Jestem ze Szczecina , chętnie poznam nowych ludzi, przyjaciół do rozmowy na forum lub meilowo. Pozdrawiam i zapraszam :-))
Podobne tematy
hej:)
Witam. Chętnie poznałabym Cię Wiola
Chciałam napisać do Ciebie maila, ale masz zablokowany adres...
Witajcie dziewczyny
chętnie porozmawiam ![]()
Witajcie dziewczyny
chętnie porozmawiam
Witaj
ja równiez chętnie z kimś porozmawiam...choć nie ukrywam,że cenię sobię znajomość realną, a nie internetową...ale od czegoś trzeba zacząć ![]()
Hej mozemy pisac tak,szczerze to nie mam duzo wolnego zeby pisac gdyz duzo pracuje ale w wolnej chwili z checia popisze:) na tym forum
Zauważyłam, że w dzisiejszych czasach ludzie są bardzo zapracowani i zabiegani...ja do niedawna tez tak żylam...ten etap mam na razie za sobą
choć przyznam, że ten stan rzeczy przyszedł niedawno, po wielu refleksjach...
Sorki dziewczyny ostatnia wiadomosc wyszla mi niezrecznie ale wiecie co mialam na mysli:)
Nio niestety za cos trzeba zyc wiec trzeba pracowac
nioa tak wogole to z narzeczonym duzo pracujemy zeby uzbierac na slub,chcemy na wszystko sami zarobic bez niczyjej pomocy:)
Mam nadzieje ze nie okaze sie ze jestem nudna rozmowczynia:)
Ważne żeby odrózniać: "Pracuję, żeby żyć", a "Żyję, żeby pracowac". Ja ostatnio uświadomiłam sobie, że przez pracę, brak czasu, zaniedbalam znajomych itd. Z niektórymi kontakt sie urwał. Poza tym, jestem na etapie fundowania sobie relasku i odpoczynku...oczywiście w miarę mozliwości ![]()
ja również z narzeczonym jesteśmy "samowystarczalni". Wszystko co mam, osiagnęłam ciężką pracą. Co do slubu, również odkładamy...ale ja marzę o skromnym slubie, więc i wydatki będą nie duże ![]()
my rowniez planujemy skromny slub
Macie juz termin ustalony? My jesteśmy bardzo dlugo ze sobą...ja nawet wesela nie planuję...żle mi sie kojarzy taka impreza.
nie nie mamy chcemy wziasc slub na koniec 2016 roku lub poczatek 2017. Zalezy ile uzbieramy do konca tego roku,moj narzeczony chce tez zrobic prawko w tym roku i kupic po zdaniu auto wiec mamy na co odkladac, my tez nie robimy wesela, planujemy skromna uroczystosc wgronie najblizszej rodziny i skromny poczestunek. Ja jestem skromna dziewczyna i do szczescia duzo nie potrzebuje wiec i sukienka slubna bedzie skromna.
dla mnie najwazniejsze jest teraz zebym wyzdrowiala i zeby nigdy juz nie bylo nawrotu tej choroby
Widzę, że mamy takie samo podejście ![]()
Choć takich jak my, niewiele...my samochodu nie mamy, jakoś sobie radzimy bez...wiemy, że to skarbonka bez dna...odwlekamy moment zakupu jak najdłużej...może kiedys przy dzieciach
Ja również należę do skromnych ludzi...jestem szczera...czasem aż do bólu ![]()
Tk, widziałam Twój wpis na innym forum o chorobie, przykro mi ![]()
Ja jestem również po przejściach, nieco innych...ale moje życie różami usłane nie było...
hmmm ja jestem tego zdania ze dzien slubu ma byc moim najpiekniejszym dniem w zyciu i mojego narzeczonego,niepotrzebuje wesela. Nie rozumiem par ktore biora specjalnie kredyt i robia wesele na 100 osob a potem cale zycie splacaja kredyt. Chyba im chodzi o to zeby sie pokazac ze stac ale to nie o to przeciez chodzi. Bynajmniej mi sie tak wydaje
Jednak nie wiem, czy na takim publicznym forum, warto pisać o takich rzeczach...
