest już sporo wątków o podobnej tematyce ale chciałabym żeby ktoś doświadczony napisał mi parę słów o takim rozwodzie ile trwał jakie były niepodważalne dowody, czy mąż próbował je jakoś obalać itd..
Moja historia pokrótce wygląda tak. Poznałam się z mężem za granicą w pracy. Po roku wzięliśmy ślub, po następnym roku urodziło się dziecko. Jak córka skończyła rok to wróciliśmy do Polski. Żyjemy tu już ok 4 lat. Po powrocie wszystko zaczęło się psuć założyliśmy działalność gosp. w której to głównie ja pracowałam a on tylko pomagał (papiery, wysyłki). Niestety sporo pracowałam i mało miałam czasu na co innego zresztą do dzisiaj tak mam. Mąż się nudził i zaczął chyba głupieć z nudy. Zaczął zakładać profile na portalach erotycznych pisać do kobiet, próbował umawiać się z nimi. Dwa lata temu zaczął się spotykać z jedną czy z nią spał to nie wiem. W tej chwili ma romans z żoną swojego byłego szefa. Decyzję o rozstaniu podjęłam, na dniach mąż się wyprowadza. Co do naszego życia to nie układało się bo albo puszczał focha albo chciał seksu. Swoim zachowaniem odtrącił mnie od siebie, nie chciałabym pisać szczegółów w jaki sposób bo to pomimo że anonimowe forum to wstyd mi z tym co on robił. W ostatnim czasie nawet jak się chciał przytulić to nie umiał tego zrobić normalnie ( czyli zwyczajnie objąć ) tylko jego zachowanie dążyło zaraz do seksu. Jeśli chodzi o sam seks to nie było tak że ja nigdy nie chciałam bo według mnie robiliśmy to regularnie ale rzadko (przynajmniej raz w miesiącu ale przez ostatnie pół roku to średnia ok 3 razy w miesiącu).
A teraz do sedna. Mam pytanie odnośnie dowodów jakie można użyć na sprawie.
- mam wydruki tych kont z wiadomościami jakie pisał do tych kobiet (umieszczone są tam też jego zdjęcia z gołym...ale bez twarzy)
-mam wydrukowane maile z tego romansu sprzed 2 lat na których jest napisane że on próbował się z nią przespać ale do niczego nie doszło bo dla tamtej to było za szybko.
-mam skopiowaną treść maila z obecną kochanką z którego jednoznacznie wynika że doszło u nich do zbliżeń. Z tym że ja tą treść skopiowałam a nie mam wydruku całej strony maila
-natomiast mam wydruk z czatu na fb na którym mąż pisze że ją kocha że mają się spotkać następnego dnia.
- możliwe że będę miała szanse zdobyć bilingi od męża tej kobiety bo często wydzwaniał ze służbowego telefonu, a telefon należy właśnie do męża tej Pani czyli jego byłego szefa.
Dodam że w trakcie małżeństwa próbowałam to ratować dawałam mu szansę i prosiłam żeby on i my zgłosili się na terapię to odmawiał bo nie widział u siebie problemu(terapia u seksuologa i dla par).
Proszę o opinie czy rzucać się na rozwód z orzekaniem o winie jak wyglądają te dowody które wyżej przedstawiłam czy będą wystarczające dla sądu i czy mąż może mnie też oskarżać o rozpadek małżeństwa (zawsze byłam uczciwa jeśli chodzi o wierność, zawsze dbałam o dom i o dziecko).