netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Niedawno rodziłam...a tu kolejna niespodzianka

29 odpowiedzi4 569 wyświetleńzałożony przez maqika, 02.01.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Niedawno rodziłam...a tu kolejna niespodzianka

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 30 ]

1

Temat: Niedawno rodziłam...a tu kolejna niespodzianka

Witam,

chciałabym zapytać, może któraś z Was była w podobnej sytuacji?...

Pół roku temu urodziłam śliczną dziewczynkę smile Razem z mężem chcieliśmy dziecka, uprawiając seks nie zabezpieczaliśmy się żyjąc zgodnie z zasadą "uda się - będzie dobrze, jak się nie uda - też się nic nie stanie". Okazało się jednak, że los przyniósł nam wspaniały skarb smile Pierwsze pół roczku zleciało szybko, były momenty lepsze i gorsze, rzecz normalna... Mąż szaleje za dzieciątkiem, ono za nim... Słowem - idealna rodzina.

Wszystko byłoby by pięknie, gdyby nie fakt, że...właśnie dowiedziałam się, iż jestem w kolejnej ciąży... Wiem, zaraz pojawią się zastrzeżenia, że skoro się nie umielismy zabezpieczać, to finał mógł być jeden... A przecież zabezpieczaliśmy się, analizowaliśmy sytuację kiedy mogło się TO zdarzyć i oboje doszliśmy do wniosku, że to prawie niemożliwe... Minęło kilka dni, a ja nadal jestem w szoku.

Boję się, że mój organizm nie zdążyć się wykurować po pierwszej ciąży... Że mam niedoleczone stany zapalne... Że chciałam iść do wymarzonej pracy za kilka miesięcy... Nie wiem, jak powiedzieć najbliższym, żeby szykowali się na kolejnego członka w rodzinie.
Niby mam 23 lata, męża, jestem szczęśliwa, a jednak ta sytuacja jest dla mnie tak niespodziewana, że przewróciła mi życie do góry nogami...

Czy któraś z Was, drogie Forumowiczki, była w podobnej sytuacji?

2

Odp: Niedawno rodziłam...a tu kolejna niespodzianka

to jak się zabezpieczaliście że zaszłaś w drugą ciąże ???

3

Odp: Niedawno rodziłam...a tu kolejna niespodzianka
Monika20sz napisał/a:

to jak się zabezpieczaliście że zaszłaś w drugą ciąże ???

chciałam zapytać o to samo... wink

4

Odp: Niedawno rodziłam...a tu kolejna niespodzianka

Magiko smile no cóż nie ma co dochodzić do tego teraz jak to się stało i  kiedy. Po prostu musisz to do siebie przyswoić i już. Cieszyć się kolejnym skarbem.
Nie ma 100 procentowej antykoncepcjii także trzeba się liczyć z takimi niespodziankami. Osobiście nie znam kogoś w podobnej sytuacji ale wiem że taki są. Sama bym chciała być w twojej sytuacji bo planowałam po kilku miesiącach od urodzenbia mojej Oli zajść w ciążę ale niestety miałam cc i muszę  troszkę odczekać ze względu na bliznę po szyciu brzucha.
Ty pewnie pierwszą córeczkę rodziłaś normalnie? Zyczę powodzenia!!!

5 Ostatnio edytowany przez Cassiopea (2015-01-02 12:09:00)

Odp: Niedawno rodziłam...a tu kolejna niespodzianka

Heh, dziewczyny, a co to za różnica jak? Jest druga ciąża i tyle smile

maqika, ja też zaszłam w drugą ciążę, kiedy mój synek miał 6 msc. Z tym, że ja tak chciałam smile

Rodziłaś naturalnie, czy przez cc? Organizm mimo wszystko szybko się regeneruje i na pewno nie zwariuje od kolejnej ciąży smile Do wymarzonej pracy pójdziesz z rocznym opóźnieniem. Dzieci będą w bardzo podobnym wieku i po 2-3 latach będą się sobą zajmować, ze sobą bawić itd smile

Dla mnie pierwszy rok to była masakra i gdyby nie pomoc rodziców, to pewnie bym zwariowała tongue Ale teraz naprawdę się cieszę, że moje dzieci urodziły się rok po roku. W domu miałam praktycznie wszystko (ubranka, meble, wózek itd), nie zdążyłam wyjść z wprawy smile A do pracy wróciłam jak córeczka miała rok.