Daje rade,biore leki od ktorych duzo przytylam ale mam nadzieje ze to sie skonczy szybko, nio zycia tez nie mialam ciekawego domomentu poznaniamojego narzeczonego z ktorym jestem 4 lata a od 2 jestesmy narzeczenstwem,nam auto by sie przydalo bo ciezko nam gdzie kolwiek pojechac w odwiedziny bo duzo pracujemy.
Z ust mi to wyjęłaś...dla mnie to próżne, puste i na pokaz...mi to się wogóle marzy ślub na łące, w naturalnym krajobrazie, w zwiewnej sukni, z wiankiem na głowie...hehe..pomarzyc można ![]()
szczerze to niektorzy ludzie powinni poczytac sobie i dowiedziec sie co w zyciu jest najwazniejsze
Dla mnie narzeczony, to praktycznie jedyna osoba, którą mam i na której moge polegać...jesteśmy ze sobą juz ponad 12 lat ![]()
marzenia sa piekne i potrzebne:),to dlugo jestescie razem i zycze WAM abyscie spedzili reszte zycia razem i szczesliwie
Nie dziękuję i wzajemnie
Ja uwielbiam zacisze domowe, widzę, że mamy trochę wspólnego...mam wrażenie, że dziś ciężko poznać ludzi, którzy cenią sobie takie wartości...ja się często śmieję, że urodziłam się nie w tej epoce ![]()
Rozkręcamy wątek
może ktoś sie ośmieli i dołączy...choć zauważyłam, że Szczecin nie cieszy się dobrą frekwencją
dzieki fajne tak sobie z kims popisac,przepraszam ale ja nie zawsze bede dostepna pracuje w restauracji praktycznie codziennie
nie kazdy potrafi mowic i pisacto co mysli:)ale kto wie moze znajdzie sie ktos chetny:) nie z tej epoki jak my:D
Nic nie szkodzi...pewnie masz nienormowany czas pracy...
A tak z ciekawości, z której części Szczecina jesteś? Jeśli to nie tajemnica...
CENTRUM:)
Widzisz, ja chciałabym spotkac taką bratnią duszę...ale jak się wkońcu uda spotkac kogoś z innej epoki
to się okazuje, że praca uniemozliwia systematyczny kontakt
chyba tylko mi sie to przydarza ;P
Przez wiele lat narzeczony spełniał funkcję przyjaciela, teraz jednak doskwiera brak babskiego towarzystwa
Poza tym nie wiem, czy równiez to zauważyłaś, ale w moim otoczeniu nasi rówieśnicy mają już pozakładane rodziny, dzieci itp albo są singlami...obie te grupy mają inne priorytety i organizację czasu wolnego ![]()
Przepraszam Cie bardzo ale moj narzeczony wlasnie wraca z pracy i nic nie jadl pewnie przez caly dzien pracujemy w tej samej restauracji ale mamy czasami taki ruch ze przez caly dzien nie mamy kiedy zjesc.Ide zrobic mu kanapki. I niestety musze juz konczyc.postaram sie jak najszybciej odezwac. Zycze CI spokojnej nocy. Dobranoc:)
Rozumiem, że jutro nie masz na rano do pracy ![]()
Dobranoc ![]()
Hej:)
Cześć dziewczyny
przeczytałam Waszą rozmowę i zgadzam się z Wami we wszystkich tematach jakie poruszyłyście. Gratuluje Wam oczywiście narzeczonyc, których macie, że same chcecie do czegoś dążyć, bez pożyczania i długów. Znam małżeństwo, które wzięli kredyt na ślub i właśnie pobawili się oni i goście, a przez następne parę ładnych lat trzeba spłacać. Ja mam chłopaka, krótko ze sobą jesteśmy, ale jest nam bardzo dobrze, pomimo tego, że nie wróżono nam tego, byśmy w ogóle ze sobą byli. Jest osobą, której mogę wszystko powiedzieć, dzielić z nim dobre i złe chwile, ale wiadomo, że chciałoby się mieć przyjaciółkę, koleżankę. Również jestem typem domowniczki, ale bez przesady, jestem otwarta na zabawę, wyjazdy, wycieczki
szukam dziewczyny, która ma wartości w życiu, a nie chwalenie się tym ile ktoś wypił przez weekend itd. Pozdrawiam ![]()
Witajcie
fajnie, że ktoś do nas dołaczył
czyli jest nas więcej...em9025 równiez gratuluje chłopaka i trzymam kciuki za Was
Co do tego co mówią ludzie...nie warto słuchać...trzeba mieć swój rozum
A ludzie gadają i będa gadać....zdanie o chwaleniu się, kto ile wypił...wprost wyciagniete z moich ust
chyba jak spałam....:P
nio jest ktos kto do nas dolaczl, super:)
nio jest ktos kto do nas dolaczl, super ![]()
Cześć Wiola
zmęczona? ja właśnie skończyłam pić kawkę i zjadłam ciasto rafaello...zrobiłam na dzień babci
zasłodziłam się..uwielbiam ten stan
Teraz odpoczywam...
