Hej. Mam maly problem... Moja 10 miesieczna corcia bardzo czesto budzi sie w nocy i wypija bardzo duzo sokow.Nie chce pic w ogole mleka. Bylam z tym u lekarza ale krotko mowiac nic mi na to nie poradzil...
Podobne tematy
A kiedy zaczęłaś Jej dawać te soczki? Może dziewczynka przyzwyczaiła się do bardziej słodkiego smaku. Jak często budzi się?
Jaka jest temperatura i wilgotność w pokoju, w którym śpi córeczka?
Jakie to są soki?
A czemu soki? czemu nie wodę? przecież soki są strasznie słodkie mają dużo cukru i zaraz zęby będą czarne. A abstrahując od soków mam 9 miesięcznego synka i co jakiś czas też tak ma, trwa to ok 3-4 dni, budzi się co parę godzin ze strasznym krzykiem. Lekarz mi powiedział żebym się nie martwiła bo to mogą być skoki rozwojowe. Dziecko coraz więcej rozumie i ten świat troche je przeraża i musi te wszystkie dostarczone za dnia bodzce sobie w główce poukładać. Czemu się martwisz że w nocy nie chce pić mleka? z medycznego punktu widzenia 10 miesięczne dziecko nie potrzebuje już posiłku w nocy...Chyba ze za dnia też go nie chce pić to już inny problem...Moje dziecko już też samego mleka nie pije ale za to je 2 razy dziennie kaszkę plus jakiś mleczny posiłek na 2 śniadanie lub podwieczorek. Mam np zamrożone ze swojego ogródka truskawki to mu do mleka dorzucam 2,3 i dosypuje 1 miarkę kleiku żeby z łyżki nie spływało( nie używam już butelek ze smoczkiem, z niekapków się wkurza pić bo mało mu leci i pijemy wodę z butelek z dziubkiem)
4 razy w nocy sie budzi lub czesciej... Soki rozcieczane takie. Wiem, ze zle zrobilam dajac jej slodkie soki... Chcialam ja przyzwyczaic do wody ale nic z tego nie wyszlo bo nie chce pic wody. Ja na sniadanko robie jej lane kluski, budyn lub platki kukurydziane. Kaszy manny nie lubi
. Je tez danonki...
A kaszki dla dzieci..? Przepraszam ale jestem przerażona...10 miesięczne dziecko na śniadanie je budyń(zakładam że taki z torebki?)?! To może być podwieczorek albo 2 śniadanie ale nie główny posiłek na start dnia i nie z torebki... Jeśli chodzi o lane kluski to nie wiem jak je robisz więc się nie wypowiadam...Tradycyjne lane kluski dla niemowlaka się nie nadają bo są za ciężkie no i są robione na mleku krowim...Chyba że robisz specjalnie dla niemowląt to inna sprawa
Kurcze nie wiem co Ci poradzić... próbowałas ja napoić przed snem tak porządnie?
Widzę tu same słodkości...Może mała po takiej ilości cukru ma jakieś bóle brzuszka?? Nie jestem specem od żywienia dzieci ale budyń na śniadanie dla dla 10 miesięcznego dziecka? Płatki?
Ja na Twoim miejscu nie dawałabym Jej soków.Jak będzie Jej się chciało pić to napije się wody .Ewentualnie spróbuj z herbatką koperkową.
A abstrahując od soków mam 9 miesięcznego synka i co jakiś czas też tak ma, trwa to ok 3-4 dni, budzi się co parę godzin ze strasznym krzykiem. Lekarz mi powiedział żebym się nie martwiła bo to mogą być skoki rozwojowe. Dziecko coraz więcej rozumie i ten świat troche je przeraża i musi te wszystkie dostarczone za dnia bodzce sobie w główce poukładać. )
Te budzenia nocne, najogólniej mówiąc z powodu pracy mózgu, będą się powtarzały aż do 3 roku życia dziecka, niestety. Wiem z doświadczenia. To normalne, trzeba dziecku ograniczyć TV, nie dawać śmieciowego jedzenia - cukry, tłuszcze, kupne kluski, corn flakes, kupne mielone, kupne soki, itd. Jednak i tak nie wyeliminuje się ich, tak jak nie przeskoczy się rozwoju dziecka
Jedne dzieci szlochają w jedną noc w tygodniu, inne kilka razy jednej nocy...
Ale myślę,że powinno się jak najbardziej ograniczać jedzenie śmieciowe bo to też źle wpływa na zdrowie dziecka, przeciąża tylko układ trawienny i dziecko może przez to dodatkowo mieć problemy z uśnięciem ![]()