Tak jak wyżej. Kiedyś zdarzało się to raz w miesiącu(nie miałam wtedy okresu). Od 2-3 mies był spokój, ale wczoraj o 5 nad ranem znowu to wróciło. Okropny ból w prawej piersi(zawsze w tej) - szczególnie z boku, parę cm niżej od pachy - promieniujący aż do środka klatki piersiowej, a nawet na plecy. Mialam wrazenie, ze ta pierś była trochę twardsza niż lewa i jakby lekko zdrętwiała. Najbardziej boli jak biorę wdech, kujący bol który przeszywa mnie praktycznie całą. Nie moglam też się nawet obrócić. Moze ktoras z was coś takiego miala? Jakis nerwoból czy co to jest?
Podobne tematy
A mozna spytac ile masz lat?
Tez mialam mocny bol w jednej piersi ale przy dotykaniu. Bylam zaniepokojona poszlam na usg. Okazalo sie ze nic nie ma i to jakies skoki hormonow (dziwne bo pigulek nie biore). Od tego momentu mam co miesiac przed okresem tak obolale obie piersi ze jak poloze sie z zapomnienia na brzuchu to wyje z bolu.
Ale najwazniejsze ze to niegrozne ![]()
Moze masz cos podobnego.
Tylko szybko na usg!
Mnie często boli lewa pierś, jak byłam z tym u ginekologa, po zrobieniu usg powiedział, że wszystko jest ok i bóle w piersiach są normalne, zapisał jakiś lek ziołowy. Dodał , że najniebezpieczniejsze zmiany zachodzą niepostrzeżenie, bez bólu i żeby się nie przejmować.
19 mam :]
19 mam :]
no to bezbolesne całkowicie bezpieczne usg i rozwiejesz wszelkie wątpliwości.
uspokoję Cię - lekarz mi mówił że w tak młodym wieku (jest od Ciebie 2 lata starsza) zmiany nowotworowe zdarzają się naprawdę bardzo rzadko.
ale się zbadaj!
miałam to samo, dopóki się nie zbadałam, nie byłam spokojna.
ps. pijesz dużo kawy>
wg mojego lekarza kawa wzmaga bóle piersi.
Nie, w ogóle kawy nie piję. Raz - dwa razy w życiu wzięłam łyka i to tyle.