netkobietyWszystkie działy
Prawo, odszkodowania, finanse, ubezpieczenia

Spadki

7 odpowiedzi2 289 wyświetleńzałożony przez caracua, 03.01.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Spadki

Moi rodzice byli właścicielami działki na której się wychowałam razem z pięciorgiem rodzeństwa. Po śmierci Taty wszyscy zrzekli się spadku po Tacie na rzecz Mamy. Każdy z nas poszedł w swoją stronę. Z Mamą pozostał jeden z braci.Od wielu lat opiekuje się Mamą troszczy się o nią remontuje i upiększa dom. w jakiej formie sformułować pismo czy to ma być testament czy darowizna.Brat od urodzenia mieszka w tym domu i w dzień i w nocy opiekuje się Mama ,jak doprowadzić do tego aby dom i ziemię odziedziczył tylko on a reszta rodzeństwa nie miała prawa żądać spadku po Mamie.

2

Odp: Spadki

Mozna sporzadzic akt darownizny z prawem do "dozywocia" w zamian za opieke.

Mama jest wlascicielka wszystkiego, ale o ile sie nie myle, w wypadku jej smierci dzieci dziedzicza w jednakowych proporcjach.
Jezeli sporzadzono akt darowizny, inne dzieci poza wyznaczonym do spadku zachowuja prawo do zachowku.

Musza byc niesamowicie wazne przeslanki, aby w testamecie wydziedziczyc inne dzieci.

3

Odp: Spadki

Nie da się wydziedziczyć dzieci. Jest w polskim prawie tzw. zachowek.
http://www.infor.pl/prawo/spadki/zachowek-i-dzial-spadku/703688,Co-to-jest-zachowek-i-co-warto-o-nim-wiedziec.html

4

Odp: Spadki
emilab87 napisał/a:

Nie da się wydziedziczyć dzieci. Jest w polskim prawie tzw. zachowek.
http://www.infor.pl/prawo/spadki/zachowek-i-dzial-spadku/703688,Co-to-jest-zachowek-i-co-warto-o-nim-wiedziec.html

Da się. Wydziedziczenie oznacza pozbawienia prawa do zachowku (z tym że, jak trafnie wskazała Bullinka, muszą być określone ściśle przyczyny).

5

Odp: Spadki
emilab87 napisał/a:

Nie da się wydziedziczyć dzieci. Jest w polskim prawie tzw. zachowek.
http://www.infor.pl/prawo/spadki/zachowek-i-dzial-spadku/703688,Co-to-jest-zachowek-i-co-warto-o-nim-wiedziec.html

Bzdura. Wydziedziczyć można zstępnych (dzieci, wnuków itd.), małżonka i rodziców. Musi wystąpić jednak któraś z ustawowo wskazanych przesłanek, tj.:
- uporczywe postępowanie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego (alkoholizm, narkomania, prostytucja i in.),
- umyślne przestępstwo przeciw życiu, zdrowiu lub wolności albo rażąca obraza czci względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób,
- uporczywe nie dopełnia względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych (nie interesuje się, nie kontaktuje).

Bullinka napisał/a:

Mozna sporzadzic akt darownizny z prawem do "dozywocia" w zamian za opieke.

Mama jest wlascicielka wszystkiego, ale o ile sie nie myle, w wypadku jej smierci dzieci dziedzicza w jednakowych proporcjach.
Jezeli sporzadzono akt darowizny, inne dzieci poza wyznaczonym do spadku zachowuja prawo do zachowku.

Musza byc niesamowicie wazne przeslanki, aby w testamecie wydziedziczyc inne dzieci.

To prawda. Dlatego przy takim wariancie moim zdaniem od umowy darowizny będzie umowa o dożywocie. W takiej sytuacji brat otrzymuje własność nieruchomości w zamian za nałożony na niego dożywotni obowiązek opieki nad matką, dostarczania jej opieki medycznej, wystawienia na swój koszt pogrzebu odpowiadającemu miejscowemu zwyczajowi. Wówczas, gdyby rodzeństwo wystąpiło do sądu z roszczeniem o zachowek (a umówmy się, nie każdemu się chce - bowiem zgodnie z zasadą actor sequitur forum rei - musieli wytoczyć powództwo w sądzie pozwanego. Być może  zwyczajnie i po ludzku nie będzie im się chciało) zawsze można się bronić: "OK, zachowek się należy, ale poniosłem takie to a takie wydatki na matkę, zatem zachowek musi być odpowiednio niższy". Wada jest taka, że trzeba zapłacić podatek od czynności cywilnoprawnych, w wysokości 2% od wartości przedmiotu umowy.

Ostatnie, najlepsze rozwiązanie. Jakie macie Państwo relacje w rodzinie? Niech matka napisze testament na brata, najlepiej w formie notarialnej - nie da się praktycznie wzruszyć takiego testamentu po odejściu spadkodawcy. A później niech każdy z osobna podpisze z mamą umowę o zrzeczenie się dziedziczenia. Umowa taka (sporządzona za życia spadkodawcy!) oznacza, że spadkobierca zrzeka się dziedziczenia, w tym roszczenia o zachowek. Zrzeka się w imieniu swoim oraz swoich zstępnych (czego nie obejmuje wydziedziczenie! Wydziedziczać trzeba każdego po kolei, a małoletnich wydziedziczyć się nie da! A zrzeka się dziedziczenia raz i już!). Kolejny plus: śmieszne koszty. Testament (komplet opłat) to ok. 100 zł. Umowy o zrzeczenie się dziedziczenia (niezbędnie w formie atu notarialnego!) również ok. 100 zł (jedna umowa). Minus: umowę zawsze można rozwiązać. Tyle, że umowę o zrzeczenie się dziedziczenia muszą rozwiązać te osoby, które ją podpisały. Jeśli więc matka nie zmieniłaby zdania - brat byłby zabezpieczony.
Problem może być inny - skoro rodzeństwo jest "w rozjazdach" po Polsce, a może i zagranicy - może być problem ze stawieniem się u notariusza. Proponuję więc połączyć czynności te wraz z np. wizytą rodziny na święta (z każdym będzie osobna umowa, więc nie trzeba czekać na wszystkich na raz). Testament sporządzić od razu (jeśli nie u notariusza, to własnoręcznie: data i miejscowość, napisać go w całości odręcznie (komputerowo nie wchodzi w grę, bo będzie nieważny!): ja __(imiona, nazwisko, nazwisko roddowe, imiona rodziców, PESEL)__ do całości spadku po sobie powołuję mojego syna - ____ (imiona, nazwisko, imiona rodziców, PESEL, data i miejsce urodzenia)___, podpisać; sugeruję jednak notarialny z powodów już wyjasnionych).

6

Odp: Spadki

Jeżeli chodzi o darowiznę pomiędzy najbliższymi krewnymi, to chyba nie płaci się od tego tych dwóch procent podatku.

7

Odp: Spadki
bbasia napisał/a:

Jeżeli chodzi o darowiznę pomiędzy najbliższymi krewnymi, to chyba nie płaci się od tego tych dwóch procent podatku.

Oczywiście, moje niedopatrzenie wynikłe z pośpiechu.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026