Będzie dobrze smile

Edit: Gorka, no jak to nie znasz?? tongue Może nie osobiście, ale forumowo big_smile

6

Odp: Niedawno rodziłam...a tu kolejna niespodzianka

No cassiop. właśnie o to mi chodziło. smile

Pewnie że to fajowa sytuacja,jak już siedzisz w pieluchach to i z drugim dasz radę i za jednym zamachem masz za jakiś czas odchowaną dwójkę.

7

Odp: Niedawno rodziłam...a tu kolejna niespodzianka

Ty nie pierwsza i nie ostatnia  smile
Mam koleżankę miała taki wypadek he he bo inaczej nazwać nie idzie ,karmiąc córkę poczuła  ruchy w brzuchu ale nie dopuszczała myśli że mogła by być to ciąża ,malutka miała wtedy 4 miesiące ,ale okazało się że jednak ciąża.No i co urodziła  jest szczęśliwa ,różnica jest między nimi 13 i pół miesiąca są jak bliźniaczki ,dzisiaj są już dorosłe bo mają 26 i 25 .
Życzę wszystkiego dobrego  smile

8

Odp: Niedawno rodziłam...a tu kolejna niespodzianka

Maqika jestem niemalże w identycznej sytuacji, mam synka który niedawno skończył 5 M I i znowu jestem w ciąży, też byłam na początku w szoku, potem byłam zła i na siebie i na męża ze coś takiego nam się przydarzyło ale teraz się cieszę ze drugi bobas w drodze, wiem że będzie ciężko ale o pierwsze dziecko staraliśmy się bardzo długo a teraz wystarczyła chwila i drugi maluch jest w drodze, widocznie tak miało być, pomimo wielu obaw czekam na tego malucha tak niecierpliwie jak czekałam na synka, skoro masz kochającego i przede wszystkim wspierającego Cię męża to nie pozostaje ci nic jak się tylko cieszyć, my co prawda doszliśmy do tego jak i kiedy to się stało ale to jest nie istotne, stało się i już, u mnie rodzina na tą informację zareagowała z entuzjazmem więc wiem że mogę liczyć zarówno na rodziców swoich jak i męża. A co do wykurowania się po pierwszej ciąży to nie masz się co martwić, organizm kobiety po porodzie kuruje się dość szybko, ja niestety urodziłam przez cc ale lekarz mnie uspokoił ze nie ma obaw dla tej ciazy, wszystko się ładnie wygoilo w środku, blizna również jest ładna więc jest w porządku I nie ma żadnych przeciwwskazań do ciąży, jeśli u Ciebie jest wszystko dobrze to się nie martw na zapas, co ma być to będzie my na to wpływa za bardzo nie mamy, teraz najważniejsze jest zdrowie maluszka w brzuchu smile
Gorka a twój lekarz jak się odnosi do kolejnej ciąży w tak krótkim odstępnego pierwszym porodzie? Ja też urodziłam przez cc ale lekarz powiedział że wszystko się ładnie wygoilo i blizna i w środku.

9

Odp: Niedawno rodziłam...a tu kolejna niespodzianka
Cassiopea napisał/a:

Heh, dziewczyny, a co to za różnica jak? Jest druga ciąża i tyle smile

maqika, ja też zaszłam w drugą ciążę, kiedy mój synek miał 6 msc. Z tym, że ja tak chciałam smile

Rodziłaś naturalnie, czy przez cc? Organizm mimo wszystko szybko się regeneruje i na pewno nie zwariuje od kolejnej ciąży smile Do wymarzonej pracy pójdziesz z rocznym opóźnieniem. Dzieci będą w bardzo podobnym wieku i po 2-3 latach będą się sobą zajmować, ze sobą bawić itd smile

Dla mnie pierwszy rok to była masakra i gdyby nie pomoc rodziców, to pewnie bym zwariowała tongue Ale teraz naprawdę się cieszę, że moje dzieci urodziły się rok po roku. W domu miałam praktycznie wszystko (ubranka, meble, wózek itd), nie zdążyłam wyjść z wprawy smile A do pracy wróciłam jak córeczka miała rok.