Jestem wypoczęta dziś miałam wolne i spedziłam cały dzień z moim
ale za to jutro do pracy,na szczęście tylko na 8 godzin ![]()
Drogie moje Panie ja idę się kąpać i niedługo wracam do Was ![]()
To fajny dzień miałaś
hehe...mieliście ![]()
Hehe..ja tez idę się już ogarnąć i myk pod kocyk ;D
No właśnie, nie warto przejmować się opiniami innych, bo nigdy się nie dogodzi ludziom. Właśnie tego się uczę, bo całe życie starałam się dogadzać wszystkim i nieraz robić coś wbrew własnej woli, aż w końcu zaczęły się czepiać problemy zdrowotne i okazało się też, kto jest " przyjacielem ". Teraz wychodzę z założenia, że sama muszę zadbać o moje szczęście i dbam o tych, na których mi zależy i poświęciłabym dla nich wszystko, a resztą się już co raz mniej przejmuję. Rafaello jest takie pyszne, a tym bardziej własnej roboty. Cieszę się, że ruszyło forum ![]()
Ja już pod kocykiem...jeszcze świeczuszki zapaliłam...będę tak z godzinkę jeszcze, bo narzeczony z kilkudniowego ze szkolenia wraca...troche się stęskniłam
Co do rafalleo, mamy juz jeden pretekst, żeby spotkac się na kawę ![]()
A Ty em9025 też taka na codzień zapracowana? co do przyjaciół...potrzebuje kogoś takiego, ale ludzie są tacy egoistyczni...poznałam kilka fajnych, ciepłych osób, zaangażowałam się, byłam jak mnie potrzebowali...a teraz kiedy potrzebuję jednego dobrego słowa to cisza...bo w danym momencie nie jestem im potrzebna...
Hejka
juz jestem:)
No to w takim razie Wiki zajmij się narzeczonym ![]()
hehe..mówisz?! ![]()
Wiola, pewnie wróci zmęczony, po 5 godz jeździe samochodem z Łodzi...ale ja należę do osób, które uwielbiają się przytulać...myślę o kupnie psa...a mój narzeczony się śmieje, że ona ma już psinkę ;P Podobno ze mną jak ze szczeniaczkiem, człowiek sam chce szmyrkać
a ja przez grzeczność nie zaprzeczam ![]()
nio pewnie chłopak też potrzebuje Twojej uwagi, a jak się stęskniłaś to będzie milutko ![]()
Niom, on tez
juz wczopraj mi pisał, że chce tuli ![]()
My mamy kotke ![]()
Jutro już pewnie będę Wam na niego narzekać ![]()
Ja nie pracuje, jeszcze się uczę i liczę na to, że znajdę pracę związaną z kierunku, albo chociaż taką, za którą można przeżyć
ciągnę dwa kierunki i szczerze mówiąc miałam duże wątpliwości, że tego nie pociągnę, ale staram się, zaliczam wszystko i właśnie przez to też ograniczył się mój czas na jakieś spotkania. Podejrzewam jednak, że gdybym wiedziała, że to właśnie ta osoba, która jest warta, to znalazłabym czas, a ja po prostu migam się od spotkań z osobami, które jakoś inaczej patrzą na życie i na świat, zwłaszcza jak jeszcze wykorzystują innych ludzi do swoich celów. Mam nadzieję, że będzie okazja skosztować ciasta ![]()
Wiki Słuchaj ja mam nk czasami tam też zagładam jesli chciałabys spojrzec jak wygladam, choc nie jestem piekna to moge podac Ci dane
Fajnie...ja uważam, ze zwierzaczek w domu to super sprawa
Ja mam psa ze schroniska i uważam, że to był wspaniały wybór. Polecam w 100%