Witajcie,
jestem tu pierwszy raz. Mam taki problem z 13-letnią córką: notorycznie siedziała (od wakacji) na facebooku i zapisała się do grup subkulturowych. Nosi glany, ma swój styl, w sumie pozwalałam jej na to, bo uważam, że wyrażała siebie i nie chciałam narzucać jej stylu ubierania się, itp. Ale od jakiego czasu zaczęła nawet po nocach pisać, chyba ze starszym chłopakiem, który jest skinem. I kilka dni temu moj mąż zauważył, że wydrapała sobie na ręku swastykę i chyba jego inicjały. Strasznie się wkurzył zabrał jej telefon i komputer i drzwi od pokoju. Ona od trzech dni siedzi w pokoju, nie wychodzi prawie, ma bałagan, nie posprzątała, nie odzywa się. Rozmawialiśmy z nią, powiedziała, że wie, że to było głupie, że nie wie czemu to zrobiła, ale zeby oddać jej telefon. ten chłopak cały czas do niej pisze. Chciałam jej oddać te rzeczy, bo to chyba nie jest rozwiązanie, ale mój mąż uważa inaczej i powiedział, że da jej dopiero w środę, jak pójdzie do szkoły. Nie wiem już jak mam postępować, a mąż uważa, że taka kara jest najlepsza.
Podobne tematy
Puść jej jakiś drastyczny film dotyczący holokaustu tłumacząc jej czego symbolem jest swastyka (oprócz tego, że jest również symbolem szczęścia
). Młoda pewnie nie ma o tym pojęcia. Tylko, ze pewnie zafascynowała się tym chłopakiem i tyle.
A ten styl wyraża tylko ubiorem, czy tez np. rodzajem słuchanej muzyki?
Ona wie, co to był holocaust, dużo o tym czytała i byliśmy w Oświęcimiu. Muzyki słucha punkowskiej. Chłopak starszy od niej o 6 lat.
4 2015-01-04 20:04:58 Ostatnio edytowany przez mortisha (2015-01-04 20:07:30)
Widzieliście jego zdjęcie na szajsbuku?
A w nocy się śpi a nie koresponduje z zaburzonymi 19 latkami , którzy mile sobie nocki urozmaicają na pogawędkach z 13latkami
tak, widziałam. Niedawno odkryłam, że ona po nocach pisze na fejsie i zabroniłam. Czuję się jak pieprzony Cerber, który musi mieć oczy naokoło głowy, znaczy głów.
Dajcie mi namiar na tego skina to mu wybiję z głowy demoralizację twego skarbu.
Twoja córka jest nastolatką, jest w momencie poszukiwania własnej tożsamości i miejsca w świecie. Stąd przyłączanie się do subkultur. Zabranie telefonu, komputera, drzwi nie spowoduje, że wasza córka zrezygnuje ze swoich nowych przyzwyczajeń. Przeciwnie, odizoluje się od was jeszcze bardziej. Stajecie się w ten sposób osobami które naruszają jej prywatność, robicie z siebie wrogów. Zdjęcie drzwi z zawiasów tylko zaostrza sytuację. Jeśli chcecie nawiązać z córką kontakt nie możecie jej poprzez swoje zachowanie poniżać. Jak to zrobić? Nie jest to proste, ale możliwe.
Jak można karać dziecko:
-poprzez czasowe odebranie danego przywileju (czasowe, a nie na czas nieokreślony)
- poprzez wyrażenie swojej opinii, uczuć ale nie poprzez kłótnie. Jak się nie da z córką porozmawiać face to face, można założyć facebooka skoro tyle na nim siedzi i wysłać wiadomość, napisać tradycyjny list w którym napiszecie co czujecie, dlaczego się martwicie i dlaczego wasze zachowanie jest takie.
-można odmawiać przyjemności np. odmówić pieniędzy na wyjście do kina, powiedzieć dlaczego (konkretny powód)
- tłumaczyć, wyjaśniać niewłaściwe zachowanie
-kary(które są bezpośrednim następstwem winy, mogą być naprawieniem wyrządzonej krzywdy, ukazanie konsekwencji niewłaściwego zachowania)
Nie można karać poprzez izolację, straszenie, wyzwiska, krzyk, ośmieszanie przy innych, kary fizyczne. Proszę pamiętać, że zachowanie rodziców wpływa na zachowanie dzieci.
O nagradzaniu i karaniu można poczytać w książce Doroty Sikory"Nagrody i kary w wychowaniu rodzinnym..." Może coś się rozjaśni.