Będzie dobrze smile

Edit: Gorka, no jak to nie znasz?? tongue Może nie osobiście, ale forumowo big_smile

No właśnie smile spójrz na to z innej strony :0 za jednym zamachem wychowasz dwójkę dzieci smile

10

Odp: Niedawno rodziłam...a tu kolejna niespodzianka

Ja  mam  3 tygodniowego  synka  i kocham  go  bardzo ale  nie  wyobrażam  sobie  zajścia w ciążę  w  najbliższym  czasie.  Jak  myślicie  gumki  powinny  wystarczyć  jako  forma  zabezpieczenia. ?

11

Odp: Niedawno rodziłam...a tu kolejna niespodzianka
Monika20sz napisał/a:

Ja  mam  3 tygodniowego  synka  i kocham  go  bardzo ale  nie  wyobrażam  sobie  zajścia w ciążę  w  najbliższym  czasie.  Jak  myślicie  gumki  powinny  wystarczyć  jako  forma  zabezpieczenia. ?

Monika najlepsza forma antykoncepcji jest oczywiście brak seksu smile a tak poważnie to ja bym ci poleciła wizytę u gina i żeby on ci poradził, podobno spirale są dobre ale ręki nie dam sobie uciąć bo nie stosowalam. Co do gumek to ujme to tak: u nas gumki nie zdały egzaminu i efektem używania ich jest drugie dziecko w drodze smile sami musicie podjąć decyzję o sposobie zabezpieczania się, osobiście gumek nie polecam.

12 Ostatnio edytowany przez GORKA (2015-01-02 17:34:30)

Odp: Niedawno rodziłam...a tu kolejna niespodzianka
kati1989 napisał/a:

Gorka a twój lekarz jak się odnosi do kolejnej ciąży w tak krótkim odstępnego pierwszym porodzie? Ja też urodziłam przez cc ale lekarz powiedział że wszystko się ładnie wygoilo i blizna i w środku.

Kati,liczyłam na to że już teraz w styczniu będziemy starać się o kolejnego dzidziusia (w tamtą ciążę zaszłam właśnie rok temu w styczniu) no bo jakoś nie brałam pod uwagę tego że urodzę przez cc,ale niestety tak się stało. Mój ginek powiedział że najlepiej odczekać rok. Ale ja tak długo nie będę czekać,oczywiście jeśli nam się uda to chciałabym tak po 6 miesiącach od tego porodu zajść w ciążę

A maqika napisała posta i znikła?

13

Odp: Niedawno rodziłam...a tu kolejna niespodzianka

Ja dość czesto slysze jak znajome zachodzą w druga ciaze prawie zaraz po porodzie - gospodarka hormonalna jest zachwiana i nie raz czlowiek uważa ze eee tam nie zajdę a tu psikus smile

Dasz rade autorko - dwójka dzieci jedno po drugim jest latwiej wychować niż czekac 5 lat. Zwykle pary chcą drugie dziecko pozniej a zwykle odwlekają decyzje na później aż w końcu uwazaja ze jedno dziecko wystarczy i czasem taka "wpadka" jest dobrym rozwiązaniem wink

14

Odp: Niedawno rodziłam...a tu kolejna niespodzianka

Dasz radę. Moja koleżanka właśnie urodziła, zaszła w kolejną ciążę kiedy jej synek miał niespełna 5msc.
Poza tym to będzie "tylko? dwójka wink
Ja za trzy msc. będę miała trojaczki...to dopiero wyzwanie smile

15

Odp: Niedawno rodziłam...a tu kolejna niespodzianka

Jestem, jestem smile

My generalnie używaliśmy gumek...jeśli chodzi o sposób antykoncepcji.

A jeśli chodzi o generalne odczucia, to jeszcze to do mnie nie dociera... Bawię się z dzieciaczkiem, gotuję mu, ogarniam dom, spędzamy wspólnie czas... Nie wiem jak zareagują moi rodzice, najbliżsi, przyjaciele... Mam co do tego spore obawy, że może dojść do niesnasek sporych rozmiarów smile

Czekam na wizytę u gina, zobaczymy co on powie... Najwazniejsze jest w końcu zdrowie naszej dwójki smile Oby chociaż to było ok.

Dziękuję za słowa otuchy smile

16

Odp: Niedawno rodziłam...a tu kolejna niespodzianka
maqika napisał/a:

Jestem, jestem smile

My generalnie używaliśmy gumek...jeśli chodzi o sposób antykoncepcji.

A jeśli chodzi o generalne odczucia, to jeszcze to do mnie nie dociera... Bawię się z dzieciaczkiem, gotuję mu, ogarniam dom, spędzamy wspólnie czas... Nie wiem jak zareagują moi rodzice, najbliżsi, przyjaciele... Mam co do tego spore obawy, że może dojść do niesnasek sporych rozmiarów smile

Czekam na wizytę u gina, zobaczymy co on powie... Najwazniejsze jest w końcu zdrowie naszej dwójki smile Oby chociaż to było ok.

Dziękuję za słowa otuchy smile

Nie przejmuj się gadaniną innych !

17

Odp: Niedawno rodziłam...a tu kolejna niespodzianka

Maqiko najważniejsza jesteś teraz ty i twój dzidziuś w brzuszku żeby był zdrowy i żeby wszystko było ok. Nie martw się opiniami innych. A dlaczego z góry uważasz że będą problemy?

18

Odp: Niedawno rodziłam...a tu kolejna niespodzianka
cisowianka napisał/a:
maqika napisał/a:

Jestem, jestem smile

My generalnie używaliśmy gumek...jeśli chodzi o sposób antykoncepcji.

A jeśli chodzi o generalne odczucia, to jeszcze to do mnie nie dociera... Bawię się z dzieciaczkiem, gotuję mu, ogarniam dom, spędzamy wspólnie czas... Nie wiem jak zareagują moi rodzice, najbliżsi, przyjaciele... Mam co do tego spore obawy, że może dojść do niesnasek sporych rozmiarów smile

Czekam na wizytę u gina, zobaczymy co on powie... Najwazniejsze jest w końcu zdrowie naszej dwójki smile Oby chociaż to było ok.

Dziękuję za słowa otuchy smile

Nie przejmuj się gadaniną innych !

popieram to co mówi cisowianka! Głowa do góry smile Swiat się nie zawali smile rozumiem, że jest Ci trudno sad sama zaszłam niedawno w zupełnie nieplanowaną ciąże sad na początku rozpacz, ale teraz już jest ok smile U ciebie tez tak będzie smile

19

Odp: Niedawno rodziłam...a tu kolejna niespodzianka

maqika, ale to nie życie Twoich bliskich, tylko Twoje i Twojego męża. Co im do tego, ile będziecie mieć dzieci i w jakim odstępie czasu?

Posiadanie dzieci rok po roku ma naprawdę bardzo dużo plusów smile Poza tym, teraz już nic na to nie poradzisz smile Także staraj się widzieć pozytywy i nie zamartwiaj się na zapas. Życie samo ci da w tyłek; nie trzeba sobie wyszukiwać powodów do zmartwień tongue

20

Odp: Niedawno rodziłam...a tu kolejna niespodzianka

U mnie wszyscy gadali, czemu nie mamy jeszcze dzieci... i co, z tego powodu miałam zachodzić w ciążę?

21 Ostatnio edytowany przez Natasza13 (2015-01-03 13:52:11)

Odp: Niedawno rodziłam...a tu kolejna niespodzianka

U mnie było tak że pierwsza ciąże straciłam w  6 mies(normalnie rodziłam), po pół roku byłam znowu w ciąży- poroniłam w 3 mies.(i tak jeszcze 2 razy) wszystkie były planowane, ostatni zabieg miałam w grudniu 2013, potem okazało się że jestem w ciąży w którą zaszłam końcem stycznia 2014, nie spodziewaliśmy się tego w ogóle(nie planowane, chcieliśmy odpuścić na dłuższy czas) i teraz mamy zdrową 3 miesięczną córeczkę. Ja byłam pewna że znowu stracę bo organizm nie wykurował się a wręcz przeciwnie wszystko w jak najlepszym porządku.

22

Odp: Niedawno rodziłam...a tu kolejna niespodzianka

Mam znajomego który urodził się w styczniu, a jego siostra w grudniu tego samego roku, osobne ciążę, jeden rocznik dzieci, i też super wink

23

Odp: Niedawno rodziłam...a tu kolejna niespodzianka

Znam kobietę, która przez całe swoje życie praktycznie co roku rodziła dzieci i żyje big_smile

Powodzenia smile

24

Odp: Niedawno rodziłam...a tu kolejna niespodzianka

Znam osoby które były w takiej samej sytuacji smile to nic nadzwyczajnego i zdarza się bardzo często. Moja koleżanka miała to samo. W jej przypadku ani jedno, ani drugie dziecko było nieplanowane i też była przerażona. A teraz? Ma dwie śliczne córeczki które razem się bawią wink jakoś dają radę i są szczęśliwi, mówi, że nie wyobraża sobie życia bez nich smile

25

Odp: Niedawno rodziłam...a tu kolejna niespodzianka

Moja koleżanka miała brata z tego samego rocznika... wszyscy chodziliśmy do tego samego gimnazjum (on ze stycznia, ona z grudnia) Jak widać, różne przypadki chodzą po ludziach...

26

Odp: Niedawno rodziłam...a tu kolejna niespodzianka

Moja koleżanka urodziła córkę w styczniu, a syna w grudniu tongue To dopiero była masakra tongue

27

Odp: Niedawno rodziłam...a tu kolejna niespodzianka

Ja mam w rodzinie kogoś kto sobie "urodził" dużo dzieci,praktycznie rodziły się co roku,a 2 razy było tak że jedno było ze stycznia a drugie z grudnia tego samego roku.

patrząc inaczej,można to porównać do posiadania bliźniaków przeciez tutaj też trzeba sobie dać radę

28 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-01-03 22:59:11)

Odp: Niedawno rodziłam...a tu kolejna niespodzianka

Czy sobie poradzisz, zależy od Ciebie, ale i od dziecka, które już jest na świecie.

Np. mój syn kiepsko sypia. Męczymy się już ponad półtora roku. Gdybym miała mieć drugie dziecko, wykończyłabym się.
Dlatego bardzo uważamy. Jestem zdania, że jak się uważa, to nie ma prawa byćciąży. Prezerwatywa, sprawdzanie po stosunku, czy nie pękła, jakby pękła, to mam Escapelle w szufladzie i tyle.

29

Odp: Niedawno rodziłam...a tu kolejna niespodzianka

lena, tu się nie do końca zgodzę. Bliźnięta masz ciągle na tym samym etapie rozwoju; dzieciaki z tego samego rocznika, albo rok po roku jednak na innym. I o ile w wieku 3-4 lata nie robi to różnicy, to w wieku miesiąc - 11 miesięcy robi ogromną.

Cyniczna; moja córka do tej pory ma w nocy co najmniej jedną pobudkę, a ma już ponad 3 lata. Gdyby ona była pierwsza, to pewnie bym się nie zdecydowała na drugie dziecko rok po roku smile

Posty [ 30 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Niedawno rodziłam...a tu kolejna niespodzianka